TEMAT: <D> Produkujemy własną rozsadę warzyw

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 11:36 #472359

  • JackDaniels
  • JackDaniels's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 69
  • Otrzymane dziękuję: 20
Mam pytanie co się dzieje z ogórkami ? :/
Temat został zablokowany.


<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 11:36 #472360

  • JackDaniels
  • JackDaniels's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 69
  • Otrzymane dziękuję: 20
Mam pytanie co się dzieje z ogórkami ? :/
20160522_110800.jpg



20160522_110800.jpg
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 11:37 #472361

  • JackDaniels
  • JackDaniels's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 69
  • Otrzymane dziękuję: 20
Mam pytanie co się dzieje z ogórkami ? :/
20160522_110800-2.jpg
Ostatnio zmieniany: 22 Maj 2016 11:40 przez JackDaniels.
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 11:47 #472363

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8582
  • Otrzymane dziękuję: 17466
Czy to są ogórki z siewu bezpośredniego, czy z rozsady ? Jak gleba była nawożona ?

Liście nie mogą być przysypane ziemią.
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 13:45 #472390

  • JackDaniels
  • JackDaniels's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 69
  • Otrzymane dziękuję: 20
Ogórki z rozsady, nawożone obornikiem w dołek mieszany z ziemią.
Czego może być przyczyna że zółkna liście ? :/
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 15:35 #472414

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8582
  • Otrzymane dziękuję: 17466
Liścienie- chciałeś powiedzieć, choć liście też takie jakieś matowe .

Te plamy na liścieniach ,to albo wpływ niskich temperatur, albo uszkodzenie korzeni przy przesadzaniu, albo wpływ nawozu . Nawóz albo był zbyt mocny, albo zbyt późno przykopany przed wysadzeniem.
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 18:25 #472430

  • JackDaniels
  • JackDaniels's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 69
  • Otrzymane dziękuję: 20
Co mam teraz z nimi zrobić jak postępować?
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 22 Maj 2016 18:36 #472434

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8105
  • Otrzymane dziękuję: 9466
Mam to samo z dyniami, bo sadziłam jak bylo zimno i nic nie robię, nowe liście są w porządku.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Terri, Marysia80

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 23 Maj 2016 10:02 #472800

  • an-ka
  • an-ka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 17
  • Otrzymane dziękuję: 17
Witam
jakiś czas temu w kilku donicach z pomidorami pojawił mi się glutek, o którym pisałam wcześniej
zebrałam warstwę ziemi ze zmianami i podlałam HT na tymolu ok 6ml/l
niestety fotek nie poczyniłam z braku światła
Potem zrobiło się ciutkę zimno ... :) pomidory wróciły do domu - niestety z braku miejsca zosta ly upchnięte i w piątek ukazał mi się taki widok w dwóch donicach :( towarzystwo zostało usunięte z powierzchni, podlane HT jw. natomiast nie jestem pewna, czy to były donice po wcześniejszej interwencji - wiem, że nie wszędzie, gdzie była ziemia z Biedry pojawiły się takie sensacje. Niestety trafiłam na kiepską partię. Dodam, że część pomidorów mam w steriluxie do wysiewu i vere do wysiewu i póki co jest ok.
Martwi mnie najbardziej łodyga - polałam je HT obficie. Fajnie by było, gdyby przeżyły.. w każdej donicy mam innego pomidora (ot taka fantazja nowicjuszki... z motyką na słońce ;p)
z góry dziękuję za porady wszelkie :)

pozdrawiam
Ania

20160520_173431.jpg


20160520_173444.jpg


20160520_173454.jpg


20160520_173458.jpg
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 23 Maj 2016 10:23 #472809

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8582
  • Otrzymane dziękuję: 17466
Marnie to widzę. Łodygi na wszystkich 3 zdjęciach są uszkodzone. Teraz już jest za późno, ale jeżeli coś takiego wystąpiło wcześniej trzeba było ściąć pomidora powyżej miejsca zmienionego chorobowo i ukorzenić sadzonkę. Ja tak uratowałem 6 z 10 egzemplarzy K-122 " czekista ".
Na przyszłość proszę problem zgłaszać wcześniej nie " 5 po 12-tej ".

Na I zdjęciu widać wyraźnie, że transport przez łodygę jest upośledzony, bo roślina powyżej zmiany tworzy zaczątki korzeni przybyszowych.
Ostatnio zmieniany: 23 Maj 2016 10:24 przez pomodoro.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): an-ka

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 23 Maj 2016 10:33 #472814

  • an-ka
  • an-ka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 17
  • Otrzymane dziękuję: 17
dzięki za szybką odpowiedz - walczyłam z pomidorami w piątek popołudniu, potem musiałam wyjechać na weekend.
Pomidory są w fazie kwitnienia - jest sens jeszcze uciąć i ukorzenić z nadzieja na dwa pomidorki czy odpuścić im ten rok?
Ja też złamałam jednego pięknie się ukorzenił w kilka dni :)

ech, żyję ostatnio w biegu :) od samego początku popełniam pełno błędów - ale człowiek najlepiej się na nich uczy :teach:
na pocieszenie mój koralik już ma piękne 3 pomidorki i zawiązują kolejne (tfu na psa urok :sick: )
Staram się podjeść do sprawy na (względnym) luzie bo mnie mąż w końcu wyprowadzi z roślinami ... a ma to sprawiać przyjemniość a nie udręki (jeszcze najgorsze przede mną :))
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 23 Maj 2016 10:41 #472820

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8582
  • Otrzymane dziękuję: 17466
Jeśli to byłby pomidor, cenny ze względu na nasiona, to może i warto by go było ukorzenić. Osądź sama.
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 23 Maj 2016 10:49 #472821

  • an-ka
  • an-ka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 17
  • Otrzymane dziękuję: 17
nawet jako forma eksperymentu jest to dobry pomysł :)
planuję ciachnąć tuż nad dolnym liśiem - to dopytuję o 11:50 żeby nie było po fakcie pomodorooooo :hug:
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 24 Maj 2016 10:00 #473252

  • an-ka
  • an-ka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 17
  • Otrzymane dziękuję: 17
no tak... słabo mi wczoraj było oj słabo

wróciliśmy w niedzielę w nocy dzieci i doniczkowco-skrzynkowce pod opieką dziadków więc tylko sprawdziłam czy stan dzieci się zgadza i poszłam spać
rano sprint do pracy, o 19 dotarłam do domu i...
nie dwa pomidorki tylko 50% upraw :( czyli 13 sztuk...
postanowiłam ratować - może się uda
uciachałam je kilka cm nad zmianami i do wody... zobaczymy
wszystkie w felernej ziemi, a sadząc pomidory wąchałam ją i było OK więcej zastrzeżeń miałam do vervy
i teraz moje pytanie - chciałabym ostrą profilaktykę zastosować na jeszcze stojących objawów niemających - czym i w jakim stężeniu podlać?
czym polać ziemię w miejscach gdzie bezpośrednio stały zainfekowane donice? chciałabym nie trzymać odłogiem miejsc :)
a to co było w donicach... gnój i kupa grzyba
nie uwieczniałam na zdjęciach
donice plastikowe nie ratuję - wszystko do kosza

20160523_222347.jpg


20160523_222601.jpg


a potem już kojący sok z winogron



tak teraz rozmyślam, czy nie powinnam się przenieść do innego wątku..?
Ania
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 24 Maj 2016 10:17 przez an-ka. Powód: zdjęcie odbiegające od tematu...
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 24 Maj 2016 10:44 #473272

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8582
  • Otrzymane dziękuję: 17466
Nie ma tak dobrze.

Niestety, te obcięte sadzonki są za duże. Powinny mieć długość jaką zaznaczyłem na Twoim zdjęciu. Stożek wzrostu + 2 liście maksimum.
Jakie to potężne korzenie musiałyby wypuścić te sadzonki, żeby zaopatrzyć w wodę tak dużą zieloną masę.

Woda powinna być przegotowana



Beztytuu-2.png
Ostatnio zmieniany: 24 Maj 2016 10:52 przez pomodoro.
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 24 Maj 2016 11:05 #473279

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8582
  • Otrzymane dziękuję: 17466
Co prawda pani pokazuje rozmnażanie pelargonii, ale zasady są takie same.
Mężczyznom radzę nie oglądać bo trudno się skupić na pelargoniach :rotfl1:

Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Terri, Adasiowa, an-ka

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 24 Maj 2016 12:18 #473296

  • an-ka
  • an-ka's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 17
  • Otrzymane dziękuję: 17
dzięki za instrukcję :kiss3:
mam nadzieję, że akcja się uda :) wieczorkiem skrócę i czekam...
Temat został zablokowany.

<D> Produkujemy własną rozsadę warzyw 16 Sty 2017 22:11 #518087

  • Edyta D
  • Edyta D's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 406
  • Otrzymane dziękuję: 528
Po przeczytaniu Waszych wpisów dotarło do mnie, że w zeszłym roku miałam dużo szczęścia, że udało mi się wyhodować własną rozsadę warzyw. Pomału przygotowuję się do sezonu. Śnieg za oknem a ja już bym chciała robić rozsady...


Na drugą część wątku poświęconego rozsadom zapraszam TUTAJ
Ostatnio zmieniany: 06 Cze 2017 17:07 przez Adasiowa.
Temat został zablokowany.

Moderatorzy: Adasiowa, Kasionek
Wygenerowano w 0.250 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum