• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Co z kotami?

Co z kotami? 18 Sie 2016 12:28 #497272

  • Mart62
  • Mart62's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 20
  • Otrzymane dziękuję: 10
Macie jakieś sprawdzone sposoby na kociska, które uwielbiają zaznajamiać się z roślinami własnym pyszczkiem? Czymś je może spryskiwać, aby jednocześnie odstraszyć futrzaki, ale i nie zaszkodzić zieleni? :dry:


Co z kotami? 19 Sie 2016 09:07 #497417

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2551
  • Otrzymane dziękuję: 3124
Mam trzy koty i nie widzę ,żeby moje rośliny je interesowały , ale mam dużą działkę i mają gdzie łazić . Jedynie kora na pniach dwóch katalp jest postrzępiona , ale to można przeżyć . Jeden z kotów nawet 3 myszy dziennie przynosi i to się liczy :P

Beata :flower2:
Ostatnio zmieniany: 19 Sie 2016 09:07 przez beatazg.

Co z kotami? 22 Sie 2016 15:00 #497963

  • Mart62
  • Mart62's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 20
  • Otrzymane dziękuję: 10
Akurat ten problem mnie samej nie dotyczy, ale moja siostra już dostaje szewskiej pasji, bo co postara się zasadzić na swoim balkonie, to wkrótce i tak zostanie posmakowane, delikatnie mówiąc :P

Co z kotami? 22 Sie 2016 15:10 #497966

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7066
A może lepiej byłoby wysiać w jakąś doniczkę owies specjalnie dla kota? Zwierzęta bardzo często podgryzają zioła, owoce, tak podpowiada im instynkt :) Wilczur mojej babci systematycznie wyjadał jabłka spod jabłonek :happy:

Co z kotami? 23 Sie 2016 12:24 #498154

  • Mart62
  • Mart62's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 20
  • Otrzymane dziękuję: 10
Mają wysianą swoją specjalną trawkę, ale i ona po pewnym czasie staje się mało atrakcyjna, czemu w sumie się nie dziwię :happy:

Co z kotami? 24 Sty 2017 10:09 #519127

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1117
  • Otrzymane dziękuję: 1405
U nas koty niszczą uprawy warzywne kopiąc doły. Stosuję odstraszacz kotów ANIMAL - AWAY plus LS-987F. Zasięg fal ultradźwiękowych odstraszacza: kąt 70*, odległość od 12 - 18 m.
2 tryby pracy: dźwiękowy, ultradźwiękowy.
Wbudowane diody stroboskopowe dają dodatkowy efekt płoszący.
Zakres temperatury roboczej od -10 do +50 st C.
Dzięki niemu nie mam odchodów na trawniku i części warzywnej. Basen też jest cały- był trzykrotnie dziurawiony przez koty.

9bea0a345bb65ba2gen.jpg

Mam też jeden odstraszacz solarny Solar Animal Repeller - skuteczność jego jest jednak znikoma.

a269dcebe76d87e0gen.jpg


b4c6c015599e5ef3gen.jpg

Ponieważ instrukcja odstraszacza psów kotów Animal Away Plus LS-987F zaleca zamontowanie urządzenia dla lepszej skuteczności 30 - 40 cm nad ziemią wykonałem specjalny stojak.
DSC05688.jpg
Pozdrawiam Andrzej

Co z kotami? 24 Sty 2017 13:03 #519153

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11693
  • Otrzymane dziękuję: 7066
Dużo szkodników i sprzętu z elektroniką masz porozkładanego w ogrodzie, znajdzie się tam jeszcze miejsce na parę roślin :happy:

Podejrzewam, że tańsze jest posadzenie paru krzaczków bodziszka :) Koty nie lubią zapachu olejku geraniolowego :)
Ostatnio zmieniany: 24 Sty 2017 13:05 przez Hiacynta.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4

Co z kotami? 24 Sty 2017 13:20 #519155

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1117
  • Otrzymane dziękuję: 1405
Miejsca wystarczy. :thanks: One tylko odstraszają i to nie tylko kotki ale też wrony, kruki, lisy, ktorych jest kilka u nas w ogrodzie. Jakie robią szkody chyba nie muszę pisać.
Pozdrawiam Andrzej
Ostatnio zmieniany: 24 Sty 2017 13:21 przez Jan4.

Co z kotami? 24 Sty 2017 15:51 #519169

  • tilia66
  • tilia66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1460
  • Otrzymane dziękuję: 1569
Andrzeju, czyli w Twoim ogrodzie nie ma wcale zwierząt?????? :supr3: , to po co Ci ogród?
Zielonajagoda w ogrodzie.

Pozdrawiam Iwona.

Co z kotami? 24 Sty 2017 18:19 #519207

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1117
  • Otrzymane dziękuję: 1405
Są te które nie robią szkód m.in. jaszczurki, żabki, ptaki (sikorki, wróble, ...),myszki, czasem suczka labrador, ... . :idea1: :dance:
Pozdrawiam Andrzej
Ostatnio zmieniany: 24 Sty 2017 18:23 przez Jan4.

Co z kotami? 24 Sty 2017 21:55 #519266

  • tilia66
  • tilia66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1460
  • Otrzymane dziękuję: 1569
A jak to Twoje ustrojstwo odróżnia wronę od sikorki
Zielonajagoda w ogrodzie.

Pozdrawiam Iwona.

Co z kotami? 25 Sty 2017 10:25 #519308

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1108
  • Otrzymane dziękuję: 512
U mnie są koty - nie robią dużych szkód, ponieważ mam słabość do nich więc mi nie przeszkadza ich obecność, u mnie nawet krety czy myszy mogą mieszkać - nie zabiję nigdy w zyciu!!! W ogrodzie muszą być zwierzaki, bo inaczej co to za ogród?
Za tę wiadomość podziękował(a): tilia66, patrycja

Co z kotami? 25 Sty 2017 11:50 #519326

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1117
  • Otrzymane dziękuję: 1405
tilia66 wrote:
A jak to Twoje ustrojstwo odróżnia wronę od sikorki
Widocznie wszystko zależy od wielkości ptaka. Sikorki, wróble, ... mam na działce i są co roku zamieszkałe przez te ptaszki 4 budki lęgowe. :(
Większe jak wrony, gawrony, sroki, gołębie trzymają się raczej z dala od tej części gdzie ma zasięg odstraszacz. Jest to o tyle pomocne, że z chwilą wysiania nasion roślin warzywnych czy nawozów zielonych w tym miejscu momentalnie mam stado 10 - 20 gołębi wydziobujących ziarna.
Pozdrawiam Andrzej

Co z kotami? 25 Sty 2017 11:51 #519328

  • Kasionek
  • Kasionek's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1869
  • Otrzymane dziękuję: 1315
U mnie też są zwierzęta.Uwielbiam widok wygrzewających się jaszczurek i skaczących żab.Moje kotki bardzo kocham i wybaczam im małe grzeszki w ogrodzie, tym bardziej że poluja na nornice i krety.Największe szkody robi labrador Dorcia.Czasami mam ochotę ja udusić,ale jak ona spojrzy...to machnę ręką i sprzątam wygniecione rośliny.
Fajnie jak przy pracy w ogrodzie mam towarzystwo swoich zwierzaków.

Co z kotami? 25 Sty 2017 12:56 #519333

  • tilia66
  • tilia66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1460
  • Otrzymane dziękuję: 1569
Nie będę już wiercić dziury w brzuchu ;) W moim ogrodzie wszystkie zwierzęta znajdują miejsce, szkodniki również :) A i tak największym szkodnikiem bez wątpienia jest człowiek :P
Zielonajagoda w ogrodzie.

Pozdrawiam Iwona.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, patrycja

Co z kotami? 25 Sty 2017 13:44 #519336

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1108
  • Otrzymane dziękuję: 512
Iwonka uwążam dokładnie tak samo - największe szkody zawsze robi człowiek. U mnie czworonożnym gościom wolno wszystko ;) Jedynie mszyce - tych nie lubię :sick:

Co z kotami? 25 Sty 2017 13:47 #519337

  • Jan4
  • Jan4's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1117
  • Otrzymane dziękuję: 1405
Odstraszacze m.in. na koty na działce zainstalowałem ponieważ:

-dziurawią pazurami materace, brodziki, baseny, tunele foliowe... ,
-kopią doły na części warzywnej działki niszcząc tym samym wysiewy i załatwią potrzeb fizjologiczne na rosnące warzywa, trawę. Odchody takich kotów są niebezpieczne (według lekarzy w tym weterynarii) dla małych dzieci a zwłaszcza dziewczynek,
- ponieważ są niedożywione i same muszą starać się o pożywienie polują na pożyteczne ptaki, pisklęta, jaszczurki, ... .
To oczywiście pożyteczne i miłe zwierzęta. Boję się jednak o zdrowie wnuczków, gdyż dzikie koty nie są szczepione ani odrobaczywiane. Nie dawałem nawet wnuczkom warzyw bo były zabrudzone odchodami kocimi. Jak podają:
"...NAJCZĘŚCIEJ WYSTĘPUJĄCE CHOROBY ODZWIERZĘCE:
• Toksokarozy – szczególnie niebezpieczne, źródłem zarażenia są odchody psów i kotów. Toksokarozy stanowią duże zagrożenia dla dzieci.
• Toksoplazmozy – wywoływane przez pasożyta mogącego żyć w kale kotów zarażonych tą chorobą, groźne dla kobiet w ciąży oraz osób z osłabioną odpornością.
• Bąblowice – groźne choroby pasożytnicze, ich głównymi nosicielami są leśne zwierzęta mięsożerne a także psy i koty.
• Salmonellozy – „magazynem” pałeczek Salmonella są domowe i dzikie zwierzęta, czasem psy i koty. Ich toksyny wywołują zatrucie organizmu.
• Grzybice – zwierzęta hodowlane i domowe mogą być także siedliskiem chorób grzybiczych, łatwo przenoszonych na człowieka, wywołujących poważne schorzenia skóry".
"...Źródłem zarażenia w naszych warunkach geograficznych są odchody kota, w których znajdują się formy zakaźne pasożyta. Kał zarażonych kotów wysycha i z kurzem, wiatrem przenoszony jest w odległe miejsca i może znaleźć się w glebie, na owocach, warzywach, w otwartych studniach. Zatem jeżeli człowiek zje nie umyte owoce, warzywa, wypije nie przegotowaną wodę studzienną może to spowodować zarażenie. ...".

Jak pisałem bezpańskie koty na działkach stanowią realne zagrożenie, nie tylko z powodu możliwości zarażenia chorobami tj. toksoplazmoza czy wścieklizna oraz pozostawiania na działkach gdzie uprawia się owoce i warzywa do bezpośredniego spożycia niekontrolowanych odchodów.
Oczywiście zagrożenie stanowią odchody nie odrobaczanych i nie szczepionych zwierząt w tym kotów dla:
• dzieci, szczególnie bawiących się na trawnikach i w piaskownicach;
• kobiet w ciąży i osób z osłabioną odpornością;
• każdego człowieka, bez względu na wiek, który ma bezpośredni kontakt z domowymi lub dzikimi zwierzętami.
W kale zwierząt nie szczepionych i odrobaczanych mogą być jaja tasiemca bąblowca, bardzo groźne dla człowieka, ponieważ mogą zagnieździć się w narządach wew. jak wątroba, mózg człowieka, urosnąć do wielkich rozmiarów, i ratunku wówczas nie ma
Moja wnuczka 3 lata temu po ubrudzeniu się na działce odchodami kota dostała zastrzyk. Lekarz zabronił jej i innym wnukom przebywania na mojej działce ponieważ u mnie wszędzie na trawie były odchody kocie.
Odstraszacz ANIMA AWAY Plus odstrasza jak podają w instrukcji: koty, kuny, lisy, psy, króliki, wiewiórki, gryzonie polne, szkodliwe ptaki.
Pozdrawiam Andrzej
Ostatnio zmieniany: 25 Sty 2017 14:08 przez Jan4.

Co z kotami? 25 Sty 2017 14:16 #519348

  • Kasionek
  • Kasionek's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1869
  • Otrzymane dziękuję: 1315
Jan 4 Teraz rozumiem Twoje podejście do tematu.Szanuje za miłość do Wnuczków.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.126 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum