TEMAT: Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 19 Sie 2017 09:44 #561015

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Tytułem wstępu: był na naszym forum wątek poświęcony temu tematowi, jednakże w trakcie pewnych działań porządkowych uległ zagubieniu. Mimo pewnych starań, niestety trzeba rozpocząć wszystko od początku.
Wstęp skopiowałam z innego forum gdzie byłam jego autorką.
Również niektóre wypowiedzi które myślę będą przydatne za pozwoleniem ich autorów

Wśród grupy streptocarpusow nieodmianowych będziemy rozróżniać rośliny kupowane w wolnym handlu oraz te, które wyhodujemy sami z nasion.
Ta druga grupa stanowi dla wielu hobbystów żródło niepowtarzalnych emocji....bo, tak jak napisała dzisiaj Justynka justus 27 Polecam Każdemu zapylanie i wysiewanie skrętników( i nie tylko skrętników). Mimo dużej pracy włożonej w opiekę siewek, warto spróbować.
A nuż ładną siewkę uda się "stworzyć".

Skrętniki bardzo chętnie wydają potomstwo w postaci nasion.Czasami odbywa się to bez naszej wiedzy dzięki zabłąkanemu owadowi, a innym razem musimy wesprzeć przyrodę naszymi działaniami i tak jak podpowiedziała mi kaska: Na patyczku z wacikiem ( do uszu), przenosiłam pyłek na słupek. Pylniki po rozwinięciu kwiatka wycinałam, żeby nie doprowadzić do samozapylenia.

Gdy strąk naszego skrętnika nabierze brązowej barwy i zacznie charakterystycznie się skręcać nałóżmy delikatnie woreczek by nie dopuścić do wysypu nasion.
Nasiona mają bardzo krótki okres żywotności.Dlatego najlepszy będzie szybki wysiew.
Używajmy małych skrzynek plastikowych z pokrywkami.
Jako podkład zastosujmy wilgotny, dobrze rozdrobniony i rozprowadzony równomiernie torf .
Podłoże powinno mieć grubość ok 1,5-2cm.
Nasiona wysiewamy na wierzchu podłoża.Zamykamy pokrywę i stawiamy na półce z oświetleniem.
POWINNO BYĆ CIEPŁO, JASNO I WILGOTNO.
Sadzonki pozostają w takim stanie do momentu aż osiągną wielkość ok 1cm.
Wówczas rozpoczynamy codzienne wietrzenie przez 5-10minut.
Kolejnym etapem będzie pikowanie do osobnych pojemniczków.W trakcie tych działań usuwamy słabe egzemplarze.
Ważne, by w czasie całego procesu nie podlewać podłoża.Jeżeli istnieje potrzeba nawodnienia, to zastosować zamgławianie letnią wodą

Tyle małego wstępu :) Jestem przekonana, że wielu naszych forumowiczów chętnie podzieli się swoimi doświadczeniami.
Zapraszam do dyskusji i wkładania zdjęć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen


Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 19 Sie 2017 09:56 #561017

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Pozwalam sobie przenieść skopiowane informacje które podała kaska w moim wątku :idea:
Wiem, że dysponuje ograniczoną ilością czasu

Jeśli chodzi o pozyskanie skrętników z nasion, mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Nasiona ze swoich skrętników wysiewałam we wrześniu i w listopadzie. Po wysiewie zamknięte pojemniczki stały na północnym parapecie - nie były doświetlane, ale stały na dodatkowym pustym pojemniku (tworzącym podwyższenie) tak żeby nie były cieniowane przez ramę okna.
po skiełkowaniu, u malenkiej siewki widać 2 półokrągłe listki, później tylko jeden z nich zaczyna rosnąć. I dość długo mamy do czynienia z takimi jednoliściowymi siewkami.
Pikowanie siewek rozpoczęłam, gdy miały ok. 5 mm listka, bo przestały rosnąć. Siewki pikowane były do takich samych pojemników, w rozstawie mniej więcej 2x2 cm. Oczywiście pojemniki zostały zamknięte. Tak rozpikowane stały piętrowo - jeden na drugim - nadal na północnym oknie. Te najlepiej oświetlone rosły szybciej. W pojemnikach dało się zauważyć różnicę we wzroście pomiędzy siewkami bliżej szyby (szybciej rosły), a tymi na skraju parapetu.
Wietrzenie siewek zaczynałam dopiero kiedy liście nie mieściły się w szklarence. Często siewki miały już jakieś 3-4 cm.Wtedy też zaczynałam pikować siewki do indywidualnych pojemniczków (kubeczków lub wielodoniczek).
Na tym etapie siewki były jeszcze najczęściej jednoliściowe. Ale stopniowo zaczęły wytwarzac po drugim liściu.
Mimo, że pikowanie takich maleństw wydaje się iście chirurgiczną operację, nie warto z nim zwlekać.
Z mojego doświadczenia wynika, że pikowanie przyspiesza wzrost sadzonki. Do dziś mam szklarenki z pozostałymi nierozpikowanymi maluchami - i w nich listki mają wielkość 3-10 milimetrów. Zastopowały we wzroście.
Jak tylko bedę na działce zrobię zdjęcie porównawcze.

A póki co tak to u mnie wyglądało ( z góry przepraszam za jakość zdjęć).

2 listopad (przed i po rozpikowaniu)

kaska1.jpg


kaska2.jpg

8 listopad

kaska3.jpg

21 listopad

kaska4.jpg

10 grudzień (umorusane ziemią, bo zostały troche podsypane ziemią - w trakcie wzrostu zaczęły wystawiać korzonki ponad podłoże)

kaska510grudzien.jpg

27 grudzień

kaska627grudzien.jpg


Na takim etapie były rozpikowywane do osobnych kubeczków. Widać tu różnicę w wielkości siewek (większe były bliżej szyby)

kaska7.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 19 Sie 2017 09:58 #561018

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Cenne uwagi Justynki :idea1:
Ja, bez żadnej instrukcji, ale wypracowałam sama pewien sposób zapylania.

Najpierw gromadzę wszystkie skrętniki, które chcę skrzyżować w jednym pomieszczeniu.

Do tej operacji, potrzebne są:
1) nożyczki
2) pęseta
3) etykiety do oznaczania krzyżówek
4) marker
5) małe karteczki
6) ostro zakończony patyczek (najlepiej plastikowy)
7) wilgotny ręcznik papierowy

Wybieram skrętnika, którego chcę zapylić.
Pęsetą usuwam pręciki z pyłkiem z kwiatka, którego będę zapylać. Pręciki z pyłkiem odkładam na karteczkę - podpisaną odmianą, z którego pobrałam pręcik/i.
Następnie planuję, co z czym będę krzyżować. I szukam ładnych pręcików z dużą ilością pyłku. Wycinam pręcik i też kładę na karteczkę z podpisaną odmianą. Następnie,na zaostrzony koniec patyczka, nakładam pyłek i nanoszę na słupek kwiatka.
I na koniec zawieszam etykietę z krzyżówką, gdzie:
- jako pierwsza nazwa widnieje odmiana "matka", czyli odmiana zapylana
- jako druga nazwa widnieje odmiana "ojciec", czyli odmiana, z której został pobrany pyłek.

Zanim zacznę kolejnego kwiatka zapylać, to czyszczę patyczek z pyłku poprzedniej odmiany.

Potem pozostaje czekać na udane zapylenie. Gdy kwiatek uschnie, a zostanie nasiennik, należy delikatnie oderwać suchego kwiatka, żeby nie gnił, bo czasem zgnilizna może objąć też nasiennik. Można sobie pomóc nożyczkami.

Gdy nasiennik zaczyna dojrzewać, to ja nakładam na niego małe woreczki strunowe, co zabezpiecza nasiona przed wysypaniem. I czekam, aż nasiennik zbrązowieje.

Wysiewam nasiona tuz po zbiorze, bo wtedy najlepiej kiełkują.

Wszystkie krzyżówki spisuję do zeszytu, żeby wiedzieć, jakie odmiany mam już skrzyżowane i nie powtarzać drugi raz tych samych krzyżówek.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 19 Sie 2017 10:01 #561019

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
I jeszcze link do takiej instrukcji:

www.streptocarpus-info.com/crosspollinating.html
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 19 Sie 2017 11:42 #561028

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 410
  • Otrzymane dziękuję: 382
Grażynko, dziękuję, skorzystam z Waszych rad, na pewno mi się przydadzą
Za tę wiadomość podziękował(a): Tola

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 22 Sie 2017 16:33 #561510

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Gdy strąk dojrzeje przystępujemy do natychmiastowego wysiewu
Widoczny na tym zdjęciu, jeszcze jest w fazie dojrzewania

007pz-86.jpg

Musi złapać brązowy kolorek

Wtedy go odcinamy i rozkręcamy (chwytając obiema rękami za końcówki) nad przygotowaną kartką papieru.
Następnie wysiewamy na wierzch przygotowanego podłoża. Przykrywamy i stawiamy pod światło.
Systematycznie uzupełniamy wilgoć spryskując wieczko. Po około dwóch tygodniach powinnyśmy doczekać się pierwszych wschodów :P
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Armasza, Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 15 Wrz 2017 15:09 #564848

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Efekt ubiegłorocznego wysiewu :) Dokładnie 4. pażdziernika :wink4:

016pz-28.jpg


017pz-20.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Armasza, agabeata, zeberka363

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 15 Wrz 2017 22:40 #564919

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2752
  • Otrzymane dziękuję: 2221
Tolciu to pewnie krzyżówka Frankenów - Dainty Lady x Borderline ;)
U mnie kilka siewek wygląda podobnie :)

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 15 Wrz 2017 23:54 #564921

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Dokładnie tak, Dorotko :happy:
I jeszcze Ci powiem, ze urzekła mnie ta ilość kwiatów...a powiem, że wcale nie miała idealnej opieki...Rosła sobie w plastikowym, płytkim pojemniku z kilkoma innymi w małej ilości ziemi...trochę zaniedbywana ...gdzieś na samej górze werandowej półki...ot, takie brzydkie kaczątko...I ...w pewnej chwili tak mnie oczarowała, że została przesadzona i sfotografowana.
Mam nadzieję, że będzie zachowywała się podobnie jak Guidelines. Jak tak będzie, to zagości u mnie na stałe :devil1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 01 Paź 2017 23:11 #567396

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Wrześniowe wysiewy :wink4: Teraz tylko pozostaje czekać na WIOSNĘ :dance:

001pz-119.jpg


002pz-148.jpg


003pz-138.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 02 Paź 2017 18:08 #567475

  • Dorota15
  • Dorota15's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2752
  • Otrzymane dziękuję: 2221
Wow .. świetna zapowiedź :hearts:
Za tę wiadomość podziękował(a): Tola

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 02 Paź 2017 20:48 #567526

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 410
  • Otrzymane dziękuję: 382
Grażynko, a moje strąki nadal zielone, czy tak ma być?

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 03 Paź 2017 09:55 #567579

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Z tym strąkami jest różnie...Niektóre dojrzewają w ciągu kilku tygodni a inne potrzebują kilku miesięcy.
Ważne, Carmen żeby złapać moment w którym pojawi się na strąku linia pęknięcia.Ona przebiega wzdłuż strąka spiralnie się owijając. Gdy będzie dobrze wykształcona, to znaczy, że można brać się za otwieranie i wysiew.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 03 Paź 2017 23:39 #567712

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Może jeszcze taki filmik ..na pewno będzie pomocny :idea1:

Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 23 Paź 2017 23:01 #571152

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2102
  • Otrzymane dziękuję: 1049
Zapylanie i pozyskiwanie nasion świetnie jest wytłumaczone tu: www.streptocarpus-info.com/crosspollinating.html
Za tę wiadomość podziękował(a): dana581958, Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 28 Lis 2017 11:25 #576742

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Dzisiaj siewki wyglądają tak :wink4:

001pz-134.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 28 Lis 2017 17:12 #576787

  • KasiaT
  • KasiaT's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 25
  • Otrzymane dziękuję: 9
Tolu Twoje siewki ładnie rosną. Mają już trzy miesiące? Czy dokarmiasz je czymś?

Skrętniki Nieodmianowe pozyskiwane z nasion 28 Lis 2017 17:26 #576791

  • Tola
  • Tola's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2817
  • Otrzymane dziękuję: 2774
Kasiu, te trzy największe są wysiane w ostatnich dniach lipca. Pozostałe we wrześniu.
Dostają tylko wodę i to najczęściej w postaci zraszacza. Za to nie żałuję im światła.Stoją tuż pod ledami :dance:

Moderatorzy: Kerstin2309, Tola, Michał
Wygenerowano w 0.194 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum