TEMAT: CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)?

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 10:03 #660411

  • aga
  • aga's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 399
  • Otrzymane dziękuję: 1968
Zakładam nowy temat dla takich,jak ja,ogrodników,którzy mają mniejsze,czy większe doświadczenie,a wciąż czegoś się uczą.Często przez własne decyzje,albo błędy.Ale moim zdaniem jest to pozytywne,że nawet mając ileś lat życia,czy lat uprawiania ogrodu,możemy nadal zdobywać nowe ogrodnicze doświadczenia i wiedzę.
Właściwie to ja mam tyle nowych doświadczeń i błędów,że mogłabym sama codziennie pisać nowy post.Ale może ktoś jeszcze się włączy? :)


20190602_092250.jpg


To jest moje dzisiejsze "CZEGO".Mianowicie:MNIEJ ZNACZY WIĘCEJ.(A przecież w innych dziedzinach życia już od dawna to stosuję). ;)Otóż: mniej odmian,mniej sadzonek,nowości wprowadzać stopniowo - nie hurtowo.Wtedy może da się to jakoś ogarnąć...Nie chcielibyście wiedzieć ile sadzonek ilu odmian pomidorów wyprodukowałam. :jeez:Mój ogródek można nazwać "miejskim"(urban garden -jak kto woli),głownie w skrzyniach i pojemnikach,więc miejsca jest niewiele...Powyżej jest zdjęcie pomidorów,które mi zostały po wysadzeniu wszystkiego i wszędzie,obdarowaniu chętnych,wciśnięciu na siłę tym,którzy nie bardzo chcieli...A te bidulki już są tak umęczone.Nie mam ich już gdzie posadzić.Może powinnam się jeszcze nauczyć,że jak czegoś nie potrzebuję to trzeba to bez żalu wyrzucić na kompost. :idea1: Ale z tą decyzją chyba poczekam do jutra?... :bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, bela, Adasiowa, Armasza, rozalia, pouder, Marlenka, Biotit, najemnik, UllaM, Jaedda, Lunka, Zygowa, Termaj


CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 10:13 #660412

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 875
  • Otrzymane dziękuję: 2273
Temat dobry, z pewnością się rozwinie.

Co do nadmiaru rozsad, zawsze można oddać sąsiadom. Ja mam ponad 20 szt, do tego dynie i cukinie. Rozpowiem i chętni zawsze się znajdą.
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, pouder, Lunka, aga

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 10:21 #660414

  • aga
  • aga's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 399
  • Otrzymane dziękuję: 1968
Co mogłam,to rozdałam - moi sąsiedzi uprawiają głównie trawę. ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): pouder, UllaM, Lunka

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 10:23 #660415

  • y_y
  • y_y's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 115
  • Otrzymane dziękuję: 577
Piękna rozsada, aga, ręka by mi zadrżała przed kompostownikiem
Nauczyłam się rozdawać, zawsze ktoś przygarnie.
A wczoraj wieczorem gdy poszlam o 22 do ogródka nauczyłam się, ze to naprawdę pora obiadowa ślimaków! :happy4:

Pozdrawiam, Aneta
Ostatnio zmieniany: 02 Cze 2019 10:25 przez y_y.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, UllaM, Jaedda, Lunka, aga

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 10:34 #660416

  • Betula
  • Betula's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Marki/W-wa
  • Posty: 3202
  • Otrzymane dziękuję: 7825
Temat ciekawy. Przy tych wszystkich technicznych szczegółach w uprawie warzyw mniejszą wagę przykładamy do praktycznej strony zagadnienia. Robiąc za dużo rozsad, ich wysadzanie się przedłuża, te ostatnie marnieją w doniczkach, bo nie ma czasu by o nie zadbać. Wysadzone w gorszej kondycji muszą najpierw nadrabiać zaległości zanim zaczną owocować i efekcie plon jest mniejszy. Takie rzeczy też mogą zadecydować u sukcesie uprawy.
Co do nadmiaru rozsad, to bywają organizowane (działki, domy kultury) wymiany rozsad, gdzie mogłabyś zanieść swoje sadzonki Tylko, że te spotkania bywają wcześniej (koniec maja), bo z reguły w czerwcu to rozsady są już wysadzone.
Nie masz w pobliżu jakiś ogródków działkowych, gdzie mogłabyś zanieść nadmiar rozsad? Zwłaszcza jeśli to rzadkie odmiany z naszego straganiku, to chętni powinni się znaleźć. Ewentualnie ogłoszenie na forum lokalnym Twojej miejscowości. Jak tak pozbyłam się sadzonki modrzewia, którą dostałam w prezencie, a akurat modrzew to jedyne drzewo jakiego na działce nie chciałabym mieć, ze względu na opadające igły.
Pozdrawiam
Bea
Ostatnio zmieniany: 02 Wrz 2019 21:12 przez Betula.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, rozalia, pouder, Marlenka, UllaM, Lunka, aga, Zygowa

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 16:52 #660439

  • Jaedda
  • Jaedda's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 150
  • Otrzymane dziękuję: 607
Mierzenie sił i możliwości na zamiary...

Plany takie piękne i człowiek wszystko posadzi na papierze. Ale zapomniałam że parapet jeden mam. :jeez: ( nie zapomniałam, ignorowałam ten fakt) Efekt wiadomy. Celozje, osteo, werbeny powyciągane i opóźnione, bo im pomidory słońce zabrały. Seler naciowy też nie wygląda.

Groszek nie wysiany, nagietki też bo się w pewnym momencie nawet balkon skończył. :happy4:

Mogłam sobie darować część kwiatów i kupić gotowe. Ale nie musiałam własne.

Może w przyszłym roku lepiej rozplanuje produkcję i dobór roślin. Teraz za było dużo nowości.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fiwonka, Adasiowa, pouder, Marlenka, Betula, najemnik, UllaM, Lunka, aga, Zygowa

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 19:34 #660462

  • najemnik
  • najemnik's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 342
  • Otrzymane dziękuję: 954
Aga zawsze możesz dać ogłoszenie na jakiejś stronie internetowej (twarzoksiążka, oeliksy, ect.).

Ja od siebie dodałbym, że na początek lepiej nie decydować się na dużo odmian pomidorów, a wybierać najlepiej te najodporniejsze, silnie rosnące i polecane przez bardziej doświadczonych na forum.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, pouder, Jaedda, Lunka, aga, anaka

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Cze 2019 19:38 #660464

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10372
  • Otrzymane dziękuję: 24173
Tak, najlepiej mieć kilka sprawdzonych odmian. Wtedy, nawet jak nowe odmiany zawiodą , mamy co zbierać z krzaków.
Za tę wiadomość podziękował(a): bela, Adasiowa, pouder, UllaM, Jaedda, aga

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 09 Cze 2019 15:44 #661553

  • aga
  • aga's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 399
  • Otrzymane dziękuję: 1968
Robienia rozsad fasoli w rulonikach (bez ziemi).Genialne rozwiązanie!Ostatnio zrobiłam rozsady fasolki szparagowej NN typu Mamut (z własnych nasion).Po pięciu dniach miałam już pierwsze dorodne rozsady. Kiełkowalność 100%.Oczywiście znowu musiałam główkować,gdzie to upchnąć...A pomidorki wszystkie zagospodarowałam. :bye:


20190609_124542.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Terri, bela, Adasiowa, Biotit, Miragoral, Betula, UllaM, Jaedda, Maggie, anaka

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 12 Cze 2019 11:13 #662123

  • UllaM
  • UllaM's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 454
  • Otrzymane dziękuję: 1525
Ja nauczyłam się już (chyba), że pomidor to spora roślina i trzeba o tym pamiętać wiosną, kiedy rośliny jeszcze nieduże są :idea1: :ouch: i nie sadzić za gesto :lev:.
Mniej rozsad robić:supr:, ściółkować co się da :idea2: , muszę spróbować z rozsadą fasolki, podoba mi się, w tym roku nie zdążyłam :whistle: . Zostawiać sałatę, rukolę, musztardowca na nasionka, pozwolić im wysiać się w szklarni, a wiosną rozpikować gotowe rozsady :happy: . Sałata to nawet pod chmurką wyrosła, mało podlewana, bo już była spora jak ją zauważylismy :rotfl1: .
Ile waży matka? Po odliczeniu stalowych nerwów, żelaznych zasad i serca ze złota, tyle co modelka z cosmopolitan:-)
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Betula, Jaedda, Lunka, aga, Zygowa

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 06 Lip 2019 19:37 #666522

  • aga
  • aga's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 399
  • Otrzymane dziękuję: 1968
...że warto wykorzystać każdy skrawek ziemi (szczególnie,gdy nie ma się jej za wiele).


20190705_165605.jpg


Cebulki z dymki wsadzone między truskawki.Może nie są wielkie,ale jest ich całkiem sporo... :bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Bobej, Adasiowa, Miragoral, Betula, UllaM, Jaedda, Lunka, Zygowa

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 08 Lip 2019 16:07 #666786

  • anaka
  • anaka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 401
  • Otrzymane dziękuję: 1829
..że warto zaryzykować z wcześniejszym wysiewem,
..że dzięki doświadczeniom innych nie wykończę swoich rozsad,
..że trzeba obserwować naturę,nie reagować panicznie,zdać się na Nią,
..że wybiegnięte rozsady i tak sobie poradzą ,gdy tylko pójdą do gruntu,
..że każde miejsce po zebranych plonach można uzupełnić tym co jeszcze w wielodoniczkach lub dosiać,
..że można poradzić sobie z ilością rozsad,planując kolejność siewu,
..że każdy kolejny sezon czegoś mnie uczy.
Bardzo dziękuję za FORUM,dzięki Wam idę dalej :fly: :garden1: :comp:
Naturalne ,niebanalne,własne.
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Adasiowa, Emalia112, Armasza, Miragoral, Betula, UllaM, Jaedda, Lunka, Nimfa, Pizza, aga

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 09 Lip 2019 09:31 #666871

  • aga
  • aga's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 399
  • Otrzymane dziękuję: 1968
...że czasami naszym roślinkom przydarza się coś (np. grad) i wygląda,że wszystko już stracone...


20190519_164130.jpg


Ale gdy damy im szansę...Moje bakłażany na dziś:


20190709_084101.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): rychu44, Armasza, Miragoral, Betula, UllaM, Jaedda, Lunka, Nimfa, Maggie, anaka

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Wrz 2019 20:50 #674483

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1367
  • Otrzymane dziękuję: 2414
Niestety w moim przypadku zadziałało: "jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz" ;) . Nie śmiejcie się, wiem, że napiszę rzeczy oczywiste dla każdego ogrodnika.
A wystarczyło pomyśleć na początku sezonu :crazy: .
Ponieważ w ubiegłym roku sadzonki arbuzów i melonów opędzlowały mi ślimaki, to w tym wpadłam na pomysł posadzenia ich na pryzmie kompostowej. Rosły pięknie, kwitły, wiązały. Nastała susza i upały. Ani ich solidnie podlać, ani nawozić - wszystko szło w głąb pryzmy. Efekt: mam w tym roku po raz pierwszy owoce, są pyszne, słodkie, z cienką skórką, ale większość zmieściłaby się w dłoni :oops: .
Po raz pierwszy posiałam groch i większą ilość szparagowej (tyczna NN od Lucysi- solidne rośliny ;) ). Zrobiłam wigwamy z kijów leszczynowych. Dalszy ciąg oczywisty- poszło jak domino. Kije nie wytrzymały pod naporem solidnych krzaczorów i położyło mi się wszystko. A potem trzeba to było prostować ..... :devil1: . Na przyszły sezon podpory będą solidniejsze :) .
Pozdrawiam cieplutko
Hanka
Ostatnio zmieniany: 02 Wrz 2019 20:59 przez Armasza.
Za tę wiadomość podziękował(a): rychu44, Miragoral, Betula, pszczolka, Lunka, Nimfa, aga, Zygowa, anaka

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 02 Wrz 2019 21:37 #674492

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 381
  • Otrzymane dziękuję: 1487
Ja też się wielu rzeczy tutaj nauczyłam.
Że można siać niektóre warzywa w drugiej turze, po zbiorze z siewu wiosennego - ogórki, koper, fasolka, rzodkiewka, kapusta pekińska i pak choi.
Że lepiej wysiewać nasiona podkiełkowane - zapewni to 100% wzrost na grządce
Ogród - mój optymizm.
Za tę wiadomość podziękował(a): rychu44, Armasza, Betula, Lunka, Zygowa, anaka

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 05 Wrz 2019 15:42 #674807

  • Miragoral
  • Miragoral's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 314
  • Otrzymane dziękuję: 1182
Nauczyłam się mnóstwo o uprawie i ochronie warzyw. Nie sposób wszystkiego wymienić. Dzięki radom na forum:
- wiem jak uprawić glebę i jak ważna jest jej analiza,
- mam fajne i zdrowe pomidory,
- mam w tym roku świetną pietruszkę i marchewkę, a ceny na rynku kolosalne,
- miałam sporo przepysznych arbuzów,
- mam mnóstwo papryki i bakłażanów,
- po raz pierwszy zrobiłam suszone pomidory i keczup.
Dziękuję za wszystko kochanym forumowiczom, a w szczególności Ani i Mietkowi.
Ostatnio zmieniany: 05 Wrz 2019 15:43 przez Miragoral.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Adasiowa, Armasza, Betula, Nimfa, aga, anaka

CZEGO NOWEGO SIĘ NAUCZYŁAM (NAUCZYŁEM)? 06 Wrz 2019 08:49 #674873

  • Miragoral
  • Miragoral's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 314
  • Otrzymane dziękuję: 1182
Muszę jeszcze dodać, że nauczyłam się uprawy w perlicie. Początkowo mi nie wychodziła. Byłam zniechęcona. W tym roku rozsadę robiłam w kupnym podłożu z dużą domieszką perlitu. W perlicie miałam tylko jeden pomidor, potraktowany po macoszemu i bardzo późno wysadzony. Przetrwał trudne czasy. Pięknie rośnie, jest zdrowy i zawiązał sporo dużych owoców. Jeszcze nie dojrzewają. W przyszłym roku zamierzam posadzić w perlicie co najmniej połowę pomidorów. Mam worek perlitu, niestety frakcja 3 -6.

Perlitowe podłoże sprawdziło się przy ukorzenianiu dalii. Wszystkie sadzonki posadzone w ziemi zgniły, natomiast w perlicie się ukorzeniły i obecnie kwitną .
20190904_153004-2.jpg


Zastosowałam też perlit do ukorzeniania róż (tylko z niewielką domieszką ziemi) i prawie wszystkie sadzonki się ukorzeniły. Teraz mam problem jak przezimować taką ilość sadzonek.
Ostatnio zmieniany: 06 Wrz 2019 08:57 przez Miragoral.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Armasza, Betula, pszczolka, aga

Moderatorzy: Adasiowa, Betula, Kasionek, Horti
Wygenerowano w 0.382 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum