TEMAT: 'Constance Spry'

'Constance Spry' 05 Sty 2013 12:32 #107898

  • Orszulkaa
  • Orszulkaa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4825
  • Otrzymane dziękuję: 6150
Constance Spry ®
AUSfirst, AUStance

Hodowca: David Austin (Anglia, 1961)

Róża pnąca.
Pierwsza róża Austina z serii English Roses.
Kwiaty różowe, półpełne, o średnicy 10 cm. Pachną zapachem mirry. Kwitnie raz w sezonie na przełomie czerwca i lipca bardzo bujnie.
Krzew rozłożysty, szybko rosnący do 3 m. W Polsce jednak tylko w cieplejszych rejonach może robić za pnącą. Zdrowa.
Mrozoodporność 5 strefa USDA.

DSC02253_2013-01-05.JPG


DSC02254_2013-01-05.JPG


DSC02255_2013-01-05.JPG
Ostatnio zmieniany: 06 Sty 2013 20:47 przez Orszulkaa.
Za tę wiadomość podziękował(a): dodad, Kocina


'Constance Spry' 29 Sty 2014 10:08 #219580

  • vita
  • vita's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 678
  • Otrzymane dziękuję: 201


Zawsze zabezpieczam na zimę, a i tak większość zeszłorocznych pędów przemarza.
Od przesadzenia, czyli od dwóch lat bardzo się zagęściła i jak tylko zima łagodniejsza, kwiatów ma więcej.
Szkoda, że tylko raz kwitnie. Krzew ma ponad 1,70 (wypuszcza długie i mocne pędy), jesienią je poprzyginałam , liczę na obfitsze kwitnienie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa

'Constance Spry' 02 Lut 2014 21:10 #221171

  • Orszulkaa
  • Orszulkaa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 4825
  • Otrzymane dziękuję: 6150
Ostatnio zmieniany: 02 Lut 2014 21:12 przez Orszulkaa.

'Constance Spry' 27 Lis 2014 14:24 #316734

  • constancja
  • constancja's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 941
  • Otrzymane dziękuję: 717
Swoją sadziłam jesienią 2013. Zimę przetrwała bez szwanku z niewielkim kopczykiem. Nic nie cięłam. W ciągu tego sezonu (jej pierwszy u mnie) wypuściła kilkanaście pędów, które osiągnęły 3 metry. Udało mi się ją ładnie przygiąć do gruntu. Leży pod ścianą domu cała okryta stroiszem. Mam nadzieję, że te zabiegi pozwolą jej przezimować i w przyszłym sezonie będę mogła się w tym miejscu pochwalić pierwszym kwitnieniem. W planach kulkowanie. Oby do wiosny..... pożyjemy, zobaczymy.

Zdjęcie z początku sierpnia. Miała wtedy dopiero jakieś półtorej metra. Teraz leży rozciągnięta na prawie całą długość ściany.


Kupię, zamienię, przyjmę
Pozdrawiam. Ewa
Ostatnio zmieniany: 27 Lis 2014 14:25 przez constancja.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa, Basia

'Constance Spry' 10 Maj 2015 21:33 #367159

  • constancja
  • constancja's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 941
  • Otrzymane dziękuję: 717
Czekam na pierwsze kwiaty. :whistle:


Kupię, zamienię, przyjmę
Pozdrawiam. Ewa
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa

'Constance Spry' 13 Maj 2015 09:04 #368126

  • berta
  • berta's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 170
  • Otrzymane dziękuję: 115
Constancjo- wiem, że taką masz wizję prowadzenia róży. :) - ale ja bym ją popowadziła na kolumnie. Jej wiotkie pędy fajnie by dały się pozawijać wokół kolumnowej podpory i na pewno wytworzyła by więcej krótkopędów z kwiatami. Po wypróbowaniu- wszystkie wiotkie róże w moim ogrodzie- a także na siłę niektóre o sztywnych pędach tak poprowadziłam- i powiem, że wytworzyło się wiele, wiele więcej kwiatów. Czekam na ich otwarcie , bo widok powinien wynagrodzić pokłute ręce i głębokie zadrapania od co sztywniejszych róż. ;)
Fotki oczywiście wstawię w odpowiednich tematach- gdy zakwitną.

A to przykładowo fotka- Ghislaine de Feligonde ;) - podobnie wiotkie pędy... / na środku fotki/. Fotka niedawno zrobiona.


ogrdek.jpg
Ostatnio zmieniany: 13 Maj 2015 09:07 przez berta.

Moderatorzy: Orszulkaa
Wygenerowano w 0.387 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum