TEMAT: W moim gospodarstwie

W moim gospodarstwie 07 Maj 2014 18:21 #254686

  • r-xxta
  • r-xxta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7746
  • Otrzymane dziękuję: 2595
Tyle odmian dyni :eek3: , to znaczy ja wiem, że jest ich dużo ;) , ale posiać sobie wszystkie na raz??? :dazed:
Toż one z hektar zajmą :rotfl1: , a te dynie będziesz przez kilka lat jeść :happy3: , o ile wytrzymają ;)
Ja planuję JEDNĄ sztukę dyni piżmowej :P . Posadzę ją na kompoście i niech się rozwija, tak mi w zeszłym roku rosły cukinie i dynie ozdobne :lol:
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ma Gorzatka


Zielone okna z estimeble.pl

W moim gospodarstwie 07 Maj 2014 18:41 #254706

  • Roma
  • Roma's Avatar
Wreszcie dotarłam :) furtka uchylona więc pozwoliłam sobie wejść i rozejrzeć po włościach.
Pięknie,prawdziwie po wiejsku.Tego mi właśnie brakuje.
Małgosiu,czy nie myśleliście o tym aby tak jeszcze po tych zielonych terenach chadzała sobie kózka albo i dwie? To dopiero byłby widok :)
Szczerze powiedziawszy to już nie wyobrażam sobie życia w mieście,szczególnie teraz kiedy już jesteśmy na emeryturze.Do szczęścia brakuje mi tylko kurnika a w nim kilku kurek.Niestety nie mam na razie takich możliwości i chyba mieć nie będę :( Nie wiem czy kury w lesie to najlepszy pomysł :think: .Czy zimą również kurki mieszkają w tym domku?
Będę często zaglądać na Twoje podwórko,takie klimaty są mi bardzo bliskie.
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 07 Maj 2014 18:58 #254723

  • edulkot
  • edulkot's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2915
  • Otrzymane dziękuję: 3005
Małgosiu jak ja Ci zazdroszczę takie M. :P nie dość że sam bez poganiania to jeszcze tak czyściutko że prawie pozamiatane :supr: U mnie jak kopali rowy to wszystko było razem cuzamendokupy i żeby to ruszyć to musiałam się naszarpać no bo oczywiście zasypywanie to zostawili tej najsłabszej co to wymyśliła takie durne roboty :teach:
Ale tej dyni nasiałaś :supr3: będziesz nią handlować :happy3:
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 07 Maj 2014 21:27 #254851

  • Ma Gorzatka
  • Ma Gorzatka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 904
  • Otrzymane dziękuję: 497
Aguniu, Marto - tej dyni to dużo odmian, ale na pewnym wątku dyniowym specjaliści polecają zostawić na krzaku tylko 1-2 owoce, żeby roślina mogła w pełni je wykarmić. No to wiele majątku z tego nie będzie, gdyby chcieć tak zrobić, a w dodatku ja lubię rozdawać :) Planuję posadzić na polu po 2 szt. z każdej odmiany.
Właśnie dziś posadziłam pod folią 38 pomidorów, a posiałam do pudełek 150, to zgadnijcie, ile mam do rozdania? Już czekają takie jedne u mnie w pracy i w piątek im zaniosę :)

Majeczko - my kupiliśmy taki dom ze starym ogrodem, żeby w nim pracować i żeby sobie go urządzać po swojemu, a właściwie je - i dom i ogród. No to się tak bawimy, a R. może wreszcie zająć się SWOIM ogrodem :)
Romanko - owszem, myśleliśmy o kózkach i chcielibyśmy mieć ze dwie... no ale niestety, zbyt wiele czasu spędzamy poza domem, bo pracujemy w mieście, oddalonym o 20 km. Już te zwierzęta, które mamy, wymagają troski i opieki, nie możemy sobie dokładać roboty, to po prostu byłoby nieodpowiedzialne. Bo wiesz... jedyne, czego mi brakuje, to emerytura. Niestety, za 11 lat.
Ostatnio zmieniany: 07 Maj 2014 22:16 przez Ma Gorzatka.
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 07 Maj 2014 21:46 #254874

  • Ma Gorzatka
  • Ma Gorzatka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 904
  • Otrzymane dziękuję: 497
Iwonko - pytałam R. o nasze ule... tak, są ocieplane styropianem. Robi je pan w dość odległej wsi, dzwoni się do niego i składa zamówienie, a potem jedzie się po odbiór.
R. czytał artykuł w Twoim linku i mówi, że interesujący :)
Ostatnio zmieniany: 07 Maj 2014 21:47 przez Ma Gorzatka.
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 08 Maj 2014 06:42 #255042

  • zielonajagoda
  • zielonajagoda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2971
  • Otrzymane dziękuję: 5482
:bye: Taki ulik bezramkowy to by mi się podobał w ogrodzie. Na razie dokształacam się teoretycznie a w tym czasie może ktoś zacznie takie produkować, a jak nie, to wydrukuję z tego linka sposób konstrukcji i polatam po stolarzach emerytach ;) , mam jednego na myśli, starszy pan, całe życie zajmował się stolarstwem i ma pasiekę, powinien mnie zrozumieć :)
Miłego dnia Małgosiu, u nas zapowiada się ładny słoneczny dzień, taki ogrodowy :hug:, ale na razie :coffe:
Ostatnio zmieniany: 08 Maj 2014 06:42 przez zielonajagoda.
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 08 Maj 2014 08:44 #255096

  • Ma Gorzatka
  • Ma Gorzatka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 904
  • Otrzymane dziękuję: 497
Iwonko - taki zaprzyjaźniony stolarz, to skarb! Tobie też miłego, dziękuję :hug:
Ja już po kawce i po jajecznicy, R. w Gdańsku na odczulaniu, zaraz zbieram się do roboty. Dziś pracuję do późna, bo na 17.00 mam próbę do przedstawienia na jubileusz szkoły, więc pewnie dotrę do domu przed 20.00. Te próby to dla mnie ogromne obciążenie czasowe, a do połowy czerwca będzie już tylko gorzej. Ale jednocześnie świetnie się bawię i cieszę się, że biorę w tym udział. Spektakl: rekonstrukcja historyczna, wykonawcy: głównie nauczyciele.
Ostatnio zmieniany: 08 Maj 2014 08:45 przez Ma Gorzatka.
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 08 Maj 2014 14:42 #255308

  • D_M
  • D_M's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 234
  • Otrzymane dziękuję: 31
Małgosia co się dziś naszukałam tego Twojego gospodarstwa :blink:
ale znalazłam i zostawiam pozdrowienia :flower2:
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 08 Maj 2014 20:42 #255445

  • aguskac
  • aguskac's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2757
  • Otrzymane dziękuję: 1454
Super, że posadziłaś pomidory, ale nie za małe one? Toż dopiero siałaś...
Coś mi obżera świdośliwę! Jakaś gadzina wredna listki sobie podjada, nawet nie ma jak prysnąć po kropi co godzinę. Lunęło by raz a dobrze i koniec!

Niezły wykop zrobiliście :woohoo: To jakaś kopareczka? Czy własnoręcznie R.? (pisałaś, ale wolę dopytać, bo nie dowierzam)
Mam masę podagrycznika, ewentualnie trochę kamienie do przeniesienia, a on jak widać potrafi góry przenosić. Nie chcesz go w delegację wypożyczyć? Co prawda, pisałaś, że użytkujesz go na wyłączność, ale obiecuję, że oddam w stanie nienaruszonym :wink4:
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 08 Maj 2014 22:01 #255509

  • Ma Gorzatka
  • Ma Gorzatka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 904
  • Otrzymane dziękuję: 497
Daria - miło mi, że chcesz do mnie zaglądać, musisz mnie sobie jakoś zaznaczyć, żeby niepotrzebnie nie szukać; zresztą ja pewnie będę pisać weekendowymi skokami, bo w tygodniu nie mam zupełnie czasu!
Aguskac - taaa, nienaruszonym, ale moce przerobowe się zużyją :happy4: Rowek na wodociąg - ręczna robota, szpadlem na "f".
Pomidory posadziłam owszem, małe, ale w tej sytuacji nie miałam wyjścia. One też nie mają - muszą urosnąć!

Na kilku różach pojawiły mi się mszyce i pryskałam je dziś wyciągiem z pokrzyw, zobaczymy, co na to powiedzą :)
Od wczoraj u mnie leje takimi rzutami, ale dość porządnie, wreszcie mam podlany ogród i pole, więc na jutro (po pracy, czyli po 16.00) w planach przesadzanie na pole roślin miododajnych z ogrodu. R. przygotował 6 okrągłych placyków ziemi, oczyszczonych z perzu i w te kręgi będziemy wsadzać małe bylinki, do każdego inny gatunek.
Leżę już w łóżku, taka jestem zmęczona, że nie mam siły nawet jakichś zdjęć Wam pokazać.

A teraz ciekawostka - stosuję co roku w maju dość hardcorową terapię pokrzywową, w tym roku na stopy.
Po wieczornym prysznicu parzę się w stopy przygotowaną wcześniej (przyniesioną z ogrodu) wiązką pokrzyw. Pierwsza minuta to horror :eek3: ale to szybko mija i potem mrowienie utrzymuje się do południa następnego dnia. Jeśli dłużej, to robię dzień przerwy. I tak zawsze w maju - był rok z kręgosłupem lędźwiowym, był z kolanami i łokciami, w tym roku stopy.
Mam problemy ze stawami, a to naprawdę pomaga. I nie trzeba czekać w żadnych kolejkach do poradni rehabilitacyjnych :happy4:
Ostatnio zmieniany: 08 Maj 2014 22:04 przez Ma Gorzatka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

W moim gospodarstwie 08 Maj 2014 22:43 #255538

  • aguskac
  • aguskac's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2757
  • Otrzymane dziękuję: 1454
Mój M. by taki rowek tydzień kopał, e.. raczej chyba 2. Potem to już leżenie odłogiem kolejne 2. Szczerze podziwiam jego moce przerobowe !!

Jejuś! Muszę i ja wytestować te pokrzywy. Nie jestem jakoś szczególnie do nich uprzedzona, bo teraz w ogrodzie zdarza mi się gołą ręką coś wyrwać.

Można na raz na kolana i lędźwia? Nie wiem czy bym to zniosła, ale może jest zasada, że tylko 1 część ciała może być atakowana?
Jak długo się tak umartwiasz i jak "grubo" się okładasz?
Żebym tylko nie zapomniała sobie jutro przygotować pokrzywy.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 08 Maj 2014 23:11 #255564

  • r-xxta
  • r-xxta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7746
  • Otrzymane dziękuję: 2595
Też jestem ciekawa terapii pokrzywowej, kręgosłup lędźwiowy mam w fatalnym stanie :pinch: . Ostatnio jak zbierałam pokrzywy na gnojówkę, mimo rękawic i tak się poparzyłam i mrowienie miałam przez cały dzień ;)
Stosowałam też gnojówkę jako oprysk na mszyce, niestety okazała się mało toksyczna :happy4: , mszyce żyją :evil:
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 09 Maj 2014 07:30 #255614

  • Ma Gorzatka
  • Ma Gorzatka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 904
  • Otrzymane dziękuję: 497
Ja się nimi nie okładam - chyba bym zwariowała! Smagam się tak nimi, no takim bukiecikiem przeciągam po nodze. No i najpierw trzeba wziąć prysznic, a potem to już tylko do łóżka - moczenie poparzonych miejsc :supr3:
Jak to był kręgosłup, to R. mi to robił wieczorem, kiedy już leżałam w łóżku; potem się przykrywałam razem z uszami, żeby nie wrzeszczeć. Ale to uczucie nie_do_wytrzymania trwa u mnie bardzo krótko.
Ostatnio zmieniany: 09 Maj 2014 07:32 przez Ma Gorzatka.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

W moim gospodarstwie 09 Maj 2014 13:26 #255750

  • aguskac
  • aguskac's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2757
  • Otrzymane dziękuję: 1454
hihi okładać w sensie smagać - miałam na myśli :wink4: Nie jako robienie okładu :oops:
Ile czasu trawa to smaganie ( 15 sekund? minutę? ) Chodzi mi o to jak dużo bąbli mam sobie naprodukować B)

Powiedz mi jeszcze jak długo tak się robi - tydzień, 2 tygodnie, miesiąc czy dłużej ?

Dziś leje cały dzień, nie wiem czy taka mokra pokrzywa się nada.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 09 Maj 2014 14:53 #255786

  • Ma Gorzatka
  • Ma Gorzatka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 904
  • Otrzymane dziękuję: 497
No, zdecydowanie bardziej 15 sekund, niż minutę. Robię to codziennie, a jeśli wieczorem przed "zabiegiem" mam jakieś nieprzyjemne dolegliwości, na przykład podrażnienie czuciowe skóry, to robię dzień przerwy.
I tak przez miesiąc.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

W moim gospodarstwie 09 Maj 2014 15:36 #255799

  • terlica
  • terlica's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1109
  • Otrzymane dziękuję: 291
phi! Co to jest 15 sek.?
Muszę spróbować :P
pozdrawiam - Ewa
Pępek świata
Temat został zablokowany.

W moim gospodarstwie 09 Maj 2014 16:00 #255809

  • Robaczek
  • Robaczek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2539
  • Otrzymane dziękuję: 2972
Małgosiu, tyle odmian dyni? :supr3: Brakuje tylko Atlantic Giant na konkurs olbrzymów :wink4:
Pozdrowionka :-) Kasiek
Ogródek Robaczka
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ma Gorzatka

W moim gospodarstwie 09 Maj 2014 17:59 #255851

  • aguskac
  • aguskac's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2757
  • Otrzymane dziękuję: 1454
No to będzie się działo... ile wcześniej można zrywać pokrzywy, żebym z latarką nie latała :wink4: Czy one nie tracą mocy jak poleżą?
Ale jestem upierdliwa... :jeez:
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Temat został zablokowany.


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.301 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum