TEMAT: Mój mały ogródek w ROD

Mój mały ogródek w ROD 15 Lis 2017 08:06 #574758

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Dawno mnie tu nie było, ale już się odzywam. Różnie u mnie bywało. Czas głównie mijał mi na opiekowaniu się mamą, mieszkaniem i działką. Tak dokładnie w takiej kolejności. Przesadzałam, dosadzałam i pielegnowałam to co już mam. Zdjęć zbyt wiele nie mam ale przejrzę i zobaczę co jest warte pokazania. W miedzyczasie odszedł na zawsze jeden z moich kotków
20160410_140002-2.jpg
tenz\ jaśnieszy
Bardzo mi go żal ponieważ w ostatnich miesiącach mocno chorował a ja nie umiałam mu pomóc. Nie wiem czy ktoś go podtruł czy po prostu dopadła go starość. Pozostała mi Melka.

A w ogrodzie chociaż coraz zimniej to jeszcze nie zakończyło sie kwitnienie:

20171112_131844_HDR.jpg


20171112_131855_HDR.jpg


20171112_131917_HDR.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, Jan4, Łatka, CHI


Mój mały ogródek w ROD 29 Lis 2017 07:53 #576870

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Zima za pasem a ja jeszcze nie zrobiłam porządków z roślinkami. Zamierzam to wszystko nadrobić w sobotę. Mam nadzieje że mróz nie chwyci ponieważ muszę jeszcze zakopać 2 doniczki z tulipanami. Miałam zamiar przechować je na balkonie, ale ciągle nie mam czasu na odpowiednie przygotowanie. Tak więc pomaszerują do dołka na działce.

A na parapecie pobudzam do życia amarylis/hipeastrum.

20171129_073623_HDR.jpg


Liście wyrosły dość szybko po ponownym posadzenie cebulki. Tylko dziwnie się zachowują. Jak widać są tylko 3 ponieważ lewa strona opada i jeden już się złamał. Mam nadzieję że nie będzie miało to większego wpływu na zawiązanie pąka kwiatowego. Czy powinnam już teraz podlewać z odżywką.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Mój mały ogródek w ROD 29 Lis 2017 11:26 #576889

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5710
  • Otrzymane dziękuję: 9341
Moim zdaniem powinno się dokarmiać cebulę przez cały okres wegetacji. Nie chcę krakać - tak duże i już wiotczejące liście wskazują, że może wcale nie być zawiązków pąka kwiatowego :(

Mój mały ogródek w ROD 01 Gru 2017 10:45 #577146

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Latko nie mam doświadczenia w uprawie. Ale tak jak przeczytałam na różnych forach to podobnie jak inne cebulowe moja także przechodziła okres spoczynku...i wówczas nie była podlewana. Podobnie jest np z tulipanami - kwitną, przechodzą okres spoczynku...i tak a okrągło. Sama jestem ciekawa i troszke sie martwię :ohmy:

Mój mały ogródek w ROD 01 Gru 2017 11:47 #577147

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1191
  • Otrzymane dziękuję: 1363
Witaj :flower2:
Cebula hipeastrum, żeby zakwitła musi przejść okras spoczynku w niskiej temperaturze 8-10*C...zero podlewania. Jak zacznie wypuszczać nowe liście...cebulę należy posadzić do nowej ziemi. Moje o tej porze stoją w chłodnym pomieszczeniu, liści nie widać... uschły...potem trzeba obserwować, jak pokażą się zaczątki nowych liści...powędrują na parapet. Nieraz najpierw rosną liście, po jakimś czasie dopiero pokazuje się kwiat.
Czytałam też o odkształceniu kwitnącej lilii...jedna lilia tak miała. Nie za bardzo wiedziałam co zrobić...przypadkiem znalazłam informację...po przekwitnięciu lilii, zaschnięciu...cebule trzeba wykopać, podsuszyć. Potem namoczyć na ok. 20 minut w Miedzianie. Posadzić w nowym miejscu. Tak zrobiłam, w następnym roku pięknie zakwitła. Teraz wszystkie nowe cebulki moczę środku grzybobójczym. Potem dopiero wędrują do ziemi.

Mój mały ogródek w ROD 01 Gru 2017 13:05 #577149

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
ANNa96- ja swojej cebuli nie podlewałam i trzymałam w ciemniejszym niż parapet miejscu. Przeczytałam że pod koniec października należy ją wsadzić do nieco większej doniczki niż rosła poprzednio (nie miała widocznych zaczątków liścia). Po wsadzeniu i lekkim podlaniu momentalnie wypuściła liście które dość szybko rosną. Obecnie są 3 (jeden się złamał) i dalej nic nie widać...Jestem dobrej myśli i mam nadzieję że jednak się uda. Myślę że czasami mimo naszych chęci i odpowiedniej opiece kwiaty nie rosną tak jakbyśmy tego chcieli dlatego że są sztucznie podpędzane przez hodowców a potem borykają się z normalnymi warunkami.

Mój mały ogródek w ROD 01 Gru 2017 14:45 #577161

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5710
  • Otrzymane dziękuję: 9341
Bożeno, pisząc "okres wegetacji" miałam na myśli ten czas, gdy roślina jest "ożywiona", znaczy - rośnie, kwitnie lub przygotowuje się do spoczynku. Oczywiście, że zwykle przechodzi fazę spoczynku, ale jesli zaglądasz do wątku hipeastrów, O TUTAJ, to pewnie czytałaś, że np. u minohiki cebula potrafiła kwitnąć bez uśpienia.
Z drugiej strony, jak słusznie zauważasz, wypuszczenie liści nie gwarantuje pojawienia się kwiatów. Miałam tak wiele razy, mimo że teoretycznie postępowałam według wszelkich zasad uprawy.
Cóż... jak nam cebule karłowacieją, nie wytwarzają kwiatów - to w końcu kupujemy nowe. I biznes się kręci.

Mój mały ogródek w ROD 03 Gru 2017 11:15 #577366

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Łatko - czas pokaże jaka jest ta moja cebulka. Tak jak mówisz....jakby co to kupię sobie nową ;)

A w moim ogródeczku róża nadal kwitnie

20171202_133320.jpg

20171202_133331.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96, Łatka

Mój mały ogródek w ROD 03 Gru 2017 15:37 #577391

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1191
  • Otrzymane dziękuję: 1363
Zamiana doniczki, na większą ...nie za bardzo się znam :think: zamiast kwiatu, cebula zacznie wytwarzać korzenie. Poeksperymentuj, zostaw tak jak jest...jak pokaże się pąk kwiatowy, zasil nawozem w płynie. Jestem bardzo ciekawa jaki będzie efekt :hearts:
Koniecznie napisz co się dzieje?

Mój mały ogródek w ROD 05 Gru 2017 07:35 #577606

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Właśnie mam zamiar tak zrobić. Niech będzie co ma być - zobaczymy.

Ale generalnie to ja mam ostatnio jakiegoś pecha.
20171205_072926_HDR.jpg


Ostatnio kupiłam hiacynta (już w pąku). I tak oto sobie stoi, nic sie nie dzieje. Rosną tylko liście. No i cóż trzeba czekac i obserwować co sie wydarzy
Za tę wiadomość podziękował(a): Jan4

Mój mały ogródek w ROD 06 Gru 2017 10:13 #577742

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13089
  • Otrzymane dziękuję: 8240
Bożko, dziewczyny dobrze radzą :) Cebula jest trochę za mała na kwitnienie, musi trochę nabrać ciała :)

Przesadź cebulę do odrobinę większej doniczki, najlepiej byłoby ziemię wymieszać z nawozem długo działającym, wtedy cały czas byłaby odżywiana. A dodatkowo 1 x w miesiącu zasilaj ją 1/4 dawki nawozu dla roślin kwitnących, czyli ze zwiększoną dawką potasu i fosforu.
Jeśli posadzisz cebulę w ziemi bez domieszki nawozu, to zasilaj ją 1 x w tygodniu.
I tak dbaj o nią do końca sierpnia :)

U mnie hipeastra całe lato są na działce, w cieniu drzewa, we wrześniu stawiam je pod dachem tarasu altanki, aby deszcz ich nie podlewał. Gdy w maju wywożę je na działkę, korzystam z okazji i przesadzam do nowej ziemi, zazwyczaj biorę kompost z kompostnika, unikam w ten sposób bałaganu w domu :)
Niektórzy sadzą cebule hipeastrów na rabatach, gdy ziemia jest żyzna, rośliny potrafią zakwitnąć latem kolejny raz :) Ale na moim piachu to się nie sprawdziło :)

We wrześniu przestań podlewać i umieść w chłodnym miejscu.
Nie obrywaj żółknących liści, poczekaj, aż uschną całkowicie. Schnące liście przekazują zapasy do cebul, naprawdę potrafią one wtedy solidnie przyrosnąć. Uschnięty amarylis (lub z usychającymi liśćmi) wstaw do piwnicy, chyba że na działce masz solidniejszy domek, w którym temperatura nawet podczas przymrozków będzie się utrzymywać powyżej 50C.

W grudniu zaczynam sprawdzać, które cebule ruszyły z pąkami kwiatowymi :)

Czyli w skrócie:
grudzień - kwitnienie + liście (zasilanie nawozami)
do maja - liście na parapecie (zasilanie nawozami)
maj-sierpień - liście na działce (nowa ziemia, zasilanie nawozami)
wrzesień - zasuszanie
październik - listopad - spoczynek w piwnicy
grudzień - pojawiają się pąki kwiatowe - zasilanie.

Mój mały ogródek w ROD 07 Gru 2017 13:49 #577844

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Hiacynto jesteś wielka. Dzięki za pomoc. Postaram sie stosować do Twoich rad. Zastanawiam sie tylko na przesadzeniem do większej doniczki. W tej chwili to wygląda tak:

20171207_072238_HDR.jpg


Cebula rośnie w doniczce przeznaczonej dla storczyka, ma dość sporo korzeni i obawiam się że przesadzenie do innej doniczki może je uszkodzić. Jeżeli chodzi o korzenie to one dość szybko urosły nawet jak były w mniejszej doniczce a teraz to się totalnie rozszalały.

Mój mały ogródek w ROD 07 Gru 2017 17:20 #577855

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13089
  • Otrzymane dziękuję: 8240
Faktycznie korzenie są młode, szkoda by było je niszczyć :) W takim razie przesadź do większej doniczki dopiero latem :) A na razie dokarmiaj systematycznie ;)

U moich cebul korzenie czasami wyłażą dolnymi dziurkami z doniczki i pałętają się po osłonce :) A potrafią tworzyć naprawdę solidny pęk :) Od wielu lat wychodzę z założenia, że jeśli roślina ma zdrowo rosnąć, musi mieć zdrowe, mocne korzenie :) Ale z drugiej strony, gdy takie korzenie nie pasują mi do założenia kompozycyjno-doniczkoweho, skracam bez zastanowienia :)

Mój mały ogródek w ROD 07 Gru 2017 19:58 #577891

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Dzięki za ogrom cierpliwości. Teraz już wszystko zależy ode mnie. Muszeę wybrać się do centrum handlowego, może uda mi się kupić cebulki które zakwitłyby jeszcze w tym sezonie. :thanks: :thanks:

Mój mały ogródek w ROD 08 Gru 2017 15:30 #577995

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
No i nie wytrzymałam:

20171208_151322_HDR.jpg


Dzisiejsze zakupy - ta duża cebula gotowa do życia to z OBI (około 14 zł). Te dzwie mniejsze to moje centrum ogrodnicze (17 zł za cebulkę). Te drugie mają dość spore korzenie ale brak im zielonego wierzchołka. Natomiast cena była bardzo podobna do tych w sklepach internetowych. Nie poniosłam tylko kosztów przesyłki. Jeden minus do końca nie będę wiedziała co kupiłam. Niby każda cebula była w oddzielnym pojemniku ze zdjęciem ale nie wiadomo czy klienci nie pozamieniali podczas oglądania.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mój mały ogródek w ROD 08 Gru 2017 21:09 #578054

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5710
  • Otrzymane dziękuję: 9341
Piękne zakupy, Bożenko!
Czekam na relację z "rozwoju wypadków"
Bardzo jestem ciekawa, jakie o "jajka-niespodzianki" Ci się trafiły. Nie przejmuj się, nawet kupując w renomowanym sklepie internetowym zdarzyło mi się dostać coś kompletnie innego, niż opis na woreczku.

Mój mały ogródek w ROD 08 Gru 2017 21:49 #578064

  • Bożka
  • Bożka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1224
  • Otrzymane dziękuję: 477
Łatko czy ja powinnam jeszcze poczekać z wsadzeniem tych mniejszych do doniczek aż do pokazania się "zielonych kiełków" czy już je wsadzać :ohmy:

Mój mały ogródek w ROD 08 Gru 2017 21:54 #578065

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 5710
  • Otrzymane dziękuję: 9341
Wsadzaj, wsadzaj teraz. Nie przejmuj się, że nie widać nic zielonego - jak umieścisz cebule w ciepłym, jasnym miejscu i będziesz podlewać (nie za bardzo), ruszą po kilku, góra kilkunastu dniach. Czkaj cierpliwie. Nawet lepiej, jak nie kwitną wszystkie na raz - przedłużamy sobie przyjemność.
Jeszcze jedno - gdyby pojawiła się pleśń, bardzo dobrym środkiem jest grubo sypany cynamon. Co wiem z tego Forum, oczywiście :lol:

Moderatorzy: Dorota15
Wygenerowano w 0.288 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum