TEMAT: Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:)

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 18 Lip 2013 07:48 #179857

  • asia2
  • asia2's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 1094
  • Otrzymane dziękuję: 483
O wątek różany powrócił :lol: ! Podziwiać, podziwiać :supr3: ... Co u Ciebie? Czytam, że znowu coś dosadzasz.... :devil1:


Zielone okna z estimeble.pl

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 18 Lip 2013 09:13 #179872

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13660
  • Otrzymane dziękuję: 9321
Niezmiennie zdumiewa mnie, jak można na niewielkiej działce zmieścić tyle okazałych kwiatów :happy: Ale jak wszystkie kwitną, to widok i zapach jest pewnie nieziemski :supr: :kiss3:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 18 Lip 2013 19:47 #179982

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
Kasiu no właśnie ale zawsze można je troszkę ujarzmić tnąc ostrożnie i z głową :kiss3:

Asiu no wrócił :kiss3:
a u mnie w porządku, całe dzionki na działce spędzam i się lenię...hehe a dziś przeżyłyśmy z mamą lekki szok....jesteśmy w warzywniku, podwiązujemy pomidory a tu nagle taki łomot i dźwięk pękającego drewna.....rany myślałyśmy, ze to jabłonka nad nami się łamie a tu.......wprost na kompost spada wielka gałąź od śliwki :dazed: a my z mamą takie oczy :blink: coś się podejrzanie nam jasno zrobiło w warzywniku a to się okazało, że pod wpływem ciężaru wielka i stara gałąź na samym czubku śliwki się złamała i to właśnie ona zleciała nam na kompost :blink:
ja się zaczęłam śmiać a mama....twierdziła, że dziś jej będą śniły koszmary ze śliwką w roli głównej bo dałaby sobie głowę urwać, że to jabłonka się nam prawie zwaliła na głowy a tu....śliwka :happy:
hehe no dosadziłam już......4 róże :wink4: Robin Hooda, Loiuse Odier, Roseaire i Hay i Alladyna B)
no byłam u Ewci :silly:

Alino :kiss3: zapach jest nieziemski...jak w perfumerii :whistle:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 18 Lip 2013 20:09 #179991

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 829
  • Otrzymane dziękuję: 74
Marta, całe szczęście, że akurat nikt nie przewracał kompostu...

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 18 Lip 2013 20:52 #180022

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
Kasiu.....aha całe szczęście bo śliwka ma ponad 3 metry, no teraz jakieś ponad 2 bo nie ma czuba :silly:
też na całe szczęście, że nie na warzywnik bo mama by się chyba zaryczała :supr:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 22 Lip 2013 20:03 #180940

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
oj chwilowa przerwa była ale już wróciłam i na dziś mam taką swoją najstarszą różę czyli 5-letnia już Gloria Dei B) kupiona przez mojego tatę jako taki prezent dla jaj....bo zarzekałam się wtedy, że róż u mnie nie będzie na działce no i tak sobie rosła....nieokrywana na zimę, cięta tak by nie wyrastała na giganta no i teraz trochę straszy uschniętymi pędami na dole ale i tak od 2 lat jak już mam fioła na punkcie róż ma 3 piękne, silne i zdrowe pędy i nadal zimuje bez okrywania, choć jeśli zdarzy się jej przemarznąć to i tak odbija B)
piękny, duży kwiat, mocno pachnący, krzak wyprostowany, róża nadaje się na cięcie na bukiety albo jako pojedyńcza, pod koniec sezonu może dopaść ją czarna plamistość ale wcześniejsze opryski temu mogą zaradzić....róża dla niewymagających B) potrafi w ciągu sezonu zakwitnąć 3 do 4 razy B)



Ostatnio zmieniany: 22 Lip 2013 20:04 przez Shirall.

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 23 Lip 2013 20:21 #181234

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
Dziś mam jedną z moich ulubionych róż - hehe jest takich kilkanaście :silly: - czyli Kosmos Fairy Tale.
Róża oczywiście od Kordesa i w pełni zasługuje na swoją nazwę.
Drugi sezon u mnie, pierwszą zimę spędziła w donicy, kupiona u Ćwika na Gardenii w lutym 2012, posadzona w kwietniu tego samego roku już z liśćmi i jako pierwsza zakwitła. Kolejną zimę spędziła pod kapturkiem z agrowłókniny ale pod kopczykiem z ziemi i kory też da radę, w marcu po zdjęciu osłony okazało się, że już tam powypuszczała młode liście i była jedną z pierwszych róż, które zakwitły. Tworzy piękny, zwarty krzak, ale pod wpływem ciężaru kwiatów może się kłaść więc można dać jej jakąś podporę albo balkonik, po pierwszym kwitnieniu szybko wypuszcza nowe pędy i szybko powtarza kwitnienie, w ciągu całego sezonu potrafi do 4 razy kwitnąć.
Zdrowiuteńka ale nie zaszkodzi jej tak na wszelki wypadek opryskać na szkodniki i choroby bo rzadko ale bardzo rzadko coś tam potrafi ją zaatakować.
Róża jest przepiękna, cudnie pachnie zaś kwiaty po całkowitym rozkwitnięciu są białe i wielkości dłoni.
Długo się utrzymuje, nawet do 10 dni.

Najbardziej podoba mi się w niej jak zmienia się kolor od pąka do całkowicie rozwiniętego kwiata :hearts:








Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 09 Sie 2013 18:47 #185127

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
hmmm.....czas odkurzyć wątek B)
na dziś mam jedną z róż okrywowych - Alba Meidiland.
Jest u mnie już 2 sezon i cały czas mnie zachwyca, ta zieleń liści, ten kolor kwiatów.
Mrozoodporna, wystarczy mały kopczyk z kory albo z ziemi i nie przemarza i bardzo szybko kwitnie.
Jes to odmiana róży okrywowej o małych, pełnych, białych kwiatach zebranych w duże baldachogrona. Kwiaty pojawiają się bardzo obficie, od połowy czerwca do późnej jesieni. Ma małe, ciemnozielone, matowe liście, bardzo gęsto wyrastające na długich, łukowato przewieszających się, kolczastych pędach.
Można ją jednak ciąć i formować wtedy tworzy piękny, zwarty krzaczek, u mnie ma teraz jakieś 50-60 cm wysokości ale jednak potrafi czasami wypuścić dłuższy pęd ale po przekwitnięciu zaraz go skracam i już dalej rośnie i kwitnie na docelowej przeze mnie wysokości.






Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 19 Sie 2013 19:55 #186951

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
na dziś jedna z moich nowszych róż czyli Cinco de Mayo B)
dopiero pierwszy sezon u mnie, kupiona jesienią i zimę przetrwała bez problemu pod kopczykiem.
Na początku słabiutka się wydawała ale potem jak wystartowała.......ma dość długą przerwę w kwitnieniu ale warto na nią czekać, bo drugie zawsze jest bardziej obfite.
Mszyce jej unikają ale oprysk jej nie zaszkodzi.....pod koniec sezonu dolne liście łapią plamistość ale oprysk i po krzyku....jedyną rzeczą jaką zauważyłam, to że po pierwszym kwitnieniu sama z siebie zaczyna gubić liście albo liście zmieniają kolor na jaśniejszy zielony, potem dopiero wraca do normy :think:






Za tę wiadomość podziękował(a): Bozi

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 19 Sie 2013 20:00 #186954

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
aha i taka mała przestroga dla tych co mają Sekela......i tak jak ja posadzili go z przodu rabaty :happy:
podają wysokość 1-1,5 metra......zaś ta siatka ma 1,80 m.....czyli możecie sobie wyobrazić ile ma ten pęd... :happy3:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 23 Sie 2013 20:36 #188082

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
na dziś taka nowinka wśród róż.....kupiłam ją ze względu na zapach no i nazwę czyli Fiji B)
Róża z 2006 roku, z Holandii, wyhodowana przez Interplant.
Dorasta do 50-60 cm ale za to kwiat jest olbrzymi, powtarza kwitnienie.
Jest u mnie od jesieni zeszłego roku, ładnie przezimowała pod niewielkim kopczykiem i pięknie zakwitła.
Teraz niestety atakują ją plamistość ale po opryskaniu i oberwaniu chorych liści szybko się regeneruje bo pojawiają się nowe liście, buduje ładny, zwarty krzaczek.





Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 24 Sie 2013 22:54 #188357

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
Fiji - drugie kwitnienie zdecydowanie ładniejsze, tylko po ataku plamistości troszkę ogołocona od dołu ale za to ta wielkość kwiatu....i ten zapach.....

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 07 Paź 2013 21:39 #197121

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13660
  • Otrzymane dziękuję: 9321
Bardzo piękna kolorystyka tej Fiji :eek3: Delikatny róż z żółtym wcale się nie gryzą :)
Czy długo jej kwiaty się utrzymują na łodydze?

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 07 Paź 2013 21:56 #197132

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
oj baaardzo długo, nawet podczas upałów kwiaty trzymały się koło 5 dni :kiss3:
pięknie się przebarwia i na sam koniec już sama się oczyszcza - no coś pięknego :flower2:
teraz jednak zgubiła wszystkie liście i zauważyłam, ze na koniec sezonu dopada ją plamistość ale z powodu jej kwiatów wszystko jej można przebaczyć :woohoo:
Za tę wiadomość podziękował(a): Hiacynta

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 14 Paź 2013 20:32 #198396

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13660
  • Otrzymane dziękuję: 9321
Koniecznie zrób jakiś oprysk, szkoda, żeby coś złego ją spotkało :) i kopczyk na zimę wysoki zrób :)
Cały czas zastanawiam się, jak udało się Tobie tyle róż zmieścić na działce, jeszcze przecież drzewa owocowe masz :idea2: a działeczki są niewielkie :crazy:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 16 Paź 2013 21:46 #198670

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 3989
  • Otrzymane dziękuję: 741
zrobię, zrobię....jak na razie dostała jesienny nawóz zaś kopczyk to dostanie jak w zeszłym roku z kory :hug:
hehe no jakoś się dało a jeszcze dojdą jak na razie 3 choć ostatnio kusi mnie jeszcze jedna i tak się zastanawiam co tu zrobić by ją kupić...a fundusze ograniczone :think:
a drzewa owocowe mam......2 jabłonie, 2 wiśnie - ale nie wiadomo, czy jedna nie zrobi wylot wiosną bo w tym roku strasznie chorowała i została mocno przycięta i zobaczymy co będzie dalej, 2 śliwki i tu tak samo....wiosną jedna idzie do strzyżenia i to wszystkie drzewa :whistle:
no działka ma tylko 198 m2.......niby mało ale.... :rotfl1:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 16 Paź 2013 23:45 #198699

  • Hiacynta
  • Hiacynta's Avatar
  • Online
  • Administrator
  • gg 9117859
  • Posty: 13660
  • Otrzymane dziękuję: 9321
ale jest jakby z gumy :happy: :happy2:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 17 Paź 2013 12:07 #198753

  • Wiesia59
  • Wiesia59's Avatar
  • Offline
  • Junior Boarder
  • "to tylko pies"
  • Posty: 21
  • Otrzymane dziękuję: 4
:supr: aż pachnie jak ogląda się te zdjęcia - mówisz obsypać tylko , dobrze - bo mam wielkie takie wysokie wyrosly - nazw nie pamiętam ale pięknie pachną i żółta i pomarańczowa - cudne są :P
DSC_0162-001.JPG


DSC_0148-001.JPG



maja ponad 1,5 m


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.162 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum