TEMAT: Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 18 Sty 2017 20:09 #518370

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 866
  • Otrzymane dziękuję: 845
Fakt czosnek jak przekwitnie ma drobne nasiona, lilia ok 0,5 cm. Takie nasiona,,jeść nie wołają''z czasem urosną i zakwitną. Masz rację, cebulki powietrzne szybciej rosną i kwitną.
Jeszcze zapytam o lilie drzewiaste, jak je można rozmnażać?


Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 18 Sty 2017 20:21 #518375

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Po pierwsze,nie ma lilii drzewiastych.Drzewiaste jest drzewo. Jest to handlarska nazwa lilii
orienpetów,czyli krzyżówek orientalnych i trąbkowych. Możesz je rozmnożyć przez oddzielenie cebul
przybyszowych, tworzących się w ziemi, albo porozrywanie cebuli i wytworzenie cebulek na łuskach.

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 18 Sty 2017 22:17 #518402

  • Stasunia
  • Stasunia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 199
  • Otrzymane dziękuję: 137
Mirzanie , które lilie siane w danym roku kwitną

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 18 Sty 2017 22:55 #518404

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Może zakwitnąć pumilum,ale musi być siana bardzo wcześnie.Tylko jeden raz,w ciągu kilkudziesięciu
lat,zakwitła mi siewka w roku siania.Cebula musi być przechłodzona,aby zawiązać pąki kwiatowe,
na przyszłoroczne kwitnienie. A przechłodzi się zimą,czyli trzeba liczyć, na pierwsze kwitnienie
w roku przyszłym najwcześniej.

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 19 Sty 2017 10:44 #518431

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 866
  • Otrzymane dziękuję: 845
Lilie drzewiaste, nie chodzi tu o drzewo...tylko o wysokość do jakiej dorastają lilie, orienpety osiągają wysokość do 2,5 m. Lilie które królowały wcześniej w ogrodach były niskie. Czytając, tak to rozumiałam- że to jest tylko porównanie. Pod taką nazwą łatwo znaleźć lilie Orienpet (Drzewiaste). Nie jedna osoba wpisuje taką nazwę , znajduje lilie, opis-nazwę, kolor, wysokość. Są też wzmianki że te lilie dopiero po trzech latach osiągają wysokość podaną w opisie? Wcześniejsze oddzielanie cebul chyba w takim wypadku jest nie wskazane? Naruszenie cebul skutkuje wzrostem ok 1 m, na większy wzrost trzeba od nowa czekać. Lili jest więcej, tylko będą niskie przez następne trzy-cztery lata. Lepiej zostawić je w spokoju :garden1:

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 19 Sty 2017 11:02 #518433

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Wcześniej nie ma co oddzielać,nowe cebulki muszą najpierw urosnąć. Jaką wysokość lilia osiągnie,
zależy od warunków w ogrodzie,wielkości cebuli,nawożenia, podlewania.Nie można gwarantować,że za trzy lata lilia będzie taka wielka. U mnie,nigdy taka nie będzie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 19 Sty 2017 14:36 #518468

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 866
  • Otrzymane dziękuję: 845
W podłożu gliniastym raczej nie urosną wysokie...moje lilie rosną na rabacie z różami, róże są corocznie otulane przed mrozami suchym obornikiem. Wiosną otulina jest usuwana, co się rozłoży zasila lilie, ziemia robi się pulchna. Cebule nie rosną duże, jednak corocznie ładnie przyrastają...lilii z roku na rok jest coraz więcej. Podlewane są przez padające deszcze... dodatkowo, wodą deszczówką magazynowaną w beczkach,gdy zaczynają zawiązywać pąki kwiatowe. Widać też poprawę w wyglądzie, po podlewaniu... rozcieńczoną gnojówką ze skrzypu i pokrzywy. Cebulki do tej pory dzielone były co kilka lat, najgorzej wyszła LILIA ORIENTALNA CASABLANCA...w miejscu w który rosła od kilku lat, wyginęła. Podzielone cebuli rosną...co do wielkości, są niskie. Dwie najwyższe były ucięte na bukiet, nie był to super pomysł :unsure: odchorowały w następnym roku.
Uwielbiam zapach tych lilii, wyczuwalny w dużej części ogrodu. Cebule nie będą dzielone przez następnych kilka lat.




W drugim roku po posadzeniu lilia zakwitła jednym kwiatem, po kilku sezonach zawiązała kilka pąków kwiatowych.
Ostatnio zmieniany: 19 Sty 2017 14:39 przez Anna96.
Za tę wiadomość podziękował(a): anabuko1, Gosia352

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 19 Sty 2017 17:01 #518505

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Szkoda ciąć lilie,one odżywiają się przez liście a bez liści roślina pada z głodu. Dla zapachu,
wystarczy uciąć jeden kwiat i wstawić do kieliszka.

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 19 Sty 2017 18:14 #518526

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 866
  • Otrzymane dziękuję: 845
Lilie ucięte były na cmentarz, zapach i wygląd zrobiły furorę...corocznie odprawiana jest msza, w czasie jak te lilie kwitną...przepraszam że piszę nie na temat. Nie wiedziałam że liście są takie ważne, czy dolistnie można je odżywiać...w następnym roku wzrost i cebulki w ziemi będą okazalsze? Jeszcze jedno pytanie, nie zamierzam rozmnażać lilii nasion...jak przekwitły kwiatostany były uszczykiwane. Można uszczykiwać czy trzeba zostawić...aż cała góra uschnie. Z tego co się dowiaduję :thanks: można zrobić więcej szkody niż pożytku.

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 19 Sty 2017 21:36 #518570

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Orienpety i tak nie zawiązują nasion,wiec nie potrzeba.Jeśli tniesz lilie,w ziemi musi zostać
dwie trzecie pędu. Dokarmiać można przez liście,do oprysku grzybobójczego dodaj florowitu.
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 21 Sty 2017 08:16 #518739

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 866
  • Otrzymane dziękuję: 845
mirzan, moja ochrona przed chorobami grzybowymi, była minimalna...przed posadzeniem cebulki były obtaczane w środku grzybobójczym...sypkim lub rozrobionym w wodzie...proporcje...na ,oko' gdy cebula przeschła została umieszczana w ziemi...potem była nie chlapana niczym dolistnie. Taka radę dostałam od kobiety, uprawiającej Lilie na sprzedaż. Rozmnażała i sprzedawała na lokalnych targowiskach. Lilie, starsze odmiany dobrze rosły. Atakowane były tylko przez Poskrzypka liliowa - czerwone chrząszcze na liliach.


Lilia tygrysia z której można zbiera cebuli powietrzne z kącików liści, widoczne są z lewej strony.
Za tę wiadomość podziękował(a): mag, Łatka

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 23 Sty 2017 21:16 #519073

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
  • Otrzymane dziękuję: 1144
Niby orienpety nie zawiązują nasion, a ja zebrałam w tym roku piękne nasionka z 'Woogi Boogi' i z 'Mister Cas'a'. A może nie są to czyste orienpety?

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 24 Sty 2017 12:54 #519151

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2559
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Myślałam ,że nic nie wykiełkuje , a tu coraz gęściej :) . A ile wysiałam w ogrodzie , ciekawe czy też tak będą kiełkować wiosną jak te . Najgorsze ,że nie wiem jakie odmiany .


Zdjcie3851.jpg


Zdjcie3859.jpg


Zdjcie3860.jpg


Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, zeberka363

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 24 Sty 2017 13:01 #519152

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Wysuszone nasiona wysyp na talerzyk i delikatnie przedmuchaj. Plewy wyfruną, zostaną tylko dobre,
poznasz je po tym,że oglądając pod światło, widać przecinek.

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 24 Sty 2017 14:37 #519162

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2559
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Miałam je w woreczku foliowym i nie chciały się z niego wysypać , a jak już były na talerzyku to wszystko fruwało . Dlatego myślałam ,że wszystko jest puste .Okulary mam za słabe i nic nie widzę :( Jeszcze trochę nasion zostało i mogę komuś sprezentować . W ogródku wysiałam jeden pas i więcej nie zamierzam .

B.

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 31 Sty 2017 18:10 #520688

  • Stasunia
  • Stasunia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 199
  • Otrzymane dziękuję: 137
beatazg wrote:
Myślałam ,że nic nie wykiełkuje , a tu coraz gęściej :) . A ile wysiałam w ogrodzie , ciekawe czy też tak będą kiełkować wiosną jak te . Najgorsze ,że nie wiem jakie odmiany .


Zdjcie3851.jpg


Zdjcie3859.jpg


Zdjcie3860.jpg


Beata
Beatko piękna kolekcja :bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 31 Sty 2017 18:12 #520689

  • Stasunia
  • Stasunia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 199
  • Otrzymane dziękuję: 137
mirzan wrote:
Może zakwitnąć pumilum,ale musi być siana bardzo wcześnie.Tylko jeden raz,w ciągu kilkudziesięciu
lat,zakwitła mi siewka w roku siania.Cebula musi być przechłodzona,aby zawiązać pąki kwiatowe,
na przyszłoroczne kwitnienie. A przechłodzi się zimą,czyli trzeba liczyć, na pierwsze kwitnienie
w roku przyszłym najwcześniej.

Dziękuję bardzo za poradę :thanks:

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 03 Lut 2017 17:28 #521324

  • wisia7
  • wisia7's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 7
  • Otrzymane dziękuję: 16
To moje martagony siane cztery lata temu:

2016-06-1117.28.34.jpg


2016-06-1117.31.10.jpg


2016-06-1117.31.18.jpg


2016-06-1911.13.02.jpg

Nasiona wsypałam do woreczka foliowego w wilgotną ziemię i trzymałam na parapecie okiennym do momentu jak się pokazały malutkie cebuleczki , które przepikowałam do skrzyneczki.
Ostatnio zmieniany: 03 Lut 2017 17:32 przez wisia7.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, mag, anabuko1, olga1234, beatazg, Łatka, zeberka363

Moderatorzy: mag, Łatka
Wygenerowano w 0.187 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum