TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Lis 2025 19:04 #885336

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36350
Janeczko, bardzo dobrze, że jedziesz w ten paskudny czas, nic Janeczko nie stracisz, a tylko zyskasz, szczęśliwej podróży i miłego wietrzenia :P
Dziś nie dmuchało, było ponuro i mglisto, ale do pracy na zewnątrz o wiele lepiej niż poprzednie dni. Tylko, że takich dni, to ja potrzebuję jeszcze dużo, znowu jestem ze wszystkim w tyle, :jeez: a winny wszystkiemu paskudny wrzesień i niewiele lepszy październik u mnie.
Ogórecznik z wczoraj
IMG_20251114_130354909.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 15 Lis 2025 19:04 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Jan4, Adasiowa, Łatka, CHI, koma, Nimfa, JaNina, zwykły chłop, lusinda, Sonka, Rumianek


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Lis 2025 20:31 #885352

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Mój M dziś kilka razy powtarzał: miało nie padać. :mad2:

Teoretycznie nie padało, tylko drobinki mgły rozpryskiwały się na twarzy. W ciągu dnia 4*C, bezwietrznie i bardzo zimno. Rano mieliśmy z mężem identyczne przemyślenia: wrócić do łóżka i przespać cały dzień. :wink4:

Listopad jest specyficzny, dzień trwa kilka godzin i znów noc. Ciągła szarość, deszcz i mgły.
Czekam na śnieg, wtedy zrobi się biało i pięknie, wielkie czapy białego puchu otulą gałęzie sosnowe...

Trochę energetyzujących wspomnień na tę noc pełną deszczu.


20250803_1033301.jpg



20250722_105825.jpg



20250809_151329.jpg


Dobrej nocy. :hearts:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 15 Lis 2025 21:38 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, CHI, koma, Nimfa, renmanka, zwykły chłop, Babcia Ala, Sonka, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Lis 2025 22:24 #885367

  • IwonaJak
  • IwonaJak's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 81
  • Otrzymane dziękuję: 279
muszę takie "słoneczka" posadzić u siebie na wiosnę :cool3:
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Adasiowa, CHI, koma, Nimfa, lusinda, Sonka, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Lis 2025 23:44 #885374

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1680
  • Otrzymane dziękuję: 5211
Dzisiaj bez deszczu, trochę się pogapiłam 'w telewizor' :rotfl1: stołówka ptasia była oblegana przez sikorki, no i wreszcie posadziłam tulipany
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Adasiowa, CHI, koma, Nimfa, Babcia Ala, lusinda, Sonka, Rumianek, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 07:51 #885379

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4356
  • Otrzymane dziękuję: 37134
O świcie termometr na wysokości 1,5 metra wskazywał minus 5.Temperatura troszkę podskoczyła w górę, ale nadal jest na minusie.


20251116_065236.jpg


20251116_065514.jpg


Spokojnej niedzieli

20251116_065606.jpg
Maria

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 08:49 #885382

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
W Karkonoszach pochmurno, lecz w odróżnieniu od wczoraj nie pada. Nawet jakieś niebieskie smugi na południu się pokazują. O siódmej było +6 na mojej wysokości, lecz to chyba pożegnanie tego typu temperatur.
Ścięłam ostatnie róże, zabiorę je do miasta.



To Tessa of the d'Ubervilles, piękny zapach i gorąca czerwień.

Miłej niedzieli.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, CHI, koma, MARRY, Nimfa, zwykły chłop, Babcia Ala, lusinda, Sonka, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 09:47 #885383

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7830
  • Otrzymane dziękuję: 49719
O godz.7 00 za oknem było +7,8*C. oraz zachmurzone niebo.W tej chwili zaczyna pokazywac się słońce ale w całości jest przymglone.Podwiewa delikatny wiaterek,w powietrzu dużo jest wilgoci.W nocy spadło 10l.wody/m2.Ruszyły wiosenne kwiatki.Ogólnie jest b.mokro i chłodno.Aktualnie termometr wskazuje +8,9*.Spokojnej niedzieli!!!! :flower1: :flower1: :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20251116_0905452.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, Adasiowa, Łatka, koma, MARRY, Nimfa, zwykły chłop, Babcia Ala, lusinda, Sonka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 12:16 #885391

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2855
  • Otrzymane dziękuję: 11033
Rano mgliście i jesiennie, teraz nieśmiało wyszło słońce, jest ciepło, jak na tę porę roku 10 C.Liście z róż nie opadły, a trzy a nawet cztery jeszcze kwitną, chyba to wszystko skończy się za kilka dni.

Pelargonie nieschowane.

Wykopałam begonie ale nie wiem czy je podlewać, czy mają zaschnąć? Coś robicie z begoniami?
Marysia jest ekspertem w tej sprawie :flower1:
MARRY
Ostatnio zmieniany: 16 Lis 2025 12:18 przez MARRY.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, Łatka, koma, Nimfa, zwykły chłop, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 12:44 #885394

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Dzień dobry w listopadową niedzielę :)
W nocy zaczęło padać i to dość intensywnie, ale na szczęście nad ranem niebo rozpogodziło się na tyle, że mogłam odwiedzić koty na działce.
Bardzo mokre podłoże, dużo wilgoci w powietrzu, zero wiatru i temperatura w okolicach 8 stopni. W lesie żywego ducha ( ludzkiego ), cisza tak przejmująca, że aż nienaturalna - po prostu było pięknie :)
Udało mi się zebrać ostatki mięty na suszenie, sporo szyszek, gałązki mahonii i drewienka obrośnięte soczystym mchem - znajdą zastosowanie już niebawem.
A teraz gorąca kawa na rozgrzewkę i ciepłe skarpety.


listodziaka7.jpg



listopaddziaka.jpg



Listop5-2.jpg


Pozdrawiam cieplutko :hug:
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 17:03 #885399

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7677
  • Otrzymane dziękuję: 36350
MARRY wrote:
...Wykopałam begonie ale nie wiem czy je podlewać, czy mają zaschnąć? Coś robicie z begoniami?
Marysia jest ekspertem w tej sprawie :flower1:

Ja nie Marysia, ale kiedyś je miałam co roku. Po wykopaniu obcinałam zielony pęd u nasady bulwy. Trzeba poczekać aż rana zaschnie, można posypać węglem aktywnym albo cynamonem. Gdy rany po cięciu zaschną, zasypać torfem i zostawić w chłodnym pomieszczeniu, może być ciemne (jakbyś chciała kapersy przygotować).
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, Łatka, CHI, koma, MARRY, Nimfa, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 17:14 #885400

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4356
  • Otrzymane dziękuję: 37134
Ja obcinam pędy begoni i zasypuję bulwy trocinami z niewielką ilością ziemi.Przechowyje w nieogrzewanym garażu.
Pogoda brzydka,w ciągu dnia opady deszczu,mżawka I zimny wiatr.
Maria
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, Łatka, CHI, MARRY, Nimfa, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 17:57 #885401

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 16331
  • Otrzymane dziękuję: 56635
Wir Arktyczny ciśnie w naszym kierunku. Arktyczne powietrze spływa do Europy między Skandynawią a Wyspami Brytyjskimi niczym woda w klozecie :hammer: .

www.msn.com/pl-pl/pogoda/mapy-pogody/tem...=winp1taskbar&zoom=3
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, CHI, koma, MARRY, Nimfa, Babcia Ala, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Lis 2025 19:07 #885406

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Coś się szykuje, noce coraz zimniejsze i ranki rześkie. W przyszłym tygodniu duże spadki temperatur i ma padać śnieg.

A dzisiejszy dzień określę jednym słowem: paskudny, brrrr.

Poszłam w lasy, wilgoć straszna, po kilku minutach czułam jak woda osiada na policzkach, ubraniach. Po godzinie byłam mokra. Dodatkowo z drzew lało się coraz bardziej. No po prostu paskudnie...


20251116_113043.jpg



20251116_134055.jpg



Ale spacer wspaniały.


20251116_134119.jpg




Dobrego odpoczynku, w ten niedzielny wieczór. :coffe: :comp: :drink1:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 16 Lis 2025 19:13 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, Krecik stary, podjadek, Adasiowa, CHI, koma, MARRY, Nimfa, Babcia Ala, Rumianek, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 17 Lis 2025 08:17 #885423

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 193
  • Otrzymane dziękuję: 796
W warszawie też weekend był mglisty i wilgotny, ale błyskało też słonko, więc spędziliśmy czas na działce bez przykrości. Wreszcie udało się wykopać juz wszystkie kanny i dalie i umieścić na zimę w bezpiecznym miejscu, więc czuję wielki spokój :) jako, że na działce nie ma już co oglądać, zostawiam obrazki z naszego przyblokowego podwórka, które nadal jest zachwycające.

rocznik.jpg


kapusta.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, CHI, Nimfa, renmanka, Babcia Ala, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 17 Lis 2025 08:46 #885424

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7830
  • Otrzymane dziękuję: 49719
W nocy spadło ok.3 l/m2 wody a teraz dalej mży.Niebo zasłonięte całkowicie szarymi chmurami.Nie ma wiatru.Termometr aktualnie wskazuje +6,7*C.Jest chłodno i mokro a nade wszystko brzydko i smrodliwie od dymu z pieców.Mimo wszystko spokojnego i miłego dnia.U mnie ładnej jesiennej pogody raczej dziś nie będzie.
:coffe: :coffe: :bye: :bye: ;) ;)
IMG_20251116_085714.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, Adasiowa, Łatka, CHI, koma, Nimfa, renmanka, Babcia Ala, lusinda, Rumianek, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 17 Lis 2025 11:10 #885428

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Dzień dobry moim Ludkom :)

Jest szansa na świetlisty dzień! Co prawda niebo jest zasnute wysokimi chmurami, ale gdzieniegdzie spoza tych mglistych obłoków przedziera się słońce - w takich chwilach pięknie złoci nieliczne już liście na brzozie.
Temperatura całkiem znośna, jak na połowę listopada, bo na termometrze 5-6 stopni, a do tego bez wiatru. Na późne popołudnie przygotowałam ciepłe światełko w domku Baby Jagi, a na stole roboczym zagościły materiały do produkcji świątecznej dekoracji adwentowej - wszystkie zebrałam podczas leśnych i działkowych wędrówek.
Na kuchennym parapecie szykuje się do kwitnienia hippeastrum, pierwsze w moim życiu ...
Pozdrawiam cieplutko, dobrego i spokojnego poniedziałku :hug:


lidekor.jpg



liadwent-2.jpg


Załączniki:
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2025 16:12 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, CHI, koma, Nimfa, renmanka, lusinda, Rumianek, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 17 Lis 2025 13:59 #885439

  • renmanka
  • renmanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 970
  • Otrzymane dziękuję: 6492
U mnie 7 stopni. Rano padało, teraz leje.
Podobno ma się to zmienić w śnieg, zobaczymy.

Tęskni mi się za zimą prawdziwą, białą. Mogę wyjść na taki zimowy spacer choćby zaraz.
A tu kicha, kalosze się grzeją, trzeba będzie wyjść do zwierząt tak jak jest...

Za nami intensywny czas, dużo pracy udało się zrobić, ja sprzedałam jedną z kóz, a mąż pizbył się starej, niepotrzebnej drukarki, więc więcej miejsca w domu i koziarni.

By nie było nudno po raz pierwszy w życiu zdecydowaliśmy się na brojlery. Mamy je w piwnicy. Rosną mega, ale żal mi ich trochę. Dbam o nie jak potrafię, codziennie zbieram zieleninę. Uwielbiają gwiazdnicę :bravo:
IMG-20251027-WA0002.jpeg

Tu z 27 października, gdy przyjechały.
Pozdrawiam Celina
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, Łatka, CHI, koma, Nimfa, Babcia Ala, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 17 Lis 2025 16:21 #885453

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
Aniu, pozwoliłam sobie Twoje hippeastrum "postawić na nogi". To jakaś biała odmiana zapewne? Widziałam, że szukasz informacji o tych zimowych pocieszkach, Zapraszam do tematycznego wątku, mamy tam nie lada ekspertki (nie mam absolutnie na myśli siebie :oops: ).

Podobno Wrocław jest dziś najpaskudniejszym miejscem w kraju...
Próbowałam w przerwie między dostawami (zimnej) wody z nieba zebrać trochę liści i zmarzłam mimo dwóch swetrów jeden na drogi i kurtki. Zwłaszcza kalosze się już nie sprawdzają, jak Celinka napisała.
Drzewa w zasadzie golutkie, a czas nagli, wybijają zachęcone długim sezonem bez przymrozku wiosenne cebule. Trzeba je przysypać, ale najpierw zdjąć skorupę liściorów.
Taki bledziutki Omoshiro na tarasie.



Powojnikom też się pomyliło - ostatni raz ujemna temperatura była chyba początkiem kwietnia. :crazy:

W tej chwili kompletnie ciemno za oknem - jak żyć???
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, CHI, koma, Nimfa, renmanka, Babcia Ala, lusinda
Wygenerowano w 0.957 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum