TEMAT: Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą.

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 23 Sty 2014 22:14 #217230

  • kroplik
  • kroplik's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 351
  • Otrzymane dziękuję: 568
Mam tylko jedną hortensję ogrodową, więc moje doświadczenie może nie być miarodajne,ale na tym jednym krzewie
się sprawdza. Swoją hortensję związuję sznurkiem i okręcam starą firaną. :evil: Jak dotąd jeszcze nie zmarzła i co
roku kwitnie :flower2:


Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 23 Sty 2014 22:38 #217243

  • Elżbieta
  • Elżbieta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1126
  • Otrzymane dziękuję: 574
Danielo , studiuję właśnie ten ostatni , lipcowy rysunek. Czy nie wydaje ci się , że hortensja zakwitła na bocznych rozgałęzieniach? To by były nowe jednoroczne pędy? Ale przecież ogrodowe kwitną na dwuletnich ( za wyjątkiem kilku nowych odmian). Co wg ciebie oznaczają poziome kreseczki na pędach? Czy może tak są zaznaczone oczka? Nie bardzo to jasne dla mnie :unsure:

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 23 Sty 2014 23:13 #217259

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Elu,
te poziome kreseczki to oczka.
Niestety nie mam tej książki, by w całości i dokładnie zapoznać się z tym sposobem.
Tak jak pisałam rozumiem to w ten sposób, że to właśnie cięcie lipcowe zachęca krzew do wytworzenia pąków kwiatowych niżej, w głębi krzewu. Zwróć uwagę, że wycinane później gałęzie nie mają zaznaczonych pąków. :think: Może to zagęszczenie krzewu (gdy ponawiamy tę metodę co roku) powoduje, że będzie kwitła niezawodnie. W pierwszym momencie wygląda to na ogołocenie krzewu, ale może właśnie w tym tkwi metoda.
Skoro w podręcznikach podaje się, że hortensje ogrodowe zawiązują pąki na kolejny sezon kwitnienia w drugiej połowie lata, to pokazane przycięcie hortensji w połowie lipca byłoby ostatnim momentem by w poniższym miejscu zawiązały się pąki na kolejny sezon. Jakaś logika w tym jest.
Rysunki pokazują, że pozostałe wycinane pędy nie mają później już pąków, może poświęcamy je by pąków było mniej i były dorodniejsze... :think:
Rzeczywiście chyba ta metoda nie jest u nas spotykana, a może jednak ktoś próbował?

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 24 Sty 2014 00:20 #217276

  • Roma
  • Roma's Avatar
Mam 6 hortensji ogrodowych i z pewnością na 3 z nich w tym roku wypróbuję tę metodę.

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 24 Sty 2014 10:04 #217328

  • Elżbieta
  • Elżbieta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1126
  • Otrzymane dziękuję: 574
Hortensje pojawią się u mnie dopiero w tym sezonie , ale ja juz przed sadzeniem gromadzę wszelkie informacje na ich temat, żeby później jak najmniej błędów popełniać. Zależy mi przecież na corocznym kwitnieniu tych pięknych krzewów.Danielo , z informacji , które podałaś , wynika , że podstawowe przycinanie ( przerzedzanie ) wykonujemy w lipcu , a to październikowe właściwie można pominąć , obserwując swoje krzewy. Bo to sie tyczy tylko niektórych hortensji.Tak zrozumiałam.
Takie cięcie chyba redukuje również wielkość krzewu? Ponieważ hortensji nie mam , nie dane mi było zaobserwować , jak długie są jednoroczne przyrosty. Czy tak cięta hortensja nie dorośnie do podawanej wielkości?

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 26 Sty 2014 14:35 #218223

  • Leosta
  • Leosta's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 140
  • Otrzymane dziękuję: 63
Witam.
Ja tego sposobu nigdy nie zastosuję. Dla mnie jest to sposób jak sobie zepsuć ładne krzewy hortensji.

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 28 Sty 2014 15:04 #219295

  • Babopielka
  • Babopielka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Kocham hortensje
  • Posty: 647
  • Otrzymane dziękuję: 657
Ja się odniosę do tych rysunków z książki Tima Boebela. :)

Lipcowe cięcie hortensji, ma dla mnie jakiś sens, ponieważ wytwarzają one pąki kwiatowe, na rok przyszły, na przełomie
sierpnia/września. Ścięte w lipcu, zdążą wytworzyć pąki kwiatowe, które zakwitną w przyszłym roku.
Zastanawia mnie tylko jedno, kiedy mamy się cieszyć tymi kwiatami, jeśli zetniemy je w lipcu? :ohmy:

Wiem, że takim zabiegom poddawane są hortensje, które są masowo sprzedawane przez producentów. Sadzonki są cięte w lipcu, bo nikomu nie zależy na kwiatach, tylko na ładnym wyglądzie w okresie sprzedaży. Następnie są przechowywane w warunkach cieplarnianych, czyli nie mają okresy spoczynku. Wiadomo, że większość z nas kupuje oczami. Sztucznie pędzone, wyglądają świetnie, są: niskie, zwarte z duża ilością kwiatów, nic dziwnego, że trudno im się oprzeć. ;)

Takie, piękne rośliny, możemy też podziwiać w kościołach, przy Grobie Pana Jezusa.


Hortensje uprawiane amatorsko w ogrodach, mają za zadanie kwitnąć i cieszyć nasze oczy, przez długi czas. Osobiście nigdy nie cięłam swoich roślin w lipcu, ponieważ jest to dla nich szczyt kwitnienia.

Cięcie w październiku, to dla mnie abstrakcja. Zastanawiam się, czemu ono ma służyć?
Autor wprawdzie zaznaczył, że to cięcie wykonujemy tylko na roślinach, które uporczywie nie kwitną bo przemarzają ale i tak jest to dla mnie niezrozumiałe. Nie wiem, co można zyskać, tnąc pędy w takim terminie. :unsure:
Pozdrawiam, Bożena
Babopielki prawie park
Hortensje Babopielki Picasa Web Album
hortensjebabopielki Blog
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, Elżbieta, Nati

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 10 Lut 2014 18:47 #223353

  • orestes
  • orestes's Avatar
Moja mama ma w ogrodzie hortensję, którą udało mi się ukorzenić z sadzonki pobranej w Holandii jakieś 13 lat temu. Kwitnie co roku obficie, co jest dziwne bo na Lubelszczyźnie gdzie mieszka mama zimy nie rozpieszczają. Rośnie ona sobie w kącie przy domu od północnej strony. Kret tam ryje regularnie ale jakoś hortensji to nie przeszkadza. Nie wiem nawet jakie jest pH gleby. Przed zimą mama związuje krzak, owija matą słomianą i gdy zima się rozkręci rzuca na wierzch starą kurtkę (tego ma pod dostatkiem :) )Przeważnie mamy dużo śniegu na wschodzie i myślałem ,że padła po zimie 2010/11 gdy to sniegu nie było wcale, a mróz bardzo ostry. O dziwo nic jej nie było.
Chyba to miejsce w którym rośnie jest bardzo dobre, bo obok bluszcz się pnie po ścianie i kwitnie co roku, a nawet kilka lat rosła tam fatsja japońska, dopóki krecik jej całkiem nie wyrył.

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 11 Lut 2014 23:25 #223771

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
Babopielka wrote:
Ja się odniosę do tych rysunków z książki Tima Boebela. :)
Zastanawia mnie tylko jedno, kiedy mamy się cieszyć tymi kwiatami, jeśli zetniemy je w lipcu? :ohmy:

Wycinamy na początku lipca 25-33 % pędów do wysokości 1-2 węzłów. W pierwszej kolejności te, które nie zamierzają kwitnąć (widać już wtedy zawiązki kwiatów). Nie wycinamy więcej nawet jeśli w ogóle nie ma kwiatów gdyż
1. roślina potrzebuje asymilować by się rozwijać
2. pąki u dołu pędów rozbudzą się zbyt wcześnie (przed uformowaniem pąków kwiatowych na przyszły rok).
W październiku poniżej linii cięcia można już zobaczyć uformowane pąki kwiatowe. Dodatkową zaletą jest mniejsze zapotrzebowanie na składniki pokarmowe.

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, Babopielka

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 12 Lut 2014 09:34 #223796

  • Babopielka
  • Babopielka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Kocham hortensje
  • Posty: 647
  • Otrzymane dziękuję: 657
Orestes- jeśli hortensja ma trzynaście lat i kwitnie co roku, to jest odporna. Duże znaczenie ma też okrywanie jej na zimę.
Sposób z kurtką też kiedyś wypróbowałam, ale mój pies go nie zaakceptował. :rotfl1: Szczekał jak szalony i musiałam ją zdjąć. :unsure:


Mariusz- dziękuję, że napisałeś o tym cięciu. Mówiłam Ci o tym, że mam dwie uparte hortensje, które wcale nie kwitną.
Mają już kilka lat i jeszcze mnie kwiatami nie zaszczyciły, dlatego zamierzam na nich wypróbować metodę Tima Boebela. :)
Dobrze, że przedstawiłeś to procentowo, teraz wiem, że mogę wyciąć około 1/4 pędów. :)

Interesuje mnie jeszcze to cięcie październikowe. Pisał coś na ten temat Pan Tim w swojej książce?
Zastanawiam się nad tym, w jakim celu tnie te pędy tak późno i co przez to zyska? Według mnie, jest to cięcie kosmetyczne w celu uzyskania ładnego pokroju krzewu, bo kwiatów z tych pędów raczej nie będzie. :unsure:
Proporcje tego cięcia są takie same, czyli około 1/4 pędów do wycięcia w październiku?

Wspominałeś też o tym, że tę metodę najlepiej stosować na roślinach kilkuletnich, warto to podkreślić
dla chętnych z jej skorzystania. :)
Pozdrawiam, Bożena
Babopielki prawie park
Hortensje Babopielki Picasa Web Album
hortensjebabopielki Blog

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 12 Lut 2014 09:52 #223802

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
Bożena - w październiku jak najbliżej mrozów ścinamy górne dwa węzły pędów pozostawionych w lipcu. :supr: Tak, ścinamy pąki kwiatowe które zazwyczaj i tak nam przemarzają każdej zimy. Zabieg ten zalecany jest więc dla najzimniejszych rejonów uprawy, gdzie kwiaty z górnych pąków regularnie przemarzają.
Cel: hortensje giną zimą nie tyle z powodu mrozów ile z powodu wysychania, bowiem woda w formie lodu nie jest dla nich dostępna natomiast ich system korzeniowy nie sięga głęboko.
Redukując pędy zmniejszamy tym samym zapotrzebowanie roślin na wodę.

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl
Za tę wiadomość podziękował(a): Babopielka

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 12 Lut 2014 10:04 #223807

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
Babopielka wrote:
Wspominałeś też o tym, że tę metodę najlepiej stosować na roślinach kilkuletnich, warto to podkreślić
dla chętnych z jej skorzystania. :)

Jeśli mamy tylko 2,3 badyle to nie możemy nic wyciąć w lipcu bo zniesiemy dominację wierzchołkową i pędy boczne rozbudzą się przed czasem tzn. przed uformowaniem pąków kwiatowych. Wtedy cały nasz trud na marne. Myślę, że 10 badyli to takie minimum.

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl
Ostatnio zmieniany: 12 Lut 2014 10:05 przez PM68.

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 12 Lut 2014 10:14 #223809

  • Babopielka
  • Babopielka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Kocham hortensje
  • Posty: 647
  • Otrzymane dziękuję: 657
To trzeba było tak od razu napisać. :P Teraz ma to dla mnie jakiś sens. :)
Nie pomyślałam o zmniejszeniu zapotrzebowania na wodę. :oops:

Ja wypróbuję tę metodę na swoich, niekwitnących krzewach. Jeśli wytnę kilka pędów z kilkuletniej rośliny,
to i tak będzie to niewielki ubytek a może wreszcie zakwitnie. :dry:
Pozdrawiam, Bożena
Babopielki prawie park
Hortensje Babopielki Picasa Web Album
hortensjebabopielki Blog

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 14 Lut 2014 13:44 #224376

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
Jest grupa odmian, która nijak nie poddaje się metodzie Boebel'a o czym sam pisze. Prawdopodobnie zawiązują one pąki kwiatowe tylko na szczytach pędów. i
Są to: Cardinal, Forever & Ever Double Pink, Holibel, Jogasaki, King George, Lemon Daddy, Light 'O Day, Merrit's Supreme, Pink 'N Pretty, Queen's Lace, Red 'N Pretty, Sister Theresa, Tody i Weidner's Blue.
Mierne efekty (1,2 kwiaty) uzyskał również w przypadku takich odmian jak:
Ayesha, Big Daddy, Blue Wave, Fuji Waterfall, Hornli, Libelle, Royal Purple, Schenkenburg i Shamrock.
Wyczytałem, że graniczną temperaturą przemarzania pędów u H. macrophylla jest minus 12 stopni C (pąki wytrzymują trochę więcej).

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl
Za tę wiadomość podziękował(a): Roma, Daniela

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 14 Lut 2014 20:50 #224522

  • Babopielka
  • Babopielka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Kocham hortensje
  • Posty: 647
  • Otrzymane dziękuję: 657
Dobrze, że wymieniłeś te odmiany, na których lepiej tej metody nie próbować. :)

"Wyczytałem, że graniczną temperaturą przemarzania pędów u H. macrophylla jest minus 12 stopni C (pąki wytrzymują trochę więcej)."

A z tym się nie zgodzę. :whistle:
W zeszłym roku u mnie najniższa temperatura była -17 stopni. Większość moich hortensji pięknie kwitła. Całkowicie wymarzła mi tylko 'Ripple' ale to trochę z mojej winy. Za póżno doczytałam, że ona wytrzymuje tylko -10 stopni. :unsure:

W tym roku było już -19 stopni a ja wciąż mam nadzieję, że znowu większość moich hortensji zakwitnie. :)
Ja myślę, że -20 stopni, są w stanie wytrzymać, może nie wszystkie odmiany, ale większość tak.
Pozdrawiam, Bożena
Babopielki prawie park
Hortensje Babopielki Picasa Web Album
hortensjebabopielki Blog
Ostatnio zmieniany: 14 Lut 2014 20:58 przez Babopielka.

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 14 Lut 2014 20:57 #224527

  • PM68
  • PM68's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 231
  • Otrzymane dziękuję: 279
może te minus 12 stopni to bez okrycia ?

pozdrawiam,

Mariusz
plantmar.pl

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 14 Lut 2014 21:06 #224531

  • Babopielka
  • Babopielka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Kocham hortensje
  • Posty: 647
  • Otrzymane dziękuję: 657
Moja najstarsza odmiana 'Europa' przeżyła już siedemnaście zim a było nawet -28 stopni.
Zimowała bez okrycia i kwitła co roku. Mniej lub bardziej obficie, ale zawsze miała kwiaty.
Pod okryciem z agrowłókniny zimują u mnie dopiero drugi rok, wcześniej ich nie okrywałam.
Faktem jest to, że nie miała tylu odmian, co teraz. ;)

Ja myślę, że wszystko zależy od odmiany. Taka 'Ripple' nawet pod pierzyną zmarzłaby całkowicie. :unsure:
Pozdrawiam, Bożena
Babopielki prawie park
Hortensje Babopielki Picasa Web Album
hortensjebabopielki Blog

Jak zabezpieczyć hortensje ogrodowe i piłkowane przed zimą. 14 Lut 2014 23:12 #224554

  • orestes
  • orestes's Avatar
Nie jestem specjalistą hortensjowym, więc zapytam- a jak sprawują się te z grupy 'Endless Summer'?

Wygenerowano w 0.133 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum