Na wstępie wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za miłe słowa i opinie
Gosiu każdy jest inny i lubi coś innego. Mi też strasznie podobają się Twoje dekoracje ale do mojego leśnego domu nie wszystkie pasują. Dzisiaj wykorzystałam Twój pomysł "Deer" ale jako aplikację. Sama wiesz co ostatnio kupiłam zamiast filcu

Zdjęcie jeszcze w trakcie produkcji, mam nadzieję, że jutro zrobię poduszkę.
Ewko Jolifleur te kulki to sztuczna jarzębina i jabłuszka. Miałam fajne suszone małe jabłuszka i jarzębinę ale zostawiłam je na ganku i moja kochana Rosie dobrała się do nich i rozszarpała

A karmnik to dzieło brata według mojego pomysłu. usadowienie to już M.
Monia ja sówkami też byłam zauroczona. Zastanawiam się czy nie kupić kilka o innym trochę wzorze, tylko trochę drogie są

Karmnik rzeczywiście oblegany, z trzech ptasich pyz pozostały resztki.
Markito podaj link to chętnie obejrzę tego bloga. W Obi jest dwa rodzaje sówek, obydwa piękne ale te bardziej pasowały mi do wianka.
Inuś wiesz ile czasu mi zajęło proszenie brata i męża żeby to "dzieło" powstało

Miałam je w głowie już od dawna tylko wykonanie się przeciągało.
Masz rację ptaki wiedzą gdzie znajdą jedzenie, wiec jeśli zaczniemy karmić musimy to robić systematycznie. My też przyzwyczajamy się do miejsc
Piku to Ty jesteś szczęśliwa babka. Skoro wiosna to czyżbyś zakochana?
Jaga sama szyłam ozdoby. Dziękuję za opinię, rzeczywiście bez wstążki wianek lepiej wygląda

Ja już nie mogłam się doczekać żeby ptasia rezydencja "zamieszkała" na dworze. W końcu jest ... i ptaki ją lubią.
Piotrek witam serdecznie miłego gościa i z dobrym słowem. Zapraszam częściej.
*******************************************************************************************
U mnie dzisiaj trochę padał śnieg ... może w końcu zobaczymy prawdziwą zimę.
Ptaszki są tylko słąbo widoczne bo zdjęcie robione przez szybę.
Moje psiunki dostały trochę wolności ale z tej wolności bałaganu co niemiara. Dekoracje z szyszek i kasztanów po całym podwórku
I na koniec coś dla dla pewnej Ani