• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Lilium candidum

Lilium candidum 09 Gru 2012 17:13 #99543

  • Basia
  • Basia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1005
  • Otrzymane dziękuję: 1433
Lilium candidum
(lilia biała)

zwana lilią św. Józefa bądź Antoniego

P7040507.jpg


Kwiat - biały, skierowany poziomo, średniej wielkości, silnie pachnący.
Wysokość - do 120 cm, kwitnie w czerwcu.
Wymagania - żyzna zasadowa ( ph powyżej 7) gleba. Cebule sadzi się kilka cm pod powierzchnią ziemi.

Uwaga! Lilia dość szybko zasycha, po czym już w sierpniu wypuszcza nowe liście, które zimują.

To chyba jedna z najstarszych lilii, uwieczniona na wielu religijnych obrazach.
Lilie z innych grup w miarę dobrze przystosowują się do lekkiej zmiany kwasowości, "józefka" absolutnie nie zakwitnie, nawet w lekko kwaśnej glebie...testowałam, u mnie nie zdała egzaminu.

P7010850.jpg


___________________________________________________


Warstwa gleby która przykrywa cebulę L.candidum , powinna być nie grubsza, niż 3 cm nad jej szczytem ( jak to napisała powyżej Basia) , inaczej będą one słabo przyrastać, co odbije sie także na jakości kwitnienia.
Powinno sie ją sadzić w miarę wcześnie (VIII/IX) , aby cebule zdążyły - przed stanem spoczynku - dobrze się ukorzenić , ale jako najodpowiedniejsze , polecane jest nasadzanie wiosenne.

Na jakość cebul wpływa tez usuwanie kwiatostanów, ale w taki sposób, by ulistniona łodyga pozostawała nienaruszona, gdyż to właśnie pozwoli ładnie przyrosnąć/rozrosnąć się części podziemnej.
Jeśli zdecydujemy się na wykopanie cebul, co trzeba robić bardzo ostrożnie, gdyż nie mają one łusek okrywających ( łatwo je uszkodzić) i możemy je bezpiecznie przechować do wiosny w lekko wilgotnym torfie, lub trocinach ( w temp. do 4 st.C)

Warto jeszcze raz podkreślić za Basią , że ta lilia nie lubi kwaśnego odczynu gleby i jeśli chcemy ją uprawiać tam, gdzie podłoże jest kwaśne, powinniśmy wymieszać je z dolomitem ,który przynajmniej raz w sezonie powinien byc uzupełniamy ( najkorzystniej jesienią, nie w trakcie sezonu wegetacyjnego). Najlepiej jednak uprawiać je wtedy w pojemnikach (donicach)wypełnionych ziemią obojętną wymieszana z dolomitem i wkopanych w rabatę. Wtedy mamy 100 % gwarancję, że nasze L.candidum mają takie podłoże, jakie lubią.




.

.
Pozdrawiam mile
Basia
Ostatnio zmieniany: 06 Lip 2016 13:28 przez mag.
Za tę wiadomość podziękował(a): mag, Elżbieta


Odp: Lilium candidum 09 Gru 2012 19:11 #99600

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2517
  • Otrzymane dziękuję: 1124
SAM_0041a.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): adamian, Basia

Odp: Lilium candidum 09 Gru 2012 21:41 #99762

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2517
  • Otrzymane dziękuję: 1124
Mnie również ta lilia kojarzy się z dzieciństwem, z zapachem wiejskich kościółków, odwiedzanych podczas wakacyjnych wojaży.
Niestety nie tylko my ją lubimy poskrzypka liliowa również :evil:
Ostatnio zmieniany: 05 Lip 2016 22:42 przez Forumowa Żabula.

Odp: Lilium candidum 09 Gru 2012 22:12 #99797

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2517
  • Otrzymane dziękuję: 1124
Niestety, uprawiając ogród w zgodzie z naturą, nie pozostaje mi nic innego, jak codzienny obchód (2-3 razy dziennie) wszystkich lilii z wiaderkiem wody i w gumowych rękawiczkach. Dorosłe owady rozgniatam i zostawiam na liściach - zauważyłam, że to odstrasza kolejnych osobników. Larwy zaś ściągam palcami odzianymi w lateks i do wody. W efekcie liść jest czysty, rękawiczka czysta, a na dnie wiaderka unieszkodliwione robactwo :woohoo:

Odp: Lilium candidum 10 Gru 2012 23:57 #100286

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
Taaak... onegdaj rosły prawie na każdym ogrodzie... miała je moja babcia, mama i mam ja :) .
Zabytkowe lilie z myszką! :woohoo:

04.06.2012030.jpg


20.06.2012039.jpg


22.06.2012157.jpg


23.06.2012030.jpg


26.06.2012031.jpg


26.06.2012033a.jpg


16.06.2011004.jpg


30.06-04.07.2010183.jpg
Pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): Basia, Gosia1704

Odp: Lilium candidum 12 Gru 2012 21:11 #101088

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2517
  • Otrzymane dziękuję: 1124
DSCN5066.JPG


DSCN5088a.jpg


DSCN5099a.jpg

Lilium candidum 28 Kwi 2013 16:38 #150352

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
Zimą te lilie nie giną pod ziemią - tak wyglądają podczas tej pory roku :

l.c.zim.jpg



Wraz z nadejściem wiosennego ciepełka, kolor zielony odżywa i rosną w szybkim tempie :

fot. wczoraj
27.04.2013019.jpg
Pozdrawiam - Ania
Za tę wiadomość podziękował(a): mag, Basia

Lilium candidum 28 Kwi 2013 19:30 #150416

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2517
  • Otrzymane dziękuję: 1124
W ubiegłym roku, po wiadomej wiośnie, większość lilii zniknęła, w tym i candidum. Jaka była moja radość, gdy późną jesienią znowu pokazały się pierwsze listki i teraz tylko czekam na te cudowne kwiaty :dance:

Lilium candidum 28 Kwi 2013 19:41 #150422

  • Basia
  • Basia's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1005
  • Otrzymane dziękuję: 1433
Mimo niepowodzeń w uprawie tej lilii, postanowiłam jesienią znów ją posadzić :) w tej chwili wygląda podobnie, jak u Ani. Wczoraj przeżyła inwazję poskrzypki :evil: nie mogłam uwierzyć...liście zielone w regularne czerwone kropy. Unicestwiłam kilkanaście egzemplarzy.
Pozdrawiam mile
Basia

Lilium candidum 24 Cze 2013 10:38 #172268

  • czeszka
  • czeszka's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 172
  • Otrzymane dziękuję: 172
Moje wystartowały :P
Przyblokowa rabatka
pozdrawiam
Krysia

Lilium candidum 01 Wrz 2013 10:05 #189927

  • Sula
  • Sula's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • kobieta
  • Posty: 4
  • Otrzymane dziękuję: 3
Witam, jestem pierwszy raz na tym forum i znalazłam wiele ciekawych porad i doświadczeń innych użytkowników. Bardzo proszę o wskazówkę, czy teraz we wrześniu mogę przesadzić lilie candidum jak już ma spory zielony pióropusz nad ziemia i czy można ją wsadzić w ziemie świeżo wymieszaną z dolomitem ? czy może lepiej jak ten dolomit się przegryzie z ta ziemią ok. 2 tygodnie ? boję się żeby nie zaszkodzić cebuli. I ile tego dolomitu wsypać na taką donicę wys. 20 cm i śr. 20 cm. Ziemię mam zdecydowanie kwaśną i gliniastą którą chcę wymieszać z piaskiem. Z góry dziękuję za wskazówkę. Pozdrawiam Sula
Sula

Lilium candidum 01 Wrz 2013 19:11 #190004

  • mag
  • mag's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2517
  • Otrzymane dziękuję: 1124
Witaj, myślę, że jeśli przesadzisz ją z dużą bryłą ziemi, to nic nie powinno się stać cebuli. Ile dolomitu? Nie mam pojęcia, ale jeśli bardzo zależy Ci na lilii, a chcesz ją przesadzić do doniczki, to może popytaj w zaprzyjaźnionych ogrodach, może ktoś ma zasadową ziemię...

Lilium candidum 01 Wrz 2013 20:11 #190027

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
Tak się składa, że rok temu w sierpniu musiałam przesadzić "Józefki".
Od lat rosły pod różą, którą wykończył mróz i trza było ją usunąć.

Lilie miały cebule głęboko, więc wykopałam je z dużą bryłą ziemi, którą z godzinę wcześniej mocno podlałam,
aby namokła i nie rozsypała się przy przesadzaniu.
Do dołka z ziemią kompostową sypnęłam mniej więcej 1 łyżkę dolomitu, wymieszałam, i na to bryłę z liliami.

Wiosną wypuściły tylko jeden pęd kwiatowy (ostatnie zdjęcie z postu z 28.kwietnia , wyżej).
Rok temu miały 3 pędy, a więc przeprowadzka wpłynęła na zmniejszenie siły kwitnienia.

Przebolałam, nic to :) , najważniejsze, że zakwitła.

27.06.'13
Clipboard01b_2013-09-01.jpg


01.07.'13
01.07.2013056.jpg


Po ok. 1,5 miesięcznym zniknięciu pod ziemią, parę dni temu liście ponownie gramolą się na wierzch.

Jestem pewna, że na przyszłą wiosnę wyda więcej pędów kwiatowych. :flower1:
Pozdrawiam - Ania

Lilium candidum 10 Wrz 2013 23:13 #191732

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
Amlos wrote:
...

Po ok. 1,5 miesięcznym zniknięciu pod ziemią, parę dni temu liście ponownie gramolą się na wierzch...

Tak obecnie wyglądają - kępa wyraźnie się powiększyła :)

07.09.2013019.jpg
Pozdrawiam - Ania
Ostatnio zmieniany: 10 Wrz 2013 23:13 przez Amlos.

Lilium candidum 11 Wrz 2013 09:55 #191784

  • Elżbieta
  • Elżbieta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1127
  • Otrzymane dziękuję: 575
Moja lilia św Józefa co rok o tej porze wypuszcza listki a w sezonie nie kwitnie!Dostałam ją 3 lub 4 lata temu, wiosną.Po posadzeniu zakwitła latem i od tego czasu nie mogę się kwitnienia doczekać. W zeszłym roku ją nawet przesadziłam , aby nie rosła zbyt głęboko , w ziemię nawiezioną dolomitem - ale i to nie pomogło.Macie jakiś pomysł?

Lilium candidum 11 Wrz 2013 11:43 #191814

  • Adrian89
  • Adrian89's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Ruda Śląska, strefa 6b
  • Posty: 1915
  • Otrzymane dziękuję: 2487
Też tak miałem, kiedyś moja babcia miała ich ok 15 kęp po 6cebul z czasem pozanikały udało mi się 2 zachować. Z tego co wiem nie lubią konkurencji innych roślin no i sadzić płytko u mnie to było powodem braku kwiatów cebulki są przykryte może 3cm warstwą ziemi ale skoro posadziłaś płytko :think:

Lilium candidum 11 Wrz 2013 20:46 #191899

  • Amlos
  • Amlos's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 10235
  • Otrzymane dziękuję: 5078
Całkowicie zgadzam się z Adrianem.
Ładnych parę lat temu, jeszcze w czasach przedforumowych, miałam też taką zagwozdkę...
Co roku na jesień pojawiała się kępa liści, a ja parę lat czekałam na kwiaty, żeby się zorientować co to za dziwo :rotfl1: W końcu pomogła forumowa identyfikacja.

Mam fotki z tamtego czasu - to owa tajemnicza kępa :devil1:

llilieJzefa.jpg


Wykopałam wówczas 8 drobnych cebulek, które siedziały w ziemi na głębokości ok. 15 cm (!). To było chyba w sierpniu.
Rozsadziłam jak mi się zdawało płytko, ok. 3 cm głęboko :

lileJ.rozsadzone.jpg


Chyba jednak to było jeszcze za głęboko, bo kwiatów doczekałam się dopiero po dwóch latach :

26.06.2012131.jpg


Gdzieś czytałam, że ładnie kwitną nawet wtedy, gdy cebule wystają spod ziemi :ohmy: .

Pierwszy rok po przesadzeniu mogą słabo albo wcale kwitnąć, ale kolejny sezon, murowane się doczekasz Elżbieto :)
Cierpliwość w naszym fachu to podstawa! :happy:
Pozdrawiam - Ania

Lilium candidum 11 Wrz 2013 21:23 #191915

  • Elżbieta
  • Elżbieta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1127
  • Otrzymane dziękuję: 575
Pocieszyłaś mnie , Aniu. Oby tak było jak mówisz.A przy okazji - co to takiego małego białego kwitnie przy pięknych liliach?

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: mag, Łatka
Wygenerowano w 0.179 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum