TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 13:53 #888228

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
U mnie też odwilż na całego, nawet nie jest specjalnie ślisko, przynajmniej na jezdni i chodnikach głównych ulic.
W tej chwili 5 stopni, plus pięć, przy całkowitym zachmurzeniu i lekkim deszczu.
Nastrój poprawia mi piękna Daphne na kuchennym parapecie.





Dobrego dnia, a tym bardziej na wschód - cieplejszego.


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 15:23 #888233

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 193
  • Otrzymane dziękuję: 796
W Warszawie makabra (chyba, bo na razie doświadczam tego tylko przez szybę) - najpierw napadało (znowu) sporo śniegu, podnosząc poziom śniegowej pierzyny już i tak wysoki, a od jakiejś godziny zaczął padać gęsty deszcz. Z tego co widzę śnieg się nie stopił, zatem chyba powstaje lodowa pokrywa na tym wszystkim. Strach pomyśleć, co się dzieje na chodnikach i jezdniach.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 15:44 #888234

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2263
  • Otrzymane dziękuję: 16147
Pomimo zalegającego wszędzie śniegu, dzień szary i brzydki.
Z rana znów prószyło, na termometrze -4*C, lekki wiatr. Do wiosny zostało 9 tygodni, ziemia już w domu, musi się ogrzać i rozpocznę wysiewy.

Zaczął padać śnieg, na nowo...


361a0eb8-2935-4e41-b6d7-1d8940dde95a.jpg


:bye:
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Ostatnio zmieniany: 14 Sty 2026 21:33 przez lusinda.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 18:03 #888249

  • Marlenka
  • Marlenka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3418
  • Otrzymane dziękuję: 22834
U nas przy -3 stopniach prawie cały dzień padał deszcz. Wszystko pokryło się lodem. Tam gdzie drogi są posypane to pół biedy, ale na tych mniej ważnych jest lodowisko.
Pozdrawiam Marzena

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 20:02 #888254

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7830
  • Otrzymane dziękuję: 49715
U mnie w tej chwili jest+6,6*C i od kilku godzin mżawi deszcz.Na ulicach sniegu juz nie ma.Jeszcze uchował się w miejscach zacienionych.Na razie tez nie ma oblodzenia dróg i chodników.Chyba ze w nocy temperatura spadnie do minusów.Zycze dobrego spanka i bezproblemowego poranka.Dobranoc!! :bye: :bye: :) :)
Pozdrawiam Józek!!

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 20:05 #888255

  • JaKasiula
  • JaKasiula's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3958
  • Otrzymane dziękuję: 21380
Józiu, śniegiem mogę się podzielić.
Sypie równo od kilku godzin
IMG_20260114_183943020_HDR.jpg


Tak wygląda droga krajowa.
Na termometrze -6°.

Spokojnej nocy.
Ostatnio zmieniany: 14 Sty 2026 20:06 przez JaKasiula.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 20:21 #888256

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1971
  • Otrzymane dziękuję: 10537
W stolicy podobnie, śnieg sypie od południa. Tempertura powoli rośnie i trzeba uważać bo straszna ślizgawka. W tej chwili -2o . W nocy i jutro ma być na plusie. Aż mi się wierzyć nie chce jak widzę te zaspy że u Józia już bez śniegu.
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 22:16 #888258

  • MagSta
  • MagSta's Avatar
  • Offline
  • Expert Boarder
  • Posty: 139
  • Otrzymane dziękuję: 745
No i zasypało mi Wilkowyje. Trzeba łopatować pełną parą. Aż trudno uwierzyć, że jutro ma być na plusie. Na razie -5.
Uważajcie na siebie Kochani, bo na drogach szklanka. :hug:
Screenshot2026-01-14221353.jpg
Pozdrawiam,
Magda
Ostatnio zmieniany: 14 Sty 2026 22:19 przez MagSta.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 14 Sty 2026 23:30 #888259

  • najemnik
  • najemnik's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1454
  • Otrzymane dziękuję: 9761
Po południu zaczął padać śnieg, a wieczorem deszcz. Musiałem dobrze skrobać szyby, żeby je oczyścić. Jak wracałem do domu dopiero pod koniec zobaczyłem pierwsze pługi, a na drogach sporo rozjeżdżonego śniegu.

Zacząłem przygotowywać się do robienia sadzonek zielnych dalii. Spróbuję rozmnożyć Todrę, Elizabeth Rumboldt, Cafe au Lait, kaktusową czerwoną, kaktusową pomarańczową (która miała być Big Brotherem a nie była, ale jest ładna i zostaje).

Na mail dostałem listę odmian dalii z Doliny Syrynki, także jak ktoś szuka dalii to może do nich pisać.
Ogrodnictwo to moje hobby, które daje satysfakcję i uczy pokory.

Zapraszam do wymiany kłączy dalii.

Pomidorowe pewniaki na 2025: Wielmoża, Bycze serce z noskiem, Gigant Podlasia, Cytrynek
Ostatnio zmieniany: 15 Sty 2026 08:18 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, Marlenka, CHI, Mamma, koma, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Sty 2026 08:38 #888268

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
zwykły chłop wrote:
Aż mi się wierzyć nie chce jak widzę te zaspy że u Józia już bez śniegu.

Ależ wierz, Adamie, wierz, po pierwsze u nas na Dolnym Śląsku, w części nizinnej, śniegu spadło niezbyt wiele, może 5-6 cm we Wrocławiu. Po drugie, nie zauważyłeś, że Józio ma podgrzewany ogród zewnętrzny? B)

No dobra, w centrum Wrocławia resztki śniegu na trawnikach i w ogrodach, zwłaszcza w moim, bo cienisty. I na obrzeżach chodników, jeśli właściciel posesji łaskawie odwalał, by piesi nie brnęli przez śniegi. Na termometrze o świcie +0, a teraz leciutko ponad +1, bo wbrew pochmurnym zapowiedziom Niemca takie coś:



Bardzo się cieszę z choćby odrobiny słońca i nawet chwilowego ocieplenia. Ale mając codzienny kontakt z przyjaciółką lubelską wiem, że nie wszędzie tak fajnie, więc przesyłam zwłaszcza na wschód życzenia cieplutkie.
Ostatnio zmieniany: 15 Sty 2026 08:39 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Marlenka, CHI, Mamma, koma, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Bobka, lusinda, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Sty 2026 09:01 #888269

  • koma
  • koma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4356
  • Otrzymane dziękuję: 37130
Od wczesnych godzin temperatura-8.W ciągu nocy dosypało ok.6 cm śniegu.Na słońce nie ma co liczyć.
W ptasiej stołówce ruch.W ekspresowym tempie znikają ziarna słonecznika i przysmak sikorek-słoninka.

20260115_085056.jpg
Maria

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Sty 2026 10:08 #888276

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 7830
  • Otrzymane dziękuję: 49715
Nocka dziś była bez przymrozków a o godz.6 30 termometr wskazywał +1,8*C.Rankiem słońce próbowało pokazac się w całości niestety bez rezultatu.Teraz ponownie schowało się za chmury i pozostały tylko miejscowe przejaśnienia.Rano tez pokazała się lekka mgła ale juz zanikła.Nie ma wiatru.Jest chłodno i mokro.Aktualna temperatura wynosi +4,5*C.Śnieg do końca jeszcze nie stopniał,leży w miejscach zacienionych.Miłego dnia bez poślizgów i upadków. :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo: ;) ;)
IMG_20260115_094354.jpg

IMG_20260115_094124.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Marzenka, Łatka, Marlenka, CHI, Mamma, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, lusinda, Rumianek, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 15 Sty 2026 20:49 #888316

  • Marlenka
  • Marlenka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3418
  • Otrzymane dziękuję: 22834
Dziś w dzień temperatura między 1 a 2,5 stopnia na plusie. Na bocznych drogach ślizgawka. Już przed południem zaczęło świecić słońce. Był piękny, ciepły ndzień. :)
Pozdrawiam Marzena
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Krecik stary, Łatka, CHI, Mamma, Nimfa, JaNina, renmanka, Bobka, lusinda, IwonaJak

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Sty 2026 08:22 #888346

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9413
  • Otrzymane dziękuję: 61935
Trzeba wrócić do codzienności, niestety szarej i mglistej. Na termometrze +1*.
Trzeba wstawać, ale moja przylepa mi nie pozwala ;)

20260116_081340_Original.jpeg

Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Sty 2026 08:33 #888349

  • renmanka
  • renmanka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 970
  • Otrzymane dziękuję: 6492
U mnie jak u Janki, mglisto i buro. Śnieg już prawie cały stopniał, a zapowiadają duże spadki temperatur, więc słabo to widzę.
Ze spraw ogrodowych to pora pobielić drzewka, mam nadzieję, że wyjdzie jakieś słoneczko i mnie zachęci.

Miłego dnia.
Pozdrawiam Celina
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, Łatka, CHI, Mamma, Nimfa, JaNina, del, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Sty 2026 09:43 #888351

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3939
  • Otrzymane dziękuję: 18550
Jak się chciało, to się ma...ODWILŻ :evil:
Szaro, buro i ponuro...Wszystko płynie, a w nocy zamarza. śnieg zamienił się w lodowe górki i dolinki wypełnione wodą. Gdyby nie te nierówności, to bym do sklepu po łyżwy pojechała :silly:
Ale na czterech literach można się poślizgać :whistle: Tak, tak...tyłek w kałuży już pomoczyłam i to nie tylko w kałuży, bo u kur :jeez:
Czas pomyśleć o uprawach. Muszę w tym roku odrzucić wiele roślin, bo po prostu u mnie nie rosną. Już kilka lat z rzędu, zimne noce powodują, że bakłażany czy papryki nie mają szans w gruncie, a w szklarni przędziorek jest nie do opanowania. co prawda z paprykami jeszcze powalczę, ale bakłażany odpadają.
W tym roku chyba będziemy także rozpalać na noc jakieś koksowniki, bo owoców też już nie mam od kilku lat. Wszystko przemarza, nawet porzeczki przy domu :jeez:
No, takie tam dylematy...
Uważajcie na ślizgawicę :bye:
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Ostatnio zmieniany: 16 Sty 2026 09:44 przez Mamma.

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Sty 2026 10:31 #888352

  • Marzenka
  • Marzenka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4120
  • Otrzymane dziękuję: 13532
Nie inaczej jest u mnie. Odwilż - kapie, pływa, ale śnieg nadal jeszcze jest. Boję się tych zapowiadanych przymrozków :pinch: Dzień ponury, szary :dry: W ogródku pod oknami jeszcze nie wychodzą krokusy - czyli nadal czekamy :lev:

Do pierwszego marca zostało 44 dni :dance:

Przysłowie na dziś: "Jaka pogoda w Świętego Marcela będzie pogodna Wielka Niedziela".


f964246b-d14e-47fe-8c38-f6ee092c500d.jpg


60302c27-8ef3-46cf-9903-02ddde40006e.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, CHI, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, renmanka, Babcia Ala, Bobka, lusinda

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXII 16 Sty 2026 11:29 #888354

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
We Wrocławiu też odwilżowo, nad ranem wprawdzie jakby minimalnie przychwycił mróz, lecz teraz słońce dość przyjemnie ogrzewa wszystko. Mimo to poranek miałam z tych koszmarnych, po piątej trzęsąc się i dysząc obudziła mnie Lutnia. Lała się przez ręce , o ustaniu na łapach nie było mowy. Objawy bólowe, lecz nie do końca wiadomo, z jakiego powodu.
Jesteśmy po wizycie w klinice i niewiele więcej wiemy.
Standard objawowy, czyli przeciwbólowe, steryd, pobrano krew do badania.
Niby o tyle lepiej, że przeszła kawałeczek, kucnęła w ogrodzie (ale otrzepać się nie jest w stanie, tylne łapy wtedy zawodzą). Zjadła z miłą chęcią i napiła się.



Teraz podsypia.
Ona ma prawie 13,5 roku, na jakieś poważne operacje nie kwalifikuje się, pozostaje wierzyć, że to nie jakiś wredny skorupiak i da się podleczyć zachowawczo.
Prosimy o dobre myśli.

Ps. Mimo wszystko pierwsze, co zrobiła w domu, to zaczęła dobierać się do wenflonu. Kołnierza typowego nie mam, w popłochu szukałam, co by tu...i zrobiłam prowizoryczny, z rolki folii bąblowej. Wcale nie takie głupie rozwiązanie, uniemożliwia manipulacje przy opatrunku, a nie ogranicza tak bardzo swobody.
Ostatnio zmieniany: 16 Sty 2026 11:31 przez Łatka.


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.858 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum