TEMAT: Mój Dom na Roztoczu

Mój Dom na Roztoczu 13 Cze 2026 22:26 #894777

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2332
  • Otrzymane dziękuję: 16726
Sobota na luzie.

Do południa popadywał deszczyk, coś próbowałam robić, ale efekt był taki, że zmokłam kilka razy...
Rano gardło mnie bolało. To nie jest najlepszy czas, aby zacząć chorować. :think: :cry3:

Dziś zajęłam się wysadzaniem kwiatów, upycham je już trochę na siłę. :wink4:
Niby pola dużo, ale ciężko dorobić choćby jeden zagonek przy domu, który z każdej strony obrośnięty jest lasem.

Oberwałam kwiatostany w czosnku.


b017ed40-94ed-44f5-95f8-6fcc18b25fbb.jpg


Na słoniowym zostawiłam kilka kwiatów, bo kwitną przepięknie i będzie do bukietu.


abf0593a-f171-43f3-8263-655bb86efbdc.jpg


Marchewka siana jesienią, radzi sobie dobrze.


b7d0d595-61fb-4b37-8227-c77ccc9b1edd.jpg



1ba8643c-493b-453f-a238-c03584a87a36.jpg


Cebula słodka zaczyna dochodzić do siebie po wysadzeniu.


d0e1d964-d4a2-4f7a-bf2e-9a5b61b71a88.jpg


Seler i por też dźwiga się do pionu.


a1926003-11a2-4de5-875c-5e589069304b.jpg


Moje sałatki.


1f6f4887-dc70-4069-b388-3321068045e8.jpg


Koperek zaraz pójdzie do zamrożenia.


93b86d33-5257-4e6b-82e4-930e600703fe.jpg


Papryki w końcu na swoich kwaterach. Od strony zachodniej, z której ciągle wieje, rozciągnęłam im parawanik. :wink4:


107f82a0-ea43-470f-ba22-6002cf8dbcb6.jpg



f06fd5c3-7931-4c4a-9e95-e36e411a6076.jpg



df526823-88db-412d-8c90-7842737f0b55.jpg



196eafca-b248-4202-ae8d-eec85d0ad60f.jpg


Czas nastawić orzechówkę, bo zapasy się kończą. ;)


755188b6-9ff7-4ae0-96d8-7443a170f47a.jpg
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 13 Cze 2026 22:26 przez lusinda.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Chiarodiluna, Pomidorowy_Zawrót_Głowy


Zielone okna z estimeble.pl

Mój Dom na Roztoczu 14 Cze 2026 07:32 #894780

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22916
  • Otrzymane dziękuję: 97166
Podziwiam nieustannie ogarnięcie tych warzywników.
Czy przynajmniej dotarła dostateczna ilość deszczu? U mnie w mieście wprost nadmiar, ale 120 km dalej, w górach, nie aż tyle.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.798 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum