TEMAT: <D> Zielony groszek

<D> Zielony groszek 05 Mar 2026 15:10 #890659

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1678
  • Otrzymane dziękuję: 5210
Też dam do skiełkowanie w perlicie i do ziemi posadzę z rozsady, którą przygotuję w ogrodzie. Po przeglądzie nasion w tym roku spróbuję strączkowych (wg opisów b. wczesnych) - Avola i Junos, kupiłam na all u Czechów.
Z Waszego doświadczenia czy te terminy wegetacji zgadzają się w praniu? Avola (niski max 65 cm) od posiania 55-60 dni, Junos z tydzień późniejszy, ale trochę wyższy i podobno ma dość długie strąki
Pozdrawiam, Milena
Ostatnio zmieniany: 05 Mar 2026 15:27 przez Klarkia25.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa


Zielone okna z estimeble.pl

<D> Zielony groszek 05 Mar 2026 19:09 #890668

  • KaLo
  • KaLo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3713
  • Otrzymane dziękuję: 8260
Bezsensowna zabawa. Groch i bób to jedne z najbardziej wytrzymałych na niskie temperatury warzyw strączkowych, idealne do wczesnowiosennego siewu. Siewki oraz młode rośliny grochu i bobu zazwyczaj wytrzymują przymrozki do około -4 do około -6. Wczesny siew (marzec) sprawia, że rośliny lepiej plonują, a ich odporność pozwala na bezpieczny start w chłodniejsze dni.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, Klarkia25

<D> Zielony groszek 05 Mar 2026 19:47 #890671

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1678
  • Otrzymane dziękuję: 5210
KaLo to akurat już wiem, ale za pierwszym razem groszek mi w większości nie wyszedł z ziemi, nie wiem dlaczego, dosiewki się nie sprawdziły. W ubiegłym sezonie zrobiłam tak jak napisałam wyżej i był super.
U mnie niestety jeszcze jest miejscami śnieg, może w połowie marca można będzie coś w ogrodzie porobić. Mam nadzieję, że wstrzelę z szybkim posadzeniem groszku
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

<D> Zielony groszek 06 Mar 2026 06:25 #890680

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4120
  • Otrzymane dziękuję: 13531
KaLo robienie rozsady z grochu i bobu to nie jest bezsensowna zabawa. Każdy, kto od lat uprawia ogród i zadał sobie trud zdobycia solidnej wiedzy z porządnych książek wie, że groch i bób siejemy w marcu. Co z tego, kiedy np, w rzędzie były przerwy lub luki? Dla mnie to nieakceptowalne - ja muszę mieć pełne rzędy i równo sadzone, siane. Stąd skorzystałam ze sposobu robienia rozsad.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

<D> Zielony groszek 06 Mar 2026 11:21 #890686

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1678
  • Otrzymane dziękuję: 5210
Mi to nie zabiera czasu, zabieram do ogrodu pudełko z podkiełkowanymi nasionami, sadzę do paletki do ziemi kompostowej i zostawiam na stole w otwartej werandzie. Zanim przygotuję ogród to groszek powinien być już gotowy do posadzenia...taki mam plan i w tym sezonie.

Ale widzę, że wiele osób robi to tak jak KaLo napisał, mi się nie udało, sadzę tylko jeden rząd przy siatce. U mnie nie ma przestoju, szybko go likwiduję a w jego miejsce sadzę kolejne warzywa
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

<D> Zielony groszek 06 Mar 2026 22:05 #890708

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36347
U mnie groszek z siewu bezpośredniego do gruntu, to też totalna klapa.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Nimfa, Klarkia25

<D> Zielony groszek 07 Mar 2026 11:44 #890716

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1829
  • Otrzymane dziękuję: 13717
U mnie też niestety, dlatego rozsada. Dzisiaj ją założyłam.
Wysiałam jak co roku, sześciotygodniowy, u mnie się sprawdza. Może i bym wysiała inny, ale akurat ten zawsze mi się pojawia w sprzedaży, więc go biorę i jest.
Zostawiam na dworze. Na noc czymś przykryję, bo u nas ciągle minusy, już niewielkie, ale są.
Ogród - mój optymizm.

Znalazłam się tutaj, bo chciałam sama uprawiać warzywa.
Ale kwiaty zajmują nie mniej miejsca w mojej głowie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Babcia Ala

<D> Zielony groszek 07 Mar 2026 18:43 #890734

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Bób, groszek cukrowy i pachnący robiłam zawsze z rozsady ( podobnie jak fasolkę szparagową ), ale pamiętam, że któregoś roku, obok bobu z rozsady, wysiałam też bezpośrednio na grządkę, nasiona wcześniej namoczone. Nie zauważyłam różnicy pomiędzy kondycją roślin w obu przypadkach z tą jednak różnicą, że ten z rozsady zakwitł i zaowocował prędzej - czyli norma.
Według mnie, jeśli mamy czas i miejsce na produkcję rozsady, to ją róbmy, a w przeciwnym wypadku pozostańmy przy siewie.

p.s. bób to odmiana Witkiem Manita i Windsor Biały, a groszek Iłówiecki, z tego co pamiętam.
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Bobka

<D> Zielony groszek 07 Mar 2026 19:40 #890736

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36347
Iłówiecki, to odmiana cukrowa - zjadamy całe strąki jak fasolkę szparagową, jego siejemy później, cukrowe nie są tak odporne na zimno jak grochy o nasionach pomarszczonych.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 07 Mar 2026 19:41 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Bobka

<D> Zielony groszek 07 Mar 2026 20:24 #890738

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Tak - rozsadę tego groszku sadziłam, o ile mnie pamięć nie myli, w maju.
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....
Za tę wiadomość podziękował(a): Babcia Ala, Bobka

<D> Zielony groszek 07 Mar 2026 20:32 #890740

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
Zachęcona zeszłorocznym powodzeniem uprawy z siewu bezpośredniego, w tym roku też wysieję wprost do gruntu. Zrobię tylko próbę kiełkowania, bo pierwszy raz mam mrożone groszki :whistle: Nasionka zebrałam z własnej uprawy i wydaje mi się, że dobrze je wysuszyłam. Na doświadczenia nigdy nie jest za późno ;)
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Babcia Ala, Bobka, lusinda

<D> Zielony groszek 12 Mar 2026 16:39 #890923

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
Nasionka mi wykiełkowały. Przeproszę się chyba jednak z rozsadą. Zostało mi dosyć dużo substratu do rozsad z zeszłego roku. Muszę go wykorzystać, bo świeże opakowanie już mam. Mam też pojemniczki które chcę zutylizować. Zrobię więc rozsadę w tych starych pojemniczkach i w zeszłorocznym podłożu. Później pojemniczki wyrzucę i myć nie będę musiała. Część nasionek wsadzę jednak bezpośrednio na grządkę, żeby mieć porównanie.
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Bobka, lusinda

<D> Zielony groszek 23 Mar 2026 21:55 #891374

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Wysadziłam dziś groszek. Nie wiem, czy coś z niego będzie... Wczoraj wieczorem namoczyłam ziarenka w wodzie, rano były już kiełki.
No cóż kolejne doświadczenie. :devil1:


db95883e-682a-436b-b73d-8284913024f4.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 23 Mar 2026 22:17 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Nimfa, JaNina, Bobka, Sonka

<D> Zielony groszek 27 Mar 2026 16:40 #891545

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36347
Ewa, co to za groszek, cukrowy? Jeśli cukrowy, to za wcześnie.
Mój postanowił pożegnać powracającą zimę i zaczął wychodzić, a tu nie ma go jak na dwór wystawić :think:, deszcz i zimnica, całe 3°C na wysokości 2 m nad ziemią.
IMG_20260327_145121168_HDR.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna

<D> Zielony groszek 27 Mar 2026 17:58 #891561

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1678
  • Otrzymane dziękuję: 5210
Alicja mój podobny do Twojego stoi na stole w ogrodzie pod daszkiem. Stoi to dobre słowo :) ale chyba się zahartował, u mnie też zimno z lodowatymi podmuchami wiatru
Pozdrawiam, Milena

<D> Zielony groszek 27 Mar 2026 18:15 #891564

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36347
Stół mam, daszku nie :rotfl1: , a u mnie oczywiście leje bardziej niż gdzie indziej. Może zakupię taki pawilon ogrodowy szmaciany na cienkich nogach, ale mnie się to bardzo nie podoba :sick:
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 27 Mar 2026 18:18 przez Babcia Ala.

<D> Zielony groszek 27 Mar 2026 18:26 #891566

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
U mnie deszczu na lekarstwo. Niby pada, ale licho. Nazbierałam tylko tyle, żebym miała do podlewania rozsad. Moja rozsada jest w inspekcie. Natomiast skiełkowany prezent od Ali, stoi w pokoju. Nie musi być na parapecie, bo zielonego jeszcze nie widać.
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem

<D> Zielony groszek 27 Mar 2026 18:30 #891567

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36347
U mnie spadło przeszło 20 l/m2 i po przerwie znowu ciapie.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.902 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum