TEMAT: Mój kawałek ziemi

Mój kawałek ziemi 19 Kwi 2017 10:02 #535835

  • Anowi
  • Anowi's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1839
  • Otrzymane dziękuję: 1609
Ależ tu piękności :woohoo: szchownice u mnie niespecjalnie rosną. Będę podziwiać u Ciebie.Łan aucheri powala.
Pozdrawiam IWONA
Mały ale mój...
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja


Mój kawałek ziemi 19 Kwi 2017 10:21 #535842

  • Gosia352
  • Gosia352's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1483
  • Otrzymane dziękuję: 2082
Marysiu ,u mnie też ziąb i śnieg , no ale mam nadzieję że rośliną to nie zaszkodzi ..
Miałam plany ze po świętach popracuję na świeżym powietrzu a tu klapa i przymusowe siedzenie w domu :mad2:
A, cóż to za piękną auricule pokazujesz ?
Pozdrawiam Gosia :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja

Mój kawałek ziemi 19 Kwi 2017 11:38 #535856

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1230
  • Otrzymane dziękuję: 911
Iwonko, :hug: zapraszam, jeszcze będą kwitły szachownice uva vulpis, ale nie tak obficie.

Gosiu, plany niestety biorą w łeb z powodu pogody. :club2:
A na fotce Primula auricula "Star Flower", nareszcie po 2 latach zakwitła. :dance:
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki

Mój kawałek ziemi 19 Kwi 2017 17:56 #535943

  • Gosia352
  • Gosia352's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1483
  • Otrzymane dziękuję: 2082
Marysiu , warto było czekać aż dwa lata na takiego cukiereczka :hearts:
Ciekawe kiedy mój zakwitnie :happy:
Pozdrawiam Gosia :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja

Mój kawałek ziemi 19 Kwi 2017 18:32 #535959

  • izy10
  • izy10's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 745
  • Otrzymane dziękuję: 1017
Marysiu takie widoczki przedświąteczne krzepią takie nam potrzebne :hearts:
bo teraz za oknem :jeez:
szczęście że nie wsadziłam wszystkich roślin przed świętami to choć nowe nabytki są bezpieczne
chciałam jeszcze zapytać o dębika 8 płatkowego
jak dbać o niego bo chyba mu nie pasują warunki u mnie :( zimę przetrwał ale teraz marnie rośnie

:bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja

Mój kawałek ziemi 20 Kwi 2017 09:17 #536069

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1230
  • Otrzymane dziękuję: 911
Gosiu, oj warto było. :) Oby Twój zakwitł szybciej.

Iza, :kiss3: Też część nowych roślin trzymam w doniczkach,sucholuby w zimnej szklarni. Przyzwyczaiłyśmy się już do ciepłej pogody w kwietniu. Ale jak sięgnę pamięcią, to na Jerzego i Wojciecha /23.04./ bardzo często padał śnieg z deszczem. Magnolie kwitły na przełomie kwietnia i maja.
Mój dębiki 8-płatkowy też w początkowej fazie rósł kiepsko. Ale jak ruszył, to aż byłam zdziwiona. U mnie ziemia przepuszczalna. Rośnie sobie na poziomie grządki obok iglaka, który wysysa wszelkie dobra z ziemi. Ale dębik podobno ma mieć jałowo. Podsypałam mu trochę dolomitu no i podlewam w czasie suszy w lecie. Stanowisko od strony południowej.
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Ostatnio zmieniany: 20 Kwi 2017 09:20 przez Baptysja.
Za tę wiadomość podziękował(a): izy10, Łatka

Mój kawałek ziemi 20 Kwi 2017 10:04 #536081

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3629
  • Otrzymane dziękuję: 4772
Marysiu, nie do końca się z Tobą zgodzę - zimny kwiecień w Karkonoszach to owszem, normalka, ale we Wrocławiu? Braliśmy ślub 7 kwietnia, takie rzeczy się pamięta ;) , mimo że minęło ładnych kilka dziesięcioleci, była cudna, ciepła pogoda, kobitki w garsonkach, panowie do figury. Kwitnące czereśnie w kwietniu to była reguła, i jakoś były owoce, nie umarzłe kwiaty.
Ale, ale - widzę u Ciebie całkiem duże pełniki -czy się mylę?
To następna roślina, z którą flirt mi nie wychodzi - chyba jaskrowate po prostu mi nie sądzone. Próbowałam i z kupionymi - i nawet z dzikusami (Trollus europaeus) przywiezionymi z Alp. Zawsze klapa - po zimie się nie budzą :(
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja

Mój kawałek ziemi 20 Kwi 2017 10:08 #536082

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 859
  • Otrzymane dziękuję: 838
Marysiu, z dębikiem to chyba prawda...mój rośnie bez problemu w ziemi gliniastej, częściowo widok południowy zakrywa mu większy kamień na skalniaku. W ogrodzie warto mieć tą malutką roślinę, nie tylko kwiaty są ładne ale i liście... wyglądają jak nawoskowane, spoglądając pod światło słoneczne, ładnie się błyszczą :)
Zachwycona jestem Twoimi szachownicami :hearts: Gdzie zdobywasz cebule? Nigdy nie spotkałam takich odmian w sprzedaży w lokalnych sklepach :(
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja, izy10

Mój kawałek ziemi 20 Kwi 2017 12:44 #536103

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1230
  • Otrzymane dziękuję: 911
Łatko, nie całkiem miałam na myśli Karkonosze, a Małopolskę, /okolice Oświęcimia/ skąd pochodzę. Na Jerzego i Wojciecha był w moim miasteczku odpust i często w czasie procesji padał śnieg z deszczem. A magnolie kwitły przeważnie na pochód 1-majowy. Były to wprawdzie zamierzchłe czasy, ale w moim wieku nie pamięta się tego, co było wczoraj, tylko zdarzenia sprzed lat kilkudziesięciu. :happy3: Nie twierdzę, że kwiecień cały był zimny, ale anomalia pogodowe zdarzały się często, jak to w kwietni-pletniu.
Co do pełnika, to :bravo: :bravo: . Z tym, że jest to pełnik pomarańczowy, który jest wyższy od żółtego obok. Oba pochodzą z sąsiednich działek, pewnie to jakieś krzyżówki ogrodowe.
Rosną w pobliżu rododendrona, azalii i modrzewnicy, więc mają glebę kwaśną, tak jak lubią. Załapują się też przy okazji na podlewanie, bo letnia susza jest dla nich zabójcza.
Dziwne to jest, że u Ciebie nie chcą rosnąć. Kwaśną ziemię mają, wilgoć chyba też. Może nie odpowiada im glina, która w zimie zatrzymuje wodę i korzenie im gniją. :bad-idea:

Aniu96 dębiki cudne są. :dance:
Szachownice pochodzą z różnych źródeł. Te najpopularniejsze nabyłam z dobrodziejstwem inwentarza, czyli z działką. Perską kupiłam obok Ogrodu Botanicznego we Wrocławiu. Variegata w BR. Rubra i Lutea w sklepie ogrodniczym. A kostkowate i uva vulpis były w Biedronce.
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mój kawałek ziemi 20 Kwi 2017 22:22 #536270

  • słowikowo
  • słowikowo's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 660
  • Otrzymane dziękuję: 1016
Witam :)
Narcyzy z przedostatniej fotki powaliły mnie z nóg :eek3:
Widzę takie pierwszy raz .
Pogoda trochę podłamała moją psychikę ale cóż , jak tylko się ociepli
lustruje straty i sadzę kwiatki dalej ...
Wiesz Marysiu , tak jest
Więcej pamiętamy , co kiedyś
niż to , co wczoraj
Pozdrawiam cieplutko i ciepłej nocy życzę :hearts:
U mnie niestety , kolejna mroźna :cry2:
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja

Mój kawałek ziemi 22 Kwi 2017 20:59 #536673

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1230
  • Otrzymane dziękuję: 911
Elu, to narcyz Wave. :)
Pogoda chyba wszystkich dobija. Wczoraj było dosyć znośnie, a dzisiaj znowu ziąb i przenikliwy wiatr. :club2:
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki

Mój kawałek ziemi 23 Kwi 2017 14:48 #536848

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1434
  • Otrzymane dziękuję: 943
Marysiu ja na jesieni posadziłam cebulki zawilców-oczywiście najpierw je namoczyłam-i też mam tylko koperek...ale żyję jeszcze nadzieją,że jednak będą kwitły :oops:
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): Baptysja

Mój kawałek ziemi 23 Kwi 2017 17:48 #536905

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 372
  • Otrzymane dziękuję: 425
Marysiu, moje korony cesarskie nie kwitną od dwóch lat :placze: mimo, że je wykopałam i przesadziłam :( Szachownice kostkową mam, aż jednego kwiatuszka, chyba je wypieliłam przez przypadek :rotfl1:U Ciebie tak pięknie rosną :)
Pozdrawiam
Dorota
Ostatnio zmieniany: 23 Kwi 2017 17:49 przez dordar.
Za tę wiadomość podziękował(a): gosiap32, Baptysja

Mój kawałek ziemi 23 Kwi 2017 19:23 #536967

  • Baptysja
  • Baptysja's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1230
  • Otrzymane dziękuję: 911
Agnieszko, wczoraj zauważyłam jakieś marne 2 paczki na zawilcach wieńcowych. :supr3: Poczekam, co z tego wyniknie. Może i u Ciebie się coś wykluje.

Dorotko korony cesarskie u mnie też często się dzielą i nie kwitną. Wykopię je i tak jak zaleca Zoja zojalitwin.wordpress.com/2010/08/25/szachownica-cesarska/ przechowam w lecie w temp. 25 stopni i zobaczę. Szachownice perską tak przechowywałam / w mieszkaniu, w pudełku z piaskiem/. i co roku po takim zabiegu kwitła.
Szachownicy kostkowej kupiłam 2 lata temu 30 cebul. W ubiegłym roku zakwitło kilka, a w tym dużo więcej, widocznie się zaadoptowała.
Pozdrawiam zielono Maria

Mój kawałek ziemi
Sprzedam nadwyżki
Ostatnio zmieniany: 23 Kwi 2017 19:24 przez Baptysja.
Za tę wiadomość podziękował(a): dordar

Mój kawałek ziemi 23 Kwi 2017 19:27 #536972

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 3629
  • Otrzymane dziękuję: 4772
Marysiu, moje też nie wszystkie - albo tylko niektóre - szachownice kwitną.
Ale zdradź mi sekret: skąd Ty bierzesz w Polsce, a już zwłaszcza w Jeleniej 25 stopni w lecie? Palisz w piecu? W piekarniku lekko uruchomionym? :rotfl1:
Bo rozumiem, że chodzi o dłuższy okres powyżej tej temperatury?
Czy wystarczą TE trzy dni, kiedy latem jest naprawdę ciepło?

Mój kawałek ziemi 10 Maj 2017 10:12 #540750

  • gosiap32
  • gosiap32's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 471
  • Otrzymane dziękuję: 280
Dobrze,że do ciebie zajrzalam, bo koleżanka doradzała mi aby przesadzić cesarską koronę, a tu czytam, że one potem mogą nie zakwitnąć. Dam spokój.Dostawie tak jak jest. Szachownica kostkowa śliczna, taka delikatna.

Gosia

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 1.545 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum