TEMAT: Mój Dom na Roztoczu

Mój Dom na Roztoczu 08 Sie 2026 08:52 #896768

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
lusinda wrote:
Aniu, piwnica w domu nie jest odpowiednią piwnicą na warzywa, przetwory, wina, karpy roślin i inne takie tam, które już zaplanowałam tam wstawić. :devil1:

A dlaczego?
Przechowuję karpy dalii, bulwy begonii itp w ciemnej, nieogrzewanej zupełnie części piwnicy, która znajduje się pod tarasem mojego miejskiego domu, zagłębiona w ziemi na jakieś półtora metra. Zasadniczo jest to winna piwnica mojej drugiej połowy, zbieracza win, co roku jest mała scysja, gdy wprowadzam się z moimi pojemnikami jesienią. Win jest w tej chwili pewnie na regałach pod 1000 butelek, odpowiednio skatalogowane i doglądane B).
Warunki chyba są odpowiednie, bo nie psują się ani dalie, ani wina, jakiś czas temu na 45 rocznicę ślubu wypiliśmy (we dwójkę) tokaj kupiony na Węgrzech w minionym tysiącleciu B) .

No fakt, nie przechowuję warzyw, a jeśli mam jakiekolwiek przetwory, to w ilościach mikro.
Jedyne, czego bym chciała (a co się jednak nie spełni), to większe okna w pozostałej części piwnicy, żeby moje doniczkowe "mediterranea" miały lepiej zimą.

Życzę powodzenia z budową i gratuluję rzetelnego fachowca, wiem, jaki to brylant.
Ostatnio zmieniany: 08 Sie 2026 08:54 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, jagodka27, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, lusinda, Sonka


Zielone okna z estimeble.pl

Mój Dom na Roztoczu 08 Sie 2026 09:34 #896769

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8090
  • Otrzymane dziękuję: 38422
Też używam piwnicy pod domem do tych celów co Ania i do przechowywania warzyw. Jak temperatura w bud. gosp. zaczyna niebezpiecznie spadać podczas mrozów, to przenoszę przechowywane tam warzywa do piwnicy pod domem.
Ewo, ja bym na wszelki wypadek nic nie ustawiała bezpośrednio na podłodze tylko na paletach. Ja tak mam w mojej piwnicy, do której czasami napływa woda, gdy jest jej zbyt dużo. Doświadczyłam powodzi błyskawicznych, żadne odwodnienie nie nadąży odprowadzić takiej ilości wody, a wystarczy 10 do 15 minut potoku wody z nieba.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna, lusinda, Sonka, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 08 Sie 2026 22:29 #896784

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Mija kolejny piękny dzień, obecnie jest 19*C.

Zaprosiłam przyjaciół wieczorem do Zwierzyńca. Uwielbiam to miasteczko, ma swoją duszę, a szum borów jodłowych uspokaja i wpływa kojąco na na moje ciało i duszę.


4016609d-045d-43c5-b5d6-eb37b6394c7e.jpg



fcc0e4d8-9970-428c-b512-7d65aad455d9.jpg



Wieczór szybko mijał, a po kolacji, za namową Ani, przenieśliśmy się do Józefowa, gdzie odbywa się dziś i jutro EKO Festiwal.
Wypad do Józefowa udany, Ania wróciła z dwoma lampami do sypialni, ja z jedną do mojego stoliczka z komputerem. :wink4: Okazało się, że Ani siostrzenica Basia jest artystką i pracuje w glinie.


bd0d3119-06f6-4910-928a-dea6ef1af1cf.jpg



fbb8c07a-7532-4331-94f4-a723254ae1c9.jpg



78085a75-a2cb-4fe1-9c0c-ad167b10febe.jpg


Jutro niedziela, zaplanowałam odpoczynek bierny: miękki leżaczek, książka, spacer do Joli, pogawędka, dobre ciacho i herbatka. :drink1:


643d52b2-7eae-40f1-be63-3bf096166378.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 08 Sie 2026 22:39 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Chiarodiluna, Sonka, Klarkia25, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 08 Sie 2026 23:02 #896785

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2140
  • Otrzymane dziękuję: 11467
Ewo, co do piwnicy w moim domu... :) Miałem na myśli dom na działce na wsi, to jest wiekowy dom moich rodziców, piwnica jest pod podłogą i warzywa, karpy kwiatówi przetwory przechowują się bez problemu. Można powiedzieć że to taka ziemianka nad którą wybudowano budynek

Screenshot_20260808_225654_Maps1.jpg
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Ostatnio zmieniany: 08 Sie 2026 23:06 przez zwykły chłop.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Chiarodiluna, lusinda, Sonka, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 10 Sie 2026 00:01 #896818

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Adamie w domu rodzinnym miałam podobną "piwnicę pod podłogą" to była dobra piwniczka.

Jeśli chodzi o piwnice w domach późniejszych, zawsze było za ciepło. Moje doświadczenie z tego typu piwnicami nie jest najlepsze, dlatego buduję piwnicę w ziemi.
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 10 Sie 2026 21:46 #896848

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2056
  • Otrzymane dziękuję: 6471
Ewa piękna ta ceramika :hearts:
Znając Ciebie, co prawda tylko wirtualnie, na pewno wymyśliłaś fajne zadaszenie piwniczki :) A tacy fachowcy co ci ją budują to skarb
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 10 Sie 2026 22:02 #896850

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
No właśnie, mój M wyłuszczył mi niedawno, że ma trochę inną koncepcję na naszą piwniczkę... :mad2:

A ja mam już wszystko zaplanowane i nasyp ziemi od przodu nijak mi nie odpowiada...sam będzie wyrywał zielsko z tej ziemi. :angry:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Sonka, Klarkia25, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 12 Sie 2026 22:34 #896912

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Odwiedziłam dziś Józefowski kamieniołom i tam znalazłam wszystko co jest mi potrzebne do wykończenia piwniczki. :wink4:
Przy okazji okazało się, że niesort po 25zł za tonę będzie idealny na utwardzenie naszej drogi.

Na razie jestem zadowolona, jutro spotkam się z człowiekiem, który pracuje w kamieniu. Muszę ogarnąć koszty, aby wykończenie nie przekroczyło kwoty budowy piwniczki. :devil1:

Już wiem jakie drzwi chcę do piwnicy: proste ok. 10 cm dechy z pięknymi okuciami. Półki też już chyba mam. Tak więc, powoli wszystko się klaruje.

A w ogrodach susza. Zbieram ogórki, pomidory, fasolę, jeżyny, maliny. Coś przerabiam, na okrągło wszystko podlewam i jestem zaskoczona, że za chwilę koniec lata.

Wieczór niby 21*C, a ziąb taki, że posiedzieć się nie da na tarasie. I odechciało mi się oglądać spadające gwiazdeczki...


147639de-4ecd-42a5-8e6a-f287c939c3e4.jpg



af6fbbb6-057a-401e-bbea-b746abd148e3.jpg



18a43b8f-5ff1-4385-8726-c631567e51d5.jpg


To wspaniały okres, kiedy wychodzę za róg domu i zrywam miseczkę pomidorków na śniadanko.


6ea495bd-6d5b-4441-9f32-ad6b0e8a8579.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 12 Sie 2026 22:35 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, jagodka27, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Sonka, Klarkia25, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 13 Sie 2026 07:19 #896917

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
E tam, Ewo, nie skracajmy sobie lata takim myśleniem "za chwilę koniec".

O ile się orientuję, kalendarzowe ma trwać jeszcze dobrze ponad miesiąc, nie? A wakacje...te to różnie, szkolne też dopiero minęły w 3/4, a moje to w ogóle na horyzoncie. B) Termiczne - trwaj, chwilo... Nawet z chłodniejszymi nocami, niech nie narzekają ci, co nie umieją zasnąć bez klimatyzacji po upalnym dniu.
Przy okazji: włażę pod stół i odszczekuję swoje marudzenie, miałaś rację co do pięknego lata, przynajmniej w dużej części.
Przyznam, że lubię takie "dojrzałe lato", ogród pełen dalii i hibiskusów. Jak już tę piwniczkę będziesz mieć, może rozważ wprowadzenie dalii na rabaty, warto.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4, jagodka27, ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Sonka

Mój Dom na Roztoczu 15 Sie 2026 00:23 #896959

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Lato piękne, znów ciepły wieczór...i podlewanie do 22.30...
Dobrze, że mój Leszek uwielbia rośliny od strony kulinarnej, więc każdą wolną chwilą wspomaga mnie w ogrodach. :hearts:

Wczoraj moja przyjaciółka wracała do roboty za granicą, zaniosłam jej pomidory i ogórki. Była przeszczęśliwa, a jak zobaczyła mojego potwora 1.30kg nie wierzyła, że pomidory mogą tyle ważyć. :rotfl1:

Już kiedyś o tym napisałam: smak pomidora zerwanego z krzaka w pełnym słońcu, jest nie do opisania. I właśnie dla tych odczuć hoduję pomidorka od stycznia, aby delektować się tym smakiem przez miesiąc, no może półtora. :wink4: :cool3: :crazy:

Możliwości piwniczne zapewne wzbogacą mój ogródek kwiatowy w nowe odmiany. :drink1: :flower2:

Dzisiejsze niebo znów mnie zachwyciło.


9c0a213d-7f4f-4859-bb83-56b9cd176564.jpg



6e07b345-ad81-4f10-ac75-a348894ff0aa.jpg



2793bf31-5540-4bf7-b63c-61c48c596e7b.jpg



8177768c-1e56-4b93-b0e0-c8c46e5c744c.jpg




c87e4665-17e4-4434-8dfc-6c1ce5cbf404.jpg



2517efb4-bc6f-460c-9602-9507cc1b259c.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 15 Sie 2026 00:31 przez lusinda.

Mój Dom na Roztoczu 18 Sie 2026 12:54 #897118

  • gałązka
  • gałązka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1088
  • Otrzymane dziękuję: 3952
Jakie wymiary piwniczki? Moja to 3,5 x 2,4. 2 m. wysoka. Jutro przyjedzie, dziś koparka wykopała dół. Pół nowej rabaty wykopane. Też się zastanawiam jak i czym obsadzić piwniczkę? Śmiejemy się, że nieźle nas kosztują ogórki: szklarnia, słoiki, bo zabrakło, dom z ogrodem i piwniczka. Inwestycja z wiekową stopą zwrotu :crazy:
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda, Sonka, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 20 Sie 2026 23:22 #897188

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Witam Was wszystkich Kochani. :hearts:

Szybki wyjazd za mną. Wyjazd pełen mieszanych uczuć...Czuję się mocno zmęczona i przybita tym wszystkim co ostatnio wydarza się w moim życiu.
Na szczęście, po powrocie jest dużo do zrobienia i już nie muszę się nad sobą rozczulać. :devil1:

Rano zebrałam ogórki. Korniszony i kiszone już zrobione. Pikle stanęły w połowie, a inne sałatki dojdą do skutku jutro. ;) albo i nie. :tongue2:
Maliny miałam zerwać wieczorem, ale jakoś sił mi zabrakło, może rano się uda. No i zerwane wieczorem trzy wiadra pomidorów do zrobienia...jutro...chyba... :lev: :crazy:

Opycham się pomidorkami cały czas, jeszcze chwilkę to potrwa, że będą w zasięgu ręki. :P


d9a862d5-7e3d-4aab-845c-980c21d4886b.jpg


Oprócz przetworów, ogród zarasta w tempie szalonym.


43fd39e7-b5dc-456d-b069-3427b4fb1a70.jpg



45a2a6f0-8b48-4a48-8f2a-8320568d40c4.jpg



a25b71a3-7133-4edb-9b05-455acc40880e.jpg


I kiedy ja mam to doprowadzić do ładu??? I jeszcze znaleźć na to siły??? Nie wiem. :cry3:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Sonka, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 20 Sie 2026 23:40 #897189

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Gałązko moja piwniczka ma 3X5 i 2,10 wysoka.

W pierwszych planach też miałam zakupić taką gotową, lecz niestety było to niewykonalne.
Nie mam utwardzonej drogi dojazdowej do domu i od razu firma odrzuciła przywiezienie gotowca na moją działkę. Natomiast zdjęcie z platformy elementów piwnicy równało się z wycięciem wielu drzew przy domu - a to nie miało już w ogóle racji bytu.

Dlatego szukałam fachowców do postawienia piwnicy. Jeszcze tydzień moja piwnica będzie schła. Niestety moje plany wykończenia piwniczki będą musiały poczekać. :cry3: :sad2:

Inwestycje tego typu są specyficzne.
Ja słoiki pozyskuję od znajomych. Zamiast wyrzucać do zielonych worków zbierają dla mnie, a ja co jakiś czas odbieram. :)
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 20 Sie 2026 23:48 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, Sonka, Borowska

Mój Dom na Roztoczu 23 Sie 2026 22:11 #897319

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Piękne to lato, pomijając ekstrema, które się zdarzyły, jest wspaniałe.


7479d1a7-5dad-4ba1-98d6-91fbbeeea6a51.jpg




64783b1f-4812-4f89-9c2d-ba158ff84755.jpg



c1696558-fed2-44df-a8c2-bbc09f93f9ef.jpg




Chwytam każdy dzień i każdą chwilę i odkładam na później, kiedy bedzie już zimno, deszczowo i ciemno...


e3285096-a401-4882-ae3e-fd5811914702.jpg



83c291c4-9572-4703-828f-457c82263526.jpg



2b3a3421-4f94-4b00-9bc8-9d1359cc8d24.jpg



a70e3c58-2821-4b7f-bf7e-d6e9a7f893e11.jpg


Wybrałam się dziś po zioła na zimowe herbatki.


3d20c6c9-bfeb-457a-bf37-4532c452f413.jpg



5b4e2691-5e68-41b6-bcaf-5576d6e1ad16.jpg



f8b71d72-395e-4e2c-9abe-ef3977eaad87.jpg



68eff035-9d52-42f1-ac1e-675fa7a0f5ac.jpg


Dziś zbierałam też nasiona kwiatów, cieszę się bo dużo jest do zebrania :dance: i w przyszłym roku będzie czym obsiewać zagonki.

Wykwitł jeszcze jeden piękny, niebieski kwiat mojej hortensji ogrodowej.


ca3142fe-1343-405d-b679-f8fc6d290cbb.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 23 Sie 2026 22:28 przez lusinda.

Mój Dom na Roztoczu 24 Sie 2026 08:46 #897336

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2056
  • Otrzymane dziękuję: 6471
Ewuniu zawsze z przyjemnością zaglądam do Ciebie... :flower1:

Mam pytanie z tych banalnych ;) Masz orlaję, prawda? Rozsiewasz jej nasiona czy ona tak sama z siebie?
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Sonka

Mój Dom na Roztoczu 24 Sie 2026 14:24 #897346

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 301
  • Otrzymane dziękuję: 1004
Jaki piękny odcień warszawiaka! :P
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Sonka

Mój Dom na Roztoczu 24 Sie 2026 23:18 #897376

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Witam, witam... :hug:

Dopiero ogarnęłam dzisiejszy "majdan" pomidorowo, obiadowo, malinowy. Dodatkowo robiłam za szofera sąsiadce, nie napiszę czemu sąsiadka nie może od jakiegoś czasu jeździć sama... :mad2:

Mileno a ja z przyjemnością Cię goszczę u siebie. :P
Orlaję miałam w tamtym roku. Wysadziłam ją z mojej rozsady, ale niestety nie wysiała się i w tym roku jej nie mam.

Doroto a to mnie zaskoczyłaś, bo nie miałam pojęcia o czym mówisz... :oops: :wink4:
Już wiem, chodzi Ci o kosmosa. Dostałam nasiona od przyjaciółki z Forum. Kolory są niesamowite.


d8c4aeed-d308-44f1-8e70-1ee497261584.jpg



7ea834fe-7b32-4f45-b87f-f2498ceb7108.jpg



803032a0-c680-49b6-87c6-6768613c670d.jpg



079860ff-21ec-4413-8c4f-05aa18bf00be.jpg



0851f39c-86b6-42f1-9e7b-269268b0e38a.jpg



55be1232-5fc3-48c6-9d75-8bbd7d3393a0.jpg



814bc20d-f504-4481-86fe-44de92f6764f.jpg



009a9dd6-af8f-4297-b1d9-e781213051a0.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Bobka, Rumianek, Klarkia25

Mój Dom na Roztoczu 25 Sie 2026 19:27 #897422

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2056
  • Otrzymane dziękuję: 6471
Jak już mnie gościsz z przyjemnością :wink4: to Kobieto (też) lasu na pewno robisz borówkę brusznicę do mięsa czy serów. A ja baaardzo potrzebuję sprawdzonego przepisu, bo jak na próbę zrobiłam słoiczek korzystając z przepisu z netu to hmmm....wyszły jak te barowe pieczarki na zapiekance
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.958 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum