TEMAT: Na Woli do woli

Na Woli do woli 27 Lis 2017 14:41 #576607

  • zeberka363
  • zeberka363's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1701
  • Otrzymane dziękuję: 1297
Aż przez monitor czuję zapach tych wędlinek ;)
mocno początkująca ogrodniczka kochająca piękną przyrodę ;-) zapalona kucharka :-D
pozdrawiam agnieszka
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/3...6217-ogrodki-zeberki
forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/1...a-parapetach-piszczy
Za tę wiadomość podziękował(a): Biotit


Na Woli do woli 27 Lis 2017 18:08 #576649

  • Kasionek
  • Kasionek's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2271
  • Otrzymane dziękuję: 1815
Piotruś pomimo, ze nie jestem istota wybitnie mięsną to aż ślinka cieknie na widok Twoich wyrobów.Choć ta baba ziemniaczane też całkiem sobie :devil1: Dalie cudne.
Za tę wiadomość podziękował(a): Biotit

Na Woli do woli 03 Gru 2017 20:30 #577430

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
Różne ptaki wpadają do balkonowej stołówki na słoninkę, najczęściej są to sikorki. Ale taki gość to rzadkość, czyżby to był Dzięcioł?
IMG_0113.jpg
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, CHI

Na Woli do woli 07 Gru 2017 20:28 #577915

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
Dziś wreszcie nie padało, więc co nieco zrobiłem.

2/3 rabaty warzywnej na której rósł mieszany poplon jary został przekopany na 1/3 szpadla. Zabrakło kartonów i obornika końskiego, więc prace muszą poczekać do przyszłego tygodnia.


IMG_0205.jpg



Kolejny smakołyk dla ptaków powieszony:


IMG_0203.jpg


Chochoły jeszcze się nie rozpadły, a nawet trzymają się prosto:


IMG_0208-2.jpg


Kwitnie po raz któryś prymulka :

IMG_0209-2.jpg


Nieznajomy kot wrócił do michy, którą mu zostawiłem, na razie nie podchodzi, stąd fota zrobiona z daleka :


IMG_0195.jpg


a wracając piechotką z działki zobaczyłem kolejny Nowy Domek:


IMG_0191.jpg


widać, że Dobrych i Życzliwych Ludzi nie brakuje.
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Ika2008, CHI, Pestka, Łasiowa

Na Woli do woli 07 Gru 2017 20:37 #577920

  • Ika2008
  • Ika2008's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 362
  • Otrzymane dziękuję: 814
A kartony do czego?
Pozdrawiam, Marta.

Na Woli do woli 07 Gru 2017 20:39 #577921

  • Pestka
  • Pestka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 671
  • Otrzymane dziękuję: 1708
Też mnie to zastanawia
pozdrawiam Grażyna

Nie pomiń okazji,
gdy możesz coś z siebie ludziom ofiarować
jako człowiek

Na Woli do woli 07 Gru 2017 21:10 #577936

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
Marta i Grażyna oraz Inni czytający,
to jest moja forma permakultury.

Robię tak: 1 z brzegu poplon podkopuję na 1/3 głębokości łopaty (a więc płytko) i przekładam na bok.

W dołek daję obornik koński i łodygi aksamitek i nagietków. Na to karton i przesypuję odwróconym poplonem. Z kartonów usuwam taśmę klejącą. Na wiosnę mam dużo więcej próchnicy, niż gdybym przekopał sam poplon. A dlaczego daję aksamitki i nagietki? Dzięki nim nie mam żadnych paskudztw w ziemi. Sprawdzone od 3 lat.

Ponieważ 1/3 została do przekopania, pokażę jak to wygląda.
B)
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniany: 08 Gru 2017 00:15 przez Hiacynta. Powód: poprawa literówki
Za tę wiadomość podziękował(a): Ika2008, Pestka, Zofix

Na Woli do woli 07 Gru 2017 21:18 #577938

  • Pestka
  • Pestka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 671
  • Otrzymane dziękuję: 1708
Ciekawe to co piszesz.Ja też dałam obornik koński i przekopałam ale tak zwyczajnie na wysokość łopaty.A aksamitki i nagietki ścinam przy ziemi i na kompostownik ,natomiast przekopuję tylko korzenie.Trochę zabawy z tym kopaniem Twoim sposobem,ale nie mówię nie i może następnym tez tak zrobię.
pozdrawiam Grażyna

Nie pomiń okazji,
gdy możesz coś z siebie ludziom ofiarować
jako człowiek

Na Woli do woli 07 Gru 2017 21:30 #577943

  • Adasiowa
  • Adasiowa's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 12536
  • Otrzymane dziękuję: 21113
Na poprzednim zdjęciu - w karmniku ze słoninką - zagościła samiczka dzięcioła dużego.
Takie domki dla kotów to kolejny sygnał, że ludzie zaczynają myśleć nie tylko o sobie, tym bardziej na dzikich terenach.
Miło wiedzieć, że dokarmiasz i skrzydlatych, i pasiastych - dziękuję w imieniu zwierzęcej gromady.
"Jutro też jest dzień"
Z ogrodowym pozdrowieniem,
Ania

Adasiowe Grządki i Rabatki
Adasiowe Storczyki
Adasiowa Łąka
Za tę wiadomość podziękował(a): Biotit

Na Woli do woli 07 Gru 2017 22:05 #577953

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
Mi by szkoda było roślin fitosanitarnych dawać na kompost. Sporo u mnie aksamitek rośnie i wykorzystuję je w 100%, do tego moja odmiana aksamitki ma dużo masy zielonej.

Nicieni i innych pędraków, czy larw w ziemi dawno nie widziałem,za to dżdżownic mam sporo. A w kompostowniku królują kalifornijskie i w jeden sezon przerobią cały kompostownik. Warunek: muszą mieć dużo celulozy, bez niej się nie rozmnożą.

IMG_0117.jpg




A tak wyglądał mój jary poplon 2017:

IMG_0081.jpg


Aniu, to nie jest dziki teren, przed wojną za działkami była i jest kolejowa
obwodnica W-wy. Za mną, czyli za tymi torami jest Bemowo i Jelonki czyli tak porównując np. Lublin z Zamościem. Obok działek budują Nam metro, kotów dużo nie spotkałem, w sumie 2-3.
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Ostatnio zmieniany: 07 Gru 2017 22:37 przez Biotit.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ika2008, Armasza, Zbyszko46, CHI, Pestka, Zofix

Na Woli do woli 12 Gru 2017 19:30 #578478

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
Pokazuję jak obrazowo wygląda moja permakultura:


11.12d.jpg


11.12aksamobornik.jpg


11.12aksamitki.jpg


11.12permakultura.jpg
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): Dorota15, Armasza, rozalia, CHI, Pestka

Na Woli do woli 12 Gru 2017 22:15 #578503

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1273
  • Otrzymane dziękuję: 3140
Zastanawiam się czy moje dżdżownice "dały radę" bez kartonu i się przyzwyczaiły, czy jednak dać im karton. Mam je jakieś 2 lata i ciągle są. I obornik przerobiony...

Na Woli do woli 12 Gru 2017 23:56 #578511

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1110
  • Otrzymane dziękuję: 2287
Piotrze, dbasz o glebę. Będzie świetnie przygotowana pod przyszłoroczne nasadzenia. Dżdżownice kalifornijskie rzeczywiście potrzebują do rozmnażania celulozę. Ja kartony (bez nadruków i folii) w kawałkach daję do kompostu. Aksamitki też. Jak nie dam kartonów, to wcinają deski.
Za tę wiadomość podziękował(a): Biotit

Na Woli do woli 13 Gru 2017 17:14 #578579

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
Nie wiem, czy zostałem prawidłowo zrozumiany.

Zupełnie inne dżdżownice są w ziemi, a inne w kompostowniku.
Tak samo inne zadanie ma karton w ziemi , a inne w kompostowniku.

Dżdżownice rozmnażają się pewnie podobnie, ale wytrzymują w innych temp.
Kalifornijskie nie wytrzymują zimna i w ziemi zimą zginą.Sporo ich z kompostem ląduje w ziemi i później ich nie widzę. Niestety.

Te w kompostowniku, jak mają ochronę termiczną to przeżyją. 2 zimy wstecz w środek kompostownika wsadziłem jutowy worek z obornikiem końskim.Ściany kompostownika obłożyłem kartonami i obłożyłem agrotkaniną. Przeżyły.
Od tamtego czasu już tak nie robię, a po worku jutowym śladu nie ma.
Teraz raz na jakiś czas daję 1/2 worka obornika końskiego i sporo kartonów.

Na dzień dzisiejszy tak wygląda kompostownik:


IMG_0262.jpg


Jedna z lilii azjatyckich cały czas jest zielona:

IMG_0263.jpg


Chyba zacznę nierówną walkę ze srokami:

IMG_0281.jpg


dowiedziałem się, że zdominowały inne ptaki, nie mają naturalnych wrogów, gonią nawet dzikie koty, jeśli chodzi o michę i chyba nie tylko:
IMG_0283.jpg


jedzenie dla kotka zabezpieczyłem, jak pojemnika nie znajdę na środku działki,to będzie znak, że sroki nie jadły.


IMG_0264.jpg


I kto by pomyślał, że sroki to problem.
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): mirek28, Adasiowa, Armasza, rozalia, Pestka

Na Woli do woli 13 Gru 2017 18:47 #578593

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
CHI wrote:
Zastanawiam się czy moje dżdżownice "dały radę" bez kartonu i się przyzwyczaiły, czy jednak dać im karton. Mam je jakieś 2 lata i ciągle są. I obornik przerobiony...

Zastanawiaj się dalej. One (dżdżownice kalifornijskie) do rozmnożenia potrzebują celulozy, tam składają swoje "kokony", jak nie mają na czym, to dużą część tracą.
B)
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Na Woli do woli 26 Gru 2017 22:47 #579804

  • badzia
  • badzia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 254
  • Otrzymane dziękuję: 275
Piotr, tą siatką ptaki ranią sobie dzioby, tzn. naskórek u nasady dzioba, do krwi. Widziałam to u wróbla, który próbował uciec przez dziurki w takiej siatce. Pudło, w którym się kurował miało jeden bok z takiej właśnie siatki.

Nie mogę znależć przepisu na pomidory małosolne, o wskazówkę proszę.

Na Woli do woli 27 Gru 2017 22:12 #579861

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1273
  • Otrzymane dziękuję: 3140
Wychodzi mi, że moje zużywają naturalną celulozę - w formie "zdechłych brzóz", które leżały pod i przy oborniku. Ale jak je przerzucę na kompostownik to faktycznie dam kartony lub zmurszałe brzozy, jak jeszcze znajdę w lesie.

Na Woli do woli 29 Gru 2017 19:49 #580019

  • Biotit
  • Biotit's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 580
  • Otrzymane dziękuję: 774
Ostatni piątek roku i ostatnie wędzenie 2017: kaszanka klasy LUX i polędwica i boczek , warto zwrócić uwagę na kolor sznurka. Takiego Wszystkim wędzącym życzę w 2018.


IMG_0290.jpg


Niektórym ciężko zjechać z gór, a ja mam od 2 lat blokadę wyjazdu spowodowaną budową metra. Jak się jeździ pominę. :mad2:
Przed Świętami przywieźli głowicę"Krystyna". Średnica prawie 7m.


27.12Tarczagotowa.jpg

IMG_0293.jpg


jest ogromna, ale pod ziemię dotrze (20m w dół) w marcu. Zasuwa do przodu z zawrotną prędkością 20-25m/dobę.

Tak wyglądał efekt jej pracy na Targówku:

wydrzonytunel.jpg


A u mnie na Woli pobojowisko,a do Nowego stanu zostało jeszcze 2,5 roku.
Tak wygląda ul.Górczewska, przedtem 2 x 3-4 pasy ruchu i były korki, więc można sobie wyobrazić jak się teraz jeździ:


wielkiplacbudowy15.12.jpg


Wandanasionka dostałaś,więc nie zapomnij ich wysiać.Jest ciepło spokojnie posiej koper, jest z czosnkiem głównym składnikiem do zrobienia małosolnych pomidorów. Przepis napiszę jak będą dojrzewały pomidory, ta odmiana jest wczesna.

Małgosiu tak jak pisałem wcześniej, kartony w kompostowniku to podstawa, czyli Nasze 500+ dla dżdżownic.
Na Woli do woli

pozdrawiam Piotr
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Moderatorzy: Dorota15
Wygenerowano w 0.269 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum