TEMAT: Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 16 Paź 2016 21:47 #506376

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11709
  • Otrzymane dziękuję: 7082
Moje lilie pracowicie zapylane nie wytworzyły nasion :) Ale dostałam nasiennik lilii złotogłów, więc żeby nie zmarnować nasion zaczęłam szukać informacji, co z nimi robić :)

Otóż na stanowiskach naturalnych nasiona rozsiewane są przez wiatr, następnie zimą ulegają przechłodzeniu, okres ten jest niezbędny, by zaczęły kiełkować.

W warunkach kontrolowanych zbiera się dojrzałe, ale jeszcze zamknięte nasienniki, następnie podsusza się je. Następnie nasiona wysiewa się do doniczek i umieszcza w zimnej szklarni w temp. 2-5 0 C.

Pierwsze siewki lilii złotogłów uzyskuje już pod koniec
stycznia. Młode siewki przez okres 2 lat nie powinny być przesadzane. W 3 roku siewki
wysadza się do inspektu, a po kolejnych 2 latach otrzymuje się cebule zdolne do zakwitnięcia.

Razem 5 lat :) Dobrze, że o tym nie wiedziałam, bo zrezygnowałabym z tego nasiennika :) A tak wysiew zrobiony :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia352, Łatka


Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 19 Paź 2016 13:17 #506783

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
  • Otrzymane dziękuję: 1144
Alinko, cofnij się proszę o 3 posty wyżej, tam masz wszystko o siewie martagonów, czyli również lilii złotogłów. Dodam, że sposób sprawdzony. Moje od dwóch dni stoją już w pokoju wysiane do pojemniczków i zamknięte w torebkach foliowych. W styczniu pójdą do lodówki na kolejne 2-3 miesięcy :garden1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 31 Paź 2016 16:20 #508622

  • skorpion
  • skorpion's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Trzeba z żywymi naprzód iść po życie sięgać nowe .
  • Posty: 312
  • Otrzymane dziękuję: 207
Witam troche bawiłam sie w zapylanie lili ale tylko na jednej zawiązały się nasiona ,wiosną będę siać i czekać rezultatu. :flower1: :flower1: :flower1:

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 31 Paź 2016 16:47 #508632

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Wysusz te nasiona,wysyp na talerzyk i lekko przedmuchaj.Plewy wyfruną,dobre zostaną.Często zdarza się,
że nie zostanie nic. Dobre,mają widoczny zarodek,oglądane pod światło.
Za tę wiadomość podziękował(a): skorpion

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 05 Lis 2016 10:52 #509336

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11709
  • Otrzymane dziękuję: 7082
mirzan wrote:
Nasiona lilii orienpetów, czyli OT.Pochodzące z własnej hodowli,czyli z roślin wyhodowanych
przeze mnie, od nasionka.Mają tę zaletę, że zawiązują nasiona, a z tych nasion wyrastają również
orienpety. Trwało kilkanaście lat,zanim udało mi się uzyskać płodne orienpety. I teraz każdy może
mieć lilie OT własnej hodowli.Siać do doniczek można już w styczniu,wschodzą parę tygodni.Rośliny
wychodzą różne i o to właśnie chodzi.
Dracunculus2279.jpg


Dracunculus2268.jpg


Dracunculus2309-2.jpg

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 02 Gru 2016 19:52 #512937

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2531
  • Otrzymane dziękuję: 1144
W tym roku ponownie wysiałam do pojemniczków nasionka martagonów. Jeszcze miesiąc i idą do lodówki. Po raz pierwszy zebrałam też nasiona l.lankongense . Wydawało mi się (nie wiem dlaczego), że będą podobnie kiełkowały do martagonów. Wczoraj, kolega zauważył w pojemniku trawkę, która trawką nie była... wykiełkowały lilie :club2: I jak ja je mam teraz utrzymać do lata?:jeez: Na razie trafiły pod żarówkę. Trzymajcie kciuki, żeby się udało ;)
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta, adamian, Baptysja, beatazg

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 07 Sty 2017 12:00 #516745

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1237
  • Otrzymane dziękuję: 920
Magdo, no to trzymam kciuki za Twoje lankongense.

A przy okazji muszę podziękować Ewie-Łatce za nasionka lilii złotogłów rosnącej w naturalnych warunkach górskich w Karkonoszach. :thanks: :hug:
Nasiona wysiałam na początku listopada zgodnie z zaleceniami Pana Mynetta z książki pt. Lilie. A właściwie to zostały zmieszane z mieszanką ziemi do wysiewów i gruboziarnistego piasku w proporcji mniej więcej 1:1. Leżały sobie w plastikowym pojemniku w ciemnym i ciepłym miejscu koło kaloryfera /22-25stopni C/.
I właśnie kilka dni temu niektóre z nich zaczęły wypuszczać korzonki zarodkowe z zawiązkami cebulek na końcach korzonków. Na razie skiełkowało ok. 20% nasion. Sukcesywnie umieszczam je pojemniku z ziemią w lodówce w temp. 2-4 st. Będą tam do końca kwietnia, a potem pójdą na grządki.

Fotki korzonków z zawiązkami cebulek.
P1020724.jpg


P1020726.jpg
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Za tę wiadomość podziękował(a): mag, beatab, Łatka

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 07 Sty 2017 12:22 #516750

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
Lankongense,to azjatycka, i kiełkuje jak azjatycka. Podobno jest całkiem odporna na szarą pleśń.
U mnie na szarą pleśń była odporna,natomiast wrażliwa na zgniliznę podstawy i już jej nie mam.
Za tę wiadomość podziękował(a): mag

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 07 Sty 2017 16:28 #516803

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3671
  • Otrzymane dziękuję: 4813
Marysiu - cieszę się wielce i trzymam kciuki.
Gdyby ktokolwiek chciał, zawsze chętnie wyślę nasiona (o ile tfu, tfu, moje uratowane złotogłowy będą skore do współpracy) - to przecież chroniona roślina, jedna z najpiękniejszych w polskiej florze, im więcej zachowamy, tym lepiej.
Za tę wiadomość podziękował(a): mag, beatab, Baptysja

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 12 Sty 2017 19:03 #517468

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2559
  • Otrzymane dziękuję: 3130
A ja nazbierałam nasion z moich lilii i połowę jesienią wysiałam w ogrodzie , a kilka 27 grudnia w domu . Nigdy tego nie robiłam a nasiona wyglądały jak puste , bo wszystko fruwało przy najmniejszym ruchu . Dzisiaj , po 16 dniach mam już małe szczypiorki , inne jeszcze widać ,że wychodzą . Ciekawe co z nich wyrośnie , jeżeli w ogóle przetrwają :)

Zdjcie3668.jpg


Zdjcie3672.jpg


Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): mag, Anna96, Gosia352

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 12 Sty 2017 21:06 #517499

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1108
  • Otrzymane dziękuję: 512
Beatko a co masz wysiane jeszcze oprócz lilii?

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 12 Sty 2017 21:20 #517507

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2559
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Wysiałam hosty i żurawki pod koniec listopada , a pod koniec grudnia właśnie lilie , jeszcze jakieś tam hosty . Też Rododendrony ,ale nie wiem czy wyjdą bo nasiennik był bardzo twardy i nie mogłam wyciągnąć nasion , więc to co wydłubałam przesypałam ziemią i na razie wyszło z 5 host :) , widocznie też tam były i 1 różanecznik chyba .
Wysiałam jeszcze nasiona cyprysika lawsona co nazbierałam 25 grudnia przy szpitalu i też widać je obok lilii . Cyprysiki warto siać , bo szybko rosną i w trzecim roku mogą mieć nawet 50 cm . Reszta różnych nasion poszła jesienią do ogrodu .

B.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 13 Sty 2017 13:01 #517551

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1237
  • Otrzymane dziękuję: 920
No to bez kozery można nazwać Cię siewcą, Beatko. :thanks: :bravo: Oby wszystko pięknie wzeszło. :dance:
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Ostatnio zmieniany: 13 Sty 2017 13:03 przez Baptysja.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 13 Sty 2017 14:13 #517558

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 6596
  • Otrzymane dziękuję: 6831
No przyznaje Bęata jest mistrzem w wysiewaniu rożnych roślin. Mam od niej żurawki siane i o dziwo przy tej suszy która była w ubiegłym roku duzo lepiej sobie radziły niż te uzyskane z podziału.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 13 Sty 2017 17:10 #517578

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1108
  • Otrzymane dziękuję: 512
Beatko to u Ciebie coś jakby wiosna... Ja też już częściowo obkupiłam się w nasionka,pewnie w niedzielę coś wysieję...

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 18 Sty 2017 10:01 #518288

  • beatazg
  • beatazg's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Solina Bieszczady strefa 6a
  • Posty: 2559
  • Otrzymane dziękuję: 3130
Moje nasiona kiełkują w dalszym ciągu , a te skiełkowane mają nawet po 6 cm. :)


Zdjcie3760.jpg


Beata
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, Anna96

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 18 Sty 2017 17:28 #518334

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 869
  • Otrzymane dziękuję: 847
Lilie na pewno przetrwają, pierwszy rok jest najtrudniejszy...trzeba pilnować i nie przesuszyć ziemi. Przed zimą widać tylko listek z malusieńką cebulką...w drugim roku widać kawałek pędu z kilkoma listkami. Takie lilie zazwyczaj kwitną w trzecim-czwartym roku.
Tylko raz wysiewałam nasiona, wschody były ładne...doniczki z malutkimi sadzonkami zostały wkopane do ziemi w ogrodzie...nie przetrwały, upał je wykończył.
Niektóre odmiany mają ciemno brązowe nasionka usytuowane w kącikach liści, te najlepiej się ukorzeniają...momentalnie wypuszczają jeden korzeń.
Widać zawsze charakterystyczny liść podobny do perzu, trzeba uważać podczas odchwaszczania można usunąć mini cebulkę.
Dzięki takiemu rozmnażaniu można mieć szybko ładny zagonek lilii. Posiałam takie nasionka z kącików liści, w tym roku będą miały dwa lata...wstawię fotografię...po darunkiem że myszy się do nich nie dobrały.

Lilie z nasion. Teoria i praktyka rozmnażania i krzyżowania lilii poprzez siew 18 Sty 2017 18:05 #518344

  • mirzan
  • mirzan's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 345
  • Otrzymane dziękuję: 415
W kącikach liści,to nie nasionka,ale cebulki powietrzne. Coś takiego ma czosnek na szczycie pędu.
Cebulki powietrzne tworzą się u wielu lilii azjatyckich,u innych,zdarza się,po uszkodzeniu pędu
kwiatowego,omrożeniu pąków.Lilie z cebulek powietrznych,powinny zakwitnąć za dwa lata, czyli wysiane
w tym roku jesienią,zakwitną w roku 2019
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96

Moderatorzy: mag, Łatka
Wygenerowano w 0.161 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum