TEMAT: Rozmowy o liliowcach - część 2.

Rozmowy o liliowcach - część 2. 18 Lip 2026 08:12 #896007

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
'Sun Singer' (bez zapałek :lol: ) złapany na gorąco przed zapadnięciem zmroku. I dobrze, bo rano z połowa jego świetności została pochłonięta przez ślimaki

SunSinger1.jpg


SunSinger2.jpg


'Strawberry Candy'
StrawberryCandy2.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

Rozmowy o liliowcach - część 2. 18 Lip 2026 08:54 #896009

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Piękne, wielkie kępy.
U mnie nigdy tak nie będzie, bo rosną nie pojedynczo, tylko w gąszczu jedne na drugich, mają do wyboru tak lub wcale.
Choć ostatnio po ścięciu lipy wyrobiło mi się lepiej oświetlone miejsce - przy drewutni, prestiżowa lokalizacja. B) Po kawałeczku je uzdatniam, co nie proste, bo korzenie lipy są wszechobecne, ziemia jak skała zresztą, nie kopana chyba od wieku. Ale kilka liliowców wyciągnęłam z najgorszego zgęszczenia i przesadziłam właśnie tam.
Ikebana Star mimo opresyjnego zabiegu nawet nadal kwitnie.



Przy okazji wykopałam znacznik Holyday Delight.



A to Lord Durham z wyjątkowo bujną kryzą.

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2. 19 Lip 2026 18:29 #896082

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Do końca sezonu bliżej niż dalej. Może - może potem jakieś zechcą powtórzyć... Hej, pokażcie, co u Was, Dorotko, Mirko, kto tam jeszcze ma liliowce w ogrodzie...

Space Coast Sweet Eye



Schnickel Fritz, końcówka.





South Seas



Francis of Assisi, wyjątkowo dobrze wybarwiony.



Bez dziur w brązowym habicie B)



Nad tym się głowię, bardziej morelowy, niż na obrazku. Kupiony jako Frosted Vintage Ruffles. Kwiaty średniej wielkości.

Ostatnio zmieniany: 19 Lip 2026 19:11 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2. 19 Lip 2026 20:50 #896093

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Zawsze lubiłam odmianę 'Catherine Woodbury'. Dwa lata temu dostała na wszystkich liściach mnóstwo cętek. Wysyłałam zdjęcia z zapytaniem, co to jest. Nie dowiedziałam się, a że ciągle przewijają się tematy wirusów, to na wszelki wypadek pozbyłam się z rabaty liliowcowej. Nie na śmierć się pozbyłam, tylko na wygwizdowo, pod starą stodołę. W tamtym roku nie miała już tych plam, w tym również nic się nie dzieje i chyba przeproszę i przytulę znowu do ogrodu.
Kasia dzisiaj po deszczu
CatherineWoodbury3.jpg


CatherineWoodbury1.jpg


I jej niewyjściowe obecne siedlisko
CatherineWoodbury2.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, ewakatarzyna, Babcia Ala, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 20 Lip 2026 20:16 #896130

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Jolu, właśnie wyeksmitowałam z głębi centralnej rabaty dwie (???) kępy liliowców. Znaki zapytania, bo starałam się oddzielić te, co objawiły się za pomocą kwiatów - ich nie ruszyłam. Wykopałam, na ile się dało w jednym kawałku, takie, co odkąd pamiętam - a więc 3-4 lata - stały jako kępy pokładających się liści. Mocno przycięłam i wsadziłam w miejsce niewyględne, lecz mocno słoneczne po wycięciu lipy. Zobaczymy, czy coś to da, a jak nie, tuż obok stoi pojemnik brązowy, 240 l. ;)

Za to zakwitły dwa, o których w zasadzie zapomniałam.
Inherited Wealth, mój kolor.



Orange Nassau, jeszcze bardziej mój kolor, znacznik wykopałam z kępą "szczypioru".



A ten - nie wiem, kto zacz - zmutował i ma 10 płatków.

Ostatnio zmieniany: 21 Lip 2026 09:08 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Babcia Ala, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 23 Lip 2026 10:45 #896176

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2959
  • Otrzymane dziękuję: 11531
Piękne macie liliowce, marzy mi się takie liliowcowe pole, no ale miejsce, miejsce, miejsce ???
Mam trzy żelazne, wszystkie żółte, dwa NN i cytrynowy mój ulubiony z powodu zapachu :flower2:

Ten większy już przekwita.


Tu razem z jaśniejszym i drobniejszym.


Cytrynowy w dwóch miejscach z zawilcem i ze ślazem marokańskim.



MARRY
Ostatnio zmieniany: 23 Lip 2026 10:46 przez MARRY.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 23 Lip 2026 18:43 #896183

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7940
  • Otrzymane dziękuję: 37625
Nie jestem liliowcowa, denerwują mnie te ich liście. Mam 2, jeden jakiś niski, nie doczekał się zdjęcia, a drugi to liliowiec "Od Mirki Mimbli", kolor zmieniony przez elektronikę na jakiś taki w stronę karminowej czerwieni
DSCF0836.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 23 Lip 2026 18:44 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, ewakatarzyna, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 23 Lip 2026 19:10 #896189

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Alu ja też "nie byłam liliowcowa" przez chyba 20 lat zajmowania się ogrodem, aż zauważyłam, że "robią rabaty" , gdy pomału zaczyna brakować innych pięknych kwiatów. No jasne, to nie są lilie, nie pachną B) , ale sezon jest dłuższy, są bardzo, bardzo różnorodne, w dodatku bez specjalnego wysiłku z mojej strony zamiast wymierać (jak wiele lilii) przyrastają z roku na rok. Gdybym miała więcej choćby umiarkowanie słonecznego miejsca, pewnie bym zafundowała sobie łan.
A tak to tylko odrobinka.
Ostatnio zaś postanowiłam kupować tylko takie naprawdę ekstra, skoro miejsca tycio i zaraz będzie koniec tej ekspansji.

Na przykład Carnival in Brazil, piękny cynober okrągłych płatków, złoty cekin oka.



Tiger Eye



Bladozłoty Diva's Choice



Nie wszystkie zakwitły rok po kupieniu, cóż, ćwiczę cierpliwość.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, ewakatarzyna, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 29 Lip 2026 17:39 #896376

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
To już kompletny koniec, czerwone światła odjeżdżającego sezonu liliowcowego.

Roswitha



Frosty Vintage Ruffles



Orange Nassau, och, ten mi się podoba, oby się rozrósł przyszłej wiosny.



Pięknie udekorowany kryzą Duke of Durham



French Lignery ( i w kątku Vintage Wine) z floksami



A może któryś powtórzy kwitnienie?
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 31 Lip 2026 12:49 #896454

  • tafta
  • tafta's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 297
  • Otrzymane dziękuję: 988
Aniu, ten 10 płatkowy to odmiana Jambalaya. Zwykle, oczywiście, nie ma tyle płatków.

W półcieniu, nawet większym też można sadzić liliowce i też zakwitną. Czasem mają ładniejsze, bardziej nasycone kolory.

Piękne Wasze liliowce i cudne kępy.
Z żyznych Kujaw pozdrawia Małgosia
Ostatnio zmieniany: 31 Lip 2026 12:57 przez tafta.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, ewakatarzyna, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 31 Lip 2026 18:49 #896465

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Cytrynowy NN-ek dostany w gratisie od Bilskich
20260731_105106.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Borowska

Rozmowy o liliowcach - część 2.odkąd pamiętam , czyli trzy, cztery lat 08 Sie 2026 12:48 #896776

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Naprawdę ostatnie tego lata.







Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.415 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum