• Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Dwa ogrody psów ogrodnika

Dwa ogrody psów ogrodnika 15 Wrz 2026 18:30 #898307

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Ponieważ poprzedni wątek ogrodowy osiągnął po kilku latach "wyporność" stu stron, zdecydowałam się zacząć kolejny - mimo wszystko.
Może jeszcze jakiś czas będzie dane moim sukom cieszyć się nimi.
Na razie - oba kawałki ziemi długo porzucone. Do miejskiego wróciłam prawie po miesiącu i wczoraj i dziś "usuwałam gruzy". Najgorzej było z trawą, która mało że wybujała na prawie 20 cm, to już wcale nie wysycha, nawet w słoneczny dzień.
Nie chcecie wiedzieć, jak wygląda trawnik po "siłowym" koszeniu, takim byle jak, bez kosza, po łebkach, bez dokaszania do krawędzi rabat.
Trudno, i tak się cieszę, że się trafił ciepły, słoneczny dzionek.
Poza tym - jak zwykle sporo przekwitło poza moimi oczami, ale raczej wszystko żyje.

Różyczki, po jednym, dwa kwiatki

Heathcliff



Charlotte



Wedding Piano



Lady of Shalot, kwiat pojedynczy, lecz XXL



Lustige, ta wyjątkowo ma trzy radosne kiście



Nadal kilka pąków na hibiskusach bagiennych





Trochę jeżówek; Cara Mia Coral, śliczna nowość.





Sunny Days Ruby



Sombrero White



Sunseekers Salmon



Sunseekers Limoncello



Lemon Drop



I jesienne cyklameny

Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Mamma, Nimfa, JaNina, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, doras, lusinda


Zielone okna z estimeble.pl

Dwa ogrody psów ogrodnika 15 Wrz 2026 18:48 #898308

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3965
  • Otrzymane dziękuję: 18646
Aniu będę pierwszym gościem w nowym wątku ;
Nie wiem jak to robisz, że udaje Ci się zapanować nad dwoma ogrodami, bo mi w jednym nie udało się jeszcze ogarnąć ani jednej kwiatowej rabaty :jeez:
Co do psów ogrodnika, to ile już wiosen u Twoich dziewczyn?
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 15 Wrz 2026 19:04 #898310

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 301
  • Otrzymane dziękuję: 1004
Zazdroszczę pięknych jeżówek :P mi coś ciężko z nimi idzie, mimo najszczerszych chęci
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 15 Wrz 2026 19:18 #898311

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8090
  • Otrzymane dziękuję: 38422
Jakiś link do poprzedniego wątku by się przydał ;), choć może nie trzeba, może starczy, to co jest w stopce, przepraszam.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 15 Wrz 2026 19:19 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 15 Wrz 2026 19:21 #898312

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Dorotko, polecam tym, co im "ciężko idzie", wysiew z własnych nasion - albo gatunku z kupionych.
Przy pewnej dozie uporu nie ma, że się nie uda.

Marlenko, rzecz opiera się na pewno na obniżonych oczekiwaniach, jeden z moich kawałków to przecież górski nieużytek, bardzo fragmentarycznie obsadzony przeze mnie.
A w mieście jak to w mieście, ogród malutki. I tak inni, zasobni finansowo, ale bez pasji do roślin, zabudowują sąsiednie ogrody wieeelkimi chałupami. Ziemia w centrum Wrocławia ma swą cenę, szkoda pod badyle, nie?

Lutnia ma skończone (dopiero co) 14 lat, teraz stosunkowo w lepszej kondycji, jak wygrzała kosteczki. Głucha całkiem, z zaburzeniami krążenia mózgowego, z nie do końca sprawnymi kolanami. W kwietniu "uciekła spod igły", było bardzo źle. Teraz jest tylko trochę trudno (ma czasem stany lękowe, nie pamięta, że dopiero co jadła - to beagle ;) ). Muszę wsadzać do samochodu, asekurować na stromszych schodach. Ale każdy dzień z nią to dar od Losu.

Cytra skończyła w czerwcu 13, o ile nie dopadnie jej nowotwór jaki, ma szanse żyć jeszcze długo. Ona po prostu nie wie, że jest stara, szaleje jak szczenior mimo uszkodzonego trzy lata temu kręgosłupa.

Dzięki, że wpadłyście :hug:
Ostatnio zmieniany: 16 Wrz 2026 17:23 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Mamma, ewakatarzyna, Babcia Ala, doras, lusinda

Dwa ogrody psów ogrodnika 15 Wrz 2026 19:41 #898314

  • Mamma
  • Mamma's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3965
  • Otrzymane dziękuję: 18646
Tak mi się przypomniała stokrotka rosnąca pomiędzy asfaltem a krawężnikiem na betonowym parkingu blokowiska...
Cytra jest trochę jak ja ;) Też nie uznaje ograniczeń, bo przecież wiek to tylko liczba ;)
Marlena
“Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy.”
Ostatnio zmieniany: 15 Wrz 2026 19:42 przez Mamma.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 15 Wrz 2026 19:46 #898315

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9772
  • Otrzymane dziękuję: 64128
Melduję się i ja :)
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 16 Wrz 2026 17:35 #898342

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Skoro niektórym podobają się moje jeżówki, pokażę kolejne kwitnące.

Sunseekers Mineola, kupiłam wiosną omyłkowo dwie, lecz nie żałuję. Cudny kolor, witamina C w czystej formie.



Sunseekers Pumpkin Pie, też fajna.





To sadzonki od znanego producenta ciemierników (i magnolii ;) ). Dobrze się przyjmują i rozrastają.

Sunseekers Golden Sun



Sombrerro Double Lime



Te z innego miejsca i słabsze.

Kolejne hibiskusy, Evening Rose



My Valentine



i najpóźniejszy z moich, Midnight Marvel, on wychodzi spod ziemi w połowie czerwca i dopiero rozkwita.



Na zdjęciu nie widać, jak głęboka ta czerwień.

Z grubsza ogarnęłam rabaty a trawnik po prostu skatowałam, długa, wilgotna trawa okręcała się na nożu kosiarki, o zbieraniu do kosza nie było mowy. Dziś zgrabiłam - z grubsza. Muszę zrobić korygujące koszenie - ale kiedy? Ma padać podobno.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, CHI, JaNina, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, doras, lusinda

Dwa ogrody psów ogrodnika 16 Wrz 2026 23:18 #898359

  • lusinda
  • lusinda's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2590
  • Otrzymane dziękuję: 18439
Witaj Aniu w nowym wątku. :hug:

Mam nadzieję, że psy naszego ogrodnika będą nam towarzyszyć do kolejnej setnej strony. :hearts:

Obejrzałam Twoje jeżówki, są śliczne. Zobaczymy co z nasionek wyrośnie. :hug:

Dziękuję.
Pozdrawiam
Ewa

" Życie, to jedna
Wielka przygoda."
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 18 Wrz 2026 12:27 #898416

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Nie mam pojęcia, Ewo, co wyrośnie. Nawet te dwie sadzoneczki z wiosennego siewu nie wiadomo jak zakwitną.


Na razie cieszę się daliami. Cafe au Lait, ta w prawdziwie kawowym kolorku.





Fired Up.



Pojedyncze różyczki; Teasing Georgia, mała kiść na długaśnym pędzie.



Podobnie The Lady of the Lake



Autumn Sunset



i Elfe

Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, ewakatarzyna, Babcia Ala, lusinda, Rumianek

Dwa ogrody psów ogrodnika 18 Wrz 2026 13:15 #898420

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4247
  • Otrzymane dziękuję: 23287
Aniu :hug: i podziwiam :thanks:
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 20 Wrz 2026 12:17 #898475

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Małgosiu, w karkonoskim ogrodzie niespecjalnie jest co podziwiać.
Nie było mnie...chyba od 12 sierpnia. Wszystko rosło "siłami natury".
Niektóre rośliny niestety nie dały rady, mam duże straty wśród rododendronów. Dziwne, bo tym razem "wypadły" nie nowo sadzone, a spore krzewy. Dwa już przed wakacjami, ale jeszcze cztery czy pięć przez okres mojej nieobecności stanęły nad grobem, że się tak wyrażę. Prawie całkowicie ogołociły się z liści, które zebrałam w postaci podeschłych rurek. Brakowało wody? Fakt, lecz zwykle ofiarą suszy jako pierwsze padają słabo ukorzenione młode rośliny. Opuchlaki? Brak śladów żerowania na liściach, a i bryły korzeniowe tych dwóch, co je wyrwałam, nie były takie, jak przy inwazji robali. Gryzonie? Może, tym bardziej, że te "trzy ćwierci do śmierci" zachowały po jednej - dwie zdrowe gałązki, nawet z pąkami kwiatowymi.
Najbardziej mi żal prawie piętnastoletniego krzewu Sternzauber, umarł na śmierć. :placze:

Mając 70 lat nie zakładam, że odtworzę taki.

Generalnie jakoś tracę zapał.

Hortensje - po 2-3 kwiatostany, przynajmniej niebieskie.



Gentle Hermione



Claire Austin



Eden Rose



The Pilgrim





Tessa of the d'Ubervilles





Palais Royal, kremowy sport Edenki



i dobra, "oznaki jesieni".

Ostatnio zmieniany: 20 Wrz 2026 12:19 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Rumianek

Dwa ogrody psów ogrodnika 22 Wrz 2026 09:55 #898542

  • Mimbla
  • Mimbla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Dobrego dnia :)
  • Posty: 1737
  • Otrzymane dziękuję: 6045
Jakie piękne róże, w tym jesiennym nieco mglistym entourage`u po prostu błyszczą urodą.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna, Babcia Ala

Dwa ogrody psów ogrodnika 22 Wrz 2026 18:37 #898567

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Mirko, dzięki, późno zaczęły w tym roku, to i dość długo próbują rozkwitać. O ile nie przyjdzie nagłe oziębienie, jeszcze cały październik mogą otwierać pojedyncze kwiaty, nie takie mnóstwo, jak u Ciebie, lecz dobre i to.
Na przykład w miejskim ogrodzie zupełnie niespodzianie taki piękny kwiat rozwinął Kronenburg, pauzujący niemal cały sezon:



Ale dziś trochę dalii:

Lady Darlene



Fired Up



Hamari Gold



Vuurvogel



Kalvin Floodlight



Pogryziony Bishop of Canterbury



French Cancan



Spartacus



Verdi

Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Babcia Ala, doras, Rumianek

Dwa ogrody psów ogrodnika 22 Wrz 2026 20:36 #898570

  • doras
  • doras's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 301
  • Otrzymane dziękuję: 1004
Dalie to jednak królowe jesieni :P
Twoje przepiękne!
Pozdrawiam, Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna

Dwa ogrody psów ogrodnika 23 Wrz 2026 20:30 #898599

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Tak, Dorotko, niech będzie, że królowe jesieni, choć zwykle u mnie kwitną większą część lata, przynajmniej od początku sierpnia.
Ten rok jakiś wyjątkowo dla moich dalii niekorzystny, najpierw długo ziąb, nocne spadki koło zera do początku maja, potem niesłychana plaga bezskorupiaków.
Te bestie nadal żerują na daliach, jak nigdy. i to mimo letniej suszy, a teraz początku jesieni.

Mimo to nie żałuję zachodu związanego z daliami. Co by teraz tak zdecydowanie przyciągało wzrok na rabatach, gdyby nie one?

Belle of Barmera



Dopiero zaczyna kwitnąć. Czy pąki dadzą radę?



Tsuki Yori





Creme de Cognac



White Perfection



Stripped Emory Paul





La Luna, w początkowym stadium widać białe prążki na złocistych płatkach.



Creme de Cassis, nadal demolowana przez pomrowy






Bishop of York



Do miodowego Yorka przytulony aksamitnie pąsowy Bishop of Auckland





I najbujniej rozrośnięty Bishop of Llandaff

Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, Babcia Ala, doras

Dwa ogrody psów ogrodnika 26 Wrz 2026 12:02 #898675

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Wróciło słońce i pocieplałao. Może jeszcze rozwiną się pąki, może coś dojrzeje...



















Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, ewakatarzyna, Rumianek

Dwa ogrody psów ogrodnika 27 Wrz 2026 18:21 #898713

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98878
Górski ogród to już w ogóle zostanie porzucony - chyba na większość października, co weekend coś.
Przyjdzie się raczej pożegnać z różami.
Sophia Renaissance, dwa pąki dały radę.



Podobnie Lemon Rokoko.



Eden



Jej biała siostra dostała jakby leciutkich rumieńców.





Gentle Hermione, jak policzek królewny Śnieżki.

Ostatnio zmieniany: 27 Wrz 2026 18:22 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marzenka, ewakatarzyna, Rumianek


Zielone okna z estimeble.pl

  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.470 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum