• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy

Odp: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 07 Gru 2012 17:15 #98660

  • Dora
  • Dora's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 356
  • Otrzymane dziękuję: 138
STA71416.JPG


Odp: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 08 Gru 2012 17:04 #99058

  • peonia
  • peonia's Avatar
27dbbe8604cb19ea.jpg


41fee3d43a9a380d.jpg


874cf5dfae4718bb.jpg

Odp: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 08 Gru 2012 17:42 #99077

  • danutal
  • danutal's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 946
  • Otrzymane dziękuję: 1255
Miałam w swoim życiu okres, że nie mogłam oprzeć się zakupowi książek o tematyce ogrodowej. Trwało to jakiś czas
i uzbierałam ponad setkę książek. W czasie okresu zimowego nieraz do nich zaglądam.








Ta pozycja może być bardzo pomocna, jest ciężka, waży ponad 3 kg . Zawiera ponad 15.000 opisów roślin ozdobnych i ponad 6.000 ich zdjęć.

Pozdrawiam.Danuta

Odp: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 14 Paź 2013 12:39 #198329

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
ostatnie nabytki:

books2013004.jpg


'The Genus Betula. A taxonomic revision of birches' Kenneth Ashburner and Hugh A.McAllister Royal Botanic Gardens, Kew 2013 ISBN 978-1-84246-141-9 431 stron

'Wisterias. A comprehensive guide' Peter Valder, Timber Press 1995, ISBN 0 88192 318 4, 160 stron

' Ivies. The gardener's guide to growing' Peter Q. Rose. Timber Press 1996, ISBN0-88192-364-8, 159 stron

'Jelena and Robert De Belder. Generous as nature herself' Diane Adriaenssen, Editions Laconti, 2005 ISBN 2-87008-038-7, 350 stron

' Japanese flowering cherries' Wybe Kuitert, Timber Press 1999, ISBN 0-88192-468-7, 380 stron

'Hydrangeas for american gardens' Michael A. Dirr, Timber Press 2004, ISBN 0-88192-641-8, 230 stron

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl

Odp: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 14 Paź 2013 13:53 #198335

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
books2013a003.jpg


'The jade garden. New and notable plants from Asia' Peter Wharton, Brent Hine, Douglas Justice Timber Press 2005, 220 stron, ISBN 0-88192-705-8

'Miniaturni a zakrsle jehlicnany' Jana Sustrova, Jan Sustr, Computer Press 2007, 170 stron, ISBN 978-80-251-1849-8

'Lime-trees and basswoods. A biological monography of the Genus Tilia' Donald Pigott, Cambridge University Press 2012, 390 stron, ISBN 978-0-521-84054-5

'Junipers of the world: The genus Juniperus' 3rd edition. Robert P. Adams, Trafford Publishing 2011, 425 stron, ISBN 978-1-4269-5382-8

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl

Odp: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 14 Paź 2013 14:20 #198339

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
książki o magnoliach:

magnoliabooks2013a002.jpg


'Magnolias. A gardener's guide' Jim Gardiner, Timber Press 2000, 320 stron ISBN 0-88192-446-6

'Magnolie' Mieczysław Czekalski, Plantpress 2007, 98 stron, ISBN 978-83-89874-61-0

'The world of magnolias' Dorothy J. Callaway, Timber Press 1994, 250 stron, ISBN 0-88192-236-6

'Magnolias' Neil G. Treseder, Faber & Faber, 1978, 245 stron, ISBN 0-571-09619-0

'Magnolias' Rosemary Barrett, Firefly Books, 2002, 93 strony, ISBN 1-55297-556-8

'Magnolias of China' Law Yuh-Wu, Beijing Science & Technology Press, 390 stron, ISBN 7-5304-2765-2

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl

Odp: Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 14 Paź 2013 14:30 #198340

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
polecam też prenumeratę czasopisma 'The Plantsman' wydawanego przez Royal Horticultural Society jako kwartalnik:

Plantsman2012001.jpg


pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 17 Sty 2014 14:39 #215885

  • Orszulkaa
  • Orszulkaa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3789
  • Otrzymane dziękuję: 4167
Ostatnią książką, jaka kupiłam jest pozycja Martin'a Page'a "The Gardener's Peony"
61TJETE462L._.jpg


Wcześniej nabyłam książkę pana Radziula "Ogrodowe pasje" i "Z uchem przy ziemi, czyli jak zrozumieć swój ogród" Kena Tohompsona
i-z-uchem-przy-ziemi-czyli-jak-zrozumiec-swoj-ogrod.jpg
Ostatnio zmieniany: 17 Sty 2014 14:45 przez Orszulkaa.
Za tę wiadomość podziękował(a): bajtek, waldek727

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 17 Sty 2014 17:50 #215912

  • waldek727
  • waldek727's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1297
  • Otrzymane dziękuję: 836
Urszulko.
Jak byś zachęciła użytkowników forum do tego, iż warto mieć ,,Z UCHEM PRZY ZIEMI-czyli jak zrozumieć swój ogród" w swojej ogrodniczej biblioteczce?
,,OGRÓD KTÓRY ŻYJE W ZGODZIE Z NATURĄ, ŻYJE PEŁNIĄ ŻYCIA."
mój wątek-OGRÓD W HARMONII Z NATURĄ

"www.twojapogoda.pl/polska/mazowieckie/warszawa

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 17 Sty 2014 19:33 #215938

  • Orszulkaa
  • Orszulkaa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3789
  • Otrzymane dziękuję: 4167
Mnie zachęcił post naszego forumowicza z działu "podejście do ogrodu i do środowiska", więc może go przytoczę w całości:

Larix wrote:
Chciałbym polecić Wam świetną, moim zdaniem, książkę Kena Thompsona "Z uchem przy ziemi czyli jak zrozumieć swój ogród".
Autor jest angielskim botanikiem i ogrodnikiem i w ciekawy sposób pisze w jednym z rozdziałów o stosowaniu sztucznych nawozów. Jego opinie można streścić, o ile dobrze pamietam bo czytałem ksiązke przed rokiem, w takim oto stwierdzeniu. To nie ziemia potrzebuje sztucznych nawozów to producenci nawozów potrzebują klientów. Oczywiście on tę tezę ciekawie argumentuje, zarówno jako naukowiec jak i jako ogrodnik.
Mój pogląd na ten temat ekologicznego ogrodnictwa jest nastepujący. Chciałbym mieć tyle czau i determinacji by całkowicie wyeliminować chemie z mego ogrodu i gorąco popieram stosowanie środków naturalnych zarówno na mszyce, przędziorki i inne szkodniki i choroby roślin. Zdarzało mi się stosować środki chwastobójcze. Ale pisząc to nie czuje się z tego powodu dumny a wręcz przeciwnie. I myślę, że niepokojące jest gdy ogrodnik uzna, że stosowania chemii w ogrodzie jest normalne i że nie ma potrzeby tego zmienić. Chemia w ogrodzie to dla mnie taki fast food czy Harllequin, czasem jej ulegam ale traktuje to jako słabość mego charakteru i pójście na łatwizne.

Zachęcam to poczytania całej dyskusji w tym dziale.

Poza tym mnie zachęciły opinie na jej temat, np. Witolda Czuksanowa z programu poradnikowego dla działkowiczów "Rok w ogrodzie":
"Dzięki książce Kena Thompsona naprawdę każdy stanie się lepszym ogrodnikiem...Hobbyści zaś winni ją czytać średnio raz na dwa lata - po to, by sobie o różnych sprawach przypomnieć, pogłębić wiedzę, oraz dla rozrywki, bo to się czyta jednym tchem i w dodatku z uśmiechem na twarzy".
Może książka dla wieloletniego ogrodnika nie jest cały czas porywająca, ale jak napisał "The Times" jest to: "Doskonała lektura dla początkującego ogrodnika, który chce zrozumieć naukowe podstawy ogrodnictwa".
Za tę wiadomość podziękował(a): bajtek, waldek727

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 23 Sty 2014 11:32 #217075

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
hydrangeas-in-north-getting-blooms-colder-climates-tim-boebel-paperback-cover-art.jpg


Tim Boebel – ‘Hydrangeas In the North. Getting blooms in the colder climates’
wyd.: CreateSpace Independent Publishing Platform 2011, 120 stron
ISBN-10: 1456583468

Nasz klimat nie sprzyja uprawie hortensji ogrodowych. Wszyscy wiemy dlaczego – często przemarzają podczas zimowych mrozów, skutkiem czego w najlepszym wypadku zamiast kwiatów mamy imponującą kępę liściorów. Czy więc mamy się poddać ? Nie. Spróbujmy powalczyć, a jak, o tym właśnie traktuje ta książka. Nie nas jednych bowiem dotyka ten problem. Boryka się z nim także cała północna część USA i co najważniejsze udaje się im wygrać. Książkę napisał facet, który przepracował 20 lat na stanowisku kierowniczym w jednym z największych centrów ogrodniczych w Nowym Jorku, w dziale hortensji właśnie. Oprócz tego w swoim prywatnym ogrodzie testował ponad 300 odmian i dopracował się własnej oryginalnej metody, którą postanowił opisać. A mieszkał w rejonie, gdzie jak pisze, wymarzały nawet bzy. Brzmi optymistycznie, warto więc skorzystać z jego rad i wypróbować owe magiczne 5 kroków jak uzyskać kwitnące krzewy. Bardzo pożyteczna lektura dla wszystkich nie ustających w walce jak i dla tych, co dopiero chcą spróbować. Łatwy i przystępny styl pisania sprawia, że czyta się ją niczym pasjonującą opowieść a piękne zdjęcia zdają się zagrzewać do walki. Pozycja dostępna jedynie na rynku amerykańskim, ale w dzisiejszych czasach to już chyba nie stanowi problemu.
Trochę niebezpieczna dla handlowców albowiem w sposób bezpardonowy rozprawia się z marketingowymi sloganami opisując rzeczywistość taką jaka jest a nie jaką chcieliby widzieć specjaliści od propagandy.

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl
Za tę wiadomość podziękował(a): dala, waldek727

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 23 Sty 2014 18:18 #217127

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
W nawiązaniu do podanej przez Mariusza książki w hortensjowym dziale dodałam schemat ww. autora.

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 23 Sty 2014 23:11 #217258

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
Trzymam więc kciuki za tych co zechcą spróbować i wierzę, że metoda Pana Boebel'a nie okaże się bublem a wręcz przeciwnie, pozwoli uratować życie wielu hortensjom, które bez jego wskazówek niechybnie trafiłyby na kompost.

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl
Za tę wiadomość podziękował(a): waldek727

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 03 Lut 2014 13:29 #221282

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
piwonie001.jpg


piwonie006.jpg


Martin Page 'The Gardener's Peony. Herbaceous and tree peonies' Timber Press 2005
260 stron, ISBN 0-88192-694-9

Jak widać nie brakuje na szczęście dobrych książek o piwoniach. Postanowiłem trochę opisać prezentowaną pozycję, by pomóc zainteresowanym w wyborze bo trudno kierować się tylko zdjęciem okładki. Autor jest doktorem Uniwersytetu Exeter, studiował piwonie przez 10 lat, założył w 2000 Brytyjskie Towarzystwo Miłośników Piwonii i został jego prezesem.
Opisane są zarówno gatunki jak i bardzo dużo odmian. Nie tak odległy rok wydania sprawia, że znajdziemy tam większość szerzej dostępnych na rynku kultywarów. Bardzo dobrze opisana też została grupa mieszańców, w tym ITOH-y. Prosty, konkretny, nieskomplikowany styl pisania. Sporo kolorowych fotografii. Ciekawy rozdział w formie najczęstszych pytań i odpowiedzi.

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 10 Lut 2014 13:21 #223241

  • Orszulkaa
  • Orszulkaa's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3789
  • Otrzymane dziękuję: 4167
Jestem zauroczona komputerową wersją książki o różach z 1908 r. "Roses and rose growing" !
Pomijam wiadomości o różach, bo to temat dla rosomanes, ale proszę popatrzeć jak fantastycznie przewracają się kartki, na kolorowe już wtedy na początku XX wieku fotografie.
A papierowe wydanie wygląda tak
Za tę wiadomość podziękował(a): Daniela

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 08 Mar 2014 10:19 #231905

  • orestes
  • orestes's Avatar
Ja posiadam w kolekcji głównie e-booki (dlatego nie pokażę zdjęć okładek)i chyba wszystkie w języku angielskim.
W kolekcji mam encyklopedie i inne książki na temat: traw, bylin do cienia, paproci, roślin jednorocznych, sukulentów, paproci drzewiastych, roślin wodnych, klonów palmowych, cykasów, sukulentów, bonsai (w jęz.polskim też), ogrodów japońskich, roślin skalniakowych...
W formie papierowej kilka książek o roślinach egzotycznych- głównie palmy i RHS A-Z Encyclopedia of garden plants- 2 tomowa super kniga.

A żeby nie zakładać nowego wątku to zapytam tu- jest coś godnego do poczytania w prasie ogrodniczej w Polsce? Kiedyś z zapartym tchem czytałem "Kwietnik", stasze roczniki pożyczałem od sąsiadki, aż strony powycierałem. Odkąd Agora przejęła wydawanie gazet z Kwietnika zrobiła się ulotka reklamowa :crazy:
Ostatnio zmieniany: 08 Mar 2014 15:56 przez orestes.

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 08 Mar 2014 11:12 #231913

  • hanya
  • hanya's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4321
  • Otrzymane dziękuję: 3524
Przestałam kupować prasę ogrodniczą. Wiadomości szukam w necie i w książkach. Najlepszy merytorycznie był Działkowiec (dla mnie oczywiście), teraz jest mnóstwo nowych tytułów, ale za dużo reklam. Trochę tracę zaufanie do porad, jeżeli pismo ma sponsorów, reklamodawców i oni w sumie decydują o jego zawartości.
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do Ogrodu wśród starych sosen

Hanka

Literatura ogrodowa - całe życie się uczymy 08 Mar 2014 15:37 #231954

  • orestes
  • orestes's Avatar
Reklama ma jakąś moc tajemniczą bo znam wiele osób, których niczym nie przekonasz by np na mszyce użyli Coca-coli, oni widzieli w TV czy też gdzieś przeczytali, że działa tylko jeden środek i już! No i kasa takiemu sponsorowi napływa. Gdzie te czasy gdy sponsorami były litera S i cyfra 8?? :search:
Ostatnio zmieniany: 08 Mar 2014 15:38 przez orestes.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Wygenerowano w 0.146 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum