TEMAT: Mały ogródeczek, wielka miłość.

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Lis 2018 08:48 #631196

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
Na dworze szaro, buro i ponuro, więc pozostało podzielić się kolejną dawką wspomnień

Rozchodnik

Screenshot_2018-11-18-16-21-19-1.png




Goździk


Screenshot_2018-11-18-16-22-27-1.png



Smagliczka

Screenshot_2018-11-18-16-23-02-1.png


Mieczyki

Screenshot_2018-11-18-16-24-44-1.png


Screenshot_2018-11-18-16-22-12-1.png


Syn nie zareagował pozytywnie na propozycję o sianiu ozdobnych slonecznikow :jeez:
Ostatnio zmieniany: 27 Lis 2018 08:50 przez Szafirek.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alina-277, Gabriel, Dorota15, Anna96, minohiki, ewakatarzyna


Zielone okna z estimeble.pl

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Lis 2018 09:11 #631198

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9767
  • Otrzymane dziękuję: 30269
Szafirek wrote:
Syn nie zareagował pozytywnie na propozycję o sianiu ozdobnych słonecznikow :jeez:

:happy4: :happy4: :happy4:

Widzę, Aniu, że sadzisz dużo mieczyków. Jak sobie z nimi radzisz?
Mnie od gladiolusów odstręcza kilka rzeczy - mimo niewątpliwie niezwykle efektownych, bajkowych wręcz kwiatów w nieomal każdym kolorze (prócz niebieskiego :placze: ).
Po pierwsze - one u mnie się po prostu wywalają, jak już im się uda zakwitnąć. Ostatniego lata zrobiłam tak, że posadziłam trochę cebul przy paskudnej siatce między posesjami, uwiązywałam każdy pęd do oczek siatki. Ale to nie było jakieś eksponowane stanowisko, ponieważ oblegają je inne, wyższe rośliny (w tym czasie np. dalie), mieczyki "znikły". Czy Twoje są na tyle sztywne, by nie wymagać podpór? Jeśli tak - jak to osiągasz?
Po drugie - bardzo szybko przekwitają, dolne kwiaty, jeśli ich nie usuniemy, nie robią dobrego wrażenia, a takie "oskubane" pędy też przypominają mi...oskubanego kurczaka :silly: . Może masz sposób na maskowanie tych dolnych partii?

Przypominam sobie, że za dawnych czasów (tak z pół wieku temu ;) ) gladiolusy były jakieś mniejsze, lżejsze, nie tak może barwne - ale się nie kładły.
Ostatnio zmieniany: 27 Lis 2018 09:11 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Lis 2018 09:22 #631199

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
Aniu, ja uwielbiam mieć kwiaty w wazonie. Wszystko, co zakwitnie zaraz wędruje do wazonu :jeez: . Z mieczykami też tak jest, potem w domu odrywam te dolne zwiedniete kwiaty i skracam łodygę.

Nie stosuję podpór, czasem też mi się przekrzywiaja, ale że nie sadzę ich w eksponowanym miejscu ( bo i tak wiem, że wylądują w domu), to jakoś szczególnie mi to nie przeszkadza.

Wiem, że nie pomogłam :cry3:
Niby radą, żeby się nie wywracały jest sadzenie ich na odpowiednią głębokość, ale wydaje mi się, że sadzę je dobrze, Ty z pewnością też tak robisz, a jednak nie zawsze to działa. :sad2:
Za tę wiadomość podziękował(a): Łatka

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Lis 2018 10:46 #631206

  • beata_smol1983
  • beata_smol1983's Avatar
  • Offline
  • Fresh Boarder
  • Posty: 2
  • Otrzymane dziękuję: 1
Pięknie tu u Was! Od razu się rozmarzyłam o pięknym i kolorowy ogrodzie. Na pewno będą zaglądać i dalej się inspirować :)
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Lis 2018 11:24 #631215

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
Witaj Beata :bye: .

Rozgosc się :flower1:

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Lis 2018 12:34 #631217

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9767
  • Otrzymane dziękuję: 30269
Trochę jednak pomogłaś, a przynajmniej podniosłaś mnie na duchu - pisząc, że i Tobie się przewracają ;)
Co do ścinania kwitów - tu różnimy się stanowczo, u mnie sekator idzie w ruch tylko do przekwitniętych/chorych/połamanych. Szczerze, to nawet nie lubię dostawać bukietów, żal mi każdego uciachanego kwiatka. Rodzina i przyjaciele wiedzą to, obdarowują mnie tylko "badylkami z korzonkiem" :P
Ale - wyobraź sobie, że w tym roku przezimowało mi kilka zapomnianych mieczykowych cebul. Co prawda kwitnąć, to nie kwitły. :think:
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 27 Lis 2018 21:01 #631295

  • Mandorla
  • Mandorla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • ogród w 6b, serce w 7a
  • Posty: 1333
  • Otrzymane dziękuję: 3743
Szafirowa Aniu, naprawdę śliczne mieczyki! A za tym żółtym, czy oczy mnie mylą, czy ujarzmiłaś "w kółku" groszek pachnący?
Aniu-Łatko, ja też nie lubię ścinać kwiatów, ale dla cebulowych robię wyjątek - dla dobra cebul. Dzięki temu w domu miałam trochę koloru, a mieczykowe bulwy są teraz tłuściutkie i wielce obiecujące :flower2:
Nic nie napełnia serca takim smutkiem, jak symetria. Symetria bowiem to nuda; nuda zaś to dno smutku. - V. Hugo

Gdzie by to upchnąć?

TARG KWIATOWY
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Lis 2018 08:31 #631319

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
Aniu, moja Babcia też nie lubiła ścinania kwiatów. Miały kwitnąć w ogrodzie i go zdobić. Gdy ja, jako dziecko pytałam , czy mogę sobie coś ściąć to pozwalała mi z wielkim bólem serca :happy4:

No proszę, jeszcze trochę i będziemy mieć takie zimy, że nie będzie konieczne wykopywanie mieczyków i dalii.

Mandorla, tak, za żółtym mieczykiem jest groszek, ale rosnie sobie normalnie , jeszcze bardziej w tle jest trampolina i to chyba daje takie złudzenie, że groszek jest w kółku :search:
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Mandorla

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Lis 2018 16:44 #631358

  • Mandorla
  • Mandorla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • ogród w 6b, serce w 7a
  • Posty: 1333
  • Otrzymane dziękuję: 3743
Aaa, słusznie, teraz już widzę! Chyba za mało śpię - rano niedowidzę, bo nie mogę oczu otworzyć, w południe - bo intensywnie mrugam, a wieczorem - bo już się same zamykają. Eeech...
Niewykopywanie mieczyków ma ten feler, że potem nie kwitną :( Ja jednak swoje wykopałam. I całe szczęście, bo nie miałabym gdzie wsadzić tej tony wyprzedażowych cebulek, które oczywiście musiałam kupić :hammer:
Nic nie napełnia serca takim smutkiem, jak symetria. Symetria bowiem to nuda; nuda zaś to dno smutku. - V. Hugo

Gdzie by to upchnąć?

TARG KWIATOWY
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Lis 2018 19:59 #631381

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
Co kupiłaś Mandorla?

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Lis 2018 20:10 #631386

  • Mandorla
  • Mandorla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • ogród w 6b, serce w 7a
  • Posty: 1333
  • Otrzymane dziękuję: 3743
Co Biedronka proponowała :happy3: Dwa zestawy po 75 cebulek (żółty i fiolet, innych nie było), dwie paczuszki tulipanów botanicznych, chyba z 7 czy 8 paczek narcyzów (uwielbiam je!), dwie hiacyntów, dwie szachownic i jedną przebiśniegów, i więcej grzechów zakupowych nie pamiętam... :think: Tylko część oznaczyłam, wiosną - miejmy nadzieję! - będę biegać i patyczki wtykać, żeby wiedzieć, gdzie potem kopać, bo niektóre trzeba będzie wyjąć na lato, a inne przesadzić w jakieś bardziej odpowiednie miejsce. Chyba tylko przebiśniegi udało mi się posadzić tam, gdzie chciałabym, by się rozrastały.
Tak, wiem, że nie jestem do końca zdrowa :ouch:
Nic nie napełnia serca takim smutkiem, jak symetria. Symetria bowiem to nuda; nuda zaś to dno smutku. - V. Hugo

Gdzie by to upchnąć?

TARG KWIATOWY
Za tę wiadomość podziękował(a): CHI, Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 28 Lis 2018 20:42 #631394

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
A kto tu jest zdrowy :happy3:
Za tę wiadomość podziękował(a): Anna96, Mandorla

Mały ogródeczek, wielka miłość. 30 Lis 2018 20:23 #631617

  • Gabriel
  • Gabriel's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1399
  • Otrzymane dziękuję: 2651
Słonecznik ozdobny trzeba posiać, tylko oprócz jadalnego, a nie zamiast ;)
Zawsze myślałem, że ścinanie kwiatu osłabia cebulę, bo przecież oprócz kwiatu, ścina się też część liści :think: Dlatego do bukietu biorę jedynie to, co samo się złamie, a do ozdoby domu wykorzystuję kwiaty typowo doniczkowe :silly: Jednak z mieczykami mam ten sam problem.
U mnie jednego roku dalia przezimowała, więc może już blisko do zaprzestania wykopków :P
No no, tyle cebulek, będzie się na wiosnę działo, nie mogę się doczekać :lol:
Ostatnio zmieniany: 30 Lis 2018 20:25 przez Gabriel.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek

Mały ogródeczek, wielka miłość. 02 Gru 2018 09:59 #631764

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
Ja właśnie wielokrotnie natknęłam się na informację, ze ścinanie kwiatu wzmacia cebulę. Hmmm, muszę jeszcze poszukać informacji na ten temat :search: bo juz sama nie wiem, kto ma rację :happy4: .

Gabrielu, ta mnoga ilość nabytych cebul to u Mandorli . Swoją drogą sama jestem ciekawa efektu :flower2: .

No i mamy grudzień. Kupiłam sobie kalendarz biodynamiczny. Nigdy się nie stosowalam do tego typu wskazówek, A Wy, moi drodzy goście? :hug: Zwracacie uwagę na fazę księżyca przy siewie i wsadzaniu roslinek?


20181202_094743-1.jpg



20181202_094753-1.jpg
Ostatnio zmieniany: 02 Gru 2018 10:00 przez Szafirek.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel, CHI, ewakatarzyna

Mały ogródeczek, wielka miłość. 02 Gru 2018 10:31 #631768

  • Mandorla
  • Mandorla's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • ogród w 6b, serce w 7a
  • Posty: 1333
  • Otrzymane dziękuję: 3743
Z cebulkami i ścinaniem to jak w tym żydowskim dowcipie - każdy ma rację :P Cebulkę osłabia zawiązywanie nasion, dlatego wystarczyłoby kwiaty ogłowić. Wolę ściąć do wazonu, bo czas kwitnienia jest podobny, w domu jestem jednak dłużej, niż na działce (chyba... :silly: ) więc dłużej je podziwiam, no i odpada bieganie i sprawdzanie, co już trzeba urwać. Przy mieczykach to dużo bardziej kłopotliwe niż przy np. tulipanach, ze względu na mnogość rozwijających się sukcesywnie kwiatów.
A co do liści - święta prawda, to one odżywiają cebulę, dlatego trzeba ich zostawić jak najwięcej, czyli ścinamy krótsze łodyżki, na niższe bukiety - też piękne przecież...
Muszę w końcu swój wątek założyć, bo Ani śmiecę moimi cebulami i robię zamieszanie, ech... Mam nadzieję, że jeszcze w tym roku tego dokonam.
Kalendarz bardzo ładny! Wieki temu, kiedy moja mama uprawiała swoją działkę, próbowała dostosować się do kalendarza biodynamicznego, ale czy to działało? Bo ja wiem, myślę, że jak u wszystkich - coś rosło, coś nie rosło... Sama nie stosuję, podstawą są dla mnie warunki pogodowe i... mój własny terminarz. I tak czasami trudno to zgrać, gdybym jeszcze miała jakoś w to włączać odpowiednie biodynamicznie dni, to mogłoby się nagle okazać, że pomidory wysadzam w czerwcu :happy4:
No i rozpisałam Ci się znowu, pogonisz mnie w końcu :happy2:
Nic nie napełnia serca takim smutkiem, jak symetria. Symetria bowiem to nuda; nuda zaś to dno smutku. - V. Hugo

Gdzie by to upchnąć?

TARG KWIATOWY
Za tę wiadomość podziękował(a): Gabriel, CHI, Szafirek, ewakatarzyna

Mały ogródeczek, wielka miłość. 02 Gru 2018 11:14 #631779

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
Droga Mandorla :hug: śmieć do woli u mnie, bardzo to lubię.
Choć jak założysz własny wątek, to pobiegnę Cię odwiedzić.

W tym moim kalendarzu to już od stycznia można wysiewać , sadzić itd. :happy3:
Nie wiem, czy się będę stosowała do zaleceń, ale kupiłam ze względu na ładne zdjęcia kolejnych miesięcy ,a reszta to dodatek. Choć lubię wiedzieć, jaka jest faza księżyca , bo na swoim organizmie poznaję tylko kiedy jest pełnia: nie śpię, chodzę podenerwowana. Hmmm czyżbym miała coś z wilkołaka :think:

Mały ogródeczek, wielka miłość. 09 Gru 2018 09:08 #632498

  • Szafirek
  • Szafirek's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 968
  • Otrzymane dziękuję: 4108
U mnie dziś 4 stopnie i leje . W taką pogodę nie czuję zbliżających się świąt, ale jak wyciagne jakieś ozdoby może będzie lepiej :silly: .

Tymczasem, żeby nie odbiegać od tematu wątku, wstawiam kolejne letnie fotki.
Piwonia

Screenshot_2018-11-18-16-22-47-1.png

Irys

Screenshot_2018-11-18-16-22-57-1.png


Screenshot_2018-11-18-16-22-52-1.png

Groszek

Screenshot_2018-11-18-16-21-59-1.png

Narcyz

Screenshot_2018-11-18-16-23-32-1.png
Za tę wiadomość podziękował(a): DANA, Gabriel, Anna96, Łatka, ewakatarzyna

Mały ogródeczek, wielka miłość. 09 Gru 2018 09:25 #632500

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 9767
  • Otrzymane dziękuję: 30269
Aniu, niestety, nie wygląda, by czekały nas święta w tradycyjnie białym anturażu. Rano (jak zwykle) sprawdziłam pogodę. Wigilia mocno na plusie, nawet w Karkonoszach.

Hm, co do ścinania, to zapewne sprawa ma się inaczej, gdy kwiaty nie są przy domu. Moje są. Ale nawet, gdy wyjeżdżam na dłużej z mojej górskiej "małej ojczyzny", to kwiatów nie ścinam - niech sobie na nie popatrzą inni, choćby turyści idący szlakiem obok mojego kawałka świata.
Za tę wiadomość podziękował(a): Szafirek


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Dorota15, Betula
Wygenerowano w 0.331 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum