TEMAT: Rhododendron 'Brisanz'

Rhododendron 'Brisanz' 07 Cze 2015 13:33 #376947

  • rhodofil
  • rhodofil's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 99
  • Otrzymane dziękuję: 101
Bardzo podobają mi się różaneczniki o intensywnie czerwonych kwiatach, te obficie kwitnące. Dlatego pilnie zbieram odmiany będące mieszańcami gatunków z podsekcji Neriiflora. Jednym z nich jest 'Brisanz', mieszaniec wywodzący się m.in. od różanecznika R. haematodes (odmiana ta jest często błędzie nazywana Rhododendron haematodes 'Brisanz' - to nie jest odmiana w obrębie gatunku!). Odmianę tę uzyskał Hans Hachmann poprzez skrzyżowanie odmian 'Ovation' i 'Erato'.

strona ze świetną fotką Tijsa Huismana

Nie jest to odmiana karłowa, ale nie rośnie wielka (zalicza się do tych raczej szerszych, niż wyższych). Nadaje się więc do małych ogrodów. Kwiaty nie są wielkie, ale roślina kwitnie obficie, więc sadząc ją, można uzyskać w ogrodzie efektowną, intensywnie czerwoną plamę. Liście są charakterystyczne - podłużne i ostro zakończone - toteż roślina prezentuje się ładnie o każdej porze roku. Mrozoodporność to niby tylko -22 stopni Celsjusza, ale wydaje mi się, że to konserwatywna wartość i w zachodniej Polsce spokojnie da sobie radę bez okrywania.

Mój kupiony w tym roku (kwitnie od maleńkości - to kolejna zaleta tej odmiany):

Brisanz.jpg


rhBrisanz.jpg
Pozdrawiam,
Tomek
Ostatnio zmieniany: 04 Lut 2016 14:46 przez . Powód: dodanie ikonki bazowej
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka


Zielone okna z estimeble.pl

Rhododendron 'Brisanz' 07 Cze 2015 15:41 #376979

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22826
  • Otrzymane dziękuję: 96751
Śliczny. Też lubię czerwone rododendrony.

Rhododendron 'Brisanz' 13 Gru 2025 11:06 #886684

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3732
  • Otrzymane dziękuję: 13882
A czemu to ja go nie pokazałam do tej pory w tym wątku :think:
Nadrabiam :P . Sezon 2025

20250503_114629-2.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Babcia Ala

Rhododendron 'Brisanz' 07 Maj 2026 20:32 #893332

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3732
  • Otrzymane dziękuję: 13882
W tym roku została mi go połowa. Musiałam wyciachać usychające pędy z jednej strony. Po ich usunięciu okazało się, że z tej strony korzenie są na wierzchu i miejsce to stało się toaletą zaprzyjaźnionego kota, tzn. kot próbuje się zaprzyjaźnić, ja mam mieszane uczucia. Myślicie, że to jest wystarczający powód uschnięcia tych pędów? Dosypałam kwaśnej ziemi i "wyściółkowałam" kłującymi gałązkami iglaka.
A tak kwitnie, a właściwie przekwita na pozostałej części

20260506_200815.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rhododendron 'Brisanz' 07 Maj 2026 21:26 #893335

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22826
  • Otrzymane dziękuję: 96751
Jolu, myślę, że owszem, potraktowany jako wc mógł się źle poczuć.
Obserwuj go - może dać mu więcej wody, by wypłukać resztki kocich wydzielin?
Ta niesponiewierana część rokuje pomyślnie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rhododendron 'Brisanz' 07 Maj 2026 22:04 #893339

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7789
  • Otrzymane dziękuję: 36844
Koty nie chodzą stale w to samo miejsce, te korzenie na wierzchu mogły mu zaszkodzić, korzonki to delikatna materia u wrzosowatych.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Rhododendron 'Brisanz' 08 Maj 2026 09:48 #893351

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3732
  • Otrzymane dziękuję: 13882
Alu ten kot to wyjątkowo uciążliwa menda. Ukochał mój mały przedogródek i może zmienia miejsce, ale upodobał sobie szczególnie moje rodki, które nie kochają zasolenia gleby.
Można powiedzieć, że uratowałam mu tyłek, gdy ktoś go wyrzucił z samochodu w mroźny listopadowy czas. Załatwiłam miejscówkę u sąsiadki, kastrację. Karmi się u nas wszystkich. Jest teraz ogromnym tłustym kociskiem. Dużo je, dużo wydala i szczególnie przesiaduje w moim ogrodzie. Oczywiście na roślinach. Nawet w doniczkach, z których dup..o mu się wylewa.
Trzeba mu przyznać duży plus za łowność. Moje dwa sierściuchy wyjątkowo go tolerują, bo normalnie przepędzają inne koty z podwórka. I tak kwitnie ta trudna miłość ;)
To mi się ulało.

A Brisanz'a podlewam oczywiście.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.317 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum