TEMAT: Morela

Morela 15 Mar 2012 17:05 #11511

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Posty: 882
  • Otrzymane dziękuję: 75
Kupiłam dziś morelę "Early Orange" - czy konieczne jest bym dokupiła jej "koleżankę"? Była i "Wczesna z Morden", ale wzięłam tylko jedną... Nie wzięłam drugiej z braku miejsca na działce i z nadzieją, że ktoś gdzieś w pobliżu ma inną odmianę. Dokupic koniecznie?
A może na razie posadzic, poczekac aż podrośnie i albo zaowocuje - albo nie? Można wtedy byłoby albo dokupic zapylacza, albo na tym jednym drzewku zaszczepic inną odmianę?
Ostatnio zmieniany: 15 Mar 2012 17:41 przez Kasia1972.


Odp: Morela 15 Mar 2012 21:04 #11678

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4411
  • Otrzymane dziękuję: 2883
Czy w Waszej okolicy owocują morele? Morela bardzo wcześnie kwitnie i zwykle wtedy jest fala przymrozków. Możesz próbować, ale jak masz małą działkę, to ja bym nie polecała moreli wcale.Nie w Twoim rejonie. A jeżeli się upierasz to raczej kup dwie, zwiększysz prawdopodobieństwo owocowania :) .
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Odp: Morela 16 Mar 2012 09:16 #11883

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Posty: 882
  • Otrzymane dziękuję: 75
Dziękuję za odzew! Koleżanka ma morelę - jadłam w zeszłym roku z jej drzewa i zakochałam się w morelach :) Sęk w tym, że jej działka jest na drugim końcu miasta, a nie wiem, czy na moich działkach ktoś ma... Już sobie tak myślałam, że poczekam na ew. owocowanie, a jak go nie będzie, to pojadę do koleżanki, utnę sztobra i spróbuję ze szczepieniem. Tu z kolei tez jest problem, bo jej drzewo stare i nie wiadomo jakiej odmiany... Ech, nie miała baba kłopotu, kupiła sobie morelę... :hammer:
Ostatnio zmieniany: 16 Mar 2012 09:17 przez Kasia1972.

Odp: Morela 16 Mar 2012 16:43 #12036

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4411
  • Otrzymane dziękuję: 2883
Jeśli w Twoim mieście owocują morele, to nie zniechęcaj się. Po prostu zdziwiłam się. Wiedziałam, że dobrze owocują na Dolnym Śląsku, u nas w sandomierskim. Ale myślałam, że potrzebują mikroklimatu. Pogadaj z koleżanką, jakie ona ma doświadczenia w uprawie. Może ma jakąś późniejszą odmianę. Bo samo drzewo znosi przymrozki – to tylko kwiaty takie wrażliwe. Ja znam smak moreli prosto z drzewa i polecam każdemu to drzewo owocowe :) .
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Odp: Morela 16 Mar 2012 22:48 #12327

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Posty: 882
  • Otrzymane dziękuję: 75
Olibabko, koleżanka doświadczeń z uprawą moreli nie ma żadnych - kupiła działkę na której była morela, no i jest. Rośnie, owocuje robaczywie (nie pryskana niczym) i specjalnie nie cięta - chyba, że dolne gałęzie bo przeszkadzały. Wysoka na parę metrów.
Swoją dziś posadziłam, na kartce jak byk: "odmiana samopylna". No nic, na razie obejdzie się bez kolejnego drzewka, bo ja naprawdę miejsca nie mam :dry: W ogródkach działkowych morelę można posadzic nie bliżej niż 3 metry od granicy działki, a to znacznie zawęża możliwości sadzenia...

Odp: Morela 17 Mar 2012 01:10 #12369

  • marmul
  • marmul's Avatar
Morele nie są samopylne (kiedyś tak myślano stąd informacja na etykietce). Spróbuj dosadzić wczesną z morden albo harcot (moim zdaniem dużo smaczniejsza).

Odp: Morela 20 Mar 2012 15:50 #13905

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Strefa 7a
  • Posty: 4677
  • Otrzymane dziękuję: 3712
Z tymi morelami to trudna sprawa. Ja mieszkam na Dolnym Śląsku, ogród mam bardzo zaciszny, morelę od -chyba - pięciu lat i doczekałam się w sumie może ...kilograma owoców :(
Co roku jest ten sam problem - morelka pięknie zakwita, ale robi to bardzo wcześnie i albo przymrozek zniszczy kwiaty, albo, jeśli uda jej się zawiązać owocki, większość zawiązków owoców. W zeszłym roku kwitła bardzo obficie, owocków też już było sporo, ale po majowym ataku zimy nic nie zostało :evil:
Oboje z M. bardzo lubimy morele i ciągle liczymy na to, że w końcu któryś rok będzie przyjazny dla naszej moreli B)
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017

Odp: Morela 20 Mar 2012 16:39 #13916

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Posty: 882
  • Otrzymane dziękuję: 75
Dalu, a masz jedną czy dwie odmiany? Jeśli ona taka wrażliwa, to ja na razie na tej jednej poprzestanę...

Odp: Morela 20 Mar 2012 21:36 #14083

  • dala
  • dala's Avatar
  • Offline
  • Strefa 7a
  • Posty: 4677
  • Otrzymane dziękuję: 3712
Kasiu, mam jedno drzewko, ale nie znam nazwy odmiany :)
Nie przeszkadza jej to jednak obficie kwitnąć; gorzej, jak pisałam wyżej, z owocami.
Myślę, że w naszym klimacie można mieć morelkę w ogrodzie, ale na owoce specjalnie się nastawiać raczej nie można ;)
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu!
Ogród Dali '2017

Odp: Morela 22 Mar 2012 10:35 #14695

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4411
  • Otrzymane dziękuję: 2883
Mam do czynienia z morelami od kilkudziesięciu lat – już jako dziecko zrywałam morele w naszym sadzie. I powiem tak – co 5 lat, jest obfity zbiór :) . Wtedy warto naprodukować marmolady i zajadać przez kolejne lata. Jest doskonała. Oczywiście zdarza się, że trzy lata z rzędu zbieramy owoce, ale często jest tak jak pisze Dala – już cieszymy się z zawiązanych owoców, a potem… :dry: . Drzewa morelowe chorują – często już w szkółce są zarażone wirusem. I wygląda to tak, że młode drzewko , takie 6 letnie, pięknie nam owocuje, ma doskonałe morele, już cieszymy się na następne zbiory i… :angry: Wiosną ma już zawiązane owoce, a potem nagle na początku lipca usycha całe drzewo i „po herbacie” :angry: . Dlatego warto kupować w licencjonowanych szkółkach ( czego ja niestety nie robię)
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Odp: Morela 22 Mar 2012 11:33 #14720

  • ZbigniewG
  • ZbigniewG's Avatar
  • Offline
  • Posty: 362
  • Otrzymane dziękuję: 248
znajomemu morela zarosła 1/5 działki i miał czasami po parę owoców sprzedał działkę i doradzał nowemu wycięcie, ten zostawił ja na próbę i na wiosnę miał kilkanaście wiader owoców(drzewo 10lat)-teraz ma prawie co rok
moja zaowocowała słabiutko po 7 latach czekam do maja -piła w gotowości - poprzednie dwie zimy uszkodziły korę mimo bielenia
Ostatnio zmieniany: 22 Mar 2012 11:34 przez ZbigniewG.

Odp: Morela 23 Mar 2012 20:59 #15350

  • robchem
  • robchem's Avatar
  • Offline
  • Posty: 346
  • Otrzymane dziękuję: 395
Jak kupiłem działkę, rosła na niej równie morela. Miała około 4 lata, trzymałem ją jeszcze 5 lat i nigdy nie owocowała, więc ją wykopałem. Stwierdziłem że są inne atrakcyjne owoce z których mogę być zadowolony.
Pozdrawiam serdecznie Robert

Morela 06 Maj 2013 21:12 #153609

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Posty: 882
  • Otrzymane dziękuję: 75
Wyciągam wątek przeze mnie niegdyś założony :) Jak tam Wasze morele po zimie? U mnie była łagodna, ponieważ moja morela (ta jedna która mi się ostała) pięknie wystartowała i ma się nieźle. Nic nie przemarzło - była opatulona włókniną i okopczykowana. Teraz czekam na kwiatki, no i owoce :P

Morela 06 Maj 2013 21:23 #153629

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4411
  • Otrzymane dziękuję: 2883
:supr3: Pierwsze słyszę o kopczykowaniu. Nasze morele już przekwitły. Widziałam zawiązane owoce, ale to jeszcze nic nie znaczy. Morele często zrzucają wiele zawiązków.
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Morela 07 Maj 2013 11:37 #153828

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Posty: 882
  • Otrzymane dziękuję: 75
Ha - różnica klimatu ;) Gdyby była sroga zima, to moja morela jak nic by przemarzła. A, że młodziutka jest, to wolałam ją zabezpieczyć na wszystkie możliwe sposoby - stąd i kopczykowanie i włóknina.
Jak ja bym chciała zobaczyć już zawiązane owoce! Pozostaje mi cierpliwie czekać...

Morela 07 Maj 2013 19:01 #153953

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4411
  • Otrzymane dziękuję: 2883
;) Wkleję zdjęcie moich :happy:

P5079012.JPG
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]

Morela 07 Maj 2013 19:06 #153957

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Posty: 882
  • Otrzymane dziękuję: 75
To aktualna fotka? :woohoo: Super!

Morela 07 Maj 2013 19:24 #153965

  • olibabka
  • olibabka's Avatar
  • Offline
  • Więc w takiej ciszy ukryty ja - ja liść
  • Posty: 4411
  • Otrzymane dziękuję: 2883
Tak, to dzisiejsze zdjęcie :) Kwitnąca była o wiele ładniejsza :wink4:

P4258767.JPG
pozdrawiam serdecznie, Marysia :)

[...]kielich światła nachylony wśród roślin
Odsłania w każdej z nich jakieś przedtem nie znane dno[...]
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztofkhn

Moderatorzy: lucysia
Wygenerowano w 0.445 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum