TEMAT: Mój ogród w Dolinie Wieprza

Mój ogród w Dolinie Wieprza 27 Wrz 2026 21:43 #898732

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
Babie lato:


Babie tato, bo piękne kłębuszki na niewiarygodnie długich niciach fruwały dziś wszędzie, niczym małe latawce, wiatrem kołysane:



01-113.jpg




W ogrodzie błogo, już nie tak gęsto, jak jeszcze niedawno. Wiele przewiewów i prześwitów:


02-111.jpg




Okolica pięknie nasłoneczniona, do spaceru wielce zachęcała, ale grzybów nie oferuje wcale:



03-110.jpg




Cypisek dokazywał dziś wielce, suche listki nawet zapamiętale goniąc:



04-111.jpg




05-111.jpg




06-110.jpg




Na wodzie ruch i rwetes wielki. Nikt jeszcze nie odlatuje. Głównie posiadówki. Dopiero zbyt bliskie podejście zrywa do lotu, ale nie do odlotu. Łabędzie krzykliwe ładnie urosły i głośno się odzywają. Dzielą wody z tymi niemymi. Ptactwa wciąż mnogo:



07-108.jpg




08-109.jpg

Łabędzie krzykliwe



09-106.jpg




10-105.jpg




11-106.jpg




12-94.jpg




13-92.jpg




14-78.jpg



Ciepło i miło do samego wieczora:


15-52.jpg
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, doras, lusinda, Sonka, Rumianek, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Mój ogród w Dolinie Wieprza 04 Paź 2026 21:17 #898943

  • Chiarodiluna
  • Chiarodiluna's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 748
  • Otrzymane dziękuję: 4659
KSIĘGA DRZEW:


Las skąpany w słońcu był piękny, ale pusty i niemal nic nie oferował. Nieprawdopodobnie sucho. Ale liście odmawiają jeszcze przebarwień, bo nie było szczególnego chłodu. Z pustym koszyczkiem inwentaryzowałem więc drzewa, choć niestety nie własne:


01-115.jpg



02-113.jpg



03-112.jpg



04-113.jpg



05-113.jpg




KRONIKI MORDORU:


Ostatecznie, przełamując obawy i zwątpienie, a i „Czarnej Wieży” się skłoniwszy, wyruszyłem do onego „Mordoru”, z którego to ponoć nie wszyscy powracają…


Mimo pięknej pogody i powszechnej suszy „Mordor” wcale nie pokazał się choć odrobinę mniej zohydziały. Spod czarnej niczym smoła ziemi moce on swe czerpie i pluje na wszelkie zmiany klimatyczne:


06-112.jpg



07-110.jpg



08-110.jpg



09-107.jpg



10-106.jpg




Złoto tamtejsze odnalazłem, „Nazgulom” umykając… :



11-107.jpg



12-95.jpg



13-93.jpg



14-79.jpg



15-53.jpg
Paweł

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...od-w-dolinie-wieprza

Google Maps
51°34'03.9"N 22°04'53.1"E
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda, Sonka, Rumianek

Mój ogród w Dolinie Wieprza 04 Paź 2026 21:28 #898946

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8090
  • Otrzymane dziękuję: 38422
Śliczne opieńki :wink2:, a brzozy, to moje ukochane drzewa.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 04 Paź 2026 21:30 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Chiarodiluna, Sonka


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.354 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum