TEMAT: Moje 300 m2

Moje 300 m2 04 Cze 2012 13:19 #43661

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Witajcie muszę przyznać,że z dużą doza nieśmiałosci chę zaprosić do mojego ogródka.Poczytałam Wasze wątki o moich ukochanych irysach,liliowcach i wpadlam w kompleksy ale mam to co mam.
Zaczeło sie od tego ,że postanowiłam sprzedac działkę ,którą miałam poza miastem .Nie wyobrażałam sobie byc bez kawałeczka ziemi ,oazy ,ucieczki z domu.Zwiedzając okolice wpadł mi w oko kawałek nieuzytku -od 5 lat opuszczona działka.Prawdę mowiąc zakochałam sie w tym kawalku porosnietym chwastami z zdewastowanym ogrodzeniem i zrujnowanym domkiem. Udało sie grunt w zasobach ADM w ciagu jednego dnia podpisana umowa dzierżawy i ...do roboty.
Priorytetem było ogrodzenie .Pomogł sasiad i po tygodniu już mialam słupki /sama betonowałam/siatkę i bramke z własną kłodka !Dlaczego tak ważne było ogrodzenie ? już informuję otóż działka ma wspolużytkownika
imm031_29.jpg

Nie mam żadych fotek z poczatków prac ale chyba nikomu nie musze opowiadac jak było ciezko .
Zaplanowałam jak ma wyglądać to moje 300 m -mialo byc oczko wodne,"skalniak"-teren wzbroniony dla psa,
Zaczełam od najlatwiejszego czyli od terenu zajętego przez iglaki.Rozłożyłam agrowłoknię /czarną/ powsadzałam przywiezione z starej działki iglaki -bałam sie czy sie przyjmą ale żaden nie zrezygnował z życia- wyściólkowałam grubo korą .Pod korą rozłożyłam wąż kropelkujący i kawałek działki "z głowy" Ach jeszcze za radą znajomego przystrzgłam rosnącą na działce sosne /usunełam konary ,które mi sie nie podobały a na końcach powycinałam wszystkie mlode przyrosty.Powstał taki troche duży "bonsai".
lawendy.jpg

słabo widoczny w tle na lawendami i yuka
Przy planowanej ścieżce -głowna droga prowadząca do domku posadziłam lawendy,wrzosy,
Po drugiej stronie ścieżki zaplanowałam "babciną grządkę" tzn gailardie,maki,lubiny,rudbekie,margaretki,nacgylki a na końcu żeby osłonić sie trochę przed ciekawskimi /chmiel i winobluszcz na siatce jeszcze maleńki/ posadziłam canny tak wyglądało po 1 roku na nowej działce

canny.jpg

Tyle na dzisiaj cdn....
Wiem ,że przy Waszych kolekcjach roślin moje ogrodowe "staruszki" nie są atrakcyjne ale ja je darzę wielkim sentymentem...


Odp: Moje 300 m2 04 Cze 2012 13:58 #43672

  • aptenia
  • aptenia's Avatar
  • Offline
  • Gold Boarder
  • Posty: 182
  • Otrzymane dziękuję: 42
Witaj ! Chyba jestem pierwsza w Twiom ogródku, zapowiada sie ciekawie :flower1:
Pozdrawiam gorąco bożena
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa1953

Odp: Moje 300 m2 04 Cze 2012 14:06 #43674

  • rispetto
  • rispetto's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3230
  • Otrzymane dziękuję: 1223
Dusza się raduje gdy patrzy się, jak ktoś przemienia ugór w piękne miejsce :)
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa1953

Odp: Moje 300 m2 04 Cze 2012 14:17 #43676

  • Poll
  • Poll's Avatar
Ewuś :kiss3:
To nie wyścigi, tylko ogród.
Czasem mając pospolite rośliny ,mozna z nich wyczarować magiczny, zielony zakątek. I u Ciebie właśnie tak zaczyna się dziać.Będę obserwować postępy a tymczasem życzę Ci dużo cierpliwości i zapału.

:bye:

Odp: Moje 300 m2 05 Cze 2012 16:09 #44054

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Wspomnień z powstawania ogródka ciąg dalszy...
Przed zimą musiałam jeszcze zając sie pracami dekarskimi.Cały dach na domku wymagał wymiany na nowy.Przy rozbiorce pojawiła sterta desek czesc spróchniałych
ale troche w niezłym stanie.Udało mi sie łaty wysępić od sasiada na to ondulina i przestało padac na głowe.Tak teraz to sie łatwo wspomina ale w czasie prac nie raz nie dwa myślałam że sie poddam.Przed zimą udalo się jeszcze wykopac dziurę pod oczko,a z uzyskanej ziemi uformowac "skalniak".Bardzo trudne bylo kopanie -szpadel nie chciał sie wgryzac w zbitą darn perzu...ale poszło.Kamienie miałam na starej działce.Nie to nie były kupowane egzemplarze,ale własnorecznie zbierane i zwozone z różnych miejsc.Niemal kazdy ma swoja historie.Głupi sentyment ale żal mi było sie z nimi pożegnać.Pomogl kolega 2 razy podjechał z przyczepka i te NAJWAŻNIEJSZE przewiezlismy.
Podsumowując pierwszy sezon -od sierpnia :dach zrobiony,terem przekopany,oczko wykopane,kamienie zwiezione ,roślinki na "skalniak' zadołowane Czas na odpoczynek
Jak tylko pozwalała pogoda chodziłam z psem na spacer a w drodze powrotnej dzwigałam w plecaku kamyczki do wysypania ściezek.
Nadeszła wiosna ! Kamienie powedrowały na swoje miejsce ,roslinki powsadzane.Pora zabrac sie za oczko .Kolejne warstwy podłoza i w końcu folia,zalanie wodą,wykończenie brzegow . Och jest tak jak sobie wymyśliłam.Jednak radosc nie trwała długo -sąsiedzi posiali trawe ,posypali suchym torfem i po nocnej wichurze wiekszosc znalazła sie na mojej działce i w oczku .Konieczna wymiana wody/ręczne wylanie 7 m3/.
Z desek pozostałych po rozbiórce dachu zmontowałam co w rodzaju pomostu przy oczku /ale pod deskami nie ma wody/



Kilka fotek z efektu prac

liliowce2.jpg


lilowce.jpg


oczko2.jpg


oczko3.jpg

na tej fotce widać /bardzo słabo/mój ukochany słonecznik wierzbolistny
wiosna.jpg

podczas koniecznej wymiany wody...
rojniki.jpg


skalniak3.jpg

oj nie będę Was już zanudzac...spadam ale wróce.. :comp:

Odp: Moje 300 m2 09 Cze 2012 23:36 #45468

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Offline
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 11970
  • Otrzymane dziękuję: 7304
Pewnie to oczko wodne pięknie komponuje się z rzeczułką lawendową :) Liliowce na tle ciemnych desek są świetnie wyeksponowane :flower1:

Odp: Moje 300 m2 20 Cze 2012 22:51 #48938

  • Roma
  • Roma's Avatar
No wreszcie udało mi się odszukać Twój wątek, jeśli chcesz abyśmy do Ciebie wpadali daj linka w podpisie ,łatwiej trafić.
Zazdroszczę Ci tego oczka u mnie się nie da takiego zainstalować :(

Odp: Moje 300 m2 22 Cze 2012 00:34 #49387

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Romka nie ma czego zazdroscic ,chyba w następnym sezone pożegnam sie z oczkiem . Niestety działkowi "goście" pokradli całą instalację elektryczną i raczej nie ma szansy na przywrócenie pradu.Oczko bez filtrowania wody nie wygląda ciekawie.Poza tym chyba "dla kawału" powyciągali pojemniki z liliami wodnymi,kawałek od działki w krzakach znalazłam je polane farbą olejną..
Zaglądac do mnie chyba nie ma po co .Przy Waszych ogrodach ,kolekcjach opisanych odmianowo moje roslinki to pospolite "kundelki".Wielu roślinkom właściwie uratowałam życie bo nie są kupowane ale wykopywane na terenie byłych ogródków działkowych /właściciel terenu woli zamiast ogródków wysypisko śmieci/.Wiadomo ,że nie wszystkie rosliny znalazły swoje miejsce w nowych ogrodach,tu gdzie zostały są zagłuszane przez chwasty, cierpią z powodu suszy są tratowane kołami ciezarówek . Z wczorajszego spaceru przyniosłam tawułę czerwoną /liście żolte/,trójsklepkę i jakiegos clematisa.Może to i dziwne hobby ale mnie daje zadowolenie.Emocje oczekiwania czy sie przyjmą,jak bedą kwitły.Nie mogę sie doczekać kwiatów lilowców -6 różnych z ub roku wystawia moją cierpliwośc na wielką próbe pąki jak zaklete nie chcą sie pootwierac.
Jednak ja lubię te moje kundelki moze nie sa tak dostojne jak prezentowane w Waszych ogrodach nowości odmianowe lecz i one cieszą oko swoją barwą i mam wrażenie ,że są bardziej odporne na choroby .
Już drugi dzien pada roslinki odżywają po upałach bo na moim piachu podlewanie nie wiele daje /"skalniak" też podlewam wężem kroplującym / a cena wody 5,8 zł za m3 mocno drązy kieszeń.
Czosnek kratawski niestety juz przekwitl ale ten w jego tle -taki pokręcony dopiero mysli o kwiatkach.
czosnek.jpg


skalniak3_2012-06-21.jpg
Załączniki:

Odp: Moje 300 m2 18 Lip 2012 21:09 #55750

  • Roma
  • Roma's Avatar
Ewo-nie przesadzaj, Twój ogród jest bardzo ciekawy i jest co pokazać. :)

Odp: Moje 300 m2 19 Lip 2012 07:36 #55873

  • ulakonie
  • ulakonie's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2744
  • Otrzymane dziękuję: 395
Dawaj Ewo linka w podpisie koniecznie

Odp: Moje 300 m2 19 Lip 2012 09:52 #55900

  • futrzasta
  • futrzasta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1803
  • Otrzymane dziękuję: 629
Ewo, śliczną masz działkę. Moje podwórko przy twoich 300m2 wypada blado :woohoo: Ja też mam "kundelki" ale je kocham, bo są śliczne i moje ;) Przykro słyszeć o takim wandalizmie - lilie wodne wyrwane i pochlapane farbą :placze: Nie poddawaj się :flower2:
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa1953

Odp: Moje 300 m2 20 Lip 2012 20:15 #56298

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
O nie ja nie z tych co sie poddają...Dzisiaj znowu mialam "interwencję" z ADM/wlaściciel gruntu/.Sąsiad napisał skarge ,że prze moje oczko usychają mu drzewka /w ub roku przesadzone samosiejki wisni/,ponadto wymyślil ,że prze skalniak nie może pomalowac swojego płota...i kompostownik musi być wybetonowany..Szkoda czsu na jalowe dyskuje ale wiadomo "su takie i su takie" Muszę wymienić folie w oczku bo nie wiem skąd tam sie znalazły/.../ ale wyłowiłam kilka potluczonych sloików.Będzie kolejny wydatek i niemalo cięzkiej pracy.
Rozszalala gipsówka tu już po drugim przycięciu bo zagłuszała białego floksa szydlatego
18900012.JPG

Fragmnety skalniaka

18900011.JPG




18900016.JPG



18900015.JPG
Ostatnio zmieniany: 20 Lip 2012 20:49 przez ewa1953.

Odp: Moje 300 m2 20 Lip 2012 20:58 #56316

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Iglaczki też mam
tego bardzo lubię

18900009.JPG


sosenka-"kuleczka"
18900007.JPG


a teraz pora na kawe /na "pomoście"
18900001.JPG
Ostatnio zmieniany: 20 Lip 2012 21:20 przez ewa1953.

Odp: Moje 300 m2 20 Lip 2012 22:49 #56365

  • darob66
  • darob66's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 762
  • Otrzymane dziękuję: 347
Pomost godny pozazdroszczenia...Ewo,pięknie się zapowiada ...iglaczki też widziałam :bravo:
Za tę wiadomość podziękował(a): ewa1953

Odp: Moje 300 m2 21 Lip 2012 21:40 #56512

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Moje liliowce.Oczywiście wszystkie NN =kundelki.Własciwie uratowałam im życie bo pochodzą z terenu skąd eksmitowano dzialki /teren byl niwelowany spychaczem a one sie nie poddaly.../

lil1.jpg


lil2.jpg


lil3.jpg


lil4.jpg

ten kwiat miał 24 cm średnicy

lil5.jpg

fotka bardzo słaba ale to jest wielka niespodzianka myślałam ,że to zwykły rdzawy a zakwitl bardzo podobny do Kwanso /dodatkowa "warstwa" platków"/

lil6.jpg
Ostatnio zmieniany: 21 Lip 2012 22:03 przez ewa1953.

Odp: Moje 300 m2 22 Lip 2012 10:27 #56608

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Te roślinki sa niezawodne nie wymarzają obficie kwitną o jakich mówię?
słoneczniczek szorstokolistny /Rudbekia tu tez pokazała swoje kwiatki/

son.jpg


gal.jpg


i Gailardia roślinka wracająca do ogrodów /staje sie znow popularna sądząc po cenach w sklepach ogrodniczych./
Nachylki żolte rozsiewają sie po całej działce ,przy każdy pieleniu znajduje w najmniej oczekiwanym miejscu młode roślinki.Ja trakuje je bardzo brutalnie tzn jak ok 70% kwiatow przekwita ścinam całą kępę po krótkim czasie odrastają i powtarzają kwitnienie.
Ostatnio zmieniany: 22 Lip 2012 10:40 przez ewa1953.

Odp: Moje 300 m2 22 Lip 2012 10:32 #56610

  • ulakonie
  • ulakonie's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2744
  • Otrzymane dziękuję: 395
No jakoś jeszcze nie mogę się przekonać do sprowadzenia liliowców do siebie choć są naprawdę piękne.

Odp: Moje 300 m2 22 Lip 2012 10:44 #56612

  • ewa1953
  • ewa1953's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 792
  • Otrzymane dziękuję: 501
Zastanow się .Liliowce sa naprawdę piękne i co ważne "bezobsługowe",duzo o nich mowi sposób w jaki pozyskałam moje. Nie wiem jak sie zachowują odmianowe ale chyba w ich naturze jest odpornosc na wszelkie przeciwności.

Moderatorzy: Adasiowa, Dorota15
Wygenerowano w 0.173 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum