TEMAT: Do lasu na grzyby - część druga.

Do lasu na grzyby - część druga. 29 Sie 2026 19:10 #897573

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Ten się schował za paprotką

20260829_083440.jpg


Ten za kamieniami

20260829_102925.jpg


Tego już zaczęły oprawiać leśne żuki. Dużo takich spotkałem.

20260829_104011.jpg


Pierwszy kandydat na Misterka,

20260829_104235.jpg


ale wygrał chyba ten

20260829_094650.jpg


Zresztą wszystkie ładniutkie

20260829_083323.jpg


20260829_091318.jpg


Po tego nawet nie schodziłem. Zbyt duże ryzyko na gliniastym podłożu

20260829_094753.jpg


Znalazłem jeszcze dwa mleczaje smaczne, nazywane tutaj "krówki" Można go spożywać w stanie surowym, ale najsmaczniejsze jest mleczko wypływające po przecięciu :P
Został jeden (zaznaczony na zdjęciu), drugiego zjadłem natychmiast (nie zdążyłem zjeść śniadania :happy3: )
Grzybki w 80% zdrowe. Ogólnie ponad 40szt przy takiej pustyni uważam za dobry wynik.

20260829_130828.jpg


Coś w końcu drgnęło. Oby pojawiły się kolejne opady, bo w lesie pomimo burz - sucho.

:drink1: :drink1: :bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, olegowa, ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Do lasu na grzyby - część druga. 29 Sie 2026 21:07 #897582

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Prawdziwie obfity zbiór Jacku, gratulacje :bravo: . Tu na Mazurach dzisiejszy zbiorek to masa kurek i jedyne dwa prawdziwki. A najważniejsza sprawa to duża dawka leśnej kąpieli przez 3 godziny cudownej energii i świeżego powietrza w lesie. :P

kurki.jpg
prawdziwki.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Ostatnio zmieniany: 29 Sie 2026 21:09 przez Borowska.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, olegowa, ewakatarzyna, jack90, lusinda

Do lasu na grzyby - część druga. 29 Sie 2026 21:22 #897586

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Piękne te Wasze grzybki. :bravo:

Jacku dziękuję za salamandry. :P

Wczoraj panowie montując drzwi, zapytali czy są grzyby: no niestety susza od miesiąca - nie ma grzybów.

A niedaleko nas, ponoć grzyby szaleją. :whistle: :blink:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, olegowa, ewakatarzyna, jack90, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 02 Wrz 2026 08:17 #897763

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Przed chwilą byłem wyrzucić obierki na kompost, w pantoflach! :crazy: (mam nadzieję, że żona tego nie przeczyta :happy: )
I niechcący skręciło mi się do lasku 100m od bramy. Chodzi za mną od rana sosik kurkowy z jajkami. 5min i jestem już w domu.
Szkoda, że u nas deszcze są tylko w prognozach. Sucho jak diabli. Jutro pojadę w góry, ale nie spodziewam się kokosów, bo tam też wilgoć tylko z mgły. :(

20260902_080637.jpg


:drink1: :drink1: :bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 02 Wrz 2026 08:18 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, olegowa, ewakatarzyna, lusinda, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 03 Wrz 2026 17:10 #897810

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Zgodnie z planem, odwiedziłem swoje dwie miejscówki. Pozostawione ostatnio maluszki podrosły, owszem, ale pozostały po nich tylko obierki :(
Pełnia zrobiła swoje. Grzybki pojawiły się, ale wbrew pozorom nie jest ich aż tak wiele jak by się mogło wydawać. Są miejsca zupełnie bezgrzybne, po to, żeby zaraz znaleźć pokaźną rodzinkę. W lesie suchutko. Prawdziwki się wręcz męczą.
Bardzo dużo maluszków już powiędniętych. Pchają się na świat, ale susza bardzo im to utrudnia. Niech no tylko spadnie w końcu jakiś deszcz, to wtedy pokażą na co je stać.
Pocieszające jest, że mało zaczerwionych, jak już, to trzony.
W końcu wystartowały ceglastopore (nie zbieram)

20260903_075438.jpg


Można spotkać pojedyncze Borowiki szlachetne

20260903_072445.jpg


20260903_073108.jpg


20260903_065143.jpg


20260903_085359.jpg


Małe rodzinki

20260903_072846.jpg


I większe

20260903_093418.jpg


Przeoczone ostatnio dorosły do monstrualnych rozmiarów i te traktuję jako reproduktory

20260903_073717.jpg


W sumie jak na taką suszę (nawet wyschły potoki)

20260903_100214.jpg


taki wynik jest dla mnie zaskoczeniem

20260903_125547.jpg


Czekam na deszcz i dopiero wtedy zacznie się prawdziwy zbiór

:drink1: :drink1: :flower1: :flower1:
:bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 03 Wrz 2026 17:16 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, olegowa, ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 08 Wrz 2026 19:24 #898024

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Serce krwawi jak widzę te borowiki walczące z suszą. Najpierw kapelusze stają się białe, później pękają.
Kilka tygodni temu podczas poprzednich upałów było to samo.
Dzisiaj sprawdziłem swoje miejscówki. Susza potworna. Grzybki wychodzą i dalej rosną barrrdzo powoli. Obecnie nie są to te słynne górskie baryłki.
Ceglastopore są bardziej odporne na trudne warunki, to grzyby pancerne.
Obleciałem najlepsze rejony i zwiałem do auta, bo temp dochodziła do trzydziestki.

W górnych partiach grzyby wyglądają tak

20260908_071836.jpg


Te, które się porządnie schowały, mają jeszcze kapelusze brązowe

20260908_085057.jpg

20260908_073021.jpg

20260908_085708.jpg

20260908_085842.jpg

20260908_062201.jpg



Ale ten to już mistrz kamuflażu.Tak wyglądał na początku

20260908_074431.jpg


odkryłem mu kapelusz

20260908_074437.jpg


nogę

20260908_074445.jpg


i do koszyka

20260908_074453.jpg


To samo cała trójka

20260908_083905.jpg


20260908_083916.jpg


Te się wypięły na mnie

20260908_074243.jpg


Ciężko wytypować misterka, bo grzybki niesamowicie zasuszone, może ten?

20260908_073033.jpg


Tyle dzisiaj większość do octu. Ogólnie zadowalająca zdrowotność.


20260908_121523.jpg


Kończę, bo więcej zdjęć post nie chce przyjąć. Dobrze, że chociaż grzybki zdrowe. Podjąłem w końcu męską decyzję. Trzeba czekać na deszcz. Dopiero wtedy pojadę. Od czwartku coś przebąkują o opadach, ale już w to nie wierzę, zawsze te prognozy kończą się wielką… suszą.

P.S.
Druga wyprawa i nie widziałem żadnej salamandry. Susza daje się we znaki wszystkim. :(
:drink1: :drink1: :drink1: :bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 08 Wrz 2026 20:10 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, olegowa, ewakatarzyna, zwykły chłop, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 08 Wrz 2026 22:59 #898026

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2646
  • Otrzymane dziękuję: 12712
Ja dziś takie widziałam. To u naszych zachodnich sąsiadów (Garmisch Partenkirche). Nie wiem, co to za gatunek. :think: Też popękane i widać, że sucho strasznie.


20260908_113537.jpg


20260908_093611.jpg
Pozdrawiam,
Kasia
Ostatnio zmieniany: 08 Wrz 2026 23:01 przez mymysteryy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, olegowa, ewakatarzyna, jack90, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 09 Wrz 2026 07:33 #898029

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
mymysteryy wrote:
Nie wiem, co to za gatunek. :think: Też popękane i widać, że sucho strasznie.

20260908_113537.jpg

(fotki pobrane z netu)
Kasiu, zbieramy tego grzyba, rzadki i bardzo smaczny.
U nas na kurpiowskich i podlaskich piachach rosnący, to piaskowiec modrzak, dość rzadki grzyb jadalny, ma delikatny smak i aromat, ceniony jest przez wielu grzybiarzy. Występuje od czerwca do października w lasach liściastych i mieszanych, zwykle na glebach piaszczystych. Tworzy mikoryzę z sosnami, bukami, dębami i brzozami. Ze względu na pilśniową powierzchnię kapelusza, komorowaty trzon i przebarwienia raczej nie można go mylić z innym gatunkiem grzyba. Piaskowiec modrzak wykorzystywany jest do różnych rodzajów dań i traktowany jest podobnie jak borowiki. Ususzony ma kolor niebieski i traci go podczas obróbki cieplnej. Grzyb ten jest znany również jako: siniak, siniaczek, siny grzybek, granatek a także grzyb piaskowy oraz borowik piaskowy. Po dotknięciu, przekrojeniu czy innym uszkodzeniu mechanicznym błyskawicznie zmienia kolor na intensywnie niebieski.

piaskowiec-modrzak-mlody.jpg


Piaskowiecmodrzak.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Ostatnio zmieniany: 09 Wrz 2026 07:38 przez Borowska.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, olegowa, ewakatarzyna, jack90, lusinda

Do lasu na grzyby - część druga. 09 Wrz 2026 08:08 #898030

  • mymysteryy
  • mymysteryy's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2646
  • Otrzymane dziękuję: 12712
No to tam chyba tego nie zbierają, bo wszędzie było ich pełno. Do tego ogromne....pewnie wyrosły takie na krowich plackach :wink4:

20260908_105146.jpg
Pozdrawiam,
Kasia
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, jack90, lusinda, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 09 Wrz 2026 19:12 #898070

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Dzisiaj moi panowie przynieśli trochę takich, ale w lesie raczej sucho.. :unsure:
Beznazwy5.jpg

Beznazwyyyy-2.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, jack90, lusinda

Do lasu na grzyby - część druga. 10 Wrz 2026 16:23 #898103

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Wyskoczyłem na 10 min do lasu po kurki i spotkałem ładne babki :laugh1:

20260910_151407.jpg

20260910_155900.jpg

20260910_160311.jpg


;) :bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 10 Wrz 2026 18:52 #898106

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Online
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
jack90 wrote:
Wyskoczyłem na 10 min do lasu po kurki i spotkałem ładne babki :laugh1:

20260910_151407.jpg

B) Zwyczajnie, masz wyjątkowo męski, magnetyczny urok osobisty i przyciągasz do Siebie ładne babeczki :bravo: :happy:
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Ostatnio zmieniany: 10 Wrz 2026 18:54 przez Borowska.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, jack90

Do lasu na grzyby - część druga. 11 Wrz 2026 22:10 #898150

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Od popołudnia pada, mam nadzieję, że coś się pojawi. :bad-idea: :dazed:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, jack90, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 12 Wrz 2026 07:43 #898154

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Będzie się działo, będzie. Wczoraj u mnie i w interesujących mnie górach ładnie polało. Ma jeszcze co jakiś czas dolewać. Jest ciepło (dla grzybów ;)) No i w końcu od wtorku jesień.
Lepiej późno niż wcale.
Ja mogę odwiedzić góry dopiero we wtorek. Akurat po wczorajszych opadach powinny wychodzić prawdziwki.
Wczoraj byłem w okolicznych buczynach i już znalazłem około 15 młodziutkich prawdziwków. Wszystkie robaczywe!

:bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 13 Wrz 2026 23:54 #898236

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Przed południem Staś poinformował mnie, że znalazł grzybki i mogę po nie przylecieć.

Postanowiłam obejść wszystkie miejscówki prawdziwkowe wokół domu i na końcu zajrzeć do Stasia.
Spacer trwał trzy godziny i niestety oprócz cieknących wodą maślaków i kilku starych egzemplarzy borowika, nic nie znalazłam.
Obok działki Stasia mam drugą działkę z lasem, ale tam też zero. Dopiero w śliwkach, na podwórku przy dębie, jak co roku znalazłam zdrowego jegomościa.


6d4090cc-c764-4a54-9a11-7dd958aa7394.jpg


Mój przyjaciel ma specyficzny nawyk zbierania grzybów. Do lasu na grzybobranie zabiera reklamówkę, pomimo tego, że dostał już i wiaderka i koszyki, dwa nożyki...tłumaczy się tym, że jak nic nie znajdzie, a ktoś spotka go w lesie, to może tłumaczyć się, że wyszedł na spacerek, a inaczej będzie wstyd...:dazed: :crazy:
Tak więc, grzyby wymoczone w dwudniowych deszczach, wołały o pomstę do nieba, po transporcie w reklamówce. Większość wylądowała znów w lesie, a te które zabrałam, pokroiłam do ususzenia. :)

Póki co, wysypu nie ma, trzeba będzie codziennie kontrolować.


e3cdb0a8-c310-4283-b46a-1df81c197dec.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 14 Wrz 2026 00:20 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, jack90, Klarkia25, Borowska

Do lasu na grzyby - część druga. 14 Wrz 2026 12:31 #898249

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Na jutro mam zaplanowany wyjazd w góry. Niestety raporty z Beskidu niskiego są tragiczne :( .
To wczorajsze cytaty fragmentów raportów akurat z moich terenów, które pojawiły się na popularnym portalu grzybowym:

"Fatalnie, dajcie spokój, szkoda gadać... We wrześniu juz sobie odpuszczam, szkoda czasu. Moze w październiku bedzie cokolwiek..."

"Zupełne zero grzybów, martwy sezon. W zeszłym roku o tej porze już dawno pojawiały się pierwsze owocniki"

"Nic, nic i jeszcze raz nic. W lesie nie ma żadnych grzybów, nawet tych trujących. W górnych partiach lasu sucho jak pieprz."

Zobaczę czy chociaż są jakieś szanse na zbiory w najbliższym czasie. 3/4 Polski młóci grzyby na potęgę, a tutaj cienizna :angry: . No trudno, może za to u nas będą dłużej.
Na razie odwiedziłem na chwilkę lasek za płotem. Ślimaki w natarciu, ale parę prawdziwków i wszelkiej maści koźlarzy przyniosłem znajomym "na pypcia"

20260914_095627.jpg



Do jutra!
:bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 14 Wrz 2026 18:14 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25

Do lasu na grzyby - część druga. 15 Wrz 2026 16:09 #898302

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Poszłam zobaczyć, czy już coś drgnęło w temacie: grzyby...

I sama nie wiem co napisać. Ułaziłam się, straciłam dwie godziny i mam odrobinę na talerzyku. :dry:


8d09cb90-5e1f-444e-a8da-289a606f1db3.jpg




84da12c0-af55-4e2e-aead-aa51e71001bf.jpg



21854eef-3556-481b-b734-d2e4c0d29fe1.jpg



cccd7f72-817a-4d4d-9507-37a39972ad12.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, Babcia Ala, jack90, Klarkia25

Do lasu na grzyby - część druga. 15 Wrz 2026 19:00 #898309

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13848
Nawet najlepsza miejscówka nie pomoże jak grzybki nie chcą współpracować. Sprawdziły się raporty z suskiego - cieniuteńko!
Niby wilgotno, ciepło, kilka dni po opadach, dolewało, a grzybki i tak pokazują swoje.
Dosłownie kilka pojedynczych młodych rozrzuconych w różnych częściach lasu. Ceglaki zanikły. Jest trochę gołąbków, kolczaków, no i zawieruszył się pierwszy mleczaj świerkowy.
Tak wyglądają obecnie prawdziwki, które przeżyły ostatnie susze

20260915_071745.jpg

20260915_071802.jpg


Grzybnia też pewnie dostała w skórę i to może być przyczyną problemów z wysypem.
Jakieś tam rodzynki udało się wydłubać

20260915_073347.jpg

20260915_070745.jpg


Przy takiej cieniźnie nie trudno wytypować misterka

20260915_073401.jpg


W lesie wilgotno cieszą się z tego piękności

20260915_074906.jpg


Przecież od dzisiaj już jesień. Wyrosły przypominajki

20260915_080118.jpg


W sumie, nawet nie ma co focić. Zbiór jak w kwietniu :(

20260915_104141.jpg



Może w piątek coś ruszy :think: , sprawdzę :search: .

:bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 15 Wrz 2026 19:15 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, mymysteryy, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Klarkia25


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.492 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum