TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 26 Sty 2026 22:26 #888958

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4120
  • Otrzymane dziękuję: 13533
Adam u mnie też prognozy na luty są paskudne, bo nawet - 20... Nie jestem zachwycona :evil:
b324923d-c33a-40f1-8e5e-c7445a199d79.jpg
- końcówka stycznia...

A luty jeszcze lepszy...

eaec64ff-de6e-4262-b487-eed085d50f69.jpg
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 01:45 przez Marzenka.


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 01:49 #888960

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 16331
  • Otrzymane dziękuję: 56635
Trochę pomrozi w lutym. No, ale podobno planeta płonie ! :rotfl1:

www.msn.com/pl-pl/pogoda/prognoza/in-Zie...42fe87224cf8f8a5d30a
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 01:50 przez pomodoro.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 07:55 #888963

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3939
  • Otrzymane dziękuję: 18550
Ja nawet nie chcę patrzeć na luty i wierzyć, bo te prognozy zmieniają się jak w kalejdoskopie :jeez:
W każdym razie, my jesteśmy odcięci od świata :jeez: Wczorajsze lodowisko dziś przykrywa śnieg :jeez:
Lodowisko w całej wsi, nikt nic z tym nie robi. Szkołę zamknęli, a gmina ostrzegła o gołoledźi i tyle. Przez wieś nic nie przejedzie.
Wczoraj poszliśmy przez las, sprawdzać stan drogi głównej i się poslizgać :ouch:
To lodowa skorupa na drodze głównej. Niestety filmu, jak się ślizgamy nie mogę wrzucić.

IMG_20260127_075253.jpg

A to już nasza droga dojazdowa do tej drogi. Jakby było mało lodu, to pospadały duże gałęzie i przymarzły.

IMG_20260127_075857.jpg
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 08:12 przez Mamma.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 09:07 #888965

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4356
  • Otrzymane dziękuję: 37134
U mnie podobnie jak u Marlenki.
W nocy padał deszcz,pod warstwą wody lód.Ślizgawica,że strach wychodzić z domu.Temperatura +1,Warstwa śniegu pokrywająca lód na stawie,powoli topnieje.

20260127_085545.jpg


20260127_084958.jpg


20260127_085122-2.jpg
Załączniki:
Maria
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 09:08 przez koma.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 09:09 #888966

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30026
:flower1: Miasto 1 na plusie,kapie z dachu .
Będzie ślizgawica chyba jutro .
Od soboty siarczyste mrozy .
Marlenko mam nadzieję, że się nie gniewasz za moj żart :hug:
Musimy dzisiaj się przemieścić 30 km ,może jeszcze nie bedzie źle, ale jutro ??
Spokojnego tygodnia bez ślizgawek życzę wszystkim .

DSC07392.jpg

Jednak kobietki rządzą :wink2:

DSC07356.jpg
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 09:21 #888968

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3939
  • Otrzymane dziękuję: 18550
Bogusiu no coś Ty :kiss3: Ale prawda jest taka, że bez samochodu u nas ze wsi nie wyjedziesz :jeez:

U nas -3*C, ale w oddali jakby powolutku wychodziło słoneczko :dance:
Jestem ostatnia do panikowania, ale wczoraj ograniczyliśmy aktywnoáć do minimum, bo karetka by nie miała szansy dojechać do nas.
Najbliższy wiejski sklepik jest 3km od nas. Na piechotę w taką ślizgawkę, no trochę daleko. Dobrze, że my stare prepersy :wink4:

Teraz to wygląda tak.

17695019766647133885907478125903.jpg
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 09:21 przez Mamma.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 09:32 #888969

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
Ja narzekać nie mogę. Kolejna noc na lekkim plusie, a do tego od rana świeci słoneczko B). Nie zamartwiajcie się jeszcze zapowiedziami pogody na luty. Dla prognoz to odległy termin. Wszystko może się zmienić. Jak się będę zamartwiać już teraz, to na pogodę to i tak nie wpłynie.
Uważajcie na siebie :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 09:44 #888970

  • Nimfa
  • Nimfa's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1829
  • Otrzymane dziękuję: 13717
U nas pada spóźniony śnieg. Sceneria iście bajkowa i tylko ta ślizgawka przykryta białą pierzynką przestrzega przed wychodzeniem z domu. Zero stopni.

IMG_20260127_092904.jpg
Ogród - mój optymizm.

Znalazłam się tutaj, bo chciałam sama uprawiać warzywa.
Ale kwiaty zajmują nie mniej miejsca w mojej głowie.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 09:51 #888971

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
Mamma wrote:
Dobrze, że my stare prepersy :wink4:

Prawda? Trochę mnie śmieszą poradniki "jak sobie poradzić trzy dni bez prądu" -choć powód rozsyłania takich wydawnictw wcale nieśmieszny.
Właśnie rozmawialiśmy przy śniadaniu, jak to za słusznie minionych czasów ogłaszano któryś tam "stopień zasilania" i nie na wsi, nie z powodu kataklizmu naturalnego wyłączano prąd w stolicy województwa na wiele godzin. Nie mówiąc już o pamiętnym dla Wrocławian (no, nie dla tych szalenie młodych) roku 1997 i wielkiej powodzi. Bez prądu wiele dni i bez wody (co gorsza) bodaj trzy tygodnie (?) .

Ale to nie są dobre wspomnienia.

A dziś koniec balu, po wczorajszym święcie wiosny ani śladu. Po siódmej 0 i gęsta pokrywa chmur, z której usiłuje symbolicznie popadywać śnieg, ale na ziemi go ani hu hu. Koło dziewiątej usiłowało błysnąć słonko, już się poddało po nierównej walce.
Dobrze mieć jakieś wsparcie dla ducha na parapecie.



Uważajcie na siebie!
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 09:52 przez Łatka.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 10:23 #888972

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Marleno współczuję tej sytuacji, ale myślę, że dacie radę, upieczesz chlebek, kawałek mięska, a zmarzlina niedługo chyba odpuści??

Pogoda bez zmian, na termometrze 0*C, śnieg powoli się topi. Na niebie delikatne smugi przejaśnień, ale czy słońce nas dziś zaszczyci...



c813821b-3bce-4ebf-89e6-afdf555ffe2e.jpg


Papryczki zaczynają wychodzić, przeniosłam je na okno, muszą złapać kolorku. :wink4:


3ac89f6b-c5d2-4e37-aaec-f7596b081258.jpg


Dobrego i spokojnego dnia. :bye:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 10:33 #888973

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7830
  • Otrzymane dziękuję: 49719
Poranek dziś był bez przymrozku a termometr wsklazywał+2,6*..Przez chwilkę niebo się rozjaśniło i była szansa na słoneczko,jednak szare chmury zakończyły jego dziłalność. Z nieba od wczoraj spadają płatki śniegowe ale bardzo rzadko.Trochę się zabieliło ale chyba i też topnieje bo termometr w tej chwili wskazuje +3,3*.Ogólnie jest ciemno,chłodno i mokro.Wszystkim życzę spokojnego wtorku.Z przyszłych dni mroźnych wg.prognoz mam zaplanowane najwięcej -10* z soboty na niedzielę. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :jeez: :jeez:
IMG_20260126_084527kopia.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 10:36 przez Krecik stary.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 11:14 #888974

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3939
  • Otrzymane dziękuję: 18550
Łatka wrote:
Mamma wrote:
Dobrze, że my stare prepersy :wink4:

Prawda? Trochę mnie śmieszą poradniki "jak sobie poradzić trzy dni bez prądu" -choć powód rozsyłania takich wydawnictw wcale nieśmieszny.
Właśnie rozmawialiśmy przy śniadaniu, jak to za słusznie minionych czasów ogłaszano któryś tam "stopień zasilania" i nie na wsi, nie z powodu kataklizmu naturalnego wyłączano prąd w stolicy województwa na wiele godzin. Nie mówiąc już o pamiętnym dla Wrocławian (no, nie dla tych szalenie młodych) roku 1997 i wielkiej powodzi. Bez prądu wiele dni i bez wody (co gorsza) bodaj trzy tygodnie (?) .

Aniu, prawda najprawdziwsza, dlatego my, mieszczuchy z urodzenia i wychowania, które nawet rodziny na wsi nie miały, teraz sami mieszkamy na wsi :lol: I to nie byle jakiej..., ale takiej "zabitej dechami" :woohoo:

Co do prądu, to u nas faktycznie często nie ma. Jak tylko wiatr mocniej powieje, jak większy śnieg spadnie, albo ptaszek sobie gniazdko w tranformatorze uwije.
Zdarzyło się już nie raz, że po kilka dni nie było :jeez: A no i jak u nas nie ma prądu, to i nie ma wody, bo jest pobierana z sąsiedniej wsi.
Wręcz dziwię się, że przy takiej pogodzie mamy prąd :woohoo:

Ale samą tematyką prepersów, zainteresowaliśmy się już dawno :woohoo:

Ewo, oby tak było :unsure:

Wracajac do pogody, to na chwilkę wyszło słoneczko. :bye:
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Ostatnio zmieniany: 27 Sty 2026 11:34 przez Mamma.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 13:02 #888983

  • Szczypiorek
  • Szczypiorek's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2107
  • Otrzymane dziękuję: 15308
Dzień dobry!

Dzisiaj ciepłej - aktualnie +2, ale bardzo ślisko.

Rano była mgła.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia :hearts:
Pozdrawiam serdecznie Agnieszka

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 27 Sty 2026 18:13 #888990

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20679
  • Otrzymane dziękuję: 68082
Dobry wieczór :hug:
Mamy diametralną zmianę pogody: w nocy nadeszła mgła, wraz z nią szadź, a rano okazało się, że okolica tonie w białym puchu, bez zdradliwych ślizgawek, temperatura ciut powyżej zera i praktycznie bezwietrznie.
W ciągu dnia sytuacja delikatnie uległa "poprawie", bo przyszło ocieplenie i roztopy tego, co wcześniej było czystą, białą pierzyną. Na osłodę zobaczyłam parkę synogarlic.

W tym wątku też przypomnę, aby to, co mamy wysiać lub posadzić, zrobić przed 1 lutego, ponieważ w tym dniu przypadnie pełnia księżyca, a więc odpoczynek od prac "ogrodowych " :)

Pozdrawiam cieplutko ...


stkurka2-2.jpg



majowykacperekikostka.jpg
Żyj tak, jakby jutra miało nie być....
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, CHI, Nimfa, JaNina, Szczypiorek, Babcia Ala, Bobka, lusinda, Klarkia25, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 28 Sty 2026 08:14 #889001

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
Kolejna noc bez przymrozku. Nad ranem na termometrze +1*. Niestety nie ma widoków na to, żeby dzień był słoneczny. Śniegu na grządkach tyle co kot napłakał.
Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, Łatka, CHI, Szczypiorek, Babcia Ala, Bobka, lusinda, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 28 Sty 2026 08:46 #889004

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95944
We Wrocławiu właściwie tak samo, możemy sobie z Janką rączki podać.
Niemiec utrzymuje, że od niedzieli sporo zimniej, a potem powtórka z ostatnich dni. Śniegu ani ani, więc topnieją już tylko resztki lodu. W prognozach też nie widać, by coś miało przykryć ziemię w razie solidnego mrozu. :jeez:

W taki mroczny dzień, przenikliwie zimny, mam ochotę głównie przytulić się do Cytryni i naciągnąć solidny koc na nas obie.

Ostatnio zmieniany: 28 Sty 2026 08:46 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Adasiowa, CHI, JaNina, ewakatarzyna, Szczypiorek, Bobka, lusinda, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 28 Sty 2026 10:33 #889005

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7830
  • Otrzymane dziękuję: 49719
Poranek jak na tę porę "ciepły" a termometr wskazuje +3*C.Nie ma wiatru,niebo zachmurzone całkowicie, bez przebłysków przejaśnień.Wczorajszego sniegu już nie ma.Są zlodowaciałe kawałki starego sniegu już nie białe a z ciemnymi smugami.W powietrzu wisi nadmiar wilgoci az ciężko oddychać.Spokojnego mimo wszystko dnia no i małych mrozów nocą. :bye: :bye: :bravo: :bravo: :coffe: :coffe: ;) ;)
IMG_20260128_1028532.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 28 Sty 2026 10:34 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Adasiowa, Łatka, CHI, JaNina, ewakatarzyna, Szczypiorek, Babcia Ala, lusinda, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 28 Sty 2026 12:12 #889008

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4120
  • Otrzymane dziękuję: 13533
U mnie w tej chwili przejaśnienia - słoneczko przebija się zza chmur, choć w prognozach na dziś tylko zachmurzenie. Na termometrze -2 stopnie :pinch: Zaklinam rzeczywistość, żeby prognozy weekendowe zapowiadające -20 nie sprawdziły się :thanks:


Do 1 marca zostało jedynie 32 dni :screem:

Przysłowia na dziś:"Na Świetego Karola wyjrzy spod śniegu rola."
"Urodzaje da rola gdy deszcz leje w Karola."


20839d5f-4758-46a5-a7d9-7c997f8cf69d.jpg


9e6714f6-5dc5-4ca5-94ee-4f91c22046f5.jpg
Ostatnio zmieniany: 28 Sty 2026 12:12 przez Marzenka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, CHI, JaNina, ewakatarzyna, Szczypiorek, Babcia Ala, lusinda, IwonaJak


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.963 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum