TEMAT: Ogród w cieniu brzóz.

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 17:40 #524395

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Posty: 204
  • Otrzymane dziękuję: 173
Właścicielami działki na wsi jesteśmy już kilkanaście lat. Po zakupie służyła nam jako odskocznia od hałasu i wrzawy miejskiej. Tak prawdę powiedziawszy, na początku żadnej weny do grzebania na niej nie miałam. Lubiłam na nią jeździć ze względu rosnące tam koźlary i prawdziwki ;)
Z biegiem czasu zapałałam miłością do roślin i postanowiłam stworzyć swój własny ogród. Wychodzi mi to różnie, ale radość mam niesamowitą, jak rośliny przyjmują się i rosną. Oczywiście niektóre były już kilka razy przesadzane, bo albo miejsce im nie służyło, lub zmieniała mi się koncepcja ;) Ziemia u nas jest klasy 5 i 6 więc bez odpowiedniego nawożenia raczej nic nie urośnie, ale małymi kroczkami ją uprawiamy. Mamy już znajomych rolników na wsi, od dwóch lat jeden z nich przywozi nam obornik którym nawożę rabaty. Zaczęliśmy też budowę domu, więc jeszcze teren nie jest całkowicie zagospodarowany. Miejsca,które raczej nie będą narażone na prace budowlane pomału zaczynają przypominać ogród:
DSCF0966.jpg

rabata różana- róże okrywowe
DSCF1688.jpg

skalniak:
DSCF0968.jpg

rabata od drogi:
DSCF1474.jpg


DSCF0862.jpg

warzywniaczek:
DSCF1230.jpg
DSCF1231.jpg


DSCF1626.jpg

DSCF0845.jpg


Oprócz tego mam kilka hortensji, różaneczników i inne krzewy:
DSCF1406.jpg


DSCF1068.jpg

Pozdrawiam Dorota :)
Pozdrawiam
Dorota
Ostatnio zmieniany: 20 Lut 2017 19:38 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, merlin, Jan4, gosiaczek1977, grula, Łatka, CHI, zeberka363


Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 18:13 #524402

:flower2:
Witaj. Ciekawie się zapowiada wątek ogrodowy. Z przyjemnością będę do Ciebie zaglądać.

pozdrawiam, Gosia :bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): dordar

ogródki zeberki 20 Lut 2017 18:17 #524404

  • macia
  • macia's Avatar
  • Offline
  • Posty: 132
  • Otrzymane dziękuję: 92
Normalnie przyleciałam się przywitać !!!:) Fajnie że jesteś może jeszcze kogoś odnajdziemy ciekawa jestem gdzie reszta dziewczyn ??? fotki jak zwykle świetne :)
Pozdrawiam Marzena
Ostatnio zmieniany: 20 Lut 2017 18:25 przez macia.
Za tę wiadomość podziękował(a): dordar

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 18:18 #524405

  • Aszka
  • Aszka's Avatar
  • Offline
  • Posty: 2287
  • Otrzymane dziękuję: 1985
Interesująco się zapowiada :bye: kolejny ,ciekawy ogród....I te brzozy :search:
Za tę wiadomość podziękował(a): dordar

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 18:26 #524407

  • macia
  • macia's Avatar
  • Offline
  • Posty: 132
  • Otrzymane dziękuję: 92
Aszko ten ogród jest mi już znany :) właśnie te brzozy i te grzyby które w nim rosną prawdziwe cudo i właścicielka ogrodu świetna dziewczyna :)
Pozdrawiam Marzena
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka, dordar

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 18:51 #524417

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Posty: 761
  • Otrzymane dziękuję: 1496
Pięknie u Ciebie, z przyjemnością wypoczywa się w takim otoczeniu. Zazdrość jest brzydkim uczuciem, ale zazdroszczę Ci brzozowego klimatu. U siebie za ogrodzeniem posadziłam kilka brzóz, z których najbardziej były zadowolone sarny podczas konsumpcji. Ale oglądając Twoje spróbuję jeszcze raz. :hug:
Za tę wiadomość podziękował(a): słowikowo, dordar

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 19:31 #524430

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Posty: 204
  • Otrzymane dziękuję: 173
Dziękuję wszystkim za odwiedziny :) Marzenko Ty mnie tak nie reklamuj :P , choć przyznam, że miło mi się zrobiło :funnyface:
Teraz z innej beczki: jakoś nie mogę tu się połapać więc proszę o podpowiedź: jak mam wstawić odpowiedź pod konkretnym postem?
Pozdrawiam :)
Pozdrawiam
Dorota

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 20:24 #524444

  • słowikowo
  • słowikowo's Avatar
  • Offline
  • Posty: 540
  • Otrzymane dziękuję: 785
Dodar witaj :flower1:

Napiszę za Marylką " zazdrość jest brzydkim uczuciem " ale ... ach te brzozy :eek3:
Tuliłabym je codziennie :hug: :hug: :hug:
Uwielbiam te blondyny :hearts: Na działce nie mam , to wykluczone
niestety Rodzinne Ogrody Działkowe mają swoje ograniczenia
Ale skoro na osiedlu mam w sąsiedztwie kościół z brzozowym ogrodem
to chętnie z tego korzystam i to tam wychodzę bardzo często na kontemplację
a że czasami napotkam spacerującego księdza , to jeszcze milej :)
Staw w takim miejscu też uroku daje a skalniak ogromnyyyyy , super :bravo:
:bye:
Za tę wiadomość podziękował(a): Aszka, dordar

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 20:45 #524450

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • gg 9117859
  • Posty: 10780
  • Otrzymane dziękuję: 6311
Piękne miejsce, bardzo klimatyczne własnie dzięki wyrośniętym rozłożystym brzozom. :bravo: :bravo: No i pukrywane między nimi inne rośliny, to będzie pewnie za każdym razem niespodzianka :happy:
Dorotko, każdego postu z osobna nie da rady komentować. Odpowiedź musi być globalna po całej lawinie wpisów :happy:
Za tę wiadomość podziękował(a): dordar

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 20:46 #524451

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Posty: 204
  • Otrzymane dziękuję: 173
Brzozy mają swój urok, ale mamy jesienią przez nie dużo pracy. Ręce mnie bolą od grabienia, wiosną też pylą, a ich bazie potrafią zatkać rynny :( Tak, że ciesz się, że nie mas ich na działce, zawsze można poprzytulać się do nich gdzie indziej. Zaglądam do Was i podziwiam wasze ogrody, ale muszę jeszcze trochę "rozgryź" to forum ;)
Pozdrawiam
Dorota

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 20:47 #524452

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Posty: 374
  • Otrzymane dziękuję: 319
Witam ,ja też przybiegłem się przywitać z ładnym ogrodem ,pięknymi brzozami i dobrze zapowiadającym się tematem .Pozdrawiam właścicielkę Krzys :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Za tę wiadomość podziękował(a): dordar

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 20:56 #524454

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Posty: 204
  • Otrzymane dziękuję: 173
Jeszcze raz wszystkim dziękuję za miłe przywitanie :) "Hiacynta" dziękuję za podpowiedź, zaoszczędziłaś mi troszeczkę czasu ;) , pewniej teraz będę się tu poruszała :)
Pozdrawiam
Dorota

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 21:00 #524455

  • pszczelarz5
  • pszczelarz5's Avatar
  • Offline
  • Posty: 374
  • Otrzymane dziękuję: 319
Oj jak ja się bardzo cieszę kiedy brzozy zaczynają pylic :rotfl1: ,moje pszczółki są w siódmym niebie poz Krzyś :bye:
Kocha się za nić, nie istnieje żaden powód do miłości
Pszczelastwo i budowle własne na działce
Poz.Krzys
Ostatnio zmieniany: 20 Lut 2017 21:01 przez pszczelarz5.

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 21:49 #524464

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Posty: 3009
  • Otrzymane dziękuję: 3789
Dobry wieczór, Dorotko, poznałyśmy się już przez łączące nas upodobanie do rododendronów, a teraz z zainteresowaniem przeczytałam historię powstania Twojego ogrodu.
Wiesz co- ja do tej pory nie bardzo lubię pracę ogrodowe - lubię za to rośliny, rh i magnolie to moje faworytki. Ta stellata malutka urocza jest.
Masz z rododendronów CW i Franceskę tę z awatarka, czy coś jeszcze?
Struktura Oazy nie jest skomplikowana, na pewno szybciutko się zorientujesz.

Ogród w cieniu brzóz. 20 Lut 2017 22:07 #524468

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Posty: 204
  • Otrzymane dziękuję: 173
Łatka wrote:
Dobry wieczór, Dorotko, poznałyśmy się już przez łączące nas upodobanie do rododendronów, a teraz z zainteresowaniem przeczytałam historię powstania Twojego ogrodu.
Wiesz co- ja do tej pory nie bardzo lubię pracę ogrodowe - lubię za to rośliny, rh i magnolie to moje faworytki. Ta stellata malutka urocza jest.
Masz z rododendronów CW i Franceskę tę z awatarka, czy coś jeszcze?
Struktura Oazy nie jest skomplikowana, na pewno szybciutko się zorientujesz.
Witaj ponownie :)
Rodki mam tylko dwa,azalie też szt 2 + jedna japońska ( drugą mąż skosił), pieris japoński też jest, drugi niestety zdechł. Zawieruszyły się u mnie dwie magnolie jedna rośnie w donicy, bo cały czas czekam jak się ten bajzel skończy, żeby ją wsadzić na miejsce stałe ;) Rodki planuję jeszcze dokupić, ale to w późniejszym czasie.
Już ogarniam to forum, teraz jestem na etapie oglądania Waszych ogrodów i czerpania bardzo przydatnych wiadomości :)
Pozdrawiam
Dorota
Za tę wiadomość podziękował(a): macia, Łatka

Ogród w cieniu brzóz. 21 Lut 2017 16:33 #524601

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Posty: 761
  • Otrzymane dziękuję: 1496
Dorotko, rozumiem problem jesiennych liści, ale jest na nie sposób. Kupić za niewielkie pieniądze odkurzacz do liści z funkcją rozdrabniania i pozostanie tylko wysypywanie z worka na kompost. Wszędzie czyściutko, listków zero. Problem jest tylko z liśćmi orzecha włoskiego i winorośli ponieważ mają długie i twarde ogonki, które zapychają odkurzacz, a które niestety trzeba zgrabić lub wyzbierać. Problemem jest też kora. Ponieważ jest lekka, to łatwo ją wciąga. Ja, małe listki od berberysów i wiązów zbieram odkurzaczem domowym. Przyznaję, że wymaga to trochę wprawy. Wszystkie liście z drzew owocowych zbiera odkurzacz do liści. Praca lekka, łatwa i przyjemna ????
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI

Ogród w cieniu brzóz. 21 Lut 2017 16:48 #524607

  • dordar
  • dordar's Avatar
  • Offline
  • Posty: 204
  • Otrzymane dziękuję: 173
Odkurzacz posiadam do liści, ale nie zawsze go można zastosować :( W ubiegłym roku jesień była mokra, więc listki były mokre i nie chciały wpadać do wora:( Do tego u nas jeszcze cały czas teren budowlany, więc na gwoździe i inne materiały budowlane trzeba uważać żeby nie uszkodzić sprzętu :) Jak jest jesień sucha to go używam, jednak najczęściej jest przydatny wiosną do usuwania liści ze skarpy i rabaty różanej :)
Pozdrawiam
Dorota

Ogród w cieniu brzóz. 21 Lut 2017 17:35 #524623

  • CHI
  • CHI's Avatar
  • Offline
  • Posty: 307
  • Otrzymane dziękuję: 397
Witaj Dorotko
fajne te Twoje brzozy - zupełnie różne od moich. :cry2:
Moje to takie bardziej "palmowate"....
Pozdrawiam
Małgorzata
Za tę wiadomość podziękował(a): dordar

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.510 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum