TEMAT: Bez czarny (Sambucus Nigra)

Bez czarny (Sambucus Nigra) 17 Mar 2012 11:27 #12456

  • tasikk
  • tasikk's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 271
  • Otrzymane dziękuję: 33
Jest to krzew pospolicie wystepujacy w naszym kraju nalezacy do rodziny pizmaczkowatych. Osiaga od 3 do 10 metrow wysokosci. Kwitnienie w czerwcu/lipcu, owoce bzu dojrzewaja poznym latem.
Surowcem leczniczym sa zarowno kwiaty jak i owoce.
Nie nalezy spozywac surowych owocow szczegolnie tych niedojrzalych, poniewaz moga one powodowac bole brzucha, nudnosci i biegunki -zawieraja toksyczne glikozydy cyjanogenne. Owoce najlepiej spozywac suszone badz po obrobce termicznej.

W kwiatach wystepuja flawonoidy (np rutyna), kwasy wielofenolowe (np kawowy), kwasy organiczne (walerianowy), zespol witamin z grupy B, witamina C, sole mineralne.
Owoc zawiera antocyjany, garbniki, kwasy organiczne, witamine C, B, cukry
Sok z owocow czarnego bzu jest swietnym sposobem na wydalenie nadmiernej flegmy z organizmu, ktora sie gromadzi np podczas palenia papierosow, biernego palenia, grypy, zapalenia oskrzeli, przeziebienia.

Napar z kwiatow jak i sok z owocow jest bardzo dobrym srodkiem leczniczym przy infekcjach drog oddechowych od przeziebien po zapalenie krtani, grype, stany zapalne. Moze byc stosowany do plukania gardla i jamy sutnej w trakcie zapalen i angin, do przemywania spojowek. Napar z kwiatow pobudza krazenie i jest napotny dzieki czemu pomaga w oczyszczeniu organizmu z toksyn. Dzieki wlasciwosciom napotnym obniza goraczki.

Wyciag z kwiatow uszczelnia naczynia wlosowate zapobiegajac ich nadmiernej lamliwosci.

Owoce ziwekszaja ilosc wydalanego moczu i wraz z nimi toksyn. Dzialaja lekko przeczyszczajaco.
Dzialaja przeciwbolowo-podawac mozna np. przy migrenach badz rwie kulszowej- zawiera kwas walerjanowy.

Po podaniu naparu mozna zaobserwowac slabe dzialanie mlekopedne.

Kwiaty jak i owoce w wiekszych dawkach moga dzialac rozwalniajaco.

Nie powoduja wiekszych dzialan nieporzadanych.

Aby przygotowac napar z kwiatow bzu czarnego nalezy zalac lyzke kwiatow wrzatkiem i trzymac pod przykryciem 15 min. Pic 3-4 razy dziennie przy przeziebieniach (dzialanie napotne i odflegmiajace) rowniez jako srodek moczopedny.

Zageszczony odwar z owocow przygotowujemy gotujac 4-5 lyzek owocow przez 15-20 minut w 250 ml wody. Przecedzic i pic 1-2 razy dziennie w czasie migren oraz innych boli.

Inhalacje przy katarze oraz problemach z drogami oddechowymi przygotowujemy tak samo jak napar z kwiatow-postawic garnek, zakryc sie recznikiem i wdychac wydzielajaca sie pare.

Przepis na sok z owocow mojej babci:
1 kg owocow
4-5 szklanek cukru
4 szklaneki wody

Owoce obrywamy z baldachimow, i dokladnie myjemy pod bierzaca woda. Wsypac cukier i gotowac na bardzo wolnym ogniu 2-3 godziny do powstania gestego soku. Sok odcedzic i ponownie gotowac ok. godziny na malym ogniu.
Zlac do wczesniej wyparzonych sloikow, pasteryzowac ok 15-20 min. Sloiki odstawic na 24 godziny do gory dnem. Cala sprawe bardzo ulatwia sokownik jak ktos posiada.
Taki sok babcia nam serwowala np. do goracej herbaty zima kiedy lapalo nas przeziebienie, badz rozcienczony z goraca woda. Pycha.

Jezeli zbieramy owoce, nalezy pamietac aby robic to w miejscu z dala od autostrad, aby nie dostarczyc sobie dawki metali ciezkich.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie
Kasia
Poczatki mojej osobistej dzungli
Ostatnio zmieniany: 29 Mar 2012 21:25 przez tasikk.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA


Bez czarny (Sambucus Nigra) 06 Sty 2014 15:40 #213026

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Dodam że Kwiat czarnego bzu działa regenerująco na śluzówkę przy dłuższym piciu naparu.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

Bez czarny (Sambucus Nigra) 06 Sty 2014 16:22 #213042

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11985
  • Otrzymane dziękuję: 7317
Już wiem, o czym zapomniałam latem :)
Swego czasu jeden z forumowiczów wrzucił do identyfikacji taką fotkę:zenzon wrote:
ziele003.jpg


ziele002.jpg

Wygląda ta roślina jak bez czarny, ale tylko na pierwszy rzut oka :) Jest to bylinowy bez hebd, roślina trująca.
Hiacynta wrote:
Krzew ten ma trochę za mocno wydłużone liście, jak na czarny bez. To moze być Bez hebd (Sambucus ebulus), i tu uwaga - cała roslina jest trująca.

Jak odróżnić czarny bez od bzu hebd:
łodygaBez czarny wewnątrz pędu ma gąbczaste biały rdzeńBez hebd ma niezdrewniałe pędy, rozrasta się poprzez podziemne rozłogi.
liścieCzarny bez ma liście eliptyczne, na brzegach ostro piłkowane od 3 do 9 cm długości. Na górnej stronie są ciemnozielone, od spodu jasne, z rzadkimi włoskami. Mają one długość około dwukrotnie większą od szerokości. Są one złożone najczęściej z 5, rzadziej z 7 lub 9 naprzeciwległych listków.Hebd ma liście złożone naprzeciwlegle z 5 – 9 podłużnych lancetowatych listków o zaostrzonych końcach i ostro ząbkowanych brzegach.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

Bez czarny (Sambucus Nigra) 06 Sty 2014 16:26 #213043

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11985
  • Otrzymane dziękuję: 7317
Dzięki uprzejmości Zenzona mamy też więcej zdjęć bzu hebd, widać na nich charakterystyczne, wyżej opisane szczegóły w budowie liści, są one wydłużone, lancetowate, ułożone naprzeciwlegle.
zenzon wrote:
WITAM -zgodnie z obietnicą przesyłam następne fotki.
POZDRAWIAM!
ziele004.jpg


ziele005.jpg


ziele006.jpg


ziele007.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

Bez czarny (Sambucus Nigra) 10 Sty 2014 13:18 #214073

  • mazumo
  • mazumo's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 13
  • Otrzymane dziękuję: 7
To również czarne bzy,tylko odmiany ogrodowe,czyż nie piękne?

bez100_0327.jpg


bez100_0321.jpg


bezPA140016.JPG
Ostatnio zmieniany: 12 Sty 2014 15:52 przez Hiacynta. Powód: wstawienie fotek
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos, VERA

Bez czarny (Sambucus Nigra) 26 Sty 2014 20:57 #218468

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9165
  • Otrzymane dziękuję: 4516
Od wczesnego dzieciństwa, co roku w czerwcu, chodziłam z rodzicami za miasto, zrywać kwiaty hyćki. :) To ludowa nazwa dzikiego (czarnego) bzu . Podczas ich suszenia, cały dom przesiąknięty był charakterystycznym, słodkawym zapachem - do dziś poznam go wszędzie z zamkniętymi oczami :lol: .
Podczas przeziębień, kaszlu, chrypki, anginy itp... wielokrotnie piliśmy napary z tego suszu. Pomagało!

Kultywuję i również co roku zrywam baldachy w pełni rozkwitniętych kwiatów (ale nie osypujących się!).
Suszę i w razie potrzeby serwuję sobie i bliskim :

- na ogrodowym krzewie :
26.05.2013131.jpg


26.05.2013129.jpg


- i susz:
26.01.2014005.jpg


26.01.2014007.jpg

pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 26 Sty 2014 21:33 przez Amlos.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, VERA, Adasiowa

Bez czarny (Sambucus Nigra) 28 Maj 2015 22:43 #374173

  • rafikius
  • rafikius's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 39
  • Otrzymane dziękuję: 22
Amlos wrote:
Kultywuję i również co roku zrywam baldachy w pełni rozkwitniętych kwiatów (ale nie osypujących się!).
Suszę i w razie potrzeby serwuję sobie i bliskim :
Tak, tak.
To jeden z podstawowych surowców w naszej fito-spiżarce.
Kwiaty "hyćki" najlepiej zbierać przed samą pełnią z miejsc niewystawionych na działanie wiatru.
i nie po silnych deszczach.
A to wszystko dlatego, że substancje czynne znajdują się w pyłu kwiatów, i to na nim nam zależy.
Wartościowy surowiec poznajemy po jego ilości wypadającej przy potrzasnieciu.
Im więcej go, tym lepiej.

Dlatego też zrywamy delikatnie, tak by go za dużo nie strącić, i układamy baldachy łodygą do dołu, do kosza wyłożonego od dołu papierem

Pamiętajmy tez ze z kwiatów można robić syrop.
albo zanurzyć całe baldachy w cieście naleśnikowym i ...prosto na patelnie.

jak dobrze ze to juz,już zaraz...
Ostatnio zmieniany: 28 Maj 2015 22:47 przez rafikius. Powód: składnia zdań
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Bez czarny (Sambucus Nigra) 05 Cze 2015 11:20 #376385

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2614
  • Otrzymane dziękuję: 3262
Rafikius - dziękuję za podpowiedź.

5.06.2015017.jpg


5.06.2015018.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Bez czarny (Sambucus Nigra) 05 Cze 2015 22:33 #376535

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9165
  • Otrzymane dziękuję: 4516
Dużą część kwiatostanów właśnie dzisiaj obcięłam... ależ mi pachnie w mieszkaniu ! :lev:


Od kilku lat rósł przy kompoście, ale jeszcze nigdy nie był taki dorodny - zdjęcia wczorajsze :

04.06.2015006.jpg


04.06.2015005.jpg

pozdrawiam - Ania

Bez czarny (Sambucus Nigra) 05 Cze 2015 22:44 #376544

  • Dorka
  • Dorka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Błądzę we mgle...
  • Posty: 2614
  • Otrzymane dziękuję: 3262
U Ciebie cieplej, piękny!
Zetnę część kwiatów, mam kilka drzewek, ale bardziej mi zależy na owocach - na sok i na winko.
Ostatnio zmieniany: 05 Cze 2015 22:45 przez Dorka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Bez czarny (Sambucus Nigra) 05 Cze 2015 22:59 #376557

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9165
  • Otrzymane dziękuję: 4516
No fakt, cieplej, a ostatnio baardzo upalnie i sucho - zaklinamy deszcz :sad2:
Ale sądzę, że jego urodę poprawił brak mszyc, no i dobre, kompostowe jedzonko :happy:

04.06.2015002.jpg


Resztę też synowa zamówiła na sok :drink1:

pozdrawiam - Ania

Bez czarny (Sambucus Nigra) 22 Lis 2016 20:47 #511807

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11985
  • Otrzymane dziękuję: 7317
W pierwszym poście była już informacja dotycząca toksycznych właściwości czarnego bzu. Ale na wszelki wypadek powtórzę - wszelkie soki i przeciery należy wykonywać z całkowicie dojrzałych, czarnych owoców.

Nie należy pić surowego soku. Wypicie 1 szklanki surowego soku czarnego bzu daje nieprzyjemne objawy, przez cały dzień boli brzuch i męczy biegunka.

Bez czarny (Sambucus Nigra) 22 Lis 2016 21:15 #511813

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2771
  • Otrzymane dziękuję: 3506
A ja robiłam nalewkę z owoców . Dodałam jeszcze garść malin i cytrynę w plasterkach a może imbir . Robiłam ją w tamtym roku i już dokładnie nie pamiętam , ale bez dodatków była mdła . Z kwiatów robiłam syrop ,ale bardziej smakuje mi z kwiatów mniszka .

Beata :bye:

Wygenerowano w 0.129 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum