TEMAT: Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ...

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 13 Mar 2012 14:54 #10161

  • trzynastka
  • trzynastka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Każdy dzień nawet najgorszy wart jest przeżycia
  • Posty: 663
  • Otrzymane dziękuję: 237
Ja moją pierwszą przyniosłam z...kompostownika, ktoś na pole wyrzucił, wyrosła, akurat przechodziłam w polach na spacerze i dziwiłam się że takie fajne liście rosną 'dziko' wróciłam po mini szpadelek wykopałam przyniosłam zasadziłam i mam..oto ona ta biało zielona jak zwykle nazwa gdzieś mi uciekła ;)potem ujrzałam inne podobne liście w ogrodach ...zalogowałam się na forum i ..poszła mania na hosty :)

IMG_0409.jpg
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2012 14:55 przez trzynastka.


Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 13 Mar 2012 15:07 #10177

  • trzynastka
  • trzynastka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Każdy dzień nawet najgorszy wart jest przeżycia
  • Posty: 663
  • Otrzymane dziękuję: 237
Mam nadzieję że w tym roku jeszcze większa będzie :) za to ta niebieska z przodu to bardzo twarda hosta, moja pierwsza kupiona, na wyprzedaży za 1 zł. przetrwała nawet wpadnięcie mojego psa na rabatę nie złamana o dziwo ani jedna gałązka.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 13 Mar 2012 16:53 #10237

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1986
  • Otrzymane dziękuję: 2466
Moja najśmieszniejsza a może najstraszniejsza historyjka jest związana z cudownym odnalezieniem. B) W ubiegłym roku latem sprawdzałam swoje zasoby hostowe - co gdzie jest, czy wszystko się zgadza i rośnie na właściwym miejscu. A tu zaskok: Friends - na liście zakupionych mam, na fotkach z 2010 roku obecna a w 2011 ani widu, ani słychu. :woohoo: Dawaj uruchamiać mój hostowy GPS - powinna być tu i tu - ale NIE MA! A na wskazanym miejscu olbrzymi KAMLOT!!!! 2 ludzi było trzeba, żeby go odepchnąć. I odkrycie - JEST!!!! Kilka mikrych, bladziutkich listeczków na 20-centymetrowym, spłaszczonym pędzie! Zaciekle walczyła o przetrwanie. :woohoo:

Tak wyglądała po przesadzeniu - bidulka!:
pozdrawiam
Ela
Ostatnio zmieniany: 13 Mar 2012 16:54 przez muchazezlotym.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 13 Mar 2012 17:02 #10247

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1986
  • Otrzymane dziękuję: 2466
No masz! Walczyła jak tygrys!
pozdrawiam
Ela

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 21 Mar 2012 00:34 #14168

  • dawidbanan
  • dawidbanan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 817
  • Otrzymane dziękuję: 344
Poluniu, Twoja 'Aureomarginata' trafiła również do mojego ogródka ;)

Ostatnio zmieniany: 21 Mar 2012 00:35 przez dawidbanan.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 21 Mar 2012 17:26 #14342

  • muchazezlotym
  • muchazezlotym's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1986
  • Otrzymane dziękuję: 2466
Miłe :) nawet bardzo :lol:


Wielu obcokrajowców ma polskie pochodzenie lub korzenie. :whistle:
pozdrawiam
Ela

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 13 Kwi 2012 12:24 #24339

  • sylwekw
  • sylwekw's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • Posty: 20
  • Otrzymane dziękuję: 22
Pola42 wrote:
Otrzymałam od AHS odpowiedź na swoje zapytanie o możliwość przekazania HVX przez nasiona :
Pola42 wrote:
Thanks,
Rob Mortko
American Hosta Society
Vice President, Genus Hosta"

W swojej wiadomości napisałam, ze zapytanie wysyłam w imieniu polskich hostamaniaków z forum Oaza i podałam link.

Niniejszym przekazuję Wam serdeczne pozdrowienia od Roba Mortko , który dopisał, iż jego nazwisko ( i pochodzenie ) jest rodem z naszego kraju, ale niestety nie włada j.poskim.

Miłe, prawda? :bye:

:)

Polu no ale jaka jest ta odpowiedź ?? Przekazuje się czy nie?
Ostatnio zmieniany: 13 Kwi 2012 12:24 przez sylwekw.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 06 Maj 2012 21:39 #33317

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4232
  • Otrzymane dziękuję: 2419
Ja się bardzo zżywam z moimi hostami. W wolnych chwilach rozmawiamy o życiu i robimy sobie plenerowe fotki.
Tym razem chłopaki z zespołu "Blue Cadet" postanowili sobie zrobić wspólną tzw. "Słit focię z dzióbkiem"
Niektórzy się wyłamali i dosyć nieśmiało pozowali. Jeden z nich zapomniał odziać bieliznę i w ostatniej chwili poratowali go koledzy. (na samym dole, środek) Natomiast wciąż trwa konflikt na prawicy i dwaj koledzy nie mogli dojść do porozumienia, który ma iść na pierwszy plan. Doszło do ostrej wymiany zdań "Wyjechać Ci z liścia?" po tym incydencie jeden postanowił się zwinąć, puścił focha. Drugi zaś wyszedł z niecodzienną miną tzw. "Karpiem"

To tyle.... miłego brechtania. :rotfl1:


Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 04 Lis 2012 19:56 #84244

  • olusia
  • olusia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1220
  • Otrzymane dziękuję: 494
W piątek gdzieś zadziałam kluczyki od samochodu.
Do domu z działki musiałam spacerkiem wrócić.
Mąż już chciał kompost przerzucać....w sobotę rano dzwonie do córki
i się pytam czy autko stoi. Stało !!!
Pomyślałam sobie , że może spadły przy samochodzie , ktoś je znalazł i w nocy sobie odjechał.
Dziś wnuczek zaprosił na kawkę i babcia tradycyjnie musiała zrobić obchód działki.
Zaczęłam robić zdjęcia hostom co jeszcze mają liście no i........

04.11014.jpg
Pozdrawiam olusia
ogródek babci Oli
Ostatnio zmieniany: 04 Lis 2012 19:57 przez olusia.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 16 Lis 2012 18:03 #88940

  • ZielonoMi
  • ZielonoMi's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 207
  • Otrzymane dziękuję: 187
Olu widzę że hosty zawładnęły Twoim sercem na dobre.
Lepiej wybierz się na odwyk, to choroba nieuleczalna :crazy: ja coś na ten temat wiem.
Ostatnio zmieniany: 16 Lis 2012 18:04 przez ZielonoMi.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 16 Lis 2012 19:45 #89019

  • olusia
  • olusia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1220
  • Otrzymane dziękuję: 494
Jolu , ja nabyłam pierwsze hosty w 1999 roku , trwam przy nich do dziś.
Stwierdziłam , że nie będę się leczyła....dobrze mi z tym....
W 2013 roku powstanie u mnie zielona , hostowa ściana :bye:
Pozdrawiam olusia
ogródek babci Oli

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 16 Lis 2012 22:54 #89216

  • danutal
  • danutal's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 944
  • Otrzymane dziękuję: 1265
Dziewczyny, czy uzależnienie zawsze trzeba leczyć??? :hug: To samo dobro i radość wielka !! :jeez:
Pozdrawiam.Danuta

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 17 Lis 2012 12:57 #89374

  • ZielonoMi
  • ZielonoMi's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 207
  • Otrzymane dziękuję: 187
Olu a co z nawadnianiem tej ściany , założysz nawadnianie kropelkowe?
Danusiu jakbym miała hektar ziemi do dyspozycji, to żadne leczenie nie brałabym pod uwagę.
Sama wiesz jak serce boli jak widzisz ścisk na hostowej rabacie :(

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 17 Lis 2012 13:45 #89395

  • ZielonoMi
  • ZielonoMi's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 207
  • Otrzymane dziękuję: 187
Przenieś nasze pogaduchy do bardziej właściwego wątku ;) porządek musi być :bravo:

Polu w tej chwili to zazdroszczę tym, co maja kiepska ziemię, na mojej urodzajnej glinie hosty rosną do nienormalnych rozmiarów.
Empress Wu powiedziałam że nie posadzę :mad2: ale sama sobie przyjechała,cóż było robić, jedyny różanecznik dostał eksmisję.
Myślę że za rok, dwa będzie z niej namiot dla wnuczki :rotfl1: :rotfl1: :rotfl1:

Polu ja już w tym roku,kończąc sadzenie nowości z doniczek stwierdziłam, że miejsca już dawno brak, a ja dalej dosadzam :jeez: :jeez: :jeez:
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2012 13:49 przez ZielonoMi.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 17 Lis 2012 15:21 #89442

  • ZielonoMi
  • ZielonoMi's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 207
  • Otrzymane dziękuję: 187
Polu hosty w doniczkach bez nawadniania to porażka, ja mam nawet hosty na balkonie i jeśli stoją w wodzie, to nawet słońce całkiem dobrze znoszą.
Dodatkowo dochodzi częste przesadzanie, jeśli są dłużej niż 2 sezony, karleją.
Myślę że za rok lub dwa, to i na ścianach będą hosty :happy: :happy: :happy: innego wyjścia nie mam.
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2012 15:23 przez ZielonoMi.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 17 Lis 2012 16:09 #89463

  • olusia
  • olusia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1220
  • Otrzymane dziękuję: 494
Jolu , mam zbiornik na deszczówkę , pompę i wąż.
Ściana będzie od północnej strony i słońce nie będzie operowało.
Donice też nie będą takie małe.
Już nad tym myślę i mam deklarację zięcia , że mi pomoże z konstrukcja.
Dziś byłam w Czaczu i nakupiłam donic ale nie tylko do host.
Polu te Twoje filmiki mnie inspirują .
Już mam je w zakładkach i od mich zaczynam dzień.
Pozdrawiam olusia
ogródek babci Oli
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2012 16:11 przez olusia.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 17 Lis 2012 16:10 #89464

  • Tomasz23
  • Tomasz23's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 680
  • Otrzymane dziękuję: 749
Jolu ..nie jest tak żle z tymi hostami w donicach/wszystko zalezy od wielkosci donicy, ta na zdj. od 4 lat sobie rośnie bez przesadzania
ogrd09067.JPG

a i mozna postawić w miejscu ,gdzie naprawdę nic posadzisz.. ;)

ogrd09056.JPG


ogrd09055.JPG


ogrd09059.JPG

a tak , to i schody zagospodarujesz
ogrd09069.JPG

:happy4: :happy4:
Ostatnio zmieniany: 17 Lis 2012 16:12 przez Tomasz23.

Nasze hostowe historyjki i inne luźne gadki ... 17 Lis 2012 16:14 #89466

  • olusia
  • olusia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1220
  • Otrzymane dziękuję: 494
A ja min. mam w takich mrozoodpornych donicach.

14.11005.jpg
Pozdrawiam olusia
ogródek babci Oli

Wygenerowano w 0.439 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum