TEMAT: Kawały - Dowcipy

Kawały - Dowcipy 23 Lut 2018 23:40 #591442

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1373
  • Otrzymane dziękuję: 3391
11-2.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasionek, CHI, ewakatarzyna


Uporządkuj swój parapet z naszymi doniczkami.
Dowiedz się więcej na estimeble.pl

Kawały - Dowcipy 24 Mar 2018 08:53 #597187

  • Henryk
  • Henryk's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 232
  • Otrzymane dziękuję: 212
100euro.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): merlin, Armasza, Kasionek, CHI, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 24 Mar 2018 09:42 #597195

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2373
  • Otrzymane dziękuję: 9835
Henryku i jaki z tego morał?

Najważniejsza jest prostytutka - bo gdyby nie ona to nie byłoby "pełnego obiegu pieniądza" :wink4:
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasionek, kokolidek, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 28 Mar 2018 16:36 #597999

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2373
  • Otrzymane dziękuję: 9835
Za tę wiadomość podziękował(a): pszczelarz5, Kasionek, Dino_saur, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 16 Maj 2018 19:23 #606612

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8509
  • Otrzymane dziękuję: 3316
Myślałam że padnę ze śmiechu!!! :rotfl1: :rotfl1: :rotfl1:

32384027_2101450846767074_2860521972314406912_o.jpg

RODO 25.05.2018

- Dzień dobry! - słyszę w słuchawce.
- Dzień dobry, w czym mogę pomóc?
- Wczoraj wieczorem przechodząc koło pana biura zrobiłem kupę – rzecze mężczyzna.
- Co? - pytam nie będąc pewien, czy dobrze zrozumiałem.
- Na trawniku, po lewej stronie od wejścia.

Postawiłem takiego średniej wielkości balasa – wyjaśnia mój rozmówca spokojnym cierpliwym głosem.

Z telefonem przy uchu wychodzę z biura i patrzę na trawnik.

Rzeczywiście dwa metry od wejścia do mojego biura leży brązowy balas.

Obok niego kawałek brudnej serwetki.

Rozglądam się wokół w obawie czy to nie jakaś prowokacja.

Ludzie przechodzą jednak obojętnie i nikt nie patrzy w moim kierunku.

- Bardzo brzydko się pan zachował – oceniam mojego rozmówcę. - Dzwoni pan, żeby przeprosić, czy może zapytać kiedy może pan posprzątać? - dopytuję.

- Nie w tym rzecz – odpowiada mężczyzna. - Dziś weszły nowe przepisy dotyczące danych osobowych. RODO. Słyszał pan o tym?

- Tak. Byłem nawet na szkoleniu – przyznaję nie bardzo wiedząc do czego mój rozmówca zmierza.

- To świetnie – głos w słuchawce stał się bardziej ożywiony i trochę weselszy. - Nie muszę więc panu tłumaczyć czym są dane osobowe?

- Są to wszelkie informacje, dzięki którym bezpośrednio lub pośrednio można zidentyfikować osobę – odpowiadam coraz bardziej zaintrygowany tą dziwaczną rozmową.

- Czy po stolcu można zidentyfikować osobę? – pyta niespodziewanie mój rozmówca. - Gdyby ktoś popełnił przestępstwo i zostawił na miejscu zbrodni swoją kupę to czy policja robiąc badania DNA mogłaby ustalić kim jest ta osoba? - uzupełnił pytaniem pomocniczym, o które wcale nie prosiłem.

Patrzę na leżącego w trawie balasa i z trudem przełykam ślinę.
- Sądzę, że tak...

- W rozumieniu Rodo mój stolec jest daną osobową – ucieszył się mężczyzna w słuchawce. - Dopóki leży na pańskim trawniku jest pan administratorem moich danych osobowych.

Podrapałem się po głowie nie wiedząc co powiedzieć.

- Tak czy nie? - usłyszałem w słuchawce.
- No chyba tak... - przyznałem niechętnie.
- Mam prawo do przenoszenia danych – głos mężczyzny stał się jeszcze bardziej pogodny.

- Wykonując prawo do przenoszenia danych osoba, której dane dotyczą, ma prawo żądania, by dane osobowe zostały przeniesione przez administratora bezpośrednio innemu administratorowi – wyszeptałem zdanie zapamiętane ze szkolenia. - O ile jest to technicznie możliwe – dodałem z nadzieją w głosie.

- Weźmie pan łyżkę i słoik, zgarnie mój stolec z trawnika i zaniesie do laboratorium, które jest po drugiej stronie ulicy – usłyszałem w słuchawce. - Potrzebuję zrobić badanie kału, a nie bardzo mam czas by dziś podjechać do przychodni.
- Czy pan sobie jaja ze mnie robi!? - wykrzyknąłem do słuchawki.
- Jeśli pan jako administrator moich danych osobowych będzie stwarzał przeszkody złożę skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych – zagroził mężczyzna. - Wie pan jak wysokie są kary?

Rozejrzałem się nerwowo po ulicy, otarłem pot z czoła.
- Za chwilę wyślę panu smsem swoje imię i nazwisko wraz ze zgodą na administrowanie moimi danymi dla potrzeb przeniesienia moich danych osobowych z trawnika do przychodni– usłyszałem w słuchawce. - Miłego dnia.

Mój rozmówca rozłączył się, a telefon zawibrował w mojej ręce. Otrzymałem sms. Wszedłem z powrotem do biura.
- Coś się stało? - zapytała zaniepokojona sekretarka.
- Wszystko w porządku – odpowiedziałem spokojnym głosem. - Mamy łyżkę i słoik?
Serce człowieka jest jak ogród. Będzie rosło w nim tylko to, co zechcesz w nim pielęgnować!!! - przemyślenia własne.


Pozdrawiam. Krystyna.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ania19, CHI, kokolidek, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 16 Maj 2018 19:46 #606622

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 746
  • Otrzymane dziękuję: 793
RODO już mi uszami wychodzi, a chyba powinno czym innym :rotfl1:
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski
Za tę wiadomość podziękował(a): Forumowa Żabula, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 17 Maj 2018 08:10 #606728

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2373
  • Otrzymane dziękuję: 9835
OK tylko czy to dowcip??? :mad2:
Dobrze, że nie mieszkam/pracuję przy laboratorium...

Kawały - Dowcipy 31 Lip 2018 23:02 #620442

  • kokolidek
  • kokolidek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 746
  • Otrzymane dziękuję: 793
Bardzo mi się spodobało i przekazuję dalej :)

"Życie z żoną fit"

Pan Sznupek i jego kolega, po krótkiej rozmowie doszli do wspólnych wniosków, że żyje się trudno:
- Stary , ja to nawet napić się nie mogę - zwierzył się Sznupek
- Piwa? - zmartwił się kolega
- Gdzie piwa, pepsi się napić nie mogę, muszę się z puszką ukrywać.
- Stary! Ja mam gorzej
- No co Ty? - zapytał z niedowierzaniem Sznupek
- No mówię Ci, wracam któregoś dnia z pracy, witam się wesoło, a w domu cisza. Patrzę na żonę, ale kontaktu wzrokowego brak, wygląda, jakby ją wczesna demencja dopadła. Patrzę na córkę, a ta do mnie z wyrzutem - MAMA ZNALAZŁA, MASZ PRZECHLAPANE!
- Flaszkę znalazła? - zgaduje Sznupek
- Jaką flaszkę?! Słoik z nutellą znalazła w szafce z narzedziami.
- Jezzuuu - I co?
- No jak to co? Przez tydzień się do mnie nie odzywała, bo jej plan żywieniowy zachwiałem.
Teraz mnie karmi jakimś mazidłem z buraka i mówi, że to eko nutella, a ja jem i udaje, że wcale nie wyczuwam różnicy.
- To nic Chłopie! Ja nie moge spokojnie zjeść kiełbasy z musztardą , bo zaraz jęczy - "dodaj warzywa , dodaj warzywa!"
To okładam tą kiełbasę pomidorami, na plasterek kiełbasy, plaster pomidora, żeby bilans się zgadzał.
- Jaki bilans?
- A skąd ja mam wiedzieć, tak mi gada, więc powtarzam. Wiesz stary ile ja dziennie zjadam tych pomidorów?
- A wodę?
- Co wodę?
- Pijesz?
- Czy ja wodę piję? Non stop! Tylko rano oczy otworzę i już słyszę zduszony jazgot spod poduszki:
Wody się napij! Głowa mnie boli - mam się napić wody, zmęczony jestem mam się wody napić, noga mnie napierdala, bo sobie w pracy drzwiami przytrzasnąłem, też mam pić wodę, bo cyrkulacja lepsza bedzie. A ja dla świętego spokoju pije tą wodę jak jakiś wodnik szuwarek i latam do kibla co pół godziny!
- Ale twoja chociaż Cię na siłownie nie ciągnie, mnie już wymówki się kończą...
- Na siłownie może nie, ale kroki mi każe liczyć jak chodzę. Aplikacje mi w telefonie spradza! Rozumiesz? Jak nie wychodzę 10.000 kroków dziennie, to nie ma szans na spokojny wieczór przed telewizorem.
- Ja to czasem myślę, że wybuchne!
- Nie martw się stary, dasz radę, mnie też nerwy czasem puszczają - pocieszył Sznupek kolegę.
- Ale ja mówię poważnie, zielona soczewica, czerwona soczewica, groch, fasola, nasionka z rana, ziółka wieczoremi i jak mi to zaczyna buzować....
- To pierdzisz ciągle?
- No!
- Ja tak mam po tych owsianych ciateczkach, co muszę jeść zamiast snickersa.
- Myślisz, że im się kiedyś odmieni?
- Stary! Co wieczór się o to modlę!
Ps. skopiowane od Sylwia Ziółkowska z fb
Pozdrawiam Ala
Lepiej zaliczać się do niektórych niż do wszystkich
— A. Sapkowski
Ostatnio zmieniany: 31 Lip 2018 23:03 przez kokolidek.
Za tę wiadomość podziękował(a): kuhara, anianiekurzak, tilia66, Adasiowa, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 08 Sie 2018 19:01 #621416

  • kuhara
  • kuhara's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 269
  • Otrzymane dziękuję: 407
Zauważyłem cytat z Sapka w stopce u Ali, to mi się przypomniał genialny wic z Tolkiena:

- Skąd masz topór?
- Księżniczka elfów mi dała!
- To czad. A topór skąd masz?
Pozdrawiam, Krzysiek
Za tę wiadomość podziękował(a): mirek28, Adasiowa, Florka, CHI, kokolidek, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 09 Sie 2018 13:45 #621508

  • kuhara
  • kuhara's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 269
  • Otrzymane dziękuję: 407
W pewnej londyńskiej korporacji zwolniło się stanowisko. Na rozmowę o pracę przybyło trzech kandydatów: Niemiec, Francuz i Hindus.
Aby sprawdzić ich znajomość angielskiego egzaminator kazał im ułożyć zdanie zawierające słowa green, pink i yellow.

Pierwszy odpowiada Niemiec:
- When I wake up, I look at the window and I see the yellow sun and green grass, so I think it's will be a really pink day.

Potem Francuz:
- When I wake up, I put a green shorts, yellow socks and pink T-shirt.

A na koniec przychodzi kolej na Hindusa:
- When I come back home, I heared the telophone, green green, so I pink up the phone and say: Yellow!



Chiński mnich podczas medytacji zaobserwował jak tygrys walczy z wężem.
I stworzył sztukę walki Kung-Fu.
Hinduski mnich natomiast zobaczył jak pies sobie liże jajka.
I tak powstała Joga.


Dzieci mają niesamowite skojarzenia:

2.jpg



1.jpg
Pozdrawiam, Krzysiek
Ostatnio zmieniany: 09 Sie 2018 14:06 przez kuhara.

Kawały - Dowcipy 01 Wrz 2018 21:24 #623884

  • kaska1ge
  • kaska1ge's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 372
  • Otrzymane dziękuję: 170
Z zeszytu mojej córki (wówczas drugoklasistka)

received_1408141502552751.jpeg
Za tę wiadomość podziękował(a): Ingrid, Lila25, CHI, Zielona, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 03 Paź 2018 07:50 #626600

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2373
  • Otrzymane dziękuję: 9835
Samo życie :devil1:



Za tę wiadomość podziękował(a): Malkar, Amlos, Lila25, Armasza, pszczelarz5, kokolidek, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 03 Paź 2018 09:57 #626619

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 11925
  • Otrzymane dziękuję: 6708
:rotfl1: Tym drugim - o policji - poprawiłaś mi humor od rana :happy4:


Niestety z przeczytaniem pierwszego (List z wojska), mam problem... :(

Może uda Ci się powiększyć, Małgosiu?
Pozdrawiam
Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Kawały - Dowcipy 04 Paź 2018 07:25 #626703

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2373
  • Otrzymane dziękuję: 9835
Aniu wg mnie pierwszy jest lepszy :devil1:

Nie dam rady powiększyć, bo to z demotów.

Ale jak "otworzysz link w nowej karcie" prawym klawiszem, to za pomocą kombinacji 3 klawiszy z klawiatury Shift+ ctrl + "+" (plus) powiększysz sobie do takiej wielkości jak Ci pasuje.
Miłego czytania
Za tę wiadomość podziękował(a): Amlos

Kawały - Dowcipy 04 Paź 2018 08:06 #626707

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 11925
  • Otrzymane dziękuję: 6708
:rotfl1: :rotfl1:

Dzięki za podpowiedź - przeczytałam :happy4:
Pozdrawiam
Ania

Kawały - Dowcipy 01 Lis 2018 21:52 #629097

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1373
  • Otrzymane dziękuję: 3391
Dlaczego????


- Dlaczego muszę płacić abonament RTV?
- Bo słucha Pan radia, ogląda telewizję publiczną ......
- Nie. Nie słucham radia i nie oglądam TVP.
- No, ale ma Pan urządzenie, dzięki któremu mógłby Pan oglądać.
Trzeba więc płacić.
- W takim razie dacie mi 500+ ?
- A ma Pan dzieci?
- Nie, ale mam urządzenie, dzięki któremu mógłbym mieć.....
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA, MagdaH, Lila25, CHI, kokolidek, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 02 Lis 2018 07:20 #629109

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2373
  • Otrzymane dziękuję: 9835


To szczera prawda -kiedyś kot przekręcił mi obraz na ekranie o 90 st...
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Lila25, Zielona, ewakatarzyna

Kawały - Dowcipy 04 Lis 2018 22:30 #629326

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1373
  • Otrzymane dziękuję: 3391
bolimniegardo.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): MagdaH, Armasza, Łatka, rozalia, Kasionek, CHI, gazela, ewakatarzyna


Uporządkuj swój parapet z naszymi doniczkami.
Dowiedz się więcej na estimeble.pl

Wygenerowano w 0.334 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum