TEMAT: Choroby irysów - wstrętne choróbska

Choroby irysów - wstrętne choróbska 18 Maj 2015 17:14 #370270

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 523
  • Otrzymane dziękuję: 626
Dzisiaj wystartowałam z chlorem do IB 'Protocol'. Myślałam, że w taką suszę to świństwo bakteryjne nie ruszy kłączek. A jednak cały czas trzeba się mieć na baczności. :idea1:
Pozdrawiam. Jola


Choroby irysów - wstrętne choróbska 01 Mar 2016 11:25 #440102

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 523
  • Otrzymane dziękuję: 626
Pada, ciągle pada i w tym roku już zauważyłam pierwsze straty w irysach bródkowych.
Wyciągnęłam z ziemi puste, spróchniałe kłączko, chyba irysa IB Tantrum. Nawet nie doczekałam jego kwitnienia.
Zapowiadają mokry rok, jak na razie przedwiośnie to potwierdza. Znowu z drżeniem serca będę przeglądała mój stan posiadania bródkowców.
Ostatnio kupuję tylko syberyjskie i ensaty. Tym opady deszczu służą i żadne choróbska ich nie ruszają.
Pozdrawiam. Jola

Choroby irysów - wstrętne choróbska 14 Sie 2016 15:00 #496566

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 523
  • Otrzymane dziękuję: 626
W tym roku miałam fazę nasilenia bakteryjnej zgnilizny w kłączkach moich bródek. Do tego, że przechodząc koło rabaty trzeba było zatykać nos. Już mi się nie chciało skrobać kłączy i zalewać chlorem. Machnęłam na nie ręką, nie licząc, że przeżyją. Tyle że przy okazji oprysków na warzywniku preparatami ekologicznymi Pomodoro (patrz: dział warzywny), głównie IF i HT, resztki preparatów wypryskałam na irysy. Te preparaty stosujemy głównie na choroby grzybowe, ale mają przy okazji działanie bakteriobójcze.
Efekt: nie straciłam żadnego irysa. Aktualnie je wykopuję i przesadzam - po prostu okazy zdrowia. A całe lato mam deszczowe.

Piszę to by polecić wszystkim miłośnikom irysów preparaty Pomodoro. Są rewelacyjne.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Bozi, abcd_2007

Choroby irysów - wstrętne choróbska 15 Sie 2016 21:17 #496863

  • Bozi
  • Bozi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4600
  • Otrzymane dziękuję: 2391
Muszę wypróbować HT na irysach. Po zimie też kilka straciłam. Do tej pory pryskałam róże i astry jesienne.

Choroby irysów - wstrętne choróbska 16 Sie 2016 16:25 #496971

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 523
  • Otrzymane dziękuję: 626
Bozi spróbuj też IF. Jest bardzo łatwy do przyrządzenia.
Wydaje mi się, że to on poprawił mi zdrowotność irysów, bo stosuję go dopiero od tego roku i to właśnie w tym trudnym wilgotnym roku zaobserwowałam wyraźną poprawę kondycji irysów. Nawet plamistości na liściach prawie nie ma, a co roku miałam liście w niezłe kropki.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, Bozi

Choroby irysów - wstrętne choróbska 03 Gru 2016 13:08 #512981

  • vices89
  • vices89's Avatar
Słyszeliście kiedyś o zimowej zgniliźnie? Zauważyłam u moich irysów gnijące kłącza i liście u nasady, towarzyszył temu okrutny smród. W jakimś przypadkowym artykule wyczytałam, że może być to właśnie zimowa zgnilizna. Wiecie jak to zwalczać? Jak temu zapobiegać?

Choroby irysów - wstrętne choróbska 18 Gru 2016 16:51 #514701

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1367
  • Otrzymane dziękuję: 4064
2. ZIMOWA ZGNILIZNA – bardzo groźna choroba, którą wywołuje bakteria Pseudmonas fluorescens. Najczęściej ulegają jej główne kłącza, czyli te kwitnące, na których nam najbardziej zależy, a uszkadzane są zimą przez mróz lub sprężyki i drutowce wiosną.




OBJAWY – gnijące kłącza i liście u nasady, któremu towarzyszy fetor rozkładającej się marchewki.
WARUNKI ROZWOJOWE CHOROBY – mroźna, bezśnieżna zima, w której mróz uszkadza kłącza. Źle przygotowana rabata pod nasadzenia irysów, zazwyczaj jej lokalizacja jest w miejscu po trawniku, gdzie drutowce najczęściej występują.
ZWALCZANIE – oprysk antybiotykiem oraz ziemię wokół roślin podlać środkiem chemicznym przeciw szkodnikom ziemnym. I Należy wyskrobać do zdrowego kłącza całą zgniłą część, a roślinę po tym zabiegu podlać roztworem chlorku do bielizny lub wapna chlorowanego w ilości 250ml na 10l wody.
ZAPOBIEGANIE – przede wszystkim bardzo dobrze przygotowana wcześniej gleba, miejsce po trawniku powinno przejść najpierw zabiegi agrotechniczne np. przedplon lub wymianę gleby na głębokość ok. 0, 50 m. Nowo posadzone kłącza dobrze jest przykryć gałązkami świerkowymi lub agrowłókniną tam gdzie jest tendencja do wypychania kłączy w górę przez mróz. Polecam zapobiegawczo opryski takimi środkami jak: BENLATE, CAPTAN, PERVICUR. Wiosną po zauważeniu sprężyków można zastosować DIAZOL.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Wygenerowano w 0.107 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum