TEMAT: Pigwy i pigwowce

Kupiłam pigwę i co dalej 16 Paź 2012 23:52 #78509

  • Malkar
  • Malkar Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 268
Kupiłam pigwę Cydonia oblonga - odmiana Laskowicka (nie mylić z pigwowcem). Właśnie dzisiaj przyjechała razem z morwą białą i paru innymi roślinami.
Ma ktoś u siebie w ogrodzie? Podzielcie się doświadczeniami.
Pigwa marzyła mi się od dawna ale wcale nie tak łatwo ją kupić i ceny też mi się nie podobały. A teraz nabrałam wątpliwości czy aby to dobry nabytek. Boję się, że będzie się rozrastać na boki, a mnie się marzy w formie drzewka. Znajoma handlarka na bazarze, która była po owoce pigwy u kuzyna opowiadała, że u niego to straszny krzaczor wyrósł. :jeez:
Pozdrawienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie


Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 17 Paź 2012 08:31 #78538

  • olibabka
  • olibabka Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 3072
:lol: Kupiłam pigwę w ogrodniczym w formie drzewka - bardzo ładne drzewko! Kupiłam dwa tygodnie temu :silly:
Morwę białą też...
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)
nasz ogród

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno,[...]

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 17 Paź 2012 20:15 #78693

  • Malkar
  • Malkar Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 268
Ha, czyli mamy te same upodobania. :lol:
Pozdrawienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 17 Paź 2012 21:08 #78715

  • MagdaH
  • MagdaH Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 556
Małgosiu, mój ojciec ma pigwę, chyba z 30 lat, zdobyczną od znajomych jeszcze z NRD :supr3: Wtedy był to mały krzaczorek, ok pół metra, ale z jednym większym badylkiem. Tata obcinał boczne odrosty pozwalając badylkowi rosnąć w górę. Przywiązał do palika, w pewnym momencie przestał obcinać boczne gałązki a jak badyl miał ok.2 metry wysokości, to ciachnął z góry. Nasadę drzewka na zimę zawsze obsypuje liśćmi orzecha i korą mieloną, bo zdarzyło sie że w którąś mroźna zimę badyl przemarzł, ale puścił nowy od korzenia. Z czasem uformowała się korona, teraz jest to już ponad 3 m drzewko, rodzi owoce przerabiane na nalewki (najczęściej), dla mnie różnica jest w wielkości owoców, pigwa ma duże jabłkowate w wyglądzie, a pigwowiec (to z kolei robi za żywopłot) ma takie małe i trochę różnią się aromatem, moze wpływ na to ma fakt, ze pigwa rośnie blisko kompostu, a pigwowiec odgradza wejście do domu? W każdym razie nalewki z obu też sie róznią aromatem.
Za tę wiadomość podziękował(a): Malkar

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 22 Paź 2012 19:25 #80071

  • zuzanna
  • zuzanna Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 21
Moje pigwy były ładnie ukształtowane w formie drzewek gdy je kupowałam trzy lata temu i jedyna, która nie przemarzła w kolejne zimy ma ładna koronę i nie wykazuje tendencji do krzakowacenia. Wszystkie były zabezpieczane słomą na zimą i rosły w osłoniętym miejscu. Jedyna ocalała kwitnie wiosną ale niestety nie owocuje, może potrzebuje odpowiedniego zapylacza. Te przemarznięte odrastają w formie krzaczków ale nie kwitną więc są do usunięcia. Ja jestem w tej chłodniejszej części Polski więc może w innych częściach nie ma takich problemów. Pigwowce natomiast owocują każdego roku bardzo dobrze.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 22 Paź 2012 21:38 #80154

  • mag
  • mag Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
MagdaH napisał:
... trochę różnią się aromatem, moze wpływ na to ma fakt, ze pigwa rośnie blisko kompostu, a pigwowiec odgradza wejście do domu? W każdym razie nalewki z obu też sie róznią aromatem.

Madziu, a czy te różnice są lepszy/gorszy? Jeśli tak, na na czyją korzyść? Mam pigwowca i przerabiam go z uporem maniaka na przepyszną galaretkę-mus. Ale jesli pigwa miałaby być jeszcze smaczniejsza... :whistle:

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 24 Paź 2012 23:55 #80804

  • MagdaH
  • MagdaH Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Uzależnienie roślinne silniejsze jest niż inne
  • Posty: 556
Madzia, po mojemu pigwa jest delikatniejsza, cierpkawa w smaku, wielkoscią duże jabłko. Pigwowiec jest mały, wielkości renklody (przynajmniej moje są porównywalne)kwaśniejszy, bardziej aromatyczny, jakby ostrzejszy w smaku, chyba ma więcej pektyn, bo sie bardziej żeluje niż ta sama ilość pigwy. Ale nie mogę powiedzieć lepszy czy gorszy, bo u mnie pigwa częściej idzie do dżemów np. z dyni, a pigwowiec do nalewki, do herbaty, do galaretek i wyrobów "na kwaśno" :drool: Aha, no i wpadłam na to czemu pigwa nie przemarza: rosnie w osłoniętej części ogrodu, blisko kompostu, gdzie jest cieplej, więc korzenie jej nie przemarzają.
Ostatnio zmieniany: 24 Paź 2012 23:59 przez MagdaH.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 12 Lis 2012 19:31 #87306

  • robchem
  • robchem Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
:) Pieć lat temu kupiłem pigwowca japońskiego. Urósł do 1 m średnicy :ohmy: , nie owocował ani razu :( Jak sądzicie czy potrzebowałby jakiegoś zapylacza :search:
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 12 Lis 2012 20:12 przez robchem.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 16 Lis 2012 22:10 #89163

  • Malkar
  • Malkar Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 268
U mnie też pigwowiec japoński długo nie owocował a teraz owocuje bardzo słabo a mam na pewno z 10 lat. Ale za to daje dużo odrostów, wydałam już na niego wyrok- na wiosnę będą wykopki.
Pozdrawienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 19 Lis 2012 21:56 #90537

  • robchem
  • robchem Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
:dry: Małgorzato też zastanawiałem się czy go nie wyrzucić, ale pełni funkcję ozdobną, ładne różowe kwiaty ma na wiosnę. :)
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 19 Lis 2012 22:00 przez robchem.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 20 Lis 2012 09:48 #90619

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 278
Ja również mam 3 pigwy odmianowe (cydonia oblonga). Pięknie rosną i wspaniale owocują. Nie przemarzły ani razu.

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 01 Gru 2012 22:54 #95824

Jeśli mnie pamięć nie myli, to pigwa przecięte w polskich warunkach wchodzi w owocowanie po 5-6 latach.
One lubią słoneczko, żyzną glebę i dużo wody. Mają płytki system korzeniowy.
Wydaje mi się, że jeśli są spełnione te warunki, to powinna owocować.
Ten rok był wyjątkowo suchy i już wczesną wiosną należało podlewać młode drzewa i wodolubne, szczególnie jak działka położona jest na piachach.
Pozdrawiam Serdecznie

Krzysztof Khn.
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 02 Gru 2012 22:04 #96245

  • Amlos
  • Amlos Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5113
U znajomych wiele lat rosła pigwa. Drzewko ładnie kwitło i owocowało, aż ostatnia zima je uśmierciła.
Żal, bo już pigwóweczki nie będzie :cry2:

Myślę, że fotki się przydadzą, coby nie mylić z pigwowcem ;)

Obraz_140.jpg


Obraz_135.jpg


Obraz_132a.jpg


23.09.2008002.jpg


23.09.2008003.jpg

pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka, Malkar

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 24 Lut 2013 17:16 #128570

  • szark_93
  • szark_93 Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 3
Dołącze się do tematu. Mam u siebie pigwe krzew. Mam ją od 2 lat na wiosne będzie 3. W ciagu tych dwóch lat ten krzew wcale nie urusł nie kwitł nic zero kompletnie. Zyć zyje bo ma liście. Może ktoś mi pomoże co z nim jest ? Czy wywalić posadzić nowy czy coś może jeszcze z niego bedzie ?

Odp: Kupiłam pigwę i co dalej 20 Maj 2013 22:44 #158996

  • robchem
  • robchem Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
PO SZEŚCIU LATACH mój pigwowiec japoński, będzie miał owoce.

kwitnienie
DSC00159.JPG



zawiązki
DSC00551.JPG

DSC00550.JPG
Załączniki:
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 20 Maj 2013 23:00 przez robchem.

Kupiłam pigwę i co dalej 22 Maj 2013 21:34 #159657

  • Malkar
  • Malkar Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 268
Mój pigwowiec kwitł w tym roku jak oszalały, Jeszcze nigdy nie miał tylu kwiatów. Chyba usłyszał, że dla niego przewidziane są wykopki.

A pigwa ładnie przezimowała, obmarznął jej czubek troszeczkę. Teraz ładnie rośnie. Jak znajdę chwilkę to zrobię jej fotkę.
Pozdrawienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie

Kupiłam pigwę i co dalej 22 Maj 2013 22:02 #159690

  • Amlos
  • Amlos Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 5113
A mój niestety kwitł niezbyt okazale :dry: .

11.05.
11.05.2013002.jpg


11.05.2013004.jpg



Robercie śliczne zawiązki owoców, no i barwa kwiatów intensywniejsza :bravo: .
Jutro przyjrzę się mojemu czy ma zawiązki, bo coś ostatnimi laty się nie wysila :unsure: .

Info dla szark_93 - mój egzemplarz też słabo rośnie ... po 6 latach nadal jest malutki :sad2
Nie znam jego odmiany i nie wiem od czego to zależy :oops:


Napiszcie proszę jak przyrastają pigwowce w Waszych ogrodach? :)

pozdrawiam - Ania

Kupiłam pigwę i co dalej 23 Maj 2013 22:26 #160183

  • robchem
  • robchem Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 317
Aniu mój pigwowiec ma ok. 1m średnicy, rośnie bardzo wolno i słabo, ale urósł trochę więcej jak twój pigwowiec a pomarańczowe kwiatki bardzo ładnie wyglądają. Napisz czy ma zawiązki. W tym roku mój pigwowiec jest wyjątkowo piękny i ładnie kwitnie. Muszę zrobić zdjęcie całego krzaczka.

Malkar mój również musiał usłyszeć groźby pod jego adresem. Jaki kolor ma twój pigwowiec.
Pozdrawiam serdecznie Robert
Ostatnio zmieniany: 23 Maj 2013 22:28 przez robchem.

Wygenerowano w 0.975 sekundy