TEMAT: Rozmowy o liliowcach - część 2.

Rozmowy o liliowcach - część 2. 29 Cze 2026 21:19 #895339

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
No trudno...


Czarno na Białym, dostałam ten liliowiec jako bonus dwa lata temu.



Więcej Laleczek - mała sadzonka w ciągu chyba 3 lat tak się rozrosła, że nawet część ułamana przy przesadzaniu jest krzepką kępką.





Pędy niewysokie, dość sztywne, średniej wielkości kwiatki utrzymały się w tym gorącu ponad dobę.
Andy Candy, ten to może i dandy, ale próżniak, nie rozrasta się wcale; spróbuję przesadzić.



Black Eyed Susan, wesoła i bezpretensjonalna.



Kolejne Czarne Koty

Ostatnio zmieniany: 14 Lip 2026 21:58 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, Mejra, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Rozmowy o liliowcach - część 2. 30 Cze 2026 10:17 #895353

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Dziś rano otworzył od razu 3 pąki Franciscus of Assisi, Biedaczyna przepiękny jest.

W cieniu



w słonku:



Tego nie znam z imienia, trochę farbkę mu zmyło, ale i tak ładny, nie?

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra

Rozmowy o liliowcach - część 2. 30 Cze 2026 19:11 #895373

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
O piątej zebrałam z liliowców ślimaki. Poszłam na śniadanie, a gdy wróciłam, żeby zrobić zdjęcia, niedobitki oślizłej armii pałaszowały swoje śniadanko na moich liliowcach. Tak, że kwietne modele trochę niewyjściowo wyglądają. ;)
'Big Blue'
20260630_065259.jpg

20260630_065210.jpg


'Sugar Candy'
20260630_070411.jpg


'Summer Wine'
20260630_070448.jpg


'Crimson Pirate'
20260630_070511.jpg
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 30 Cze 2026 19:16 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra

Rozmowy o liliowcach - część 2. 01 Lip 2026 13:54 #895398

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Jolu, masz tak dorodne kępy, że nawet desant bezskorupowy ich nie zmoże. Nie, żebym te potwory lubiła, brr, jedyne zwierzęta, dla których nie mam litości (przepraszam, jeszcze gzy, kleszcze i tym podobne milaski).
Piszę, bo dziś po lekkim deszczyku, własciwie krótkiej mżawce, też eksterminowałam mięczaki o aparycji psiej kupy.
To mój Crimson Pirate



NN, którego nie umiem zidentyfikować, śliczny niczym motyl cytrynek.



Też nie do końca wiadomy, kupiony jako Cherry Cheeks



Pierwszy raz kwitnący Mauna Loa, och, jak mi się podoba, pomarańczowy z złotymi błyskami.



Edit: Jolu, jeśli tu zajrzysz: patrzę na Twojego Cukiereczka i zastanawiam się, czy ten pseudo-CHCh nie jest Sugar Candy. Ale porównywanie to Twoja specjalność, nie moja.
Ostatnio zmieniany: 01 Lip 2026 19:51 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra

Rozmowy o liliowcach - część 2. 02 Lip 2026 18:05 #895445

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Łatka wrote:
czy ten pseudo-CHCh nie jest Sugar Candy. Ale porównywanie to Twoja specjalność, nie moja.
Nie w liliowcach. Ich zmienność jest nie do ogarnięcia. Nie dość, że w różnym oświetleniu wyglądają inaczej, to ta sama odmiana, w tym samym ogrodzie tylko na innej rabacie też potrafi pokazywać inny odcień, a nawet kolor. Jeszcze dodajmy przetworzenie obrazu przez aparat, potem komputer i ... powodzenia :happy: .

A jeśli chodzi o wielkość kęp i możliwości ślimaków... Tak, udławiłyby się, chcąc je pożreć w całości. Tylko małe "ale", wielka kępa uszkodzona po całości robi większe ble na rabacie, niż malutka nadgryziona roślinka.

'Black Arrowhead'
20260701_143639.jpg
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 02 Lip 2026 18:10 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra

Rozmowy o liliowcach - część 2. 02 Lip 2026 19:25 #895446

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1710
  • Otrzymane dziękuję: 5927
Łatka wrote:

Też nie do końca wiadomy, kupiony jako Cherry Cheeks


Aniu to co Ty pokazujesz to najprawdopodobniej Pink Damask;

byliny.farm/byliny/783-liliowiec-pink-da...0uWU09wbPTuhd_KrxfIY

A Cherry Cheeks wygląda tak, mój jest zgodny:



Ostatnio zmieniany: 02 Lip 2026 19:30 przez Mimbla.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra

Rozmowy o liliowcach - część 2. 02 Lip 2026 22:31 #895451

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Mirko - :hug:
Już zrobiłam nowy znacznik.
Dziś zakwitły dwa kolejne, Jambalaya:



i inny rudy, niższy, NN.



Zresztą być może gdzieś tam w gąszczu liści jest jego znacznik, boję się zbyt energicznie szukać, bo pąki są kruche i wolę nie znać nazwy, niż poutrącać.
Co prawda takich imponujących kęp jak Jola nie mam i pewno nigdy nie będę miała z powodu miernych warunków świetlnych i/albo ścisku na rabacie, Najbardziej rozrósł się chyba pierwszy, jaki świadomie kupiłam, żaden cymes, DRW.



Dobre i to.
Ostatnio zmieniany: 02 Lip 2026 22:32 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra

Rozmowy o liliowcach - część 2. 03 Lip 2026 06:38 #895453

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 270
  • Otrzymane dziękuję: 901
Mój bez nazwy, w rzeczywistości jest bardziej łososiowy niż różowy

IMG_7450.jpeg


IMG_7451.jpeg


I jeszcze taki cytrynek z wielkimi kwiatami

IMG_7462.jpeg
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra

Rozmowy o liliowcach - część 2. 03 Lip 2026 09:12 #895458

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Cieszę się bardzo, że pokazujecie swoje ślicznotki.
Mam dość silną pokusę nowych zakupów :lol: , bo szukając zdjęć do porównania wlazłam przypadkiem na tę stronę. To rzut beretem od Wrocławia, a jeśli zdjęcie na stronie głównej nie jest wytworem AI, pole liliowców.
Tylko chyba musiałabym sadzić na trawniku. :silly:

Na razie kolejne, rezydujące już kilka lat. Ponieważ szukam takich jak najbardziej ognistych, zebrało się kilka bardzo podobnych.
Holyday Delight



NN



Moses Fire, on jest w zasadzie pełny, lecz nie zawsze niestety.


South Seas



A to najstarszy z moich liliowców w ogóle (za wyjątkiem rdzawych, systematycznie eksmitowanych). Kupiony ćwierć wieku temu na bazarku i wtedy niesłychanie egzotycznie wyglądający. Frans Hals.

Ostatnio zmieniany: 03 Lip 2026 09:13 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala, Mejra, doras

Rozmowy o liliowcach - część 2. 04 Lip 2026 07:06 #895489

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Z dziś rana:
Summer Wine



Pink Dress



Spacecoast Freaky Tiki

Ostatnio zmieniany: 19 Lip 2026 20:24 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, doras

Rozmowy o liliowcach - część 2. 06 Lip 2026 05:59 #895593

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Nie wiem, czy duże kępy liliowców to radość, czy przekleństwo... Jednak one, gdy już się złapią podłoża, potrafią anektować spore przestrzenie, wypierając inne rośliny. A ograniczanie ich bywa ciężką łopatologią ;) :silly:

'Summer Wine', właśnie taki przydużawy już
SummerWine.jpg


A tu maleńki, bo i niziołek i opornie przyrastający 'Longfields X-Factor'
LongfieldsX-Factor.jpg


'Bonanza' kolejny potwór i to w dwóch egzemplarzach (o jednego za dużo)
Bonanza.jpg


Bardzo lubiany przeze mnie 'Ring of Kerry', ładnie przyrasta, ale w kulturalnym tempie
RingofKerry.jpg


Stareńki 'Antiqua'
Antiqua.jpg


'Purplelicious'
Purplelicious1.jpg


'Strawberry Candy'
StrawberryCandy.jpg


'Passion for Red'
PassionforRed.jpg
Pozdrawiam. Jola
Ostatnio zmieniany: 06 Lip 2026 06:06 przez Fafka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rozmowy o liliowcach - część 2. 06 Lip 2026 08:39 #895604

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 246
  • Otrzymane dziękuję: 1076
a to nowy u mnie Double firecracker, w zeszłym roku posadzony nie kwitł, ale w tym ma całkiem dużo kwiatków i pąków.

doblefire.jpg
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rozmowy o liliowcach - część 2. 06 Lip 2026 09:22 #895605

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Śliczne, śliczne!
Jolu, mimo wszystko zazdroszczę tych rozrośniętych kęp z dziesiątkami pędów kwiatowych, cieszę się, jak dana odmiana wyprodukuje dwa, a trzy to szaleństwo. A niektóre mają więcej niż 5 lat, na pewno. Jestem przekonana, że chodzi o dostęp do światła, widzę, co się dzieje z różami latami wegetującymi w pół- a potem i całkiem w cieniu, gdy je przesadziłam w górach na słoneczniejsze miejsce. Tylko skąd je brać, musiałbym całkiem zlikwidować w mieście drzewa, głównie wyciąć magnolie... Tak nie zrobię, bo w odróżnieniu od bylin one po mnie zostaną (póki ktoś nie przejmie posesji).

Już nie marudzę. Sporo kwitnie, kap, kap...
Carnival in Brazil, pierwszy pęd, dwa lata po zakupie.



Mary Todd, ta i owszem, rozrośnięta :lol:



Ten się objawił obok Mary T,. czyli musiał być sadzony z pięć lat temu, a nie, żebym coś takiego kupowała, nie te kolory. Może w kępie podarowanej był zuchelek innego liliowca? :think:



Ten za to na pewno w moim guście, choć zgubił żabot. Highland Lord




Moses Fire tym razem z żabocikiem.



Siloam Grace Stamile, niziołek, powinien zostać przesadzony do przodu (o ile da się).



????



A oto sprawka ślimorów, Madeline Nettle's Eyes, słabo rośnie, po kilku latach dwa pędy o niewielu pąkach i jeszcze ofiara napaści.

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rozmowy o liliowcach - część 2. 07 Lip 2026 22:23 #895669

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Muszę się czymś pochwalić - a w zasadzie to pochwalić firmę.
Otóż jako że ostatniej zimy nie zniosły cztery sąsiadujące z liliowcami alstromerie, postanowiłam - zezłoszczona nieco - zamiast wydawać spore pieniądze na odkupienie tych problematycznie zimujących roślin kupić jakieś trzy "wypasione", ale w miarę pewne liliowce.
Padło na sklep państwa Bodalskich. Drugi mój kontakt z nimi i drugi bardzo satysfakcjonujący.
Nie wybrałam tych najdroższych odmian, powiedzmy - środkowa półka. B)
Dziś przyszły. I tak, trzy zamówione przeze mnie odmiany przyjechały podwójnie, to znaczy: spakowane w woreczki, w każdym zamiast jednej sadzonki były dwie. A Lava Flow nawet die i pół, bo była jeszcze malutka trzecia sadzonka. Do tego gratis - Koziołek Matołek, odmiana własna domu Bodalskich (zarejestrowana oczywiście), bardzo w moim guście. Jakby wiedzieli. :hearts:

Zakupy z dawniejszych lat niestety, często przypominały grę losową, część trafiona, część nie bardzo. Ale lubię wszystkie te rudzielce.

Kwanso, nie do pomylenia



Madeline Nettle's Eyes, w trochę lepszym stanie niż poprzedni.



Duke od Durham w koronkach...



i bez żabotu.



???





Roswitha, nieduży, ale elegancki.



I spojrzenie z boku:

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, olegowa, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rozmowy o liliowcach - część 2. 10 Lip 2026 18:52 #895752

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Część pędów już rozwinęła wszystkie pączki i są do wycięcia. Inne dopiero w połowie drogi.
Pink Damask



Enchented Forest





Ikebana Star





Trimmed in Gold



Green Flutter - porządkując liliowce znalazłam zagrzebany znacznik tego cytrynowego, nad którym się głowiłam.


I całe Madeline Nettle's Eyes

Ostatnio zmieniany: 15 Lip 2026 07:39 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rozmowy o liliowcach - część 2. 11 Lip 2026 07:03 #895764

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
'Sun Singer'
SunSinger.jpg


Co rok ubolewam, że na zdjęciach wychodzi nijako, a na żywo robi wielkie show swoimi ogromnymi kwiatami.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, ewakatarzyna, Babcia Ala

Rozmowy o liliowcach - część 2. 14 Lip 2026 22:08 #895894

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23153
  • Otrzymane dziękuję: 98255
Jolu, dla mnie nie wygląda "nijako", przeciwnie, śliczny kolor. A może dla porównania coś, pudełko zapałek? ;) Takich o naprawdę wielkich kwiatach niema zbyt wiele chyba.
Za to są bardzo, bardzo podobne odmiany, w moich oczach laika przynajmniej, weźmy Tiger Blood, co otworzyła się dziś:



Dla mnie prawie identyczny z Open My Eyes i z odmianą podarowaną mi przez państwa Bodalskich, Czarno na Białym. Pewnie dla znawcy trzy inne rzeczywistości.
To jest Diva's Choice:



- znowu tylko o odcień jaśniejsza od sąsiadującej z mią (przypadkowo) Heaven's Glory.

Ta za to się wyróżnia, "żaróweczka" Manua Loa.



Ta też raczej wyjątkowa, Ikebana Star.



No i Moses Fire, wysoko na pudle w moim rankingu.



Choć nie zawsze falbaniasta.

Ostatnio zmieniany: 15 Lip 2026 07:38 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Rumianek

Rozmowy o liliowcach - część 2. 15 Lip 2026 08:11 #895899

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3905
  • Otrzymane dziękuję: 14503
Łatka wrote:
Jolu, dla mnie nie wygląda "nijako", przeciwnie, śliczny kolor. A może dla porównania coś, pudełko zapałek? ;) Takich o naprawdę wielkich kwiatach niema zbyt wiele chyba.

Tak, tak, pudełko zapałek byłoby dobre, bo raczej nie moja łapa zawsze jakoś tam "usmarowana" i z żałobą pod paznokciami, jak to w ogrodzie bywa. Zawsze patrzę z niedowierzaniem na te śliczne dłonie, świeżo od stylistki paznokci, podtrzymujące kwiaty do zdjęć. :P

'Roswitha', co to zapominam zrobić jej zdjęcie, gdy jest z burzą kwiatów. Tu z burzą pąków.
Roswita.jpg


'Ring of Kerry'
Ringof.jpg


'Lavender Deal'
LavenderDeal.jpg
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala, Rumianek


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.410 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum