TEMAT: Piwonie- uprawa, porady

Piwonie- uprawa, porady 10 Lip 2025 10:16 #880275

  • Ina
  • Ina's Avatar
  • Offline
  • Senior Boarder
  • Posty: 50
  • Otrzymane dziękuję: 156
Może na tej stronie znajdziesz odpowiedź na swoje zapytanie.
Ja zazwyczaj wycinam wszystko jeśli choroba mocno zaatakuje.
yo.healthy-food-near-me.com/peony-pests-...prevention-measures/
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Klarkia25


Zielone okna z estimeble.pl

Piwonie- uprawa, porady 10 Lip 2025 11:07 #880281

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 928
  • Otrzymane dziękuję: 3014
Łatko to wygląda na rdzę 'Cronartium flaccidum to grzyb, który powoduje rdzę kory sosny, a na piwoniach objawia się jako rdza liści. Choroba ta przenosi się między sosnami a piwoniami, co oznacza, że obecność sosen w pobliżu piwonii zwiększa ryzyko infekcji.'
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Babcia Ala

Piwonie- uprawa, porady 11 Lip 2025 12:33 #880339

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2693
  • Otrzymane dziękuję: 10261
Aniu, współczuję.
U mnie cztery mają rdzę, są w różnych częściach ogrodu, a sosny daleko (?).
Zrobiłam oprysk, usunęłam tylko b.zainfekowane liście i czekam.
Wiosną trzeba jednak podlać ziemię wszystkim, tym co podlałam nie chorują.
Na FB dziewczyna napisała, że nic nie robi z chorującymi, albo wypadną albo przeżyją. Chce mieć tylko niechorujące piwonie.
Jest to jakiś sposób.
MARRY
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, Łatka, Babcia Ala, Klarkia25

Piwonie- uprawa, porady 11 Lip 2025 18:00 #880350

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 21521
  • Otrzymane dziękuję: 90770
Dzięki, dziewczyny (choć niestety, strona podana przez Inę w języku kompletnie mi nieznanym, nawet nie identyfikuję go).

Marysiu, czyli uważasz, że moje zdroworozsądkowe postępowanie nie do końca głupie i może przynieść pozytywny skutek?

Mimo wszystko nie chciałabym pozbywać się wszystkich chińskich, zwłaszcza takich klasyków, jak Duchesse czy Sarah.
To, że hybrydy okazują się odporniejsze, jest też dla mnie zagadką, często jest odwrotnie, gatunek jest najmocniejszy.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fafka, MARRY, Babcia Ala, Klarkia25

Piwonie- uprawa, porady 12 Lip 2025 09:41 #880368

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7209
  • Otrzymane dziękuję: 33906
Może ten rok jest wyjątkowo sprzyjający dla rdzy, a za rok będzie inaczej :think: . Trzeba dać roślinom szansę, tak to przecież bywa.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 12 Lip 2025 09:41 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Piwonie- uprawa, porady 12 Lip 2025 10:40 #880381

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 928
  • Otrzymane dziękuję: 3014
Też tak uważam i też bym Aniu ratowała jak Ty. Na wszelki wypadek (wycofywanie chemii) zaopatrzyłabym się w jakieś większe opakowanie, jest trochę na rynku z odpowiednim składem (np KIER 450 SC), na chemii na pewno Alicja i Ty lepiej się znacie
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka, MARRY, Nimfa, Babcia Ala

Piwonie- uprawa, porady 03 Sie 2025 13:07 #881599

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2693
  • Otrzymane dziękuję: 10261
Rubra Plena, miała kilkanaście kwiatów, rozrosła się, a teraz wygląda tak:



Może uschła za mało podlewana, trudno powiedzieć.
Pędy na których stoją te zeschłe liście są zdrowie i zielone.

A zasadą jest że grzyb idzie od pędów (korzenia), na liście mają wpływ warunki pogodowe.
Jeśli macie inne zdanie, to piszcie. Bo to ważne jest.

Trudno rozstrzygnąć część z nich liście ma z brązowymi plamami lub rdzą - wszystkie zostawiam i nawet za bardzo nie ogałacam, a inne stoją zieloniutkie z małymi przebarwieniami. Nie zależy to od tłoku, bo wszystkie na rabacie bylinowej akurat przebarwień nie mają.
MARRY
Ostatnio zmieniany: 03 Sie 2025 13:09 przez MARRY.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa, Babcia Ala

Piwonie- uprawa, porady 03 Sie 2025 16:54 #881605

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 928
  • Otrzymane dziękuję: 3014
MARRY wrote:
A zasadą jest że grzyb idzie od pędów (korzenia), na liście mają wpływ warunki pogodowe.
..
część z nich liście ma z brązowymi plamami lub rdzą - wszystkie zostawiam i nawet za bardzo nie ogałacam..
Z tą zasadą to ja bym się nie zgodziła. Przykładem jest plamistość liści, typowy grzyb odglebowy, który (u mnie) zaatakował tylko liście. Udało się zatrzymać, moja Rubra Plena jest zieloniutka z minimalną ilością plam w tej chwili

Do drugiej części wypowiedzi też mam zastrzeżenia, bo na zdjęciu - jak patrzę na liście - to wg mnie grzyb, ja bym odkażonym sekatorem wszystko wycięła, prawie do ziemi, resztki trzeba dokładnie wyzbierać żeby grzyb nie przezimował i pozbyć się. Po cięciu opryskałabym np Signum 33 WG, a wiosną jak najwcześniej zrobiłabym oprysk miedzianem
Pozdrawiam, Milena
Ostatnio zmieniany: 03 Sie 2025 18:06 przez Klarkia25.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

Piwonie- uprawa, porady 03 Sie 2025 16:55 #881606

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7209
  • Otrzymane dziękuję: 33906
Można próbować tak zrobić, ale jak będzie wilgotny rok, czyli deszcz moczący stale liście, nawet nie podlewający, to na naszej glinie nic nie pomoże, zarodniki grzybów przenoszą się z powietrzem i z kroplami deszczu, a nawalne deszcze powodują ubłocenie całej rośliny najdrobniejszą frakcją gliny, a wraz z nią wszystkim co w niej się znajduje i co na nią spadnie. Takie jest moje zdanie.
Moje piwonie na razie rosną w donicach (liście są w zw. z tym wyżej od ziemi o ok. 30 cm), a niektóre nie nadają się za bardzo do prezentacji. Nigdy nie miałam piwonii, więc zakładam, że tego grzyba nie ma w glebie, a mimo to liście niektórych nie są zdrowe.
Z pewnością odporność to też cecha odmianowa.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Ostatnio zmieniany: 03 Sie 2025 17:03 przez Babcia Ala.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nimfa

Piwonie- uprawa, porady 03 Sie 2025 17:12 #881608

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 928
  • Otrzymane dziękuję: 3014
Alu wg moich obserwacji piwonie (dopiero 3ci sezon) to one powoli kończą wegetację i liście mają prawo wyglądać coraz gorzej, to wcale nie musi być grzyb. U Marry widzę takie koncentryczne plamy i dlatego podejrzewam że to grzyb.. chyba że źle widzę :)
Pozdrawiam, Milena

Piwonie- uprawa, porady 03 Sie 2025 17:21 #881610

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7209
  • Otrzymane dziękuję: 33906
U mnie na niektórych to jest pewnie grzyb, a mam je, tak jak napisałam pierwszy sezon, ale niektóre liście wyglądają jak poparzone, jakby je ktoś kwasem oblał, ale nie całe. Nie zamierzam się nad tym roztrząsać, te które nie będą chciały rosnąć albo będą co roku łapać grzyba dostaną wilczy bilet, nie cierpię biegać z opryskiwaczem, nie to nie, jakiś nihilizm też musi być.
Te rośliny, które wymagają dużo uwagi okradają inne rośliny dobrze rosnące z mojej opieki, a czasu wiadomo jest ograniczona ilość. Trzy razy mogę przesadzić, ale jak po trzecim razie nie chce rosnąć, trudno, widocznie nie chce u mnie ta roślina być.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna
Za tę wiadomość podziękował(a): Klarkia25

Piwonie- uprawa, porady 03 Sie 2025 18:28 #881612

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 928
  • Otrzymane dziękuję: 3014
A ja nie mogłabym przejść obok mojej rośliny, która woła o pomoc :rotfl1: Powycinam, wyczyszczę, podziobię przy niej, dam lekarstwo i dobrego jedzonka, naprawdę są 'zaopiekowane' :rotfl1: Ale.. mam ich w sumie niewiele bo nie mam miejsca, są z wyboru, no i ziemię mam niezłą
Pozdrawiam, Milena

Piwonie- uprawa, porady 03 Sie 2025 19:04 #881618

  • Babcia Ala
  • Babcia Ala's Avatar
  • Online
  • Platinum Boarder
  • Rocznik 1964
  • Posty: 7209
  • Otrzymane dziękuję: 33906
Chyba źle się wyraziłam albo mnie nie zrozumiałaś, napisałam coś zupełnie innego, napisałam, że te co wymagają nadmiernej opieki zabierają opiekę tym co nieźle rosną. Nie napisałam, że się nie opiekuję, nie rób ze mnie potwora.
Alicja
Ogród przy chałupie 10 km od polsko-czeskiego Cieszyna

Piwonie- uprawa, porady 04 Sie 2025 14:50 #881657

  • MARRY
  • MARRY's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 2693
  • Otrzymane dziękuję: 10261
Moje pytanie zadałam na grupie piwoniowej.
Jedna podpowiedz radzi ściąć i podlać preparatem antygrzybicznym, druga bardziej do mnie przemawiająca,
że majówki szybciej kończą i szybciej się liście obcina, gdy inne piwonie stoją jeszcze zielone.

I tak miałam wszystkie podlać herbatką ze skrzypu. Faktycznie, jak pisze Alicja, piwonie wymagają dużo uwagi, nie wiem czy nie więcej niż róże.

A przecież czytamy że są roślinami łatwymi w uprawie.
MARRY

Piwonie- uprawa, porady 05 Sie 2025 20:21 #881728

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 21521
  • Otrzymane dziękuję: 90770
Zrobiłam to, wykopałam i wsadziłam w stosowniejsze miejsce trzy z moich bylinówek. Zdążyłam przed ulewą. Teraz pytanie: co z liśćmi? Akurat te trzy mają liście prawie idealnie zdrowe. Rozmawiałam przez telefon z Alą i radzi uciąć część, by zrównoważyć nieuniknione odcięcie końcówek rozgałęzień karpy. Co na to inni?
Za tę wiadomość podziękował(a): Babcia Ala

Piwonie- uprawa, porady 05 Sie 2025 21:12 #881731

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 928
  • Otrzymane dziękuję: 3014
Zacytuję AI:
'Nie, generalnie nie zaleca się obcinania liści piwonii podczas przesadzania w sierpniu. Można przycinać łodygi, aby ułatwić sobie obsługę, ale najlepiej pozostawić większość liści nienaruszonych, aby umożliwić roślinie fotosyntezę i magazynowanie energii na kolejny sezon wegetacyjny. Zbytnie przycięcie liści może utrudnić roślinie regenerację po szoku po przesadzeniu i potencjalnie wpłynąć na przyszłe kwitnienie.
Oto dlaczego:
Magazynowanie energii:
Liście piwonii są kluczowe dla fotosyntezy, czyli procesu, w którym rośliny przetwarzają światło słoneczne w energię. Energia ta jest magazynowana w korzeniach i kłączach, które są niezbędne do przetrwania rośliny przez zimę oraz do wytworzenia nowych pędów i kwiatów następnej wiosny.
Wstrząs po przeszczepie:
Podczas przesadzania roślina przeżywa pewien rodzaj szoku, a liście pomagają jej się zregenerować, dostarczając jej niezbędnej energii.
Zapobieganie chorobom:
Chociaż można usuwać chore lub uszkodzone liście, najlepiej robić to w razie potrzeby w trakcie sezonu wegetacyjnego, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby, zamiast ścinać wszystkie liście podczas przesadzania.
Przycinanie jesienne:
Najlepszy czas na przycinanie liści piwonii przypada na jesień, gdy liście naturalnie zżółkną i zaschną. Pozwala to roślinie w pełni wykorzystać liście do magazynowania energii przed okresem spoczynku.'

Ja, jak już kiedyś pisałam, przesadzałam organizując ogród, nie pamiętam w jakim miesiącu (chyba lato??) i nie obcinałam liści.
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Piwonie- uprawa, porady 05 Sie 2025 21:30 #881733

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 21521
  • Otrzymane dziękuję: 90770
Mileno, dzięki, choć średnio wierzę AI - już czytałam bzdury. Ale na razie przynajmniej liście zachowam, bo jak zaznaczyłam, są w dobrym stanie.
Przyszło mi do głowy cięcie, bo tak na przykład sprzedawane są teraz sadzonki, nie tyko piwonii, lecz dajmy na to irysów czy liliowców.

Piwonie- uprawa, porady 06 Sie 2025 20:57 #881769

  • Klarkia25
  • Klarkia25's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 928
  • Otrzymane dziękuję: 3014
Trudno powiedzieć..liście irysów na pewno (tak intuicyjnie) bym przycięła, bo jego kłącze to jest jak łodyga, która właściwie jest na powierzchni, dość cienkie korzenie ma po bokach i one wg mnie są najważniejsze. I tu bym się z Alą zgodziła, u piwonii chyba (????) jest inaczej. Wiele razy na moje tego typu wątpliwości dostawałam odpowiedź - jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz :)
Pozdrawiam, Milena
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka
Moderatorzy: Fafka
Wygenerowano w 0.394 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum