• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Grzyby na naszych stołach!

Grzyby na naszych stołach! 01 Wrz 2016 08:09 #499661

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 6942
  • Otrzymane dziękuję: 7418
Sałatka z opieniek i papryki
1 cześć papryki ( ja używałam paprykę typu Ramira Kapia, w tym roku jak uda mi się zdobyć opieńki będzie papryka Vinni-Puhh)
1 część cebuli
2 części opieniek
Olej, 0liwa ( ja używam mocny olej chilli) na każde kg opieniek 1/2 szklanki
Zalewa octowa jaką kto lubi.
Paprykę, cebulę skroić na plasterki ( usunąć nasiona z papryki)zasolić i odstawić.
Opieńki oczyścić używać raczej kapeluszy, choć jak mamy mało to ogonki też specjalnie nie zepsują sałatki. Pokroić na kawałki i obgotować 10 min w osolonej wodzie. Odcedzić. ( konieczne bo opieńki maja goryczkę).Wymieszać grzyby z olejem i jeszcze raz zagotować. wymieszać gorące z papryką i cebulą zalać zalewą i i wkładać do słoików. Pasteryzować 15 min od chwili wrzenia.
Za tę wiadomość podziękował(a): PaulaPola


Grzyby na naszych stołach! 02 Wrz 2016 23:59 #499860

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11994
  • Otrzymane dziękuję: 7325
Wiele lat temu w czasach kartkowych, jeździliśmy jesienią zbierać gąski. Zawsze przywoziliśmy olbrzymi kosz tych grzybów, trzeba było coś z nimi zrobić, żeby się nie zmarnowały :)

Po przebraniu i oczyszczeniu grzybów soliłam je, przyprawiałam pieprzem, lekko podlewałam wodą, dusiłam aż zmiękły. Gotowe grzyby w sosie własnym wędrowały do słoików. Pasteryzowałam je dwukrotnie, pierwszy raz 25 nim. Po 2 dniach wstawiałam do lekko ciepłej wody, żeby słoiki nie popękały, pasteryzacja trwała 15 nim od zagotowania wody.

Po otwarciu słoika była gotowa zupa grzybowa :)
Ostatnio zmieniany: 03 Wrz 2016 00:03 przez Hiacynta.

Grzyby na naszych stołach! 24 Wrz 2017 20:17 #566085

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9449
  • Otrzymane dziękuję: 14062
Przydarzyły mi się dzisiaj kanie - tak wyglądają przed przetwarzaniem:



Zazwyczaj duże, wyrośnięte kapelusze myję, osuszam, delikatnie przyprawiam solą i pierzem, panieruję w rozbełtanym jajku i tartej bułce - po czym smażę jak schabowe na gorącym oleju. Smażą się szybko, zwłaszcza młode okazy. Zapach, smak - nieporównywalny z żadnym innym grzybem.
Czasami takie kapelusze kroję ( ostrożnie! bardzo się kruszą ) i suszę - później ścieram dodając do sosu. Poezja :)

Dzisiaj jednak postanowiłam zachować je na zimę w słoikach i tak narodził się pomysł na panierowane kanie w zalewie octowej. Przepis zaczerpnęłam z sieci, od starszej blogerki z długoletnim doświadczeniem w zbieraniu i przetwarzaniu grzybów.

Wszystkie widoczne na zdjęciu grzyby oczyściłam, odcinając ogonki, umyłam ,osuszyłam i pokroiłam na mniejsze kawałki. Przygotowałam panierkę ( kilka średnich jajek i paczka tartej bułki ) i usmażyłam na gorącym oleju rzepakowym - Grzybki mocno chłoną tłuszcz i należy uzupełniać jego ilość w trakcie smażenia.

2 średnie cebule pokroić w krążki i sparzyć, odsączyć.

W międzyczasie robiłam zalewę:

1 szklanka octu 10%
5 szklanek wody
1,5 łyżki soli
5 łyżek cukru
kilka ziaren ziela angielskiego
5 liści laurowych
łyżeczka gorczycy białej
pieprz czarny wg uznania

Składniki doprowadzić do wrzenia i gotować 15 minut.

Do słoików ( u mnie 0,9l) wkładać ciasno: usmażone kawałki kani przekładając je cebulką. Zalać gorącą zalewą i pasteryzować około 15 minut.

"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Ostatnio zmieniany: 25 Wrz 2017 09:54 przez Adasiowa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zbyszko46, pszczelarz5, Betula

Grzyby na naszych stołach! 24 Wrz 2017 21:05 #566114

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1839
  • Otrzymane dziękuję: 2269
Ja swoje grzyby gotuję 1 godzinę 2 razy zmieniając wodę z 1 łyżką soli ale to zależy od ilości grzybów.
Zalewa :
5 szkl. wody
1 szkl. octu
2 łyż. soli
4 łyż cukru / 1 szkl. cukru jeśli chcemy na słodko (ja robiłam na słodko maślaki i pycha
ziela ang. tyle co słoików
liścia tyle co słoików
pieprzu żeby było ok. 4 ziaren na słoik
gorczyca
marchew
cebula

do słoiczków wrzucam świeżo pokrojoną marchew i gorczycę, wkładam ugotowane gorące grzyby. Zalewa: ocet, woda, cukier, ziele, liść, gotuję. Jak zalewa zaczyna się gotować wrzucam cebulę i tak trzymam 2 min. Wyłączam zalewę, wyławiam łyżką cedzakową przyprawy i cebulę dokładam do grzybów na koniec zalewam i pasteryzuję 15 min. od zagotowania wody. I tak ja robię i tak nam smakują :)
Pozdrawiam
Aga
Ostatnio zmieniany: 24 Wrz 2017 21:08 przez Agusiak.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, pszczelarz5, Betula

Grzyby na naszych stołach! 24 Wrz 2017 21:11 #566119

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9449
  • Otrzymane dziękuję: 14062
Agusia, czy robiąc w ten sposób np. maślaki ( maślizgi :happy: ) zdejmujesz z ich kapeluszy skórkę ? Osobiście tego nie praktykuję, ale znam gospodynie, które ściągają skórkę.

Acha, ocet 10% ?
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Grzyby na naszych stołach! 24 Wrz 2017 21:14 #566122

  • Agusiak
  • Agusiak's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1839
  • Otrzymane dziękuję: 2269
Tak ściągam skórkę chociaż mój kolega z pracy nie ale płucze tyle razy aż śluz zniknie jadłam te jego maślaki i są dobre ale wiesz jak to jest jak je się jednym zębem ;)
Ocet 10%
Pozdrawiam
Aga
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa

Grzyby na naszych stołach! 24 Wrz 2017 21:21 #566125

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 502
  • Otrzymane dziękuję: 448
Aniukiedyś zdejmowanie skóry z tych ,,ślimaków'' było obowiązkowe ,ale swego czasu zobaczyłem jak to inne panie robia beż tego ,,babrania '' i co sie okazało super sprawa ,ani ta skóra nie odstaje ,ani sie jakoś marszy jest wszystko OK ,a nie wiem czy czasami nawet ich smak nie jest lepszy :rotfl1:
Własnie dziś też je przyniosłem ijuż są po ugotowaniu w mundurkach :rotfl1: :rotfl1: Tak sie zastanawiam a czemu nikt nie sciąga skórki z podgrzybka ,borowika ? czy tylko dlatego że trudniej to schodzi?
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Agusiak

Grzyby na naszych stołach! 24 Wrz 2017 21:21 #566126

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9449
  • Otrzymane dziękuję: 14062
Dziękuję Aguś :)

Krzysiu, chodzi o ten naturalny śluz, który utrudnia ich obróbkę, tak sądzę ...
Od zaprzyjaźnionej pary dziewczyn dostałam słoiczek zapasteryzowanych grzybków, ale nie marynowanych; załatwię przepis i też tutaj wstawię - podobno mogę wykorzystać je od razu do sosu czy do jajecznicy.
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Ostatnio zmieniany: 24 Wrz 2017 21:23 przez Adasiowa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

Grzyby na naszych stołach! 24 Wrz 2017 21:35 #566131

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 502
  • Otrzymane dziękuję: 448
Ja robię to w ten sposób od spodu ten biały kożuszek zdejmuje 2/3 ogonka ścinam wilgotną szmatką przecieram lepek ,do gara najczściej 2-3 krotnie zmieniam wodę oczywiscie woda z solą i po bólu Aha na durszlak pod kran i przelewam obficie zimną woda I w zasadzie sluz znika :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, Adasiowa, Zbyszko46, Agusiak

Grzyby na naszych stołach! 25 Wrz 2017 22:02 #566287

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9449
  • Otrzymane dziękuję: 14062
A skoro grzyby, to polecam przepis autorstwa Emalki na patisony z grzybami w zalewie octowo-olejowej. Robię je co roku, ponieważ naprawdę są wspaniałe.

forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/4...kow?start=450#558356
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka

Grzyby na naszych stołach! 25 Wrz 2017 23:32 #566306

  • Kerstin2309
  • Kerstin2309's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Hoya - moja miłość.
  • Posty: 6734
  • Otrzymane dziękuję: 2174
Skoro już o grzybach mowa to i ja dołożę sprawdzone przepisy:

GRZYBY MARYNOWANE MOJEJ MAMY.

Zalewa:

1 część octu 10% (1 szkl.)
3 części wody (3 szkl.)
1 płaska łyżka soli
5-6 czubatych łyżeczek cukru

Składniki zalewy zagotować.


Do każdego słoika wrzucić:

1/2 listka laurowego
2 ziela angielskie
1/4 średniej wielkości cebulki

Grzyby gotować w lekko osolonej wodzie aż przestaną wytwarzać pianę (ściągać tą pianę łyżką cedzakową). Następnie grzybki odcedzić na sicie, przelać 2-3-krotnie wrzątkiem. Gorące grzyby nakładać do słoików i zalewać wrzącą zalewą. Zakręcić słoiczki i pasteryzować je ok. 15 minut.

===========================================================================================================================================================================

GRZYBY JAK RYBY.

1 kg pieczarek duże,białe,kapelusze
3 średnie cebule
3 ogórki konserwowe
2 jajka
sól,pieprz,olej do smażenia
vegeta czerwona (!)

zalewa:
4 szkl.wody
12 łyżek stołowych octu 10%
6 łyżek cukru
6 łyżek ketchupu łagodnego (ja użyłam ''Pudliszki'')
1 słoik koncentratu pomidorowego ''Pudliszki''
3/4 łyżki soli
pieprz,ziele angielskie,liść laurowy

Kapelusze opanierować w jajku przyprawianym solą, wegetą, pieprzem i obtoczyć w bułce tartej. Smażyć na złoto. Ugotować zalewę. Usmażone grzyby układamy:

warstwa 1: grzyby
warstwa 2: surowa cebula pokrojona w plastry
warstwa 3: grzyby
warstwa 4: ogórki pokrojone w plastry.

Tak przygotowane grzyby,zalewamy gorącą zalewą i pozostawiamy do całkowitego jej ostygnięcia. Po ostygnięciu wsadzamy do lodówki. Podawać następnego dnia. W lodówce można je przetrzymać przez tydzień.
Ostatnio zmieniany: 25 Wrz 2017 23:34 przez Kerstin2309.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, rozalia, Betula

Grzyby na naszych stołach! 28 Wrz 2017 19:35 #566821

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9449
  • Otrzymane dziękuję: 14062
dordar wrote:
U nas wysyp grzybków już się skończył, to co dzisiaj zebrałam jest już lekko podsuszone. Deszczu nie ma i noce zimne, prawdziweczki pozostawione na działce od wczoraj prawie nic nie urosły:( Obiecałam sobie, że do przyszłego tygodnia do lasu na grzybki nie chodzę :rotfl1: Zresztą w tym roku zebraliśmy ich pod dostatkiem, nic nie robię tylko je przerabiam. Na szczęście mąż mi je obiera, ja pekluję, zamrażam itd...
Właśnie wybieram się do kuchni dorobić ciasto na krokiety bo mi farszu grzybowego zostało ;)
DSCF3343-2.jpg

Dzisiaj je zapiekałam w jajeczku i bułeczce do barszczu czerwonego, pychotka :)
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Betula

Grzyby na naszych stołach! 28 Wrz 2017 20:44 #566853

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 362
  • Otrzymane dziękuję: 433
Zalewajka na grzybach dobra teraz i zimą ;)
Porcja na 4 talerze:
Obieram 4 duże ziemniaki, po umyciu kroję je w kosteczkę, dodaję paczuszkę rozmrożonych grzybków (przeważnie podgrzybki) 4 kawałki ok. 10-15cm kiełbasy wiejskiej (ja lubię kiełbasę z czosnkiem), 2 ząbki czosnku, liść laurowy, 2-3 ziarna ziela angielskiego, kilka ziaren pieprzu, vegeta, 1 kogutek drobiowy. Dodaję natkę pietruszki, którą pod koniec gotowania wyciągam. Oczywiście wszystko zalewam wodą ;) Gdy ziemniaki są już miękkie zalewam barszczem białym z butelki, nie używam barszczu w proszku. Doprawiam mielonym pieprzem.
Jeśli ma być na bogato, przesmażam boczek wędzony pokrojony w kosteczkę z cebulką i zagotowuję zupę.
Kiedyś dodawałam śmietanę do garnka, teraz śmietanę podaję osobno i każdy według swojego uznania dokłada sobie na talerz.
Zalewajka jest najlepsza jeśli trochę postoi.
Smacznego:)
Pozdrawiam
Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): Adasiowa, Armasza, lonia, Agusiak

Grzyby na naszych stołach! 28 Wrz 2017 23:12 #566872

  • Armasza
  • Armasza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 940
  • Otrzymane dziękuję: 1281
Czy grzyby przed mrożeniem gotujesz dłużej, czy tylko obgotowujesz?
Pozdrawiam cieplutko
Hanka

Grzyby na naszych stołach! 29 Wrz 2017 12:08 #566923

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 362
  • Otrzymane dziękuję: 433
Tylko obgotowuję:)
Pozdrawiam
Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza

Grzyby na naszych stołach! 01 Paź 2017 17:39 #567309

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9449
  • Otrzymane dziękuję: 14062
I kolejne grzybowe przetwory...

"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Agusiak

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: TeBe, pszczelarz5
Wygenerowano w 0.147 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum