• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Ołownik - Plumbago

Ołownik - Plumbago 18 Maj 2016 10:21 #470765

  • aledra7
  • aledra7's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 33
  • Otrzymane dziękuję: 3
Ależ piękne te Wasze Ołowniki :hearts: Właśnie dopisałam go do listy moich chciejstw :woohoo: Tylko zastanawiam się czy warto kupić nasionka, czy wówczas trzeba czekać długo na kwitnienie, czy może lepiej gdzieś znaleźć sadzonkę.
Pozdrawiam :) Ola


Ołownik - Plumbago 29 Cze 2016 22:30 #485988

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6259
  • Otrzymane dziękuję: 11493
Pewnie moja odpowiedź to musztarda o obiedzie - ale wydaje mi się, ze zdecydowanie postaraj sie o sadzonkę. Latem sztywne pędy dość łatwo sie ukorzeniają.
Mój wygląda w tej chwili tak.

Ma swoje pogodowe 5 minut i kwitnie jak szalony.
Za tę wiadomość podziękował(a): Carmen

Ołownik - Plumbago 30 Sie 2017 22:03 #562757

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6259
  • Otrzymane dziękuję: 11493
W tm roku ołownik został wyniesiony wyjątkowo późno - ale trafił na dogadzające mu miejsce, na murku tarasowym, tak, że jego pędy mogą opierać się na wielkim milinie i ochoczo wykorzystują te podporę. Powstał totalny gąszcz, bo swój udział ma i wisteria.
Jako że mamy kilka naprawdę ciepłych dni, ołownik jest cały szczęśliwy - co widać.





Przycinając niesforną wisterię niestety ciachnęłam sekatorem nie tam, gdzie zamierzałam...



No jak go nie kochać, prawdziwie "Deep Blue"... ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): olibabka, Forumowa Żabula, dana581958, renaa, Carmen

Ołownik - Plumbago 08 Wrz 2017 23:01 #563985

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3192
Łatka wrote:
No jak go nie kochać, prawdziwie "Deep Blue"... ;)


Jest jak niebo w zasięgu ręki! :hearts:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 08 Wrz 2017 23:02 przez Forumowa Żabula.

Ołownik - Plumbago 10 Wrz 2017 18:45 #564221

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6259
  • Otrzymane dziękuję: 11493
Krysiu, za tak miłe słowa, specjalnie dla Ciebie jeszcze jeden, "trochę" większy od mojego, z pozdrowieniami znad Adriatyku





Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, Forumowa Żabula, nati6, Armasza, Carmen, Ilona

Ołownik - Plumbago 10 Wrz 2017 19:04 #564223

  • Forumowa Żabula
  • Forumowa Żabula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8433
  • Otrzymane dziękuję: 3192
Dziękuję Anuś! Widoki są fantastyczne! :hearts:
Rośliny domowe moją pasją. A zwłaszcza hoje!!



Pozdrawiam. Krystyna.

Ołownik - Plumbago 05 Cze 2018 08:41 #610972

  • nati6
  • nati6's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 365
  • Otrzymane dziękuję: 431
Zdobyłam Ołownik indyjski ,chcę mieć moc kwiatów u siebie :thanks:
Uczymy się siebie nawzajem.
Oto zdjęcie sadzonki,a w dalszym etapie rozwoju będę rejestrować i z Wami się dzielić.
2018-06-0508.27.14.jpg


2018-06-0508.27.39.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki

Ołownik - Plumbago 05 Cze 2018 09:40 #610981

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1461
  • Otrzymane dziękuję: 1972
Ołownik indyjski, czyli różowy? jeżeli tak, to proszę zdradź na pw ,gdzie go kupiłaś?On jest zupełnie inny od tych prezentowanych w tym wątku
Zielono pozdrawiam Iwona
Ostatnio zmieniany: 05 Cze 2018 09:40 przez Carmen.

Ołownik - Plumbago 18 Cze 2018 21:23 #613787

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6259
  • Otrzymane dziękuję: 11493
Teraz mam dwie sztuki - mniejszy, wyhodowany z odciętej gałązki większego, "skomponował się " z lobelią - i z pomidorami :lol:

Za tę wiadomość podziękował(a): minohiki, Carmen

Ołownik - Plumbago 11 Paź 2018 21:52 #627377

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6259
  • Otrzymane dziękuję: 11493
To ołownik mojej sąsiadki przez płot.



A dlaczego sie nim chwalę? Bo to "wnuczek" mojego - kolejna sadzonka; chyba zaraziłam sąsiedztwo "plumbagozą" :dry:
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, Carmen, Ilona

Ołownik - Plumbago 11 Paź 2018 23:10 #627385

  • Malkar
  • Malkar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 795
  • Otrzymane dziękuję: 704
Mój ołownik w lecie tego roku, jeden z dwóch. Ten jest prowadzony na drzewko, więc ma mocną podporę. Miałam jeszcze dwa egzemplarze, ale przytrzymałam je jesienią zbyt długo na zewnątrz no i zmarzły.

20180725_1354281.jpg
Pan Bóg, gdy świat stworzył, najpierw se na uciechę ogródek założył.
Pozdrowienia dla wszystkich. Małgorzata

A u mnie w ogrodzie
Za tę wiadomość podziękował(a): Adrian89, MagdaH, Łatka, CHI, Carmen

Ołownik - Plumbago 21 Lis 2018 18:01 #630631

  • Carmen
  • Carmen's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 1461
  • Otrzymane dziękuję: 1972
Od nati6 dostałam namiary na kupno ołownika indyjskiego,nabyłam go wiosną, a teraz kwitnie, sama roślina ma większe liście, ale kwiaty takie same - popatrzcie, jakie są cudne :dance: :dance: :dance:

20181121_134020.jpg


20181121_134027.jpg


20181121_133946.jpg


20181121_134007.jpg


teraz stoi w pracy na oknie, a za oknem trwa remont
Zielono pozdrawiam Iwona
Ostatnio zmieniany: 21 Lis 2018 18:02 przez Carmen.
Za tę wiadomość podziękował(a): nati6, Armasza, Łatka

Ołownik - Plumbago 25 Sty 2019 21:43 #638788

  • Ilona
  • Ilona's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 483
  • Otrzymane dziękuję: 612
Aniu a jak z karmieniem? Dajesz jakieś papu? Też go mam, wstawiłam go do salonu i stoi na podłodze, ciepło mu w nogi przy podłogówce, nie wiem czy dobrze się tam czuje bo niestety uschło mu się nieco (ale to z mojej winy- nie podlewałam zbyt często) teraz trochę lepsza jestem dla niego i zaglądam od czasu do czasu w kąt w którym stoi. Mi się wydaje, że trzeba go ciąć. Wszystkie które widziałam rosnące w gruncie (w tzw ciepłych krajach :) ) to straszne rozczochrańce. Żadnej formy czy kształtu. Formowanych nie widziałam. Ciekawa jestem czy można go wyprowadzić w drzewko, bo jam takie ciągoty i wszystko co sama od patyka prowadzę drzewkuję :)
Aniu niebieskolubna a jak u Ciebie z psianką "szafirowa burza" ?

Ołownik - Plumbago 25 Sty 2019 22:04 #638795

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6259
  • Otrzymane dziękuję: 11493
Ilonko - zwykle przechowywałam ołownik przez zimę w kuchni, na parapecie - z tym, że jak pisałam w wielu miejscach, moja kuchnia do ciepłych nie należy (w mroźne dni około 16 stopni). Mając teraz dwa - i moc innych donic do upchnięcia, zaryzykowałam - i jeden dałam na nieogrzewany, ale oddzielony od mieszkania tylko cienkimi drzwiami, jasny ganek (w tej chwili jest tam +6, jak była dodatnia temperatura na zewnątrz to +10). Oba dość mocno przycięłam, podlewam ino, ino - i w zasadzie nie rosną, tylko wegetują. Ale nie straciły liści, nie zaschły - nic z tych rzeczy.
W ciepłym pokoju, i to stojąc na podgrzewanej podłodze ołownik będzie się niewątpliwie bardzo wyciągał - te zimowe gałązki na pewno do przystrzyżenia w marcu/kwietniu. Myślę, że powinnaś go solidniej podlewać - a nawet lekko zasilać.
Najgorsze za nami, teraz przybędzie światła, to on po prostu pomyśli: wiosna na tej Sycylii :lol:
Zbyt mocne późniejsze cięcie opóźni, a nawet powstrzyma kwitnienie, trzeba umiaru.
Co do prowadzenia na patyku - no nie wiem, nigdy nie widziałam. Jak wynika z wpisu kawałek wyżej, inni próbują.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Tola, Carmen
Wygenerowano w 0.435 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum