TEMAT: W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 07 Lip 2013 08:53 #176278

  • Margolka
  • Margolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1756
  • Otrzymane dziękuję: 236
Mi wpadł w oko Bouquet Parfait - doprawdy okazały :woohoo:
Ewusiu - którą różę polecasz do półcienia - moim marzeniem jest róża podpierająca się na dębie
Temat został zablokowany.


W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 07 Lip 2013 19:24 #176422

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Nie było mnie dwa dni a tu tyle odwiedzin,postaram się odpowiedzieć każdej z Was:
Wiesiu,chyba nikt mnie pogoni,że napiszę o najlepszych dla mnie miejscach różanych,Floribunda/Tomek Krzyżanowski i Rozarium/Ewa Jarmulak/,ślizcne,dorodne sadzonki,zdrowe i kwitnące od pierwszego sezonu.Wysyłka wg życzenia,kurier,poczta.

Aniu,juz odpowiedziałam Wiesi w sprawie zakupów różanych,nie wiem daczego nie otwierają się zdjęcia,może to chwilowo tylko,jeśli chodzi o Marmalade to zbiorę nasionka jeśli tylko będą i wyślę,z tego co wiem to raczej nie powtórzą,ale spróbować zawsze mozna a nóż wyrosną jakieś ciekawe siewki?

Pamelko z Rosarium też korzystam.

Tak Romo,na pewno masz rację,zawsze to dodatkowy zastrzyk natury,pora zakończyć lanie z sieci.

Jo37 dziękuję i zapraszam częściej.

Dorotko,Heavenly Pink mam od jesieni,z wiosny bardzo ładnie ruszyła i jest obsypana drobnymi kwiatuszkami w bukiecikach,obawiałam sie wściekłego różu ale nic z tych rzeczy.Dobrze znosi upały i deszcze,jedyny szkopuł to czarna plamistość,bodajże p.Marian Sołtys pisał na swojej stronie,że ma to w genach.Mam nadzieję,że dopilnowana nie będzie problemem zreszta w kwitnieniu jej to nie przeszkadza.Zobaczymy jak będzie zimować,bo chociaż tę zimę spędziła pod kopczykiem to ostatnia zima nie była miarodajna,wysoko też raczej nie będzie rosnąć.O Sibeliusie nie słyszałam nawet ale zaraz poszperam.Cudne te pizmówki.

Margolko,Bouquet Parfait zachwycajacy,zdrowy na razie a kolor taki delikatny pastelowy,podobno urosnie z tego krzaczor ale on dopiero od jesieni więc zobaczymy po zimie bo jednak ona najwiecej miesza.Róża podpierająca się na dębie powiadasz?Zachwycają się dziewczyny Lykkefund,biała z zółtymi Srodkami,ale ona potrafi dorosnąć do 6-7m nie przmarza kwitnie raz,może zachwycić i zachwyca,Veichenblau,moja ulubiona ale ona może przmarznąć.Nie wiem czy chodzi Ci o pnące czy krzaczaste?
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Robaczek, piku, Margolka

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 07 Lip 2013 19:39 #176431

  • Roma
  • Roma's Avatar
Ewciu-postaraj się wstawić linka Twojego wątku w stopce bo czasami trudno Cię znaleźć :(
Liczę na to,że niebawem pokażesz nam jakie wymyśliłaś rozwiązanie na łapanie deszczówki :kiss3:
Ostatnio zmieniany: 07 Lip 2013 19:39 przez Roma.
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 07 Lip 2013 19:43 #176435

  • Margolka
  • Margolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1756
  • Otrzymane dziękuję: 236
Ewuś - gdzieś czytałam o różach dla których drzewa są naturalną podporą.To nietypowa miejscówka - częściowo zacieniona,jednocześnie solidna podpora która udzwignie pachnący ciężar.Podobno Helenae Semiplena jest stworzona do takich warunków . Wspominano Alberic Barbier , Albertine i Alchymist. Co o tym towarzystie sądzisz? :flower1:
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 20:35 #176769

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Romo link od ręki ale deszczownia nie :rotfl1: U mnie wszelkie takie sprawy idą wolno,nawet bardzo,bo tylko mi na tym zależy......... :mad2:
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 20:56 #176777

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Margolko,wymieniłaś 3 piękne róże,Albertine dodatkowo odurzający zapach,kwitna tylko raz i nadaja się do półcienia ale mają prawdziwy minus,wymarzają u nas,Alberic Barbier zaledwie -20,ja ich nie mam,nie miałam ale śledzę forum różane namiętnie od 3 lat,Alchymista maja niektóre dziewczyny i wiem,że zdarzaja się 2,3 kolejne lata gdy wymarza a skoro kwitnie raz,no to wiesz co dalej,myślę,że zachwycac regularnie mogą tyłko w łąagodniejszym niż nasz klimacie.Natomiast Helenae S. owszem i wspominałam o Lykkefund,te sie mrozu nie obawiają,ogromne wyrosną,kwitnąc zachwycaja.
Margolko,chyba kiepsko Ci doradzam bo nie mogę się dostac do Twojego wątku :happy3:
Ostatnio zmieniany: 08 Lip 2013 22:15 przez sierika.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margolka

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 21:47 #176800

  • jagoda5214
  • jagoda5214's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2745
  • Otrzymane dziękuję: 499
Ewuniu masz cudowny ogród i dobrze ,że Gosia namówiła Cię na otwarcie wątku .Prześledziłam od 1 strony i jestem pod wielkim wrażeniem ilości zgromadzonych roślin i kompozycjami .Mnie również podobają sie angielskie ogrody ,ale niestety teren mnie ogranicza ,więc nawet nie próbuję .Róże potrzebują jednak swobody i przewiewu ,żeby zdrowo rosnąć a mój ogród jest od północnej strony ,wiec sama wiesz ,że i słoneczka w nim mało .Będę wracać do tego pięknego zakątka :thanks:
Gorąco wszystkich pozdrawiam
Jadzia
Moja oaza wśród Familoków
moja-oaza-wsrod-familokow-cz-2
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 21:51 #176803

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Gospodyni się leni to i goscie nie zagladają,kolejny upalny dzień,dopiero wieczorem mogłam prysnąć róże "sodową wodą",byle im do głowy nie uderzyła :happy4:,zadanie było nad wyraz trudne bo musiałam panować nad soba aby nie rzucić opryskiwacza i nie uciec przed komarami.Podnosząc gałązki różane wywołałam ich taniec wojenny,brrrrrrrrrr.Susza daje sie we znaki u mnie,jutro skoro świt maraton konewkowy i wsparcie M-po co ci to? :think: Rzeczywiście,czy tego chciałam?

reklamacje2013047.jpg


reklamacje2013052.jpg


reklamacje2013063.jpg


reklamacje2013086.jpg

I od razu chce sie żyć.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margolka, EmTe, olga1234, Adela

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 22:11 #176810

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Jadziu,witaj,zapraszam ilekroć będziesz chciała,dziękuję za miłe słowa.

Nie wiem co się dzieje,ale gdy chcę zajrzeć do niektórych wątków dostaję odmowę.Pozostaje mi zająć się swoim :flower:

Attachment oazowo1008.jpg not found



oazowo1053.jpg


oazowo1075.jpg


oazowo1109.jpg
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margolka, Adela

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 22:14 #176811

  • r-xxta
  • r-xxta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7996
  • Otrzymane dziękuję: 2607
Jest awaria na forum, ja na przykład jestem jedną z osób chwilowo pozbawionych swojego wątku :dry:
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 22:19 #176812

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Martusiu musiałaś nieżle nabroić :happy4: żeby nie było Ci smutno
oazowo1020.jpg



Sza,cicho sza,czas na ciszę nocną a skoro zrobiło się szeleszcząco to słów kilka o trawach w ogrodzie...wnoszą ruch,delikatność,powiew wiatru,taki łagodny.......lubię je,marzy mi się taki wielki łan,z prosa.... i z ostnic.......łanu jednak nie będzie,spytacie a gdzie miskanty?to solitery,najlepiej rosna te wsadzone tymczasowo,wpuściły korzenie w glebę i stwierdziły,że nie jest żle,inne posadzone w"dobre"miejsce korzeni zapuszczać nie chcą,moją ukochaną trawą jest eragrostis spectabilis,ledwo odrasta od ziemi ale niech tylko zakwitnie,małe jest piękne.Prosa i ostnice lubia mój ogród bo ziemia w nim licha,wpisuję je w rabaty mieszane bo tak mi sie podoba,ale łączę też same trawy i to podoba mi sie jeszcze bardziej,przesadzam je i dosadzam bo to co miało rosnąć spokojnie rozrasta sie ponad miarę albo wcale.Największą kępą jest miskant giganteus nazywany roboczo bambusem,po 13 latach ma 3-4m średnicy,czeka na ławkę żeby szumieć nad nią,ta ławką ma być Lutjens...... oj nieprędko posłucham szumu siedząc na niej

obrazy2031.jpg

obrazy2039.jpg

obrazy2041.jpg
Ostatnio zmieniany: 08 Lip 2013 23:38 przez sierika.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): r-xxta, waldek727, EmTe, Adela

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 08 Lip 2013 23:46 #176851

  • waldek727
  • waldek727's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1297
  • Otrzymane dziękuję: 836
sierika napisała::
Gospodyni się leni to i goście nie zaglądają...

Zaglądają, zaglądają i to codziennie.
Do tych wątków w których pokazywane są tak jak sugeruje temat ogrody, staram się zaglądać codziennie. Do tych wątków forowiczów którzy nie potrafią zrozumieć co znaczą dwa słowa ,,Mój ogród" i pokazują do znudzenia tylko kwiaty z perspektywy lądującego na nich trzmiela nie zaglądam już wcale. Uważam, że takie fotki powinny zasilać działy tematyczne poszczególnych gatunków roślin a nie odzwierciedlać czyjś niewidzialny ogród. :think:

Miło mi gościć Ewuniu w Twoim wątku ogrodowym. Tak samo jak to zrobiła Gosia, tak i ja poszedłem w jej ślady i dodałem go do ulubionych. Dziękuję, że urozmaicasz swój wątek fotkami pokazującymi ogród z różnej perspektywy a do tego dopiero dołączasz fotki poszczególnych roślin. Jest to dla mnie i zapewne dla wielu innych osób bardzo czytelny obraz położenia ogrodu jak i też zawartej w nim architektury czy też kompozycji roślin. Każdy ogród angielski w/g mnie posiada własną duszę. Twój pomimo tego, że jest modernizowany na ten styl też już ją posiada. Nie widzę w nim wielu schematów panujących niestety jeszcze w polskich ogrodach. Dla mnie jak i zapewne dla Ciebie jest to przeurocze miejsce pewnego zakątka Polski. Tym bardziej cenne, że należące do ogrodów które żyją w zgodzie z naturą. Po fotkach jakie zamieściłaś do tej pory w tym wątku widzę, że ten ogród tętni życiem a nie zieje chemiczną pustką. Trafnie dobrane rośliny tworzące dla oka miłe kompozycje umieszczone w trzech poziomach sprawiają wrażenie przytulności i zarazem tajemniczości.

Pozdrawiam. Waldek.

Ps.
sierika napisała:
Susza daje się we znaki u mnie,jutro skoro świt maraton konewkowy i wsparcie M-po co ci to?

,,OGRÓD KTÓRY ŻYJE W ZGODZIE Z NATURĄ, ŻYJE PEŁNIĄ ŻYCIA."
mój wątek-OGRÓD W HARMONII Z NATURĄ

"www.twojapogoda.pl/polska/mazowieckie/warszawa
Ostatnio zmieniany: 09 Lip 2013 00:21 przez waldek727.
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 09 Lip 2013 00:49 #176869

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
Waldku,witam Cie serdecznie w moich ogrodowych zakątkach,prawdę mówiąc byłam ciekawa jak odbierzesz mój mały skrawek szczęścia,wiedząc,jak jesteś czuły na wiele aspektów sztuki ogrodowej.Nie pogniewam się za ewentualne wskazówki czy uwagi,czasem operujemy schematami i dobrze jest zobaczyć swój ogród okiem innej osoby.W ogrodzie wazne są dla mnie różne sprawy,jak zreszta wiesz,jedną z nich jest kompozycja,barw,faktur,przeciwieństw i podobieństw.Prawdę mówiąc nie jest to prosta sprawa,trzeba przecież uwzględnić jakie rośliny dadza radę w naszym ogrodzie podołać temu zadaniu a przy tym żyć a nie wegetować.Daleko mi do doskonałości,ba wiem,że nigdy jej nie osiągnę,ale czy ktokolwiek zdoła?Dziki niemal ogród byłby moim ideałem,zaszyty w jakiejś głuszy,z dala od ludzi,żyjący swoim rytmem.W tym życiu jednak i tak spotkało mnie szczęście,więc kopię,przesadzam,dosadzam,wysadzam i jest to niewyczerpanym źródłem nieprzemijającej radości.Zatoczyłam koło poszukując tego co mnie najbardziej urzeka,dlatego rozszerzam zasób roślin o zioła,o ptasie i owadzie pożywienie i kto wie czego jeszcze doszukam się w swoim wnętrzu?
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): waldek727

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 09 Lip 2013 07:33 #176884

  • piku
  • piku's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 6364
  • Otrzymane dziękuję: 5034
Proso skąpane w rosie oglądane porankiem to niezapomniany widok :woohoo: szkoda, że u mnie nie daje rady. Ciężka ziemia gliniasta służy jedynie miskantom, ale i to mnie cieszy :)
Propozycje różanych zakupów przejrzałam - dziękuję ,niestety nic z mojej listy nie mają, ale powiększyłam listę o inne i wybiorę się na jesienne zakupy, bo chwilowo towaru brak ;)
pozdrawiam - Wiesia :bye:


"Rośliny są jak ludzie, potrzebują miłości, ale i ludzie są jak rośliny, pozbawieni miłości więdną."
Ostatnio zmieniany: 09 Lip 2013 13:01 przez piku.
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 09 Lip 2013 07:40 #176887

  • Margolka
  • Margolka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1756
  • Otrzymane dziękuję: 236
sierika wrote:
Margolko,wymieniłaś 3 piękne róże,Albertine dodatkowo odurzający zapach,kwitna tylko raz i nadaja się do półcienia ale mają prawdziwy minus,wymarzają u nas,Alberic Barbier zaledwie -20,ja ich nie mam,nie miałam ale śledzę forum różane namiętnie od 3 lat,Alchymista maja niektóre dziewczyny i wiem,że zdarzaja się 2,3 kolejne lata gdy wymarza a skoro kwitnie raz,no to wiesz co dalej,myślę,że zachwycac regularnie mogą tyłko w łąagodniejszym niż nasz klimacie.Natomiast Helenae S. owszem i wspominałam o Lykkefund,te sie mrozu nie obawiają,ogromne wyrosną,kwitnąc zachwycaja.
Margolko,chyba kiepsko Ci doradzam bo nie mogę się dostac do Twojego wątku :happy3:

Ewuś - wspaniale doradzasz :kiss3: ja wczoraj też nie mogłam dostać się do swojego wątku :rotfl1:
Na szczęście wirtualny ogród powrócił na swoje miejsce ;)
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 12 Lip 2013 22:21 #178211

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
W innych wątkach wrze,u mnie cisza ale w ogrodzie pełnia kwitnienia,liliowce,jeżówki,pysznogłówki.......i masa innych bylin,trawy kołyszą się na wietrze razem z gaurami,hortensje wypełniaja się.....festiwal kolorów i kształtów.Wczorajsza ulewa ożywiła wszystko,może by tak zaprezentować co nieco?
liliowceijewki2013025.jpg


liliowceijewki2013031.jpg


liliowceijewki2013032.jpg


liliowceijewki2013033.jpg


liliowceijewki2013036.jpg


liliowceijewki2013043.jpg
Ostatnio zmieniany: 12 Lip 2013 22:29 przez sierika.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): waldek727, VERA

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 12 Lip 2013 22:28 #178214

  • Daniela
  • Daniela's Avatar
Ewo,
nie ma się co pytać, tylko wstawiać zdjęcia. :flower2:
Temat został zablokowany.

W moim ogródeczku różyczka rośnie.........i inne 12 Lip 2013 22:34 #178219

  • sierika
  • sierika's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Natury nie oszukasz,czyli moje dojrzewanie do eko
  • Posty: 3640
  • Otrzymane dziękuję: 2909
liliowceijewki2013028.jpg



liliowceijewki2013004.jpg


Liliowce zakwitły,nawet te,które w ubiegłym roku nie raczyły i juz widzę,że będzie mnóstwo przesadzania :jeez: kolory wymieszane i wysokości się nie zgadzają,a wydawało się,że juz blisko,bliziutko :happy4: no cóż,ogrodnikowi nie dogodzi,zawsze coś się znajdzie :flower:
Załączniki:
Ostatnio zmieniany: 12 Lip 2013 22:43 przez sierika.
Temat został zablokowany.
Za tę wiadomość podziękował(a): waldek727, Adela

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.756 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum