TEMAT: Pigwy i pigwowce

Kupiłam pigwę i co dalej 16 Paź 2012 23:52 #78509

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 329
  • Otrzymane dziękuję: 146
Kupiłam pigwę Cydonia oblonga - odmiana Laskowicka (nie mylić z pigwowcem). Właśnie dzisiaj przyjechała razem z morwą białą i paru innymi roślinami.
Ma ktoś u siebie w ogrodzie? Podzielcie się doświadczeniami.
Pigwa marzyła mi się od dawna ale wcale nie tak łatwo ją kupić i ceny też mi się nie podobały. A teraz nabrałam wątpliwości czy aby to dobry nabytek. Boję się, że będzie się rozrastać na boki, a mnie się marzy w formie drzewka. Znajoma handlarka na bazarze, która była po owoce pigwy u kuzyna opowiadała, że u niego to straszny krzaczor wyrósł. :jeez:
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie


Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 17 Paź 2012 08:31 #78538

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 3475
  • Otrzymane dziękuję: 1646
:lol: Kupiłam pigwę w ogrodniczym w formie drzewka - bardzo ładne drzewko! Kupiłam dwa tygodnie temu :silly:
Morwę białą też...
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)
nasz ogród

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno,[...]

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 17 Paź 2012 20:15 #78693

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 329
  • Otrzymane dziękuję: 146
Ha, czyli mamy te same upodobania. :lol:
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 17 Paź 2012 21:08 #78715

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 705
  • Otrzymane dziękuję: 377
Małgosiu, mój ojciec ma pigwę, chyba z 30 lat, zdobyczną od znajomych jeszcze z NRD :supr3: Wtedy był to mały krzaczorek, ok pół metra, ale z jednym większym badylkiem. Tata obcinał boczne odrosty pozwalając badylkowi rosnąć w górę. Przywiązał do palika, w pewnym momencie przestał obcinać boczne gałązki a jak badyl miał ok.2 metry wysokości, to ciachnął z góry. Nasadę drzewka na zimę zawsze obsypuje liśćmi orzecha i korą mieloną, bo zdarzyło sie że w którąś mroźna zimę badyl przemarzł, ale puścił nowy od korzenia. Z czasem uformowała się korona, teraz jest to już ponad 3 m drzewko, rodzi owoce przerabiane na nalewki (najczęściej), dla mnie różnica jest w wielkości owoców, pigwa ma duże jabłkowate w wyglądzie, a pigwowiec (to z kolei robi za żywopłot) ma takie małe i trochę różnią się aromatem, moze wpływ na to ma fakt, ze pigwa rośnie blisko kompostu, a pigwowiec odgradza wejście do domu? W każdym razie nalewki z obu też sie róznią aromatem.
Za tę wiadomość podziękował(a): Malkar

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 22 Paź 2012 19:25 #80071

  • zuzanna
  • zuzanna's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 21
  • Otrzymane dziękuję: 11
Moje pigwy były ładnie ukształtowane w formie drzewek gdy je kupowałam trzy lata temu i jedyna, która nie przemarzła w kolejne zimy ma ładna koronę i nie wykazuje tendencji do krzakowacenia. Wszystkie były zabezpieczane słomą na zimą i rosły w osłoniętym miejscu. Jedyna ocalała kwitnie wiosną ale niestety nie owocuje, może potrzebuje odpowiedniego zapylacza. Te przemarznięte odrastają w formie krzaczków ale nie kwitną więc są do usunięcia. Ja jestem w tej chłodniejszej części Polski więc może w innych częściach nie ma takich problemów. Pigwowce natomiast owocują każdego roku bardzo dobrze.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 22 Paź 2012 21:38 #80154

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2619
  • Otrzymane dziękuję: 1026
MagdaH wrote:
... trochę różnią się aromatem, moze wpływ na to ma fakt, ze pigwa rośnie blisko kompostu, a pigwowiec odgradza wejście do domu? W każdym razie nalewki z obu też sie róznią aromatem.

Madziu, a czy te różnice są lepszy/gorszy? Jeśli tak, na na czyją korzyść? Mam pigwowca i przerabiam go z uporem maniaka na przepyszną galaretkę-mus. Ale jesli pigwa miałaby być jeszcze smaczniejsza... :whistle:

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 24 Paź 2012 23:55 #80804

  • MagdaH
  • MagdaH's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 705
  • Otrzymane dziękuję: 377
Madzia, po mojemu pigwa jest delikatniejsza, cierpkawa w smaku, wielkoscią duże jabłko. Pigwowiec jest mały, wielkości renklody (przynajmniej moje są porównywalne)kwaśniejszy, bardziej aromatyczny, jakby ostrzejszy w smaku, chyba ma więcej pektyn, bo sie bardziej żeluje niż ta sama ilość pigwy. Ale nie mogę powiedzieć lepszy czy gorszy, bo u mnie pigwa częściej idzie do dżemów np. z dyni, a pigwowiec do nalewki, do herbaty, do galaretek i wyrobów "na kwaśno" :drool: Aha, no i wpadłam na to czemu pigwa nie przemarza: rosnie w osłoniętej części ogrodu, blisko kompostu, gdzie jest cieplej, więc korzenie jej nie przemarzają.
Ostatnio zmieniany: 24 Paź 2012 23:59 przez MagdaH.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 12 Lis 2012 19:31 #87306

  • robchem
  • robchem's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
  • Otrzymane dziękuję: 312
:) Pieć lat temu kupiłem pigwowca japońskiego. Urósł do 1 m średnicy :ohmy: , nie owocował ani razu :( Jak sądzicie czy potrzebowałby jakiegoś zapylacza :search:
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 12 Lis 2012 20:12 przez robchem.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 16 Lis 2012 22:10 #89163

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 329
  • Otrzymane dziękuję: 146
U mnie też pigwowiec japoński długo nie owocował a teraz owocuje bardzo słabo a mam na pewno z 10 lat. Ale za to daje dużo odrostów, wydałam już na niego wyrok- na wiosnę będą wykopki.
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 19 Lis 2012 21:56 #90537

  • robchem
  • robchem's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
  • Otrzymane dziękuję: 312
:dry: Małgorzato też zastanawiałem się czy go nie wyrzucić, ale pełni funkcję ozdobną, ładne różowe kwiaty ma na wiosnę. :)
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 19 Lis 2012 22:00 przez robchem.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 20 Lis 2012 09:48 #90619

  • Kalmia
  • Kalmia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 290
  • Otrzymane dziękuję: 109
Ja również mam 3 pigwy odmianowe (cydonia oblonga). Pięknie rosną i wspaniale owocują. Nie przemarzły ani razu.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 01 Gru 2012 22:54 #95824

  • Krzysztofkhn
  • Krzysztofkhn's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 114
  • Otrzymane dziękuję: 45
Jeśli mnie pamięć nie myli, to pigwa przecięte w polskich warunkach wchodzi w owocowanie po 5-6 latach.
One lubią słoneczko, żyzną glebę i dużo wody. Mają płytki system korzeniowy.
Wydaje mi się, że jeśli są spełnione te warunki, to powinna owocować.
Ten rok był wyjątkowo suchy i już wczesną wiosną należało podlewać młode drzewa i wodolubne, szczególnie jak działka położona jest na piachach.
Pozdrawiam Serdecznie

Krzysztof Khn.
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 02 Gru 2012 22:04 #96245

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5858
  • Otrzymane dziękuję: 1877
U znajomych wiele lat rosła pigwa. Drzewko ładnie kwitło i owocowało, aż ostatnia zima je uśmierciła.
Żal, bo już pigwóweczki nie będzie :cry2:

Myślę, że fotki się przydadzą, coby nie mylić z pigwowcem ;)

Obraz_140.jpg


Obraz_135.jpg


Obraz_132a.jpg


23.09.2008002.jpg


23.09.2008003.jpg


Pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka, Malkar

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 24 Lut 2013 17:16 #128570

  • szark_93
  • szark_93's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
Dołącze się do tematu. Mam u siebie pigwe krzew. Mam ją od 2 lat na wiosne będzie 3. W ciagu tych dwóch lat ten krzew wcale nie urusł nie kwitł nic zero kompletnie. Zyć zyje bo ma liście. Może ktoś mi pomoże co z nim jest ? Czy wywalić posadzić nowy czy coś może jeszcze z niego bedzie ?

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 20 Maj 2013 22:44 #158996

  • robchem
  • robchem's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
  • Otrzymane dziękuję: 312
PO SZEŚCIU LATACH mój pigwowiec japoński, będzie miał owoce.

kwitnienie
DSC00159.JPG



zawiązki
DSC00551.JPG

DSC00550.JPG
Załączniki:
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 20 Maj 2013 23:00 przez robchem.

Kupiłam pigwę i co dalej 22 Maj 2013 21:34 #159657

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 329
  • Otrzymane dziękuję: 146
Mój pigwowiec kwitł w tym roku jak oszalały, Jeszcze nigdy nie miał tylu kwiatów. Chyba usłyszał, że dla niego przewidziane są wykopki.

A pigwa ładnie przezimowała, obmarznął jej czubek troszeczkę. Teraz ładnie rośnie. Jak znajdę chwilkę to zrobię jej fotkę.
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie

Kupiłam pigwę i co dalej 22 Maj 2013 22:02 #159690

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5858
  • Otrzymane dziękuję: 1877
A mój niestety kwitł niezbyt okazale :dry: .

11.05.
11.05.2013002.jpg


11.05.2013004.jpg



Robercie śliczne zawiązki owoców, no i barwa kwiatów intensywniejsza :bravo: .
Jutro przyjrzę się mojemu czy ma zawiązki, bo coś ostatnimi laty się nie wysila :unsure: .

Info dla szark_93 - mój egzemplarz też słabo rośnie ... po 6 latach nadal jest malutki :sad2
Nie znam jego odmiany i nie wiem od czego to zależy :oops:


Napiszcie proszę jak przyrastają pigwowce w Waszych ogrodach? :)


Pozdrawiam - Ania

Kupiłam pigwę i co dalej 23 Maj 2013 22:26 #160183

  • robchem
  • robchem's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
  • Otrzymane dziękuję: 312
Aniu mój pigwowiec ma ok. 1m średnicy, rośnie bardzo wolno i słabo, ale urósł trochę więcej jak twój pigwowiec a pomarańczowe kwiatki bardzo ładnie wyglądają. Napisz czy ma zawiązki. W tym roku mój pigwowiec jest wyjątkowo piękny i ładnie kwitnie. Muszę zrobić zdjęcie całego krzaczka.

Malkar mój również musiał usłyszeć groźby pod jego adresem. Jaki kolor ma twój pigwowiec.
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 23 Maj 2013 22:28 przez robchem.

Wygenerowano w 0.259 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum