• Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Mały ogródeczek, wielka miłość.

Mały ogródeczek, wielka miłość. 26 Paź 2018 12:45 #628603

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Witajcie!!!! :bye: :flower1:

Jestem chora, leżę w łóżku i czytam Wasze opowieści na forum, oglądam przepiękne zdjęcia, zachwycam się i już tęsknię za wiosną i latem , feerią barw i zapachów. :flower2: :hearts:

Zapragnęłam mieć też swój wątek, może ktoś zajrzy, a jak nie, to będzie to takie moje archiwum :coffe: .

Wrzucam kilka zdjęć z mijającego sezonu.
20181018_083516-3-2.jpg



20180723_082954-3.jpg
20180920_175943-4.jpg



20180716_074842-1-1.jpg
20180522_141551-1.jpg
Ostatnio zmieniany: 26 Paź 2018 20:18 przez Emalia112.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, Gabriel, Dorota15, Lila25, Łatka, CHI, Carmen, Adrian9


Mały ogródeczek, wielka miłość. 26 Paź 2018 19:32 #628633

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 5750
  • Otrzymane dziękuję: 9437
Melduję się - chyba pierwsza B)
Bardzo fajnie, że założyłaś ogrodowy wątek - nawet w niewielkim ogrodzie wiele się dzieje. Sądząc po pierwszych zdjęciach, u Ciebie też na pierwszym planie piękne kwiaty. Czekam na więcej.

I powrotu do zdrowia -jeszcze nie koniec z ogrodowymi pracami. ;)
Ostatnio zmieniany: 26 Paź 2018 19:33 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 26 Paź 2018 20:36 #628641

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8375
  • Otrzymane dziękuję: 10107
Twoje dalie i mieczyki cudo, ale ( ja to sie zawsze do czegoś przyczepię) dla samej siebie a i dla nas przydało by się parę słów komentarza co do tych konkretnie roślin. Lepiej sie takie zdjęcia ogląda. Powiem Ci ze sama mam pewnie z tysiąc zdjęć,ale bez podpisu. Są bez wartości , pamieć jest krótka i zdjęcia z przed pięciu lat są tylko zbiorem obrazków. Natomiast do wątków w których rzetelnie opisywałam co przedstawiają zdjęcia wracam bardzo chętnie i sama sie dziwie ze tak było. , że taki stroik zrobiłam ze taką paprykę miałam.
To są moje spostrzeżenia i życzę Ci (sobie też) by ten watek był bardzo ciekawy. By przychodziło sie do Twojego ogródka jak do miłej sąsiadki u której można coś fajnego podpatrzeć.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 26 Paź 2018 22:13 #628650

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1165
  • Otrzymane dziękuję: 1842
Witam :bye: Każdy ogród w którym są dalie jest automatycznie moim ulubionym, więc będę zaglądał :) Pozostałe kwiaty równie piękne :bravo:
Czekam na dalsze zdjęcia i życzę dużo zdrowia :flower1:
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Paź 2018 08:44 #628664

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Witam moich pierwszych gości :flower1: .
Tak się cieszę z Waszych odwiedzin :dance: .

Łatko -Aniu uwielbiam piękne , efektowne kwiaty. Z wiosennych moimi ulubionymi są tulipany, z letnich- mieczyki, z jesiennych - dalie. Oj wiem, że nie koniec z pracami ogrodowymi: część dalii czeka na wykopanie, kolejne liście na zgrabianie, pietruszka jeszcze niewyrwana. W ogrodzie zawsze jest co robić , na szczęście :flower: .

Emalio, bardzo dziękuję za rady i miłe słowa . Nazw wielu kwiatów nie znam, moje wiosenne internetowe zakupy częściowo okazały się pomyłkami ( ale bardzo pięknymi :flower2: ), ale postaram się podpisywać kwiaty, które znam. Jeśli to będą błędne nazwy to mnie poprawiajcie, proszę. Jeśli coś rozpoznacie u mnie to też krzyczcie :teach: .
Chyba nie zostawiłam u Ciebie żadnego komentarza, ale jestem zachwycona Twoim wątkiem o roślinach do suszenia :bravo: .

Gabrielu, no i teraz nie wiem co powiedzieć :blink: . Ty masz takie piękne dalie, a u mnie to cóż... kilka krzaczków. Jeśli jednak mimo wszystko zechcesz zaglądać będę zaszczycona :hearts: .

Dziękuję Wam za życzenia zdrowia. Rozłożył mnie wirus , ale już lepiej.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel, Łatka

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Paź 2018 13:52 #628687

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Kilka dni temu zajrzałam do ogródka, a tam... Widzicie to maleństwo?

20181018_111130-3.jpg



To hiacynt wypuszcza liście. Sadzony we wrześniu z innymi cebulami. Kupiłam go wiosną kwitnacego w doniczce. Po przekwitnieciu nie wsadzilam do ogrodu , tylko wynioslam do piwnicy. I teraz posadzony poczuł sprzyjające warunki i wyłazi. Mam plan , żeby poczekać , aż podrośnie, na noc przykrywac wiaderkiem, żeby nie omarzl. A jak już będzie za zimno to go przesadzić do doniczki i przynieść do domu. Myślicie, że zakwitnie?

Wstawiam jeszcze samosiejki.
Tu nagietek

20181018_111237-3.jpg


I aksamitka

20181018_111257-2.jpg
Ostatnio zmieniany: 27 Paź 2018 13:58 przez Szafirek.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, Gabriel, Jan4, Łatka, Murarka

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Paź 2018 15:32 #628695

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 5750
  • Otrzymane dziękuję: 9437
Cieszę się, bo chyba znalazłam towarzystwo do rozmów o tulipanach, oj, mam ich trochę :rotfl1: . Niech no tylko będzie znowu wiosna!
Z cebulowymi to jest taka bieda, że już druga z rzędu bardzo ciepła jesień nie jest dla nich optymalna. Konkretnie - nie jesienne ciepło, tylko to, że one się budzą, wyrastają - i potem bach! mróz, jak było ostatniego przedwiośnia. Nie wiem, jak u Ciebie, na Dolnym Śląsku zima odbyła się w dwóch pierwszych dekadach marca. Nie obyło się bez strat, niestety. Najgorzej z narcyzami - one myślą sobie chyba, że rosną w jakiejś Grecji, gdzie ich ojczyzna, albo co najmniej Irlandii, gdzie chłodno, lecz nie mroźno cały rok. I moje znowu zaczynają wyłazić :jeez: Hiacynt oczywiście można spróbować wykopać - jeden. A co z pozostałymi? :think:
Cieszę się, że wirus w defensywie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Murarka, Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Paź 2018 15:45 #628696

  • Emalia112
  • Emalia112's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8375
  • Otrzymane dziękuję: 10107
Jakoś tego hiacynta nie widzę, ale wierzę Ci na słowo. Co do pędzenia hiacyntów no plan przedni, ale nie z ta cebulką. Po wysiłku jakim jest zakwitnięcie w doniczce roślina musi się zregenerować trwa to dwa, trzy sezony. Więc zostaw ja tam gdzie jest jej dobrze. A ty kup sobie wyrośnięta cebulkę wsadź do doniczki . trzymaj ja przez miesiąc półtora w piwnicy ( . temperatura ok +10 st) Potem na dwa trzy tygodnie wynieś ją na zewnątrz ( temperatura ok zera) . Po tym okresie przynieś do domu postaw na stole, oknie lub gdzie tam chcesz i za 3 tygodnie zakwitnie. Hiacynty sa najłatwiejsze do pędzenia.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Paź 2018 18:27 #628707

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Aniu ja z Górnego Śląska, więc podobnie - wiosną miałam tylko kilka sztuk tulipanów, hiacyntów i narcyzów , reszta nie przetrwała zimy. :mad2: .
Obecnie reszta sobie grzecznie siedzi w ziemi, tylko ten jeden ,,robi numery" :hammer: .

Emalio, wiem, jak pędzić hiacynta z cebulki, ale w tym przypadku chodzi mi o tego konkretnego wylazacego z ziemi. Ale skoro twierdzisz, że i tak nie zakwitnie, :thanks: to może faktycznie go zostawię w spokoju.
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Paź 2018 09:36 #628757

  • Anna96
  • Anna96's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1200
  • Otrzymane dziękuję: 1401
Witaj :)
Podziwiam Dalie, kolor ma bardzo ładny. Jeśli zaczynasz przygodę z roślinami, nazwy się przydają :flower1: Zeszyt z nazwami, fotografie też się przydają, widać w którym miejscu coś było posadzone :garden1:
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia :hearts:
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Paź 2018 10:55 #628768

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Anno96, dziękuję za odwiedziny :flower1: .

I zaczynam i nie zaczynam przygodę z kwiatami. Kocham je od dzieciństwa, obserwowałam jak Babcia się nimi zajmowała i chyba po niej mam ,,rękę do kwiatów ". Zawsze coś tam hodowalam, ale w ostatnich latach z różnych przyczyn mój ogródek podupadl, więc tak jakby zaczynam od początku.

Nazwami nigdy się nie interesowalam, zresztą większość kwiatków była kupowana na lokalnych targach, rynkach więc najczęściej bez nazw. Teraz sobie wszystkie nazwy zapisuję, tych starych roślin szukam w internecie. Liczę również , że dzięki forum poszerze swoją wiedzę, bo nie dość , że są tu doświadczeni ogrodnicy, to jeszcze bardzo życzliwi :kiss3:

Co do dalii to jedna miała być Little Tiger,druga Preferenc, a jakie są widać. Nie narzekam , bo są przepiękne i mimo , iż to małe krzaczki kwitly nieustannie przez 3 miesiące. No, ale wiadomo, chciałabym dostać to, co zamówiłam. Poza daliami reszta zamówienia się zgadzała, więc na razie nie skreslam tego sklepu.

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Paź 2018 15:24 #628792

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 5750
  • Otrzymane dziękuję: 9437
Szafirku - naprawdę warto zapisywać, albo i oznaczać odmiany roślin.
One mają przedziwną właściwość - od niechcenia kupuję jedną, dwie odmiany jeżówki - nagle mam tych odmian z piętnaście :rotfl1: . A że pamięć nie ta - muszę mieć "dysk zewnętrzny" w postaci zeszyciku/zachowanych etykietek/znaczników. Szczerze, to mój wątek ogrodowy jest dla mnie również taką "bazą danych", nie raz główkowałam - "co ja tu wsadziłam..." - myk! cofam się rok wcześniej i mam jak znalazł.
A już z liliami to bez spisu sobie nie wyobrażam - przecież pół roku siedzą u Persefony.
Widzę, że mamy jeszcze coś wspólnego - kwiatową pasję po babciach.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Paź 2018 17:50 #628809

  • merlin
  • merlin's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1174
  • Otrzymane dziękuję: 2492
Szafirku, szybkiego powrotu do zdrowia, dużo siły i pomysłów na zrealizowanie swojego autorskiego ogrodu marzeń z pięknymi roślinami kupionymi i otrzymanymi w prezencie. Ukwiecenie rabatek już rozpoczęłaś. nieźle Ci idzie, a w przypadku problemów wszyscy Ci chętnie pomogą. Powodzenia. :hug:
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Paź 2018 21:15 #628843

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1165
  • Otrzymane dziękuję: 1842
Zauważyłem, że te pędzone hiacynty często w następnym roku się śpieszą, chyba potrzebują czasu żeby się przestawić do naturalnego rytmu. Chociaż jak będzie ciepło, to w końcu wszystko zacznie wychodzić, tak jak w zeszłym roku. Też miałem dużo strat.
Na szczęście na razie wychodzą tylko szafirki :P
Jak zaczynałem z ogrodem wszystko sobie zapisywałem, teraz już trochę mniej się do tego przykładam :oops: , ale naprawdę warto.
Z daliami jest wyjątkowo ciężko o zgodne odmiany, ale na pewno w końcu zdobędziesz te wymarzone. :)
Może napiszesz coś jeszcze o swoim ogrodzie? Widzę że ziemię masz dobrą, dlatego wszystko tak rośnie :lol:
Ostatnio zmieniany: 28 Paź 2018 21:19 przez Gabriel.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 29 Paź 2018 09:03 #628863

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Zakładając wątek, zastanawiałam się , czy ktokolwiek zajrzy, a tu tacy cudowni goście mnie odwiedzają :kiss3: .

Zapisuję Aniu , co kupuję, gdzie sadzę, co się zniszczyło. Pamięć jest ulotna, a rabatka też inaczej wygląda jesienią, a inaczej wiosną.

Merlin, witaj :flower1: . Dziękuję za wszystkie miłe słowa, wirus przegnany, wracam dziś do pracy. Czytam Twój wątek i jestem zachwycona ogrodami, pomysłami i Twoją życzliwością. Chylę czoło :thanks: przed ogromem wiedzy, jaki posiadasz i chęcią dzielenia się . :hug:

Gabrielu, ziemia nie jest zła. Mój mąż jest rolnikiem ( po godzinach) i od lat z powodzeniem uprawia zboże i ziemniaki, więc ziemia jest nawożona co roku obornikiem. Malutką część z jednego pola przeznaczyłam sobie na warzywniak i tam też w tym roku posadziłam dalie i mieczyki , rosły cudnie , jedyne co musiałam robić, to regularnie je podlewać.

Wcześniej robiłam rabatki kwiatowe na trawniku, przekopywaliśmy dane miejsce, ale tam ziemia dużo gorsza i kiepsko rosły. Z roku na rok było im coraz gorzej. Jedynie piwonie sobie nie krzywduja i rosną jak szalone, tłamsząc irysy i rozchodniki.

Teraz mam plan na dwie nowe rabatki. Jedna będzie musiała poczekać, aż uda nam się zrealizować plany rozbudowy domu, a z drugą ruszam wiosną. Na pewno będą tam kwiaty ,, stałe" i może jednoroczne z nasion. Jestem w trakcie obmyślania :coffe: .
Cebulowe posadziłam w warzywniaku, hiacynt sporo podrósł, jak cykne fotkę, to pokażę. Gdzie będą dalie i mieczyki .... jeszcze nie wiem. W warzywniaku pięknie rosną, ale nie ma takiego efektu , jak na rabatce. Trudne decyzje przede mną :happy3:
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel

Mały ogródeczek, wielka miłość. 29 Paź 2018 11:25 #628873

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Zerwałam kilka ostatnich pomidorów


IMG_20181029_104419.jpg



I sfotografowałam hiacynta, który sobie dalej rośnie :jeez: Chudy jakiś, chyba rzeczywiście wymęczony po pedzeniu w doniczce.


IMG_20181029_110843.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, Gabriel, Łatka, Adrian9

Mały ogródeczek, wielka miłość. 29 Paź 2018 14:56 #628885

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 5750
  • Otrzymane dziękuję: 9437
Yyyy... bo to według mnie nie jest hiacynt, tylko narcyz. konkretnie jakiś niziołek, typu Tete a tete.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 30 Paź 2018 11:20 #628942

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Online
  • Senior Boarder
  • Posty: 55
  • Otrzymane dziękuję: 93
Aniu, pewnie masz rację, tylko skąd tam narcyz :eek3:

Zapisywałam skrupulatnie, gdzie sadzę. Chyba sam przewędrował

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Dorota15
Wygenerowano w 0.157 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum