TEMAT: POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 16 Sie 2026 18:42 #897028

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8092
  • Otrzymane dziękuję: 38427
Dziś było jak w rozgrzanym piecu, do tego gorący wiatr zupełnie jak Sirocco. O 11.00 uciekłam do domu, malin błagających o wodę nie dałam rady podlać, bo chyba bym tam padła. Po południu było 33°C, a zachmurzyło się o 16.30. Podmuchało, nie padało, temperatura spadła do 25°C. Ja już w żadne opady nie wierzę, jak nie poczuję, to nie uwierzę, rozwala mi to harmonogram i potem muszę jednego dnia podlać wszystko.
Taki mam trawnik przed domem, rośliny uprawne żyją tylko dzięki moim nogom w t...u od chodzenia i rękom po kostki od podlewania
IMG_20260816_183805003.jpg
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, CHI, JaNina, ewakatarzyna, Bobka, jack90, Rumianek, Borowska


Zielone okna z estimeble.pl

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 08:29 #897040

  • Rumianek
  • Rumianek's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • działkowiczka z Warszawy
  • Posty: 258
  • Otrzymane dziękuję: 1160
W Warszawie cudowny weekend, wzorcowe sierpniowe lato, nie przesadnie upalne i słoneczne. Deszcze zapowiadają na ten tydzień, zobaczymy co z tego wyjdzie. Na działce zielono dzięki podlewaniu.

og2026.jpg


pomidory26.jpg
Kamila
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Łatka, CHI, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 08:46 #897041

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2142
  • Otrzymane dziękuję: 11470
Babcia Ala wrote:
Dziś było jak w rozgrzanym piecu, do tego gorący wiatr zupełnie jak Sirocco. O 11.00 uciekłam do domu, malin błagających o wodę nie dałam rady podlać, bo chyba bym tam padła.

Moje maliny drobniutkie i zasuszone, puściłem im wodę z węża ale "na już" niewiele im pomoże.

20260817_083416.jpg


Natomiast rosnące w mateczniku maliny hen z wysokich gór ( Alu :kiss3: ) mają się dużo lepiej.

20260817_083704.jpg
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, JaNina, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 10:53 #897049

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 8045
  • Otrzymane dziękuję: 51640
Poranek pokazał się z temperaturą 17,6* i słoneczkiem jak nizej.Później słońce trochę poświeciło mocno nawet a teraz ponowne zachmurzenie całego nieba.Być oż coś spadnie,oby nie powtórka w wczoraj jak przez geste sitko i przez 10 minut.Teraz termometr wskazuje 26,6* i jest bewietrznie.Miłego dnia a i całego tygodnia. :drink1: :drink1: :coffe: :coffe: :bye: :bye: :bravo: :bravo:
IMG_20260817_083831_HDR2.jpg
ranne słońce
IMG_20260816_183954_HDR2.jpg
wczorajszy gość w skrzynce z pelargoniami.
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, JaNina, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 11:23 #897054

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9774
  • Otrzymane dziękuję: 64144
Ja podlewam tylko warzywnik, reszta musi sobie dać radę sama. Jak nie, to niestety kompost. Trudno, takie życie :(
Dzisiaj od rana pełne zachmurzenie. Teraz co prawda trochę się przejaśniło i świeci słoneczko. Na termometrze 22*. Dosyć mocno wieje.
Dzisiaj zebrałam owoce aronii, bo kosy się do niej dobrały. Zebrałam dla siebie tylko kuwetkę, niech resztę sobie zjedzą.

IMG_2743.jpeg

Spokojnego dnia :bye:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 16:53 #897064

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 23249
  • Otrzymane dziękuję: 98881
Józku, piękna modliszka!
No i jednak, najpierw nieśmiało, potem jako niezbyt gwałtowna burza, a w końcu prawie subtropikalna ulewa poziomo mieciona przez wiatr - popadało.
Temperatura spadła do 18 stopni! :woohoo:
Pada nadal, bardziej leniwie i w oddali słychać pomruki przesuwającego się na wschód frontu.



Czyżby nie koniec?
Wam spokojnego wieczoru i kolejnych dni.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 17:11 #897067

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 8045
  • Otrzymane dziękuję: 51640
Lekka burza z dużą ilością deszczu.Jeszcze ciapie a przez może pół godziny spadło 37l.wody/m2.Jest troche strat w kwiatach i warzywach.Tak to wygląda:
IMG_20260817_154043_HDR.jpg

IMG_20260817_154810_HDR2.jpg

IMG_20260817_164738_HDR2.jpg

IMG_20260817_154043_HDR.jpg
Załączniki:
Pozdrawiam Józek!!
Za tę wiadomość podziękował(a): najemnik, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 17:39 #897070

  • JaNina
  • JaNina's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9774
  • Otrzymane dziękuję: 64144
Też mam nadzieję na deszcz. Za burzą nie tęsknię, chociaż już ją słychać. Porobiłam co mogłam i zmykam do domu. Najbardziej jestem zadowolona, że udało mi się pozrywać owoce rokitnika. Jest zapasik do zimowych koktajli.
Deksterkowi wyraźnie chłodniejszy dzień służy :hearts:

IMG_2747.jpeg


Zmykamy do domu, bo zaczyna kropić.
Spokojnego wieczoru :coffe:
Janina
Jestem Ślązaczką i jestem z tego bardzo dumna

Między kuchnią a ogrodem
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, CHI, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 18:24 #897072

  • pomodoro
  • pomodoro's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 16447
  • Otrzymane dziękuję: 57373
Józiu - ta modliszka, to samiec czy samica. Jeśli samica, to uważaj, byś nie został zjedzony :rotfl1:
Ostatnio zmieniany: 17 Sie 2026 18:24 przez pomodoro.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI, ewakatarzyna, Bobka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 17 Sie 2026 23:57 #897085

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2142
  • Otrzymane dziękuję: 11470
Pogranicze mazowieckie/podlaskie zaczął podlewać deszcz, i dobrze bo sucho było bardzo. Opady się nasilają, tylko żeby nie było jak w Warszawie że już zaczyna wszystko zalewać. U mnie nic nie podtopi, ale kurcze pomidorów nie zdążyłem zerwać. Trudno, raz jęczę że susza to teraz ponarzekam że deszczu sporo. Oby owoce nie popękały.
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI, ewakatarzyna, Babcia Ala, Bobka, jack90, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Sie 2026 11:16 #897111

  • Krecik stary
  • Krecik stary's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Nigdy nie jestem złośliwy-no może czasem
  • Posty: 8045
  • Otrzymane dziękuję: 51640
W nocy do wczorajszych 37l/ m2 dopadało jeszcze 4l.W sumie spadło u mnie 41 l/m2 wody.Udało mi się podnieść i chyba uratować słoneczniki.Od rana było trochę słoneczka teraz ponownie się chmurzy i mocniej wieje.Chyba jednak znów popada.Zebrałem 2 miski ogórków i wywiozę do rodziny na wieś.Jutro usunę część starych nasadzeń ogórka i spróbuję dać sznurki do fasolki.Spokojnego dnia i pragnącym wody spokojnego deszczu ,napojonym wczoraj pieknego słoneczka życzę.A teraz zapraszam na kawusię.Miłego dnia!!!! :bravo: :bravo: :bye: :bye: :coffe: :coffe:
Musiałem wyrwać i zlikwidowac całkowicie kilka krzaków ostróżki ponieważ pokazał się mączniak prawdziwy.W ub.roku tez w tym miejscu wystąpił. :bye: :bye: :bravo: :bravo: :drink1: :drink1: :coffe: :coffe:
IMG_20260818_110639_HDR2.jpg

IMG_20260818_110320_HDR2.jpg
Pozdrawiam Józek!!
Ostatnio zmieniany: 18 Sie 2026 14:45 przez Krecik stary.
Za tę wiadomość podziękował(a): ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, jack90, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Sie 2026 13:42 #897121

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Wreszcie porządnie pada od wczorajszego wieczoru w rejonach mazowieckie/podlaskie i nareszcie jest czym oddychać, teraz jeszcze nie da się wyjść do ogrodu a czekają następne wiadra na zerwanie jabłek i aronia jeszcze pozostała na kilku krzakach. Ciepło na dworze. bo tem19*C. Cukinia nadziewana mięsem to dzisiejszy obiad do kalafiorowej zupy.

Beznazwy.jpg
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Ostatnio zmieniany: 18 Sie 2026 14:52 przez Borowska.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI, ewakatarzyna, Bobka, jack90

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Sie 2026 16:16 #897124

  • zwykły chłop
  • zwykły chłop's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2142
  • Otrzymane dziękuję: 11470
Prac ogrodowych na dziś chyba koniec :huh:

20260818_154747.jpg
pozdrawiam Adam

SZACUNEK - to tylko odrobina wyrozumiałości i pamięci o drugiej osobie. To tak niewiele a tak wiele zmienia.
Za tę wiadomość podziękował(a): pomodoro, Krecik stary, ewakatarzyna, Babcia Ala, papryczka, Bobka, jack90, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Sie 2026 18:22 #897126

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 8092
  • Otrzymane dziękuję: 38427
Jak to MARRY kiedyś powiedziała, deszcz w ilościach homeopatycznych. U jednych podlewa, a u mnie tylko dmucha :(
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 18 Sie 2026 18:22 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, CHI, ewakatarzyna, zwykły chłop, papryczka, Bobka, jack90, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Sie 2026 18:36 #897129

  • jack90
  • jack90's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1512
  • Otrzymane dziękuję: 13855
A dziś to ja wyrolowałem meteorologów :devil1: Miałem kłaść płytki na schodach u córki. Odwlekałem to ze względu na po raz kolejny zapowiadane deszcze.
Tym razem nie dałem się oszukać. Przygotowałem plandeki, żeby w razie opadu szybko nakryć schody i naprzód!
Oczywiście ciągle zapowiadali opady i… ciągle przesuwali godziny. W sumie to tylko raz spadło ok 20 kropli na m²
Wykorzystałem pogodę i tyle jestem do przodu. :laugh1:

20260818_181053.jpg


Jutro kolejna zabawa w kotka i myszkę :happy3:
:bye:
Pozdrawiam,
Jacek
Ostatnio zmieniany: 18 Sie 2026 18:38 przez jack90.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, najemnik, ewakatarzyna, zwykły chłop, Babcia Ala, Bobka, Klarkia25, Borowska

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 18 Sie 2026 19:34 #897132

  • Borowska
  • Borowska's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • rok urodzenia to rok Tygrysa wodnego
  • Posty: 302
  • Otrzymane dziękuję: 573
Zrobiłam obchód po ogrodzie- w przerwie po jednej z ulew, radość bo wszędzie zielono dzięki sporym opadom


Beznazwyjjj.jpg


Beznazwyhhh-3.jpg


Beznazwydg.jpg


Beznazwyghg.jpg


Beznazwygjj.jpg


Beznazwyb.jpg


doniczkowe dobrze nawodnione.

Beznazwyddg.jpg


Na tarasie
Pozdrawiam ,
Beata, Bacia ;)

W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Praca w ogrodzie, to nie tylko hobby, ona daje ogrom satysfakcji a także uczy cierpliwości i pokory wobec Natury.


forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...owskiej?limitstart=0
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, najemnik, ewakatarzyna

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 19 Sie 2026 11:32 #897143

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8493
  • Otrzymane dziękuję: 30974
Dzień dobry po dłuższej przerwie :flower1:
Akumulatory naładowane dzięki cudownemu spotkaniu z rodzinką
tą bliską i ciut dalszą :hearts:
Pogoda dziś w mieście superowa .
Ciekawa jestm u Was ,czekam na relacje z przyjaznych regionów :coffe:
A to dzisiaj cuda żwawe :dance: na naszym parapecie .
Piją ,jedzą ,uwijają się .
Pozdrawiam dobrego dnia życzę.




Cudowna niezakłócana przyjazń pomimo różnić .
Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Ostatnio zmieniany: 19 Sie 2026 11:35 przez Bobka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, ewakatarzyna, Rumianek

POGODA W NASZYCH WARZYWNIKACH CZĘŚĆ XXIII 19 Sie 2026 11:38 #897144

  • Bobka
  • Bobka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 8493
  • Otrzymane dziękuję: 30974





Prawdziwy przyjaciel okazuje miłość przez cały czas i jest bratem, na którym można polegać w chwilach udręki.
2026 rok .
‐
Zdjęcia objęte ochroną praw autorskich .
Na podstawie Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Wszelkie pobieranie i udostępnianie tylko za zgodą autora .
Za tę wiadomość podziękował(a): Krecik stary, Jan4, CHI, ewakatarzyna, Rumianek, Klarkia25


Zielone okna z estimeble.pl

Wygenerowano w 0.991 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum