• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Krynia, Krynka (Crinum powelli)

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 24 Lut 2013 16:45 #128555

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
Crinum należy do rodziny amarylkowatych,pochodzi z Afryki Południowej.

Zastanawiam się,dlaczego ta piękna roślina nie ma jeszcze swojego tematu na tym wspaniałym forum :)
Faktem jest,że Krynia jest dość rzadko uprawiana w naszych ogrodach.Zastanawiam się,co może być tego przyczyną....Myślę,że spora w tym zasługa sprzedawców,którzy oferują do sprzedaży niewielkie cebule ,które są w stanie zakwitnąć dopiero po 2-3 latach,informując przy tym,że są mrozoodporne!!! :woohoo:

Krynia,to bardzo piękna i niekłopotliwa w uprawie roślina.Trzeba poznać tylko kilka niezbędnych tajemnic jej uprawy i sukces murowany! :) Zaletą jest też to,ze można ją uprawiać zarówno w gruncie jak i w donicach.W czasie sezonu duże cebule potrafią wypuszczać aż do trzech pędów kwiatowych o wysokości ok 1,2 m ,na których stopniowo rozwijają się piekne,białe,lejkowate,delikatnie pachnące kwiaty.
Jedyny problem,to przechowywanie zimą -należy jej zapewnić chłodne stanowisko ,najlepiej piwnica,w której temperatura nie spada ponizej zera.
A oto moje pięknotki :hearts:


IMG_2320.jpg


P7190028.JPG


P7080060.JPG
Ostatnio zmieniany: 24 Lut 2013 16:47 przez Ela.
Za tę wiadomość podziękował(a): Igor


Krynia, Krynka (Crinum powelli) 24 Lut 2013 16:59 #128563

  • Igor
  • Igor's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4235
  • Otrzymane dziękuję: 2418
Piękny okaz. Ja 2 lata temu kupiłem tę roślinę, ale niestety wyrósł amarylis :rotfl1:
Choć crinum jest ogólnie nazywane amarylisem ogrodowym, to mnie wyrósł ten najpospolitszy domowy.
Należy pamiętać, że jest to roślina trująca, i niezimująca :whistle: a nie wiem czemu, wiele sprzedawców
podaje, że zimuje...
Moja sąsiadka uprawia tę roślinkę i na okres letni wkopuje ją w doniczce do ogrodu a jesienią wykopuje
i przenosi do jasnego pomieszczenia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ela

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 24 Lut 2013 18:02 #128602

  • berta
  • berta's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 199
  • Otrzymane dziękuję: 164
Od kilku lat i ja uprawiam tę rośline. jednak moja nie jest biała a różowa...


krinumpowelli.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Ela

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 24 Lut 2013 19:01 #128636

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
Berto,ponoć na świecie jest ok 130 gatunków rodzaju crinum.Czystobiała jest odm "Alba",a intensywnie różowa "Rosea"
Większość odmian to hybrydy mające mniej lub więcej koloru różowego.Jak widzisz ,pąki mojej też mają różowy kolor,ale po rozwinieciu jest prawie biała.
Mam też różową,ma bardziej intensywny kolor niż Twoja,ale jest zdecydowanie mniej okazała od białej,trudno namówić ją do kwitnienia,ma trochę inne liscie i zdecydowanie mniejsze kwiaty.Choć mam ją już kilka lat,to kwitła dopiero u mnie 2 razy.Chyba właśnie te są u nas w sprzedaży najbardziej popularne.

Ja swoje krynie uprawiam od kilkunastu lat.Część rośnie w dużych donicach,a część wysadzam po zimnej Zośce do ogrodu i tam radzą sobie same:) Kwitną do mrozów,często zdarza sie nawet,ze ostatnie kwiaty scinam do wazonu,jeśli zapowiadają większe przymrozki.

Igor,amarylis( a może hippeastrum) tyż pikny jest :evil: Toż to przecież wszystko jedna rodzina! :happy4:

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 26 Kwi 2013 00:53 #149407

  • TOMEX
  • TOMEX's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1218
  • Otrzymane dziękuję: 412
Witam Elu no to jeszcze raz podziękuję za przesyłkę . :thanks: :thanks: :thanks: Piękne są twoje krynie ma nadzieję że u mnie też będą tak wspaniale kwitnąć . Wszystkie wiadomości odnośnie uprawy i przechowywania ma jak na talerzu podane ,dokładnie tak samo przechowuję kannę i żadna nie zmarniała to myślę że cynium też będzie dobrze :dance:
Za tę wiadomość podziękował(a): Ela

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 29 Kwi 2013 09:10 #150671

  • Leszek
  • Leszek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 216
  • Otrzymane dziękuję: 232
Mam 1 sztukę oznaczoną jako krinum białe... i przyznam,że jest dość kłopotliwa.

Ela wrote:
Faktem jest,że Krynia jest dość rzadko uprawiana w naszych ogrodach.Zastanawiam się,co może być tego przyczyną....Myślę,że spora w tym zasługa sprzedawców,którzy oferują do sprzedaży niewielkie cebule ,które są w stanie zakwitnąć dopiero po 2-3 latach,informując przy tym,że są mrozoodporne!!! :woohoo:

Ja przy zakupie zostałem poinformowany, że:
* nie jest mrozoodporna
* należy koniecznie wysadzić do dziurawej doniczki i wykopywać na zimę razem z tą doniczką (bo ponoć nie lubi być zupełnie wyciągana z ziemi).

Kupiłem bardzo ładną, dużą cebulę, około 7-8cm średnicy.

Wysadziłem do największego jaki znalazłem, dosyć szerokiego i bardzo wysokiego pojemnika. Pojemnik podziurawiłem uprzednio mocno wiertarką i wsadziłem to tak wszystko do gruntu.
Przez 4 sezony cebulka nie zakwitła... wypuszczała tylko nowe liście i niesamowicie puchła na szerokość. Jesienią zabierałem do piwnicy.. gdzie przez całą zimę pozostawała zielona! Mimo bardzo słabego światła, prawie zerowego podlewania liście nie odpadały tylko podsychały na końcach i brzegach. Nie wyglądało to niestety ładnie na wiosnę
Jednej zimy obciąłem to wszystko, zakładając - że może trzeba roślinę niejako zmusić do odpoczynku aby zakwitła. Nie pomogło, na wiosnę puściła tylko parę listów i przypominała zwykłego pora.

2 lata temu, jesienią, okazało się że cebula rozsadza doniczkę... wtedy - juz nieco zrezygnowany - wyciągnąłem gigantyczną (niestety nie mam zdjęcia :( ) cebulkę z donicy i zostawiłem przez zimę w piwnicy kompletnie nie osłoniętą. Trochę podeschła, ale nie odpadły liście... kluczowe było chyba to, że wyschły korzenie. Na wiosnę po wysadzeniu do gruntu, bez bawienie się w doniczki, wyrósł jej pęd kwiatowy i ładnie, choć bardzo krótko, kwitła


W czasie sezonu duże cebule potrafią wypuszczać aż do trzech pędów kwiatowych o wysokości ok 1,2 m ,na których stopniowo rozwijają się piękne,białe,lejkowate,delikatnie pachnące kwiaty.

Niestety, moja wyrosła na jakieś 50-60cm... i tylko jeden pęd kwiatowy z 4 pąkami. Zobaczymy jak będzie w tym roku.

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 06 Maj 2013 15:36 #153463

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
Leszku- widzę,ze masz piękną ,o czysto białej barwie kwiatów cebulę :bravo: Wbrew pozorom 7-8 cm średnicy cebuli to w przypadku kryni wcale nie jest dużo :teach: Moje największe cebule są wielkości dużego melona albo ananasa :happy:

Nie ma potrzeby sadzenia jej do gruntu z donicą. Ona ma bardzo grube korzenie i strasznie bujny system korzeniowy,więc w gruncie donica niepotrzebnie je ogranicza.Myślę,że skoro już raz zakwitła,to teraz będzie kwitnąc co roku coraz większą ilością kwiatów . Ja swoje przechowuję w donicach,ale tylko z niewielką ilością ziemi.Po prostu nie chce mi się targać do piwnicy strasznie wielkich i ciężkich donic,a mam ich kilka....naście :evil: Piwnica jest prawie ciemna,liście przez zimę zasychają,na wiosnę wyciagam towarzystwo do tunelu foliowego ,sadzę do donic i tak czekają na eksmisję do ogrodu po zimnej Żosce. Liści ,póki są zielone nigdy nie obcinam,żeby nie uszkodzić stożka wzrostu,który jest na końcu bardzo długiej 'szyi".Obrywam tylko zaschnięte liście a wiosną szybko startują nowe .
Należy pamiętać,żeby część cebuli była ponad poziomem ziemi . No i oczywiście o dokarmianiu należy pamiętać,bo to straszne żarłoki ! :happy:

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 27 Sie 2013 23:01 #189161

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
P8210124_2013-08-27.JPG

Krynie szaleją w tym roku-zakwitły późno,bo dopiero w końcu lipca i będą kwitnać do przymrozków.Niektóre z nich wypuściły po 2 pędy kwiatowe :dance: :dance: Największa cebula-matka ma obwód 47 cm :supr:

P8180087.JPG


P8180086_2013-08-27.JPG


P8180081.JPG


P8190116.JPG
Ostatnio zmieniany: 27 Sie 2013 23:02 przez Ela.
Za tę wiadomość podziękował(a): sasiad

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 29 Sie 2013 00:15 #189369

  • TOMEX
  • TOMEX's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1218
  • Otrzymane dziękuję: 412
Witam cię Elu krynie rosną jak należy ale w tym roku nie będą kwitły nie widzę żadnych oznak mają tylko wielkie liście ,jeszcze chyba nie są na tyle dojrzałe mam nadzieje że w przyszłym roku dadzą radę :dance:
Za tę wiadomość podziękował(a): Ela

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 29 Sie 2013 22:53 #189587

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
Witaj Tomku-szkoda.że Ci nie kwitła,ale one w tym roku coś ospałe są-póżno zaczęły kwitnąć,chyba przez tą opóźnioną wiosnę, niektóre olbrzymie cebule jeszcze nie wypuściły 2 pędu kwiatowego,a robią to co roku. Może jeszcze we wrześniu wypuszczą,bo one potrafią kwitnąc do mrozów,a potem jeszcze kończą kwitnienie zabrane do domu- choć na wszystkie brakuje miejsca :woohoo:
Ostatnio zmieniany: 30 Sie 2013 10:16 przez Ela.

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 11 Wrz 2013 01:02 #191745

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
Różowa jest mniej okazała ,ma trochę inny pokrój,mniejsze kwiaty ,a liście węzsze i dużo dłuższe.


P9060053.JPG


P9060055.JPG

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 06 Paź 2013 21:35 #196908

  • TOMEX
  • TOMEX's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1218
  • Otrzymane dziękuję: 412
Witam elu no niestety crynia w tym roku nie zakwitła ale myslę że nadrobi braki w przyszłym roku :happy:

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 26 Paź 2013 20:41 #200695

  • TOMEX
  • TOMEX's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1218
  • Otrzymane dziękuję: 412
Witam Elu wylopałem krynie z gruntu bo już im listki trochę zmarzły chcę je zakopać w torfie na zimę i do altany co ty na to ,czy zostawić je bez ziemi , a może wsadzić je w wilgotne trociny ? :think:

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 26 Paź 2013 22:24 #200744

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
Tomku- w torfie będzie bezpieczniejsza,nawet jak temperatura w altanie spadnie poniżej zera to nic jej nie będzie :)

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 27 Paź 2013 13:16 #200864

  • TOMEX
  • TOMEX's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1218
  • Otrzymane dziękuję: 412
Elu tak też myślałem ,w altanie raczej nie mam w minusie tak że myślę że nic jej nie będzie :bye:

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 25 Sty 2014 08:47 #217679

  • sasiad
  • sasiad's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 190
  • Otrzymane dziękuję: 338
Witajcie miłośnicy Kryni !.
Elu krynie, które mam od Ciebie (za cebulki mieczyków) u mnie pięknie zakwitły. Przechowałem w piwnice w workach foliowych - tak jak do mnie dotarły. Wiosną 2 wsadziłem do donic. Jedna zakwitła w mieszkaniu. Druga na balkonie - wystawa południowa, ale roślina na parapecie i bezpośredniego naświetlenia promieniami nie było.

P8170001.JPG

Wyglądała uroczo.
Pozostałe posadziłem do ziemi w ogrodzie też z dużych cebul zakwitły, a małe podrosły. Wykopałem po przymrozku, bo liście zważył mróz.

003.JPG
Pozdrawiam Stanisław :)
www.gladiole.pl

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 26 Sty 2014 20:43 #218456

  • Ela
  • Ela's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 446
  • Otrzymane dziękuję: 236
Miło widzieć,że moje wychowanki trafiły w dobre ręce :bravo:
Widzę,ze balkonowa zakwitła dwoma pędami-super ! :bravo:

Krynia, Krynka (Crinum powelli) 16 Kwi 2014 23:41 #244172

  • sasiad
  • sasiad's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 190
  • Otrzymane dziękuję: 338
Jedną Krynię na zimę pozostawiłem na klatce schodowej, w donicy tej co rosła. I ... zobaczyłem wyrastający pęd kwiatowy. 20 marca po przeniesieniu do pokoju wygląda to tak
20.03.1014.JPG

a w niecałe dwa tygodnie

5.04.2014.JPG

w całym mieszkaniu pięknie zapachniało.
Kilka cebul jeszcze w piwnicy.
Pozdrawiam Stanisław :)
www.gladiole.pl
Ostatnio zmieniany: 16 Kwi 2014 23:44 przez sasiad.

  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.222 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum