TEMAT: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa

Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 25 Paź 2012 19:32 #81002

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1663
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Listopad za pasem, koniec ogrodowania zbliża się wielkimi krokami. Nadchodzi czas gryplanów, koncepcji i różnych postanowień czyli takiego myślenia o ogrodzie, które maniakom zielonego wypełnia smętne zimowe miesiące. Najbardziej ulubionym tematem rozmyślań większości ogrodujących są nowe nasadzenia czyli co by tu jeszcze. :wink4: :devil1: :yummi: Irysowe Ludzie rzecz jasna snują sobie marzonka w kolorach tęczy. :happy3: Ja już na przykład sadzę na obrzeżach Pumilotonu nowe IB, w myślach jeszcze ale mam nadzieję że przynajmniej cześć moich planów uda się zrealizować. :wink4: Takie mam zachciewajstwo by w przyszłym roku ugościć między innymi tego przyjemniaczka.

davesgarden.com/guides/pf/showimage/249897/

A jak tam Wasze gryplany?
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): Irysek Robert, barashka


Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 25 Paź 2012 22:46 #81106

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1368
  • Otrzymane dziękuję: 4064
Ja o moich marzeniach napiszę trochę później...
u mnie sezon jeszcze trwa na dobre:
1. wysiew nasion TB
2.jeszcze dwie torebki "australijczyków" dochdzą na oknie w gabinecie
3.wapnowanie zagonów irysowych
4.GRABIENIE TONY LISCI!!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, barashka

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 25 Paź 2012 23:32 #81126

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1076
  • Otrzymane dziękuję: 1662
a mnie się marzenia spełniają, chociaż ... miałam kartkę z kamieniem wrzucic' przez okno, ale jak tam australijczyki dochodzą, to przecież nie mogę im przeszkodzic', upss !
Ostatnio zmieniany: 26 Paź 2012 08:58 przez barashka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, Irysek Robert

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 26 Paź 2012 11:24 #81202

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1663
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Dobra, końcówkę prac ogrodowych rozumiem ( szczególnie sprzątanie liści :sick: ) ale nie ma lekko - pociągnę was za upsss... języki vel klawiaturę. Konkrety proszę, kogo chcecie zaprosić i dlaczego właśnie ta odmiana a nie żadna inna. Wszelkie marzonka są mile widziane, iryski z Polski, Hameryki czy Australii. Ja mogę Wam napisać że mój mały wymarzeniec 'Jo Bangles' urzekł mnie bródką. Taki przydymiony wrzos płatków i do tego mocno lawendowa bródka, no marzenie. Nawet kolegę mam dla niego całkiem odpowiedniego, który mimo tego że SDB powinien z racji swojego późnego kwitnienia załapać się na wspólne przedstawienie ( Jo jest w końcu wczesnym irysem a 'Cimarron Rose' zaczyna dobrze kwitnąć w drugiej połowie sezonu esdebiaczkowego ). O ile uda mi się zgrać kwitnienie to te dwie odmiany powinny dobrze wyglądać razem na rabacie, delikatne i stonowane ale z pazurem ( bródka Jo i znamię na płatku 'Cimarron Rose' ).
Pozdrówczanki uzasadniające wybór
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Ostatnio zmieniany: 26 Paź 2012 11:27 przez Tabaaza.
Za tę wiadomość podziękował(a): barashka

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 26 Paź 2012 11:46 #81205

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1076
  • Otrzymane dziękuję: 1662
Jak tak Cię czytam Tabaazo, to czasami myślę, że czytasz mi w myślach. Po pierwsze też marzył mi się post o ... "marzeniach", cudzych i swoich, bo temat taki bieżący i aż skręca z ciekawości, "kto z kim i dlaczego". A skoro temat "kto z kim i ..." to muszę Ci się przyznac', że od paru lat tak właśnie sadzę głównie irysy (przynajmniej w wyobraźni), czyli ten się kończy na tym akcencie, a tamten zaczyna ... W praktyce wygląda to troszkę inaczej, bo po paru latach trzeba zmienic' siedlisko, ale ogólny plan jest zawsze taki, by tonacja była podobna. A jakie są moje chciejstwa na przyszły sezon ? Hmmm ... Nieokreślone w barwach, ale za to z duszą. Krzysiu mnie już rozszyfrował, że będzie to na pewno STOP FLIRTING. Reszta nastąpi ...



http://claragarden.it/news.asp

Stop_Flirting.jpg
Ostatnio zmieniany: 06 Sie 2016 09:56 przez Kerstin2309.
Za tę wiadomość podziękował(a): Irysek Robert, pasla3

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 27 Paź 2012 22:49 #81761

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1368
  • Otrzymane dziękuję: 4064
W nowym wątku pojawiło się słowo MARZENIE i dziś późnym wieczorem, gdy za oknem leży ponad 5cm pierwszego, jesiennego śniegu… który oświetlony ogrodowymi lampami (Kraina Narni) natchnął mnie do swego rodzaju tęsknoty za moimi irysami…, które w tym roku wypadły znakomicie.
Dwie wygrane w konkursach irysowych:
- najładniejsza siewka 10 – 118 – B – RP = LOVE FOR PEACH, która zdobyła na wystawie w Gołkowicach pierwsze miejsce.
- UWODZICIEL na Konwencie MEIS w czerwcu otrzymał Grand Prix.
- uzyskałem w tym roku ponad 50 siewek TB bardzo dobrej jakości.
- zarejestrowałem 8 nowych odmian.
- wykonałem ponad 300 krzyżówek, nawet na najnowszych odmianach z Australii.
- wreszcie mam pole i nie muszę się martwić o miejsca dla siewek.
- w końcu po długich staraniach moje odmiany i siewki rosną w USA, gdzie będą introdukowane.
Czego chcieć więcej…?
Owszem mam swoje takie coroczne marzenie, które nosimy wszyscy w sercu gdy zbliża się ZIMA. Marzy mi się aby wszystkie irysy przezimowały bez uszczerbku i zakwitły wiosną TAK PIĘKNIE JAK NIGDY PRZEDTEM.
Zdaje sobie sprawę, że to banalne marzenie – jednak dla mnie jest ono najważniejszym.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, barashka, ewa1953, jmt-

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 30 Paź 2012 23:14 #82931

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1076
  • Otrzymane dziękuję: 1662
Ja mam o tyle sprawę ułatwioną, że skupiam się wyłącznie na TB, maleństwa bowiem nie sprawdziły mi się w ogrodzie, śmiesznie to wyglądało, gdy czasami trawa była wyższa niż one ... A wiadomo, nie zawsze mam czas na koszenie w terminie, zwłaszcza takiej ilości "łąki", jak ja to nazywam. Ale próbowałam, sadziłam niczym sam malarz przeciągający pędzlem po bejtramie, jednak nie wyszło. Chociaż jak patrzę na te ich roześmiane buźki w katalogu to nie jednego bym reaktywowała ... Ale nie, nie dam się ... ha,ha ...

Natomiast na pewno chciałabym zaprosic do ogrodu 'Mandolin Wind' za tą subtelnośc koloru i zarazem bogactwo w "ubiorze" ... A jaka okaże się w realu, czy wiatr muśnie jej struny wyobraźni ... ? Tego jestem ciekawa.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, adamian, Irysek Robert, bajtek

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 31 Paź 2012 19:54 #83171

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1663
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Ha, to ja jestem szczęściarą! :P Mam Pumiloton i sadzę na nim esdebięta. Barashko jeżeli iryski kurduplaste niespecjalnie u Ciebie wyglądają to spróbuj IB. To jakoś mało popularna kategoria a moim zdaniem zasługuje na to żeby ją sadzić jak się tylko da. Po pierwsze sezon zaczyna się wcześniej :wink4: , po drugie ( i to jest naprawdę godne uwagi ) ma takie łączenia kolorów + numery z bródkami, które są jeszcze nieosiągalne w irysach wyższych kategorii. Przeglądam teraz bardzo dokładnie australijskie propozycje i taki 'New Kid In Town' jest całkiem barashkowy. :wink4: :yummi:

davesgarden.com/guides/pf/showimage/265882/

Mną rzuca w morelki i kreseczki, pewnikiem dlatego że partenerstwo w tej kategorii mam dla takich osobników zapewnione ( Furioso, Pink Pele ). No po prostu aż się prosi o 'Love The Look'.

davesgarden.com/guides/pf/showimage/177806/

Co do 'Mandolin Wind' to znalazłam takowe zdjątko w sieci

allthingsplants.com/plants/photo/99306/

i ono jakoś do mnie nie przemówiło. :unsure: Nie wiem dlaczego ale "mandolina" jest taka rozlazła kolorystycznie, bezpłciowa. 'Stop Flirting' niby burasek ale kolor się łamie i wiadomo że w zależności od zestawienia będzie przybierał różne tony i odkrywał możliwości "prawdziwego szmateksa". Natomiast mam wrażenie że "mandolina" może być zawsze bezpiecznie różowo - wrzosowa, z tym że sprana do niemożliwości i z lekka przybrudzona. Taki dominant kolorystyczny, z czym się nie zestawi zawsze tak samo. :wink4: Jakoś mnie ta odmiana za serce nie chwyta, choć uwielbiam szmateksy i sprańce. Bardziej do mnie przemawia 'Country Kisses'.

davesgarden.com/guides/pf/showimage/209050/

Kolory są co prawda bardziej czyste ale jednocześnie nie jest to irys "róziawo - biały". I wydaje mi się że w zestawieniach z innymi irysami może być też taki "mniej jednoznaczny" że się tak wypiszę. No to jak już pojechałam po "mandolinie" to można się teraz przejechać i po moim wybrańcu. :happy3: Moim faworytem w TB ( obecnym, bo to jeszcze może ulec zmianie :wink4: :devil1: ) jest 'Enther The Dragon'.

www.napairis.com/showiris.php?name=ENTER THE DRAGON&subject=&Type=&Pattern=&colour=&bloom=&Letter=&hybridizer=&yr1=&start=0

Wspaniały "szmateks" z lawendowym podmuchem na dolnych płatkach. I do tego ta bródka, mniam. :yummi:
Pozdrówka irysowe
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): Irysek Robert, barashka, bajtek

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 31 Paź 2012 20:22 #83185

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1076
  • Otrzymane dziękuję: 1662
Dzięki Tabaazo za szczerośc'. A ciekawa jestem, co powiesz na irysa z innej bajki "Au Contraire" Johnsona ? Jego barwy stopniowo "dojrzewają" w trakcie kwitnienia, dlatego można się spodziewac' dośc' ciekawego efektu przy kilku już kwiatach. Coś mi mówi, że "Mandolin Wind" też posiada tą umiejętnośc'.


[url=http://]
Au_Contraire_TB_Johnson_2008_6-3-10_s.jpg



Zresztą ten rok należał u mnie do nieokreślonych barw i póki się nie skończy, ja z nich nie zrezygnuję, hi,hi ... Poza tym obcując to tu, to tam, często sama byłam "sprana i przybrudzona", więc dla mnie to jak najbardziej komplement. W Jarocinie na przykład ... I chyba mi coś z tego zostało. A "Enter The Dragon" też mi się podobał. Pozdrawiam.

p.s. s'thrash'nie fajne te dyskusyje !
Ostatnio zmieniany: 31 Paź 2012 20:35 przez barashka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, Irysek Robert, bajtek

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 31 Paź 2012 22:38 #83271

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1368
  • Otrzymane dziękuję: 4064
Dziewczyny czytam Wasze „myśli nieuczesane” odnośnie irysów i tak sobie w myślach liczę ile ja i mnie podobnym hodowców wywaliło na zbity pysk takich szmateksów i sprańców.
Bardzo to zaciekawiło mnie i muszę przespać się z tą koncepcją… blednienia, choć spraniec też mi się podoba.
Ostatnio zmieniany: 31 Paź 2012 22:38 przez Irysek Robert.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, barashka, bajtek

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 31 Paź 2012 23:04 #83292

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1663
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Ha, Panowie tak mają! :wink4: :devil1: Coolorek musi być czysty. :happy3: Robert to nie jest tak że każdy pastelowy blednący irys zasługuje na miano prawdziwego wyprańca. Są takie co to jak zaczną wykwitać to tylko je w kłącze kopnąć. :jeez: Idealny wypraniec ma ciekawy kolor w każdej fazie kwitnienia. No i bardzo wiele zależy też od bródki, ciemne stare złoto to mój faworyt przy wyprańcach. Wcale wiele takich super idealnych odmian nie ma. :search: Szmateks to jeszcze wyższa szkoła jazdy, kolor musi być pięknie przełamany, w ciekawym odcieniu, rzadki. Spranie szmateksa to nie powinno być jedynie rozbielenie ale i zmiana odcienia ( beżykom tak się robi ). Blendowaty szmateks to miodzio! :hearts: Sam widzisz, to już niemal szmateksologia. :wink4: :devil1: :happy3: Szmateksy i wyprańce mają tę wielką zaletę że dobrze wyglądają zarówno z podobnymi sobie jak też z irysami o zdecydowanej barwie, no chyba że trafią na wyjątkowe papugi. :happy: Szmateksy i wyprańce na salony, tfu, znaczy na rabaty! :happy3:
Pozdrówka kolorowe
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Ostatnio zmieniany: 31 Paź 2012 23:07 przez Tabaaza.
Za tę wiadomość podziękował(a): barashka, bajtek

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 31 Paź 2012 23:19 #83300

  • bajtek
  • bajtek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 211
  • Otrzymane dziękuję: 449
Witam. :flower1: O gustach raczej nie dyskutuję,ale gdy bym musiał się wyrazić to w tej tonacji wybrał bym JUST WITCHERY-2012-BLYTHA.Niestety nie potrafiłem dzisiaj oszukać jego zdjęcia, ale i ta myślę że jest on na razie nieosiągalny u nas.Wobec powyższego w przyszłym roku postaram się powiększyć kolekcję polskich odmian, oraz założyć rabatę o nazwie QUEEN {o konkretnych odmianach pomyślę przez zimę}. Obecnie posiadam tylko QUEEN OF ANGELS oraz QUEEN OF DEF , a na rabacie potrzebuję z piętnaście tak że mam o czym myśleć. :comp:
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza, barashka

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 01 Lis 2012 10:43 #83373

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1076
  • Otrzymane dziękuję: 1662
Cudowne te Wasze wywody, cudowne ... Wychodzi na to, że z irysami, drodzy hodowcy, jest tak samo jak w życiu - każdy "nieco inny" ląduje (bądź lądował) w ... "Jarocinie" na przykład, w spranych i niejednokrotnie jedynych jeansach, przybrudzonych, obszarpanych ... Coś w tym jest (a ja to kocham)! A Was uwielbiam !!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 01 Lis 2012 15:31 #83389

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1663
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Trzeba było Barashko nie pisać o cudowności wywodów bo teraz się dopiero rozpiszę ( i będzie można przysnąć ). Bajtku mam nadzieję że 'Just Witchery' została przywołana tylko jako przykład do czegoś w podobie 'Fancy Woman'. :devil1: Na szmateks to on nie ma szans :evil: i szczerze pisząc to w ogóle jakoś nie czuję tej tonacji barwnej. :dazed: Z królewską rabatą to Bajtku lepiej uważaj, bywają bowiem złe królowe co to potrafią zamienić się w czarownice. :wink4: :devil1: :happy3: Niekiedy królewska krew może źle współpracować i za nic mieć pochodzenie. Niełatwego podjąłeś się zadania. :teach: Adam widzę właśnie kombinuje z formą, przy okazji zahaczając o kolor. W moich oczach biały lub pastelowy self uzbrojony w ostrogę, rożek, łyżeczkę, stado wyfalbanionych łapek znacznie zyskuje. Ciemne selfy z takimi dodatkami to w ogóle klasyka i "pełne zapatrzenie". Z tym że self w pięknym nasyconym odcieniu prawie zawsze wygląda dobrze i niekoniecznie potrzebuje dodatkowego ozdóbstwa a z pastelami to już różnie bywa. Moim zdaniem niekiedy taka dodatkowa ozdoba ratuje sytuację, bo irys bez takiego podkręcenia formy po prostu jest mdły i nijaki ( i Robert daje mu kopa na ten przykład i to w dodatku jest słuszne :wink4: :happy3: ). Z kolorem i ostrogami oraz nadmiarem ozdóstw jednak warto uważać bo możemy dojść do tego punktu gdzie już znaleźli się hodowcy liliowców - kwiaty bez czytelnej formy w niczym nie przypominające gatunku, humbug ogrodowy który może być formą plena wielu roślin bo jest "podobny do wszystkiego". Oby nigdy to się irysom nie zdarzyło! Dlatego bardzo mocno sfalbanione kwiaty niektórych odmian wcale mnie nie nęcą. Uważam że poziome ustawienie dolnych płatków było wielkim osiągnięciem hodowlanym ale falbanienie ich aż do zatracenia kształtów właściwych dla irysów czyli w miarę czytelnego podziału na płatki dolne i płatki kopuły jest drogą donikąd. To samo może się przytrafić gdy dojdziemy do wytworzenia dodatkowych płatków i zrobimy sobie "pełne irysy". Hodowcy irysów i psie Sabo, nie idźcie tą drogą! Może lepiej skoncentrujcie się na szczoteczkowych bródkach i uzyskaniu w nich nowych kombinacji barwnych - więcej irysa w irysie! :yummi: Bosz, ale przynudzam. :idea1: No ale tak właśnie sprawę dodatkowych płaków odbieram, są fajne o ile nie są przefajnione. I to piszę ja, Tabaza, co to odmianę 'Mesmerizer' może całować w kłączę, bo tak mi ten irys się podoba. :wink4: :devil1: Teraz do ulubionego tematu czyli szmateksów. Co do szmateksowych selfów to przyuważam że takowa kategoria właściwie nie istnieje. Otóż porządny szmateks zawsze ma to coś, najczęściej mauve czyli zadmuch, naciek czy tym podobna zagwozdkę kolorystyczną. Szmateks nie jest jednoznaczny, gdzieś tam jest jakiś wtręt koloru, w bródce w żyłkowaniu. No ma w sobie to wspomienie po tęczy.
Pozdrówka rozpisane ( w kółko o tym samym :wink4: ) a to wszystko przez Barashkę.
K. :woohoo:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Za tę wiadomość podziękował(a): barashka, pasla3

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 01 Lis 2012 17:52 #83408

  • barashka
  • barashka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1076
  • Otrzymane dziękuję: 1662
W życiu nic nie jest idealne tak do końca, więc ja na zakończenie owej dyskusji (czy raczej dialogu !) przytoczę te słowa o "Mandolin Wind" :

Hybridizer's Comment: Standards are of pastel creamy peach. Falls are pastel pink with a delightful lavender cast and highlighted with light tan hafts and a creamy peach wire edge. Flowers are ruffled to lace with beards of tangerine orange. Form is so lovely with near horizontal falls and wide overlapping hafts. Branching is a bit tight for show stems but the form : "Oh yes"!

Ze mną jest tak, że zazwyczaj mam inne gusta niż cała reszta wszechświata, co mnie bardzo cieszy, bo idę własną drogą i nie ulegam wpływom ... O pewnych rzeczach muszę się sama przekonac'. Na pewno w moich przemyśleniach i opisach nie ma słowa "szmateks" i "Mandolin Wind" jest dla mnie wybitnie pastelowa, a takich irysów mam mało, żeby nie powiedziec', wcale. No może wspomniana wcześniej odmiana "Au Contraire", ale jeszcze nie kwitła i wzoruję się na zdjęciach innych. A czy "zblednie" wśród innego kwiecia na rabacie, czy wręcz przeciwnie ... zobaczymy. Każdy "widzi to, co chce zobaczyc'..." - już to kiedyś cytowałam na forum.

Cieszy mnie tak samo "cięta riposta" Tabaazy, nie jest nudno, no i dyskusja (tzn. dialog ...) jest barwny. Oby tak dalej ! Więc co myślisz (hi,hi ...) o ... "Cameo Minx" ?

A dla rozluźnienia sytuacji mam takie coś :
WROTA DO RAJU !!!


http://nouveleuphorbia.blogspot.com/2012/01/blue-j-iris.html
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 01 Lis 2012 18:00 przez barashka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tabaaza

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 01 Lis 2012 19:20 #83450

  • Tabaaza
  • Tabaaza's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Irysomaniaczka
  • Posty: 1663
  • Otrzymane dziękuję: 2225
Hejka! :)
Myślę że na dzień dzisiejszy to jest dialog z wtrętami bo reszta zbiera siły i da ostry odpór "szmateksom i wyprańcom". :wink4: :happy: Fakt 'Mandolin Wind' jest bardziej wyprańcem niż szmateksem. :wink4: :happy3: Dobra niech będzie pastel, skoro Tatuś tak o roślince napisał. Najważniejsze to jest to jak się ta odmiana będzie prezentowała na rabacie, fotki fotkami a real to wyjdzie w praniu. Balans kolorków prawdę o 'Mandolin Wind' powie. A pewno że dobrze że gusta różne i są wśród nas miłośnicy plicat, variegat, AS, kolorów nasyconych i pasteli. Niewesoło by było gdyby wszystkim podobało się to samo ( Mamelon stwierdził na widok 'Jo Bangles' - "Co on taki smutny?" :supr3: :happy3: ). Dzięks Wielki Ogrodowy za różnorodność! :P A tak nawiasem pisząc to pogrzebałabym sobie w tych robertowych odrzutach. :wink4: :devil1: :happy3: Pewnie nie ja jedna. A co do 'Cameo Minx'

allthingsplants.com/plants/view/228547/Iris-Iris-Cameo-Minx/

to musiałaś dzisiaj włączyć telepatię bo go dosyć mocno oblookiwałam i zastanawiałam się dlaczego wybór padł na "mandolinę" a nie na tę właśnie odmianę. :happy3: Rany, Barashko, chyba zacznę Cię podejrzewać o nastawienie jakichś anten. Albo wyjdzie że jestem wiedźmą! :wink4: :happy: :tongue1: To jest niemal ten sam zestaw z jaśniejszą jedynie bródką i bez nadmiernych "brzoskwniniowatości" za to z możliwością powtórnego kwitnienia. Co prawda jak podkreśliłaś przy wyborze 'Mandolin Wind' ta odmiana ma piękny kształt kwiatu, 'Cameo Minx' jest zdecydowanie bardziej tradycyjny, choć sądzę że irysy z lekko opadniętymi dolnymi płatkami mają swój urok. No i 'Mandolin Wind' ma leciuteńkie infuzyjki na płatkach kopuły czego 'Cameo Minx' nie ma, ale co równoważy wykończeniem dolnego płatka. Z opisu Tatusia zamieszczonego w AIS wydaje mi się też że to będzie odmiana ciekawsza kolorystycznie. Barry Blyth podkreśla że delikatny lila jest tu zestawiony z lawendowo - różowym brzegiem dolnego płatka. I do tego wszystkiego śmietankowo - różowa góra. Nie ma tu żadnych mocno "cream peach" wtrętów, więc i bródka jest pięknie dopasowana. Mam wrażenie sądząc po opisie i fotce że to taka odmiana gdzie mniej kolorów za to więcej odcieni. A teraz moja kolejka zapytaniowa :wink4: . 'Parisian Dawn' - starsza odmiana Keppela.

davesgarden.com/guides/pf/showimage/102395/

Raczej nie nabędę ( na zasadzie albo rybka albo akwarium :wink4: :devil1: - nie można mieć wszystkiego :mad2: ) ale uważam że to piękne zestawienie brzoskiniowo - kremowych odcieni i lawendy.
Pozdrówka dyskusyjne
K. :woohoo:
P.S. W skrócie pisząc to jak masz możliwość to nabądź zarówno 'Mandolin Wind' jak i 'Cameo Minx' i to by było podsumowanie panelu dyskusyjnego "Pastel Na Rabacie". :wink4: :happy3: Ja się przymierzam do odmiany, której cena mnie powala i zastanawiam się czy jeden super irys czy stado mniejszych. :supr:
Jak już sobie ogród urządzę po swojemu to go zdemoluję i zacznę urządzać od nowa!
Ostatnio zmieniany: 01 Lis 2012 19:30 przez Tabaaza.
Za tę wiadomość podziękował(a): barashka

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 01 Lis 2012 20:07 #83463

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1368
  • Otrzymane dziękuję: 4064
A wiecie co, tak dużo już napisałyście odnośnie "grzebania w moim kompoście" (choć moja wyobraźnia maluje taki widok... piękne dziewczyny w stercie kłączy skrzętnie i z mozołem przekopujące go... i powiem, że uśmiecham się na tą myśl od ucha do ucha...)
Ale żeby nie było rozczarowań to przedstawiam część mojego tegorocznego kompostu:

_DSC0023.JPG


_DSC00302.JPG


_DSC0338.JPG


_DSC0337.JPG


_DSC1132.JPG


_DSC1118.JPG


_DSC1080.JPG


_DSC1133.JPG
Ostatnio zmieniany: 01 Lis 2012 22:39 przez Irysek Robert.
Za tę wiadomość podziękował(a): barashka, ewa1953

Odp: Irysowe plany, marzenia, chciejstwa 01 Lis 2012 20:22 #83472

  • Irysek Robert
  • Irysek Robert's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1368
  • Otrzymane dziękuję: 4064
Część druga kompostu 2012

_DSC1165.JPG


P1790528.JPG


P1790534.JPG


P1790541.JPG


P1790599.JPG


P1790704.JPG


P1790709.JPG


P1790765.JPG
Za tę wiadomość podziękował(a): barashka

Wygenerowano w 0.198 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum