TEMAT: Domek na prerii

Odp: Domek na prerii 09 Kwi 2012 08:21 #22274

  • Zmijpi
  • Zmijpi's Avatar
Cześć Diana :)
No i doczekałem się twojego wątku o ogrodzie. Jestem pod wrażeniem tego co zrobiłaś w tak krótkim czasie. Praktycznie zaczynałaś od zera a teraz...jest co podziwiać! Masz wielkie pole pod uprawę...ale przecież to Ameryka i wszystko jest wielkie :lol: . Wspaniała kolekcja iglaczków, szczególnie wpadły mi w oko te paskowane :lol: nie raz już o tym pisałem. Mam takie pytanie a mianowicie czy panujesz odgrodzić się od sąsiadów jakąś siatką.? Z niecierpliwością czekam na dalszą relację z twojego ogrodu na prerii.
pozdrawiam
Temat został zablokowany.


Odp: Domek na prerii 09 Kwi 2012 08:22 #22275

  • dorciaj
  • dorciaj's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4501
  • Otrzymane dziękuję: 944
Oj Diana - jak napisałaś o tarantulach, to oddech wstrzymałam :unsure: - ja, tak jak Ania, małego zobaczę, już męża na pomoc wołam :whistle: . Od dzieciństwa boję się pająków :dry: (Tato mi mówił, że jak będę niegrzeczna to mnie pająk za obraz wciągnie :blink: )

Te burze piaskowe często macie? Wyglądają nieciekawie :huh:

I jeszcze jedno pytanie - czy mi się wydaje, czy Ty przez te wiatry musisz palikami wspierać cyprysy? Aż tak je wiatr wygina? :eek3:
Dorcia :garden:
Świat Dorci 2016
Archiwum... 2015,2014,2013,2012
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 09 Kwi 2012 08:56 #22279

  • rispetto
  • rispetto's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3231
  • Otrzymane dziękuję: 1223
Diano - mój zachwyt dla twoich działań wzrasta z każdym przeczytanym postem, a ogród medytacji bardzo mi się podoba :lol:
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 09 Kwi 2012 10:58 #22303

  • Tacca
  • Tacca's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 851
  • Otrzymane dziękuję: 470
Diano i ja czytam Twój wątek z ogromnym zainteresowaniem , podziwiam Twoja pracowitość. Z uwagą będę śledziła ciąg dalszy Twoich poczynań.
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 09 Kwi 2012 11:43 #22315

  • tasikk
  • tasikk's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 271
  • Otrzymane dziękuję: 32
Platna, alez sie z zapartym tchem oglada Twoj watek. Podziwiam za to ze wszystko wlasnymi rekoma zrobione :thanks: . Juz sie nie moge doczekac kolejnych zdjec. Na prawde z przyjemnoscia sie oglada Twoje poczynania :)
Nic, tylko czekam na wiecej :garden:
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie
Kasia
Poczatki mojej osobistej dzungli
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 09 Kwi 2012 16:52 #22391

  • pamelka
  • pamelka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9525
  • Otrzymane dziękuję: 2407
Diano od dawna podczytuję Twoje wątki, należysz bowiem do osób, które mają wyjątkowy dar dzielenia się wiedzą, odczuciami i wrażeniami :hug: i widokami, ale jakimi :woohoo:
Podziwiam zapał w realizacji wciąż nowych pomysłów i oczywiście kolekcję iglaków :thanks:
Oj będzie co oglądać za kilka lat :drink1:
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 10 Kwi 2012 00:46 #22629

  • planta
  • planta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4807
  • Otrzymane dziękuję: 3948
Dziekuje wam wszystkim :flower1:

Mam nadzieje, ze milo spedziliscie swieta? Amerykanska tradycja jest nadziewanie plastikowych jajek slodyczami i / lub pieniedzmi i ukrywanie ich w ogrodzie. Dzieciaki maja duza frajde szukaja ich, a potem...hmm...sa na cukierkowo-czekoladowej diecie, bo nic innego nie chca jesc (przynajmniej Aerwynn mi to robi :) Tak wiec wczoraj mielsimy polowanie na jajka, a oto bohaterka dramatu:





Dorciaj-tak, cyprysy mialy byc oslona od wiatru dla mniejszych roslin, zwlaszcza parvifloerk. Okazuje sie , ze zaczely rosnac bardzo na wysokosc, a pien jest zbyt cienki by to utrzymac i pare razy malo sie nie polamaly przy wietrze. Mam nadzieje, ze sie wzmocnia :angry: U nas wiatr jest stale, rozni sie tylko sila, sa czesto dni kiedy dochodzi spokojnie do 100 km/godz. Wystepuje tez ciekawe zjawisko tzw wiatrow zstepujacych-wiatry z gornej czesci stroposfery, wiejace huraganowo, nagle obnizaja sie do powierzchni ziemi. Przezylam takie cos kilka razy. Pracowalam w ogrodzie, uslyszalam nagle dziwny swist i tuman kurzu pedzacy do mnie. Mialam tylko czas wstac i sie odwrocic-wiatr przewrocil mnie na ziemie, klapnelam na niewymowna :P . Jak przyszlo, tak nagle ucichlo. Innym razem w moich oczach zlamalo slupek 4x4 cale.
Burze piaskowe mamy kilka razy w roku. Pamietam jeden dzien, kiedy rano odskrobywalam centymetr lodu z samochodu; potem zaswiecilo slonko, potem popadalo sniegiem, a na koniec po poludniu byla taka burza piaskowa, ze widocznosc byla prawie zerowa. Kosztowala mnie ta burza nowy filtr w samochodzie :P

Zmijpi-cala przyjemnosc po mojej stronie :flower1: . Odgrodzic chcialabym , ale za "tylko" ogrodzenie podworka dla psic zaplacilismy prawie 4 000 dolarow. Nie chce myslec ile by kosztowalo ogrodzenie wszystkiego, pewnie nowego SUVa moglabym za to kupic... Ogrodzilismy z tylu dzialke drutem kolczastym, po tym jak sasiedzi zaczeli sobie skracac droge. A miarka sie przebrala jak jeden $%#&(&*% malo mi meza nie przejechal pickupem, b Dave sie wkurzyl ze facet w bialy dzien na naszych oczach przejezdza sobie pickupem przez cala dlugosc dzialki, gosc depnal na pedal i David na szczescie zdarzyl odskoczyc. Po tym wezwalam szeryfa i ten zapowiedzial ze mam dzwonic jak ktos tylko postawi stope na naszej posesji-wlaczajac w to probe zabrania psa. Tym razem pojdzie prosto do wiezienia. Chcialam byc milym sasiadem, ale nie da sie z takimi ludzmi.
Co do paskowanych iglakow musze w koncu zrobic liste, bo zaczynam sie gubic co mam, a czego mi jeszcze brakuje:). Jednego sie nauczylam-nie warto przeplacac za wielki okaz sosny thunberga, Frosty Patches ma ponad 30 cm przyrosty w tej chwili i co roku podwaja wysokosc.. :garden1:

Przeszlam sie dzis przez ogrod...spiree szykuja sie do kwitnienia, jasminowiec lada chwila pokaze kwiaty,
podobnie snowball (musze poszukac polskiej nazwy, to takie cos podobne do hortensji, ale biale, na zdjeciu za Aerwynn)

Kto potrzebuje bylin, jak spirea i weigela moga byc rownie kolorowe :lol:
Spirea 'kto wie jaka'


Spirea Gold Flame



Snowball:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 10 Kwi 2012 12:07 #22736

  • Michał
  • Michał's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Storczykowo zakręcony ;)
  • Posty: 1559
  • Otrzymane dziękuję: 737
Aż mnie zatkało z wrażenia, taki wspaniały ogród w takim miejscu.
Urządzony z pomysłem, wszystko ma swoje miejsce i tak powinno być :)
Wybornie o storczykach
Kupię/Sprzedam/Wymienię
Zapraszam codziennie i niezmiennie
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 10 Kwi 2012 20:22 #22950

  • Kocina
  • Kocina's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 658
  • Otrzymane dziękuję: 168
A ja wrócę z pytaniem o trawnik: da się mieć trawnik w takich warunkach?
Pozdrawiam ciepło - Ogródek Marty
FO Oaza na Facebook'u
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 10 Kwi 2012 21:12 #23009

  • marta
  • marta's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 33
  • Otrzymane dziękuję: 4
Witaj, Diano! Jestem po ogromnym wrażeniem Twoich dokonań! Wyhodować takie rośliny w tak trudnych warunkach.... nieprawdopodobne! Wstyd mi, że dotąd narzekałam na piaszczystą glebę w moim leśnym ogrodzie :oops:
Czekam na cd...
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 10 Kwi 2012 22:02 #23058

  • sd-a
  • sd-a's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6550
  • Otrzymane dziękuję: 3308
Fascynująca opowieść dzielnej kobiety :-) :bravo:
Ciekawa jestem jakie temperatury miewacie u siebie... zarówno latem jak i zimą :-)
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 10 Kwi 2012 22:42 #23098

  • planta
  • planta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4807
  • Otrzymane dziękuję: 3948
kocino-da sie zrobic trawnik. Zalezy jedynie od paru czynnikow; z jakiej trawy-to najwazniejsze. Ekonomiczne pod wzgledem podlewania sa: buffalo, popularna jest bermuda grass i tall fescue, ktora jest trawa sezonu chlodnego czyli w lecie jesli nie podlewasz jej wystarczajaca, przechodzi w zimowanie (heh, brak mi odpowiedniego slowa) i przestaje rosnac, zasycha. Z kolei trawy sezonu cieplego w zimie sa brazowe i nie kazdy lubi brazowy trawnik...
Spryskiwacze musza chodzic codziennie, jako ze trawnik , zeby byl ladny, potrzebuje duuuuuzo wody :garden1: W tym bardzo suchym klimacie, parowanie przekracza znacznie to co dostajemy w deszczu i sniegu; normalnie powinno byc ok 18 cali opadow rocznie, w zeszlym dostalismy mniej niz 10, a prawde mowiac az do zimy bylo bodajze 6, siegajac rekordu suszy z lat 1800. Wszystko MUSI byc podlewane Dlatego my zamierzamy raczej polozyc pod trawnik irygacje podpowierzchniowa, eliminujac strate wody przez parowanie, a drzewa i krzewy, a takze warzywnik sa podlewane przez instalacje kropelkowa.

Siberio-dzieki:). My zyjemy w klimacie przejsciowym tzn mamy zime jak ci z ostrzejszych klimatow ze stanow polnocnych i lato jak w klimacie poludniowym, tak wiec w zimie mozemy miec -30C a w lecie +45C, przy czym odczuwalna temp jest wyzsza. Istotnym czynnikemm jest wilgotnosc powietrza a razcej jej brak-w tej chwili rankiem mamy cale 20-30% wilgotnosci, a w srodku dnia spada do 5-7. Jesli pamietam, w Polsce norma jest 70-80%. Czasem czuje sie sucha jak sardynka, skora wrecz piecze i boli , musze uzywac kremow nawilzajacych caly czas a i to niewiele pomaga. Dla roslin waznym czynnikiem jest tez nieustanny wiatr, ktory powoduje dodatkowa utrate wody...a na ludzi nie stad dziala wkurzajaco.. :club2:
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kocina

Odp: Domek na prerii 10 Kwi 2012 22:53 #23108

  • Roma
  • Roma's Avatar
Będąc Europejką, masz ciężki orzech do zgryzienia.Klimat jak dla mnie ekstremalny, nie jestem pewna czy bym wytrzymała :( Mrozy dla mnie nie byłyby straszne ale te upały i te susze :eek3: Tym bardziej podziwiam Twoje dokonania i dążenia do pięknego ogrodu.Gratuluję osiągnięć :flower1:
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 11 Kwi 2012 00:40 #23163

  • planta
  • planta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4807
  • Otrzymane dziękuję: 3948
Dzis daje spokoj sobie z ogrodem. Planowalam zrobic drewniana obwodke wokol podwyzszonej grzadki truskawek, ale wczoraj polozylam ladnych pare metrow plytek i podlogi (deska warstwowa) i wszystko mnie boli...chyba sie starzeje :unsure:

Ale na rozweselenie...Gaby, mistrzyni drugiego planu :lol:

IMGP8386.JPG
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 11 Kwi 2012 09:12 #23217

  • rispetto
  • rispetto's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3231
  • Otrzymane dziękuję: 1223
Kobieta pracująca - żadnej pracy się nie boi :)
Czytam o Twoim klimacie i podziwiam, że udaje Ci się utrzymać w nim iglaki. Tak niska wilgotność raczej nie sprzyja rozwojowi sporej ich części. Tym większe brawa!
Ostatnio zmieniany: 11 Kwi 2012 09:14 przez rispetto.
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 12 Kwi 2012 03:17 #23653

  • planta
  • planta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4807
  • Otrzymane dziękuję: 3948
Dzis w koncu popracowalam w ogrodzie, jako ze temperatury spadly do przyzwoitych 25C. Popielilam sciolke, wykopalam truskawek dla znajomej, zrobilam rame do podwyzszonej grzadki z truskawkami. Potem moglam przejsc sie po ogrodzie z aparatem...nie do wiary, ze wszystko tak rosnie!

W kaciku pod rozrosnietym juz klonem japonskim posadzilam swierk kaukaski Spring Frost


sosna drobnokwiatowa Tani Mano Uki zadziwila mnie czerwonymi kwiatkami :lol: Nie moge sie doczekac, az w koncu pokaze swoje slynne biale igly!


Wyglada na to, ze i w tym roku bede miec brzoskwinie, mniam! :silly:


Z dali ujzalam cos jaskrawego. To sosna wejmutka Gold Painted, zamiast pokazac kolorowe igly, pokazala kolorowy pien! :ohmy:


Sosna gestokwiatowa Ogon dalej ma zimowe kolory, choc nieco zzieleniala


Rozkwitl jasminowiec!!!! Nareszcie! :lol: :lol: :lol: Nie wiem tylko , jaka to odmiana. Nawieszka byla, ale sie zgubila :oops:


Snowball jest krok blizej do pelnego rozkwitu. Mialam sie go pozbyc, ale jakos szkoda mi sie go zrobilo. I teraz sie odwdziecza :flower2:


Jeden z moich najnowszych nabytkow, swierk zwyczajny Gold Drift, piekny placzacy. Jesli sie go nie podeprze, bedzie takie plozace sie ni to ni owo. Musze mu dac patyk :P Na dodatek nowe przyrosty, czego dobrze nie widac z powodu jakosci aparatu, sa zolte, a po prawej zielone.



Spirea Golflame przez dlugi czas wygladala, jakby byla uschla, dopiero od paru dni pyszni sie przyrostami...w kolorze plomienia :ohmy:


Druga spirea, Snowmound, ma malutkie paczki kwiatowe. Tak w ogole, w zimie ograbilam bank-w jednej ze szkolek internetowych mieli wielka zimowa wyprzedaz duuzo taniej i zero za wysylke....pol tysiaca pooooszlo, ale za to kwiatki ladne :lol: Davidowi powiedzialam po fakcie :P



Z nie-iglakow, posadzilam troche waigeli i spirei. To niewymagajace krzewy, pieknie kwitnace przez lato do jesieni, a w dodatku jak nie kwitna, zwykle maja kolorowe liscie. No i sa niewymagajace.I jak tu ich nie kochac?

Tu weigela pt "nie wiem co posadzilam"


Spirea Goldmound. Te nowe listki sa jaskraworozowe, przebarwiajace sie potem na zolto. Kwiatki jaskraworozowe. Calosc sliczna pt Stachu gryz, jak to sie w liceum mowilo na upiorne kolorki. Ale zawsze mozna kwiatki wyciac.



Ziwalo mi tez oslone od slonca z sosny drobnokwiatowej Tenysu-kazu. Prawie polowe igiel powinna miec zolta, ale slonce ja za bardzo przypala. W sumie dobrze, bo moglam zobaczyc ze ma nowe przyrosty i chyba bedzie zyc :P
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 12 Kwi 2012 03:38 #23654

  • planta
  • planta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4807
  • Otrzymane dziękuję: 3948
W koncu ruszyl tez leniwiec, ktorego juz w myslach wykopywalam; swierk serski Berliner's Weeper. Obok niebieskich cyprysow arizonskich, mam w rzedzie pare odmian placzacych swierkow serbskich, zyklych i jednego engelmana. Wszystko juz rusza a ten sie ociagal.. :flower:



Miniaturka swierk serbski Peve Tijn obsypany jest wrecz nowymi przyrostami. Chyba podpasowalo mu miejsce :lol:


Rok temu kupilam te sosenke. Posadzilam w rzedzie bo myslalam, ze bedzi erosnac szybko, wiec mialam zamiar formowac go w ogrodowe bonzai tzw Niwaki (dla ciekawych, jest bardzo dobra ksiazka o formowaniu drzew w ksztalty znane z japosnkich ogrodow; Jake Hobson, Niwaki. Dla tych ktorzy maja problem ze zrozumieniem tekstu, sa bardzo pogladowe rysunki). W kazdym badz razie okazalo sie ze to bedzie wolno rosnace, wiec musialam ja przesadzic w bardziej odpowiednie miejsce, wsrod parviflorek.



A tu jest sosna thunberga Frosty Patches, ktora zaczelam formowac w zeszlym roku. Te nowe przyrosty bede na dniach podwiazywac do nowych naciagow, aby w koncu miec taka powykrecana sosenke :lol:


Musze przemyslec przyszly ksztalt dla tej sosny gestokwiatowej, Oculis Draconis. Nowe igly pokaza biale paski zmienia zupelnie jej zwyczajny wyglad :lol:


Sosna Gold Medal zaczela zieleniec..

..ale czubeczek ma rozowiutki :P


Swierk Picea mariana Aurea , choc taki zdechlak, tez sie postaral, caly jest obsypany paczkami. A juz myslalam, ze nic z niego nie bedzie. W ksiazce bardzo mi sie spodobal, bo gorne igly sa zolte, a dolne niebieskawe.


Nowo posadzona sosna pinus cembra Aurea. Ma piekne zlotawe dlugie igly. Juz nawet nie zaluje, ze tyle kosztowala :lol:


Sosna thunberga Ogon. W lecie ma zlote konce igiel, jak aureola, a w zimie cala jest jaskrawozolta. Rosnie wolno, zobaczymy jak bardzo :angry:


Rozczochrana sosna koreanska Oculis Draconis-wystapienie paska zalezy od temperatury i gleby, na ciezkich jest malo widoczny. Ale i tak mi sie podoba ;) Mam nadzieje , ze przezyje teksaska szkole przetrwania...


Nawet kosodrzewina Kokarde zaczyna rosnac. Bardzo ja przypalilo slonce, dlugo siedziala w ziemi, ale widze ze tez bardzo chce zyc :P
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Odp: Domek na prerii 12 Kwi 2012 04:02 #23655

  • planta
  • planta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Howdy!
  • Posty: 4807
  • Otrzymane dziękuję: 3948
Takze hosty zaczely w koncu wylazic z ziemi. A w miescie juz sa duze! Tam jednak miedzy budynkami jest troche cieplej i szybciej ruszyly. Znajoma Davida, ktora obdarowalam hostami z zeszlym roku tak sie pochwalila. Wiec i ja musze podmuchac na swoje, moze szybciej urosna :P





Tak szukalam zdjecia hosty i znalazlam zdjecie dwoch sosen , zrobione 29 marca...jaka roznica w wielkosci nowego przyrostu!!




Za miastem jest miejsce, gdzie ludzie moga przywozic sciete drzewa, galezie, choinki poswiateczne itp, a miasto przerabia to na sciolke, ktora kazdy moze sobie nabrac. Wymagane jest tylko samochod , widly i silne rece ;) . Robie tam kursy zwykle dwa razy w tygodniu.



Godzine zajmuje mi zaladowania pickupa longbeda z gorka :)


Jak sie kladzie grubo, wcale nie zajmuje az tak duzo miejsca..
Domek na prerii - 2017
Domek na prerii - 2015-16
Domek na prerii cz. 1
Podroz do....New Carolina
[url=http://forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/13-podroze-male-i-duze/162
Temat został zablokowany.

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.304 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum