TEMAT: Wedding Piano - mieszaniec herbatni

Wedding Piano - mieszaniec herbatni 02 Paź 2020 21:44 #730100

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20716
  • Otrzymane dziękuję: 87055
Odmiana autorstwa Christiana Eversa, wprowadzona na rynek przez firmę Rosen-Tantau w 2013 roku.
Hybryda herbaciana o kremowych, prawie białych kwiatach średniej wielkości (około 7 cm średnicy), bardzo pełnych - powyżej 41 płatków. Zapach umiarkowany. Kwitnie falami przez cały sezon. Krzew ma około metra wysokości i do 60 cm szerokości.

Mój egzemplarz to nóweczka, kupiony w markecie - i pierwotnie mało żywotny. Ale się rozkręcił trochę.





Za tę wiadomość podziękował(a): renaa, MARRY, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Wedding Piano - mieszaniec herbatni 09 Gru 2022 16:27 #818672

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20716
  • Otrzymane dziękuję: 87055
Cóż, żyje, nawet kwitł nienachalnie.

Najgorsze zmartwienie, że "stoi na jednej nodze", a to bynajmniej nie jest róża pienna.

Zaczęła jako jedna z ostatnich, połowa czerwca





23.06



Zimno i deszcz trochę psuły kwiaty - wierzchnie płatki pleśniały, trzeba było pomóc.



Na ślubne bukiety (choć nie wiem, czy teraz takie kwiaty w modzie)



Latem odpoczywała, to kwiatek październikowy.



Jak na różę "zmartwychwstałą" od korzenia, nie najgorzej.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Babcia Ala

Wedding Piano - mieszaniec herbatni 15 Gru 2023 14:47 #847216

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20716
  • Otrzymane dziękuję: 87055
Znowu zaczęła w drugiej połowie czerwca; pierwsze pąki, 16.06



Trzy dni później



POtem przyszły deszcze i trochę napsuły.





5.07, kolejne kwiaty



10.07., jak nie pada, wzorcowe



Kolejne w połowie września





Finisz - początek października

Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna

Wedding Piano - mieszaniec herbatni 26 Gru 2024 15:28 #868521

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 20716
  • Otrzymane dziękuję: 87055
Młode pędy zmarzły tak, że ścięłam wszystko do zera.
Ku mojemu zdziwieniu odbiła dość dobrze. Kwiatów co prawda było niewiele, za to ma chyba najwięcej "ciałą" od posadzenia.
Pierwsze pąki dopiero w lipcu.



Połowa lipca





I właściwie tyle.

Gdyby nie to, że zabiera niewiele miejsca, chyba byśmy się pożegnały.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marlenka


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka, MARRY
Wygenerowano w 0.381 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum