TEMAT: Klon palmowy (Acer palmatum)

Klon palmowy (Acer palmatum) 02 Lis 2024 15:14 #866934

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
Marysiu, na pewno odbije. Mnie się taka historia zdarzyła dwa razy, w tym pozornie obumarły Atropurpureum odbił i ma już dobrze ponad półtora metra wzrostu. Stary system korzeniowy napędza go tak, że rośnie dużo szybciej.
Za tę wiadomość podziękował(a): Babcia Ala


Zielone okna z estimeble.pl

Klon palmowy (Acer palmatum) 16 Lis 2024 15:29 #867262

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
To już raczej ostatnie zdjęcia w tym roku. W blasku listopadowego słońca pięknie wybarwiony na szkarłatno Inazuma



a po lewej Pung Kill o liściach podobnych do bambusowych.



Moje kloniki mają za sobą bardzo trudny rok, w chwili kwietniowego ataku mrozu miały już rozwinięte liście, które zostały formalnie spalone, częściowo z końcami młodych pędów. Co prawda z uśpionych pąków wyszły ponownie listki, ale jednak był to spory koszt dla drzewek.
Oby tylko nie powtórka za pół roku.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Babcia Ala

Klon palmowy (Acer palmatum) 02 Kwi 2026 21:53 #891879

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 22636
  • Otrzymane dziękuję: 95942
O rany, ale tu pajęczynami zarosło! Czyżby nikt nie interesował się tymi uroczymi drzewkami, w dodatku możliwymi do sadzenia nawet w niewielkich ogrodach lub wręcz w donicach?
Moje zniosły dobrze dość surową jak na Wrocław zimę, właśnie ruszają, tylko bardzo trudno zrobić godziwe zdjęcie takim koronkowym listkom.
Katsura



Berry Broom

Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, ewakatarzyna

Klon palmowy (Acer palmatum) 03 Kwi 2026 20:28 #891893

  • Fafka
  • Fafka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3621
  • Otrzymane dziękuję: 13504
Łatka wrote:
O rany, ale tu pajęczynami zarosło! Czyżby nikt nie interesował się tymi uroczymi drzewkami, w dodatku możliwymi do sadzenia nawet w niewielkich ogrodach lub wręcz w donicach?
Do sadzenia możliwymi, ale u niektórych niemożliwymi do utrzymania przy życiu ;) . Miło jednak popatrzeć na Twoje :P.
Pozdrawiam. Jola
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.789 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum