TEMAT: Mój Dom na Roztoczu

Mój Dom na Roztoczu 12 Kwi 2026 22:48 #892290

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Dziś niedziela, dzień odpoczynku: czyli spanie do oporu, wizyty u znajomych, spacery, jakaś pyszna kolacja w knajpce... :P

Lubię takie wolne dni, kiedy nic nie muszę.

Tak naprawdę, obecnie mam czas kiedy ogólnie nic nie muszę, wszystko co robię, to są działania, które lubię robić.

Pojechałam do przyjaciółek rozwieźć pomidory. Papryki, które zawiozłam do Ani, jakiś czas temu, są WIELKIE, dużo ładniejsze od moich. Super, jak ja się cieszę. :bravo:

We wtorek rozstawiam namiot, w środę przeniosę papryki do namiotu. Do rozsadzenia czekają koleusy i selery. Muszę jak najszybciej wysadzić ziemniaki, wysiać marchew, pietruszkę i buraki, a i przykryć truskawki.

Lato będzie gorące, dni z deszczem do lata nie za wiele, muszę napełnić każdy pojemnik dostępny w domu w deszczówkę, bo bedzie potrzebna. :drink1:
Dziś podlewając rosliny w domu zużyłam 18 litrów wody :dazed: :dazed: :dazed:

A w ogródkach kwiaty też proszą o wodę, bo susza...

Sucha wiosna, to źle, to bardzo źle...


f5dedf25-6014-4baf-9f04-070f82a10d99.jpg



71b0591d-d7d9-4f85-8721-e56fd39aa4b4.jpg



cc1429ee-4154-44e8-be7a-145c66a9989f.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Marlenka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Bobka, Sonka


Zielone okna z estimeble.pl

Mój Dom na Roztoczu 12 Kwi 2026 23:02 #892293

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
Jak kocham słońce, tak potwierdzam: deszcz by się przydał. Wąż wyciągnięty już jakiś czas temu w mieście i był kilka razy w użyciu. Ale co tam te miejskie może dwieście metrów kwadratowych rabatek w porównaniu do poważnej uprawy warzywno-kartoflano-owocowej... W górach szczęśliwie nadal nie tak sucho, bo tam to rzeczywiście, wodę pod górę dostarczyć trzeba.

Podziwiam huk roboty, jaki odwalasz, Ewo.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Sonka

Mój Dom na Roztoczu 12 Kwi 2026 23:11 #892294

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Aniu...ja chyba tak kwieciście to opowiadam :oops: Bo tak źle nie jest. Dziś kilka godzin podlewałam w domu rozsady... :silly:
Od trzech lat staram się zredukować prace w ogrodzie: wszystko wykładam, wysypuję, wyścielam, aby pielenia było "0".
Jest coraz lepiej.
Co mnie kręci w tym sezonie to kwiaty, których wysiałam setki...
A jeszcze kolejne wysiewy przede mną. :P
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 12 Kwi 2026 23:12 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, Marlenka, ewakatarzyna, Bobka, Sonka

Mój Dom na Roztoczu 20 Kwi 2026 01:12 #892586

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Dni coraz dłuższe...

Dziś był pierwszy ciepły, słoneczny, prawdziwie wiosenny dzień. Korzystałam garściami, od rana krążyłam w śród kosów biegających obok i zielonych liści różnorakich drzew. Kwitnie u mnie niewiele, ale pszczół dużo, za co dziękuję siłom wyższym!!! rozkwita się jedyny ocalały tulipan, święto!!!

Przeorganizowuję rabaty kwiatowe, bo chcę w tym sezonie zasadzić wiele kwiatów. :P Dostałam juki i nie mam pojęcia gdzie je umiejscowić... :blink:

Z warzyw wszystko wysiane. Jeszcze zaległe dyniowe do wysiania na rozsadę, może jutro, a może w tygodniu.
Wszystko rośnie swoim tempem, ale niestety, optymistyczne prognozy to już wspomnienie..

Znów przymrozki i zimnica...

Zasłabłam dzisiaj i upadłam w papryki i pomidory, nooo tak to ma ogrodniczka. To zapewne z miłości do tych roślin. :dazed:
Muszę porobić badania. ;)
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): badzia, Łatka, Marlenka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Bobka, Sonka, Klarkia25

Mój Dom na Roztoczu 20 Kwi 2026 01:43 #892588

  • Sonka
  • Sonka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 341
  • Otrzymane dziękuję: 2504
Witaj Ewo. Jest mi smutno z powodu o którym piszesz. Przeorganizuj swój dzień. Jest godz. 1.12 Dlaczego o tej porze nie śpisz? Twój organizm potrzebuje odpoczynku. Zdrowie najważniejsze. Reszta to dodatek. Pomyśl o tym. Pozdrawiam cieplutko.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna, zwykły chłop, Bobka, lusinda

Mój Dom na Roztoczu 20 Kwi 2026 06:18 #892590

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8208
  • Otrzymane dziękuję: 30023
Ewo bardzo mi przykro :( Moja sąsiadka ,starsza pani,co rusz
upada w ogródku przed blokiem i to w sytuacji
własnie gdy się pochyla i coś tam dłubie.
Już ma wizytę u neurologa .
A u Ciebie no nie wiem ,nie jestem lekarzem ,ale udała bym się i do tego
specjalisty ,ale też do kardiologa .
Po za tym skontrolowała bym pod nadzorem lekarzy
może błędnik i inne obszary głowy.
Tak miała moja synowa .
Też zaczęła słabnąć I chwiać się do upadku to dobrze
,że zawsze ktoś zapobiegł w pobliżu.
Pierwsze co to zlecone jej RM całej głowy i okolic .
Szczęściem wiadomo co jest i nie jest to niebezpieczne .
A swoją drogą trzeba mieć przy sobie telefon .
Bo moja sąsiadka podnieść się sama nie mogła
a nikt chodnikiem nie szedł w tym czasie .
Zrobisz w ogrodzie nie dzisiaj a ...potem i będzie też dobrze .
Biegnij do lekarza ,rośliny dadzą radę .
Zdrówka :kiss3:
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .

Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna, lusinda, Sonka

Mój Dom na Roztoczu 20 Kwi 2026 07:22 #892593

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95941
Ewo, czy mierzysz regularnie ciśnienie? Nagłe zasłabnięcia mogą mieć taką właśnie przyczynę, że krew nie dopływa do głowy, a jednorazowy pomiar w gabinecie nie jest miarodajny - ja, niskociśnieniowiec od zawsze, miewam u lekarza 140/80, co w domu nigdy się nie zdarza.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Sonka, Klarkia25

Mój Dom na Roztoczu 22 Kwi 2026 21:56 #892725

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Dziękuję za wsparcie KOCHANE, jest już lepiej!!

Pogoda nie rozpieszcza, w słońcu jest ciepło, ale w cieniu lodowato.

Dzień za dniem sobie idzie, a wiosna musi wybrzmieć. To jeszcze kwiecień i wszystko może się przeplatać.
Ciągle coś dosiewam do doniczek, bo w polu wszystko już obsiane.

Dziś zrobiłam sobie wolne, wyprowadziłam jedynie rozsady na słońce i potrzebujące roślinki podlałam. ;)
W inspektach fajnie rosną kwiaty, nie wszystko wzeszło, ale jeszcze poczekam.
W niedzielę ma być kolejny przymrozek, trzeba pilnować tych mrozów, bo praca kilku miesięcy może być unicestwiona.
Folia jeszcze nie rozstawiona, na razie wystawiam rośliny na taras pod rozciągniętą folię, na noc wracają do domu.
Jakoś trzeba sobie radzić.
Do dziś u mnie nie było przymrozku w nocy. Hortensje całe. W niedzielę ma być duży spadek temperatury, mam nadzieję, że u mnie na górce obędzie się bez minusowych temperatur.

Zachody coraz piękniejsze...


0408081f-31f0-4a73-88bb-89c780bc1aad.jpg


A to kilka moich ślicznotek, o te chodziło Milenko. :hug:


fee91fa8-6141-4fa8-a92e-52c82c66179f.jpg



2b8608c0-1b0e-43c1-ba61-ac14fb8c5a37.jpg



99761f1a-0769-4028-8f02-2ec4245674e9.jpg



646939f2-ea7f-47af-8adc-45f47f6d5a19.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."

Mój Dom na Roztoczu 23 Kwi 2026 08:47 #892731

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1675
  • Otrzymane dziękuję: 5204
Zwłaszcza pierwszy - CUDO :)
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.872 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum