TEMAT: Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:)

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 11 Lip 2013 22:48 #177822

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
oj długo się zastanawiałam czy założyć wątek taki typowy różany....no lekko się wstydziłam ale jakoś się nareszcie przełamałam no i postanowiłam coś tam naskrobać :oops:
no w końcu te 74 róże do czegoś zobowiązują....hehe a miało kiedyś nie być ani jednej róży u mnie na działce....bo kapryśne, kłujące, trzeba o nie dbać, chorują i w ogóle takie bleeee....ale tata kilka lat temu kupił mi 3 róże, tak dla jaj.....jedną z nich jest Gloria Dei zaś 2 pozostałe no cóż.......odeszły do różanego raju :whistle:
no potem przyszło forum i się zaczęło....no a dziś na 198 m2 mam sztuk.....74 :silly:
a pewnie to jeszcze nie koniec bo mam zamiar uzupełniać kolekcję :whistle:
róże są u mnie poukładane tematycznie czyli jak się zwie tam tak trafia......a więc mam różankę kolorową, potem jest słodka czyli róże o nazwach słodkich jak np. Vanilla, Cafe etc...potem jest Tolkienówka - róże o nazwach wziętych z Władcy Pierścieni, Hobbita etc.....potem jest rabatka mitologiczno-baśniowa, no w sumie takich rabatek jest już 3, bo jedna jest wielka a dwie malutkie z jedną albo 2 różami i bylinami, potem powstająca tzw. twillightowa - prezent dla mamy, bo jest totalna maniaczką Belli i Edwarda i takie właśnie ma róże i powojniki, no i ostatnia to rabatka czerwonoognista czyli wszystkie róże czerwone, pomarańczowe i ogniste :wink4:

no to tyle wstępu...na początek jedna z moich ulubienic.....

Novalis
teraz już drugi sezon u mnie i jestem z niego zadowolona, przezimował pod kapturkiem i jako pierwszy wystartował, nie choruje i jakoś szkodniki go omijają....jedyna wada to, że kwiaty nie są całkowicie odporne na deszcz.....brązowieją mu płatki a tak poza tym róża idealna :)

2013-06-2816.49.59.JPG

novalis1.jpg

2013-07-0216.13.13.JPG

novalis4.jpg




Ostatnio zmieniany: 11 Lip 2013 23:01 przez Shirall.
Za tę wiadomość podziękował(a): EmTe


Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 11 Lip 2013 23:01 #177830

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
hehe a dziś przeglądając jedną z książek na działce zachorowałam na 2 róże....jedna jak znalazł na Tolkienówkę, druga na słodką różankę....jejku cudaki, zwłaszcza ta Evening Star :hearts:
www.helpmefind.com/rose/pl.php?n=36444
www.helpmefind.com/rose/pl.php?n=44725

no to kolejna......taka żarówka......czyli oto Fresco :cool3:
kolor zabójczy, zapach delikatny zaś zimuje....hehe tylko mały kopczyk i jakoś daje radę B)


fresco_2013-07-11.JPG

fresco1_2013-07-11.JPG

2013-06-1813.28.16.JPG

2013-06-1815.36.01.JPG

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 11 Lip 2013 23:02 #177832

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
no to kolejna różyczka.....oto lody śmietankowe w polewie wiśniowej czyli jedna z takich słodkich róż...Nostalgie - jest u mnie już 2 lata i jestem z niej zadowolona....nie przemarza, zimę spędza pod kopczykiem z kory i to jej wystarcza. Potem szybko startuje tymi pięknymi czerwonymi pędami, liście też mają taki kolor a potem te kwiaty....coś pięknego :oops:
róża zdecydowanie dla każdego....nie choruje, no ideał no i pachnie :woohoo:






nostalgie3.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Stefanek

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 11 Lip 2013 23:03 #177834

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
oto jedna z moich nowych róż czyli Brown Velvet czyli takie Brownie :silly:
jest u mnie od jesieni zeszłego roku, mała sadzonka, przezimowała pod niewielkim kopczykiem i to jej zaszkodziło, teraz wiem, że jest wrażliwa i na zimę dostanie kapturek bo musiałam trochę jej pędów uciąć.
Szkodniki ją omijają ale nie zaszkodzi jej oprysk tak na wszelki wypadek.
Ale wiosną bardzo szybko się zregenerowała i wypuściła nowe pędy zaś teraz właśnie kwitnie.
I co najważniejsze.....nieziemsko pachnie.. :silly:





Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 12 Lip 2013 20:39 #178142

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 830
  • Otrzymane dziękuję: 75
O rany, co ja czytam - twillightowa rabatka różana? :woohoo: Pokaż to cudo, bo nie wytrzymam!

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 12 Lip 2013 20:59 #178159

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
Kasiu hehe jak na razie jest tylko jedna róża Bella i powojnik Edward :kiss3:

2013-06-1813.29.35.JPG

bella1.JPG

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 12 Lip 2013 21:18 #178172

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 830
  • Otrzymane dziękuję: 75
Noo - Bellę widzę, a Edward gdzie? A reszta wampirów i wilków kiedy będzie? Oj, będę ja tu stałym bywalcem, bo jak moja ulubiona saga się pojawiła to i ja muszę byc :happy3:
A swoją drogą - przepraszam, że tak bezceremonialnie tu wpadłam i nawet róż nie pochwaliłam - tak mnie ten Zmierzch dopadł. Zacmienie też :wink4:
Chwalę więc Nostalgię - ta zawsze piękna :bravo:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 12 Lip 2013 21:29 #178176

  • r-xxta
  • r-xxta's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 7996
  • Otrzymane dziękuję: 2607
Eeeeee... :think: Wątek się odnalazł, czy nowy założyłaś? Bo głowę bym dała, że się wpisywałam :rotfl1:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 12 Lip 2013 22:23 #178212

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
Kasiu eeeeeeee jego to muszę znaleźć bo mam tyle zdjęć i część jeszcze nie posegregowanych,ale jak tylko go zlokalizuję to pokaże......choć jego pełna nazwa to Ernst albo Edward Markham :kiss3:
heeh będą jak ich znajdę choć planuję na tej rabatce nie tylko róże i powojniki ale i byliny B)
haha wybaczam bo wiem co to jest mieć świra na punkcie Zmierzchu - u mnie takiego ma moja mama :rotfl1:

Martuś :kiss3: no nowy założyłam, bo tamtego nie udało się całkowicie odzyskać tylko treść :kiss3:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 14 Lip 2013 23:09 #178909

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
na dziś mam taką dość mało znaną różę, sama wzięłam ją z czystej ciekawości bo po prostu spodobał mi się jej kwiat B)
oto Sekel - róża terminatorka, mrozoodporność do -32 i nawet delikatnie okryta czyli malutko kopczyk z kory na korzenie to nic jej nie ruszy, pędy jej nie przemarzają.
Wysokość do 1,5 metra (potrafi jednak urosnąć wyżej, ale można ją ciąć), rozłożysta czyli potrafi wyrosnąć na całkiem niezłe krzaczysko - do posadzenia gdzieś na tył rabaty albo jako soliter.
Kwiat pojedyńczy, ciekawa, ciepła kolorystyka, zmienia kolor wraz z przekwitaniem, ale za to ten zapach..... :woohoo:
Zdrowa choć potrafi pod sam koniec sezonu złapać czarną plamistość.






Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 15 Lip 2013 15:02 #179055

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
na dziś mam jedną z takich moich żarówek.....czyli Goldilocks (Złotowłosa).
nie ma problemu z zimowaniem, kopczyk z kory albo ziemi w zupełności wystarczy, zaś pęd powyżej nie przemarzają, szybko tworzy ładny krzaczek o zwartej budowie ale tez potrafi wyrosnąć przy sprzyjających warunkach na krzaczysko.....niby ma mieć 90 cm wysokości ale u mnie wyrosła na 1,60 cm.
Cięta regularnie po każdym kwitnieniu szybko odbija nowymi pędami i non stop kwitnie tymi pięknymi, żółtymi kwiatami o przepięknym zapachu.
Zdrowa na zadowalającym poziomie choć potrafią ją zaatakować nimułki i bruzdownica ale po oprysku i obcięciu chorych liści czy pąków szybko się regeneruje, oprysk zawsze można powtórzyć w ciągu sezonu.
Późną jesienią potrafi ją dopaść plamistość.






Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 15 Lip 2013 16:32 #179075

  • iwa27
  • iwa27's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2203
  • Otrzymane dziękuję: 473
Chyba się zakochałam :hearts: :lev: :hearts: Brown Velvet marzę o niej :lev:


A co do Nostalgi to mam pytanko - moja niezbyt znosi opady staje się wtedy ciemniejsza i taka zbita - u ciebie też się tak dzieje?

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 15 Lip 2013 19:11 #179116

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
Iwa oj Brownie jest grzechu warta, popytaj u Kamili - rosaplant bo ja u niej go dostałam :wink4:

oooooo....no u mnie się nic takiego nie dzieje, a to ciekawe :think:
ciemniejsza się robi tylko wtedy kiedy zupełnie przekwita, taka ciemnoczerwona i potrafią się pojawić takie kropelko-plamki ale nie zbija się....hmmm ciekawe :think:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 16 Lip 2013 14:46 #179342

  • iwa27
  • iwa27's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 2203
  • Otrzymane dziękuję: 473
Tak to by się zgadzało - ciemnieje i dostaje plamek, a to że moja się zbiła, że w całości zdjęłam koronę z płatków i położyłam na spodeczku jak śliczna czarkę bez dna - to chyba normalne przy takiej wilgotności jak u mnie ;)

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 16 Lip 2013 19:56 #179403

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
no to spoko.....ja swojej nie jestem w stanie tak zdjąć, mi się od razu obsypuje ;)
jak na razie ma ostatni kwiat i będzie miała przerwę ale pewnie tak niedługo bo już puszcza nowe pędy :wink4:

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 16 Lip 2013 20:47 #179428

  • pamelka
  • pamelka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9525
  • Otrzymane dziękuję: 2408
Shirall wrote:
.....czyli Goldilocks (Złotowłosa).
.....niby ma mieć 90 cm wysokości ale u mnie wyrosła na 1,60 cm.
Ile :blink:
OMG :jeez: ona u mnie z przodu rabaty rośnie :dazed: Póki co do 90-ciu nie dobiła nawet

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 16 Lip 2013 22:11 #179522

  • Shirall
  • Shirall's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 4000
  • Otrzymane dziękuję: 740
hehe Joluś to masz szczęście bo mi właśnie taka wielka urosła :supr:
ale jak tylko przestanie kwitnąć to ją przytnę trochę bo już widzę, że na dole pędów wypuszcza nowe oczka i pojawiają się liście i nowe kwiaty B) ale i tak nie za dużo bo mi szkoda jej...taka jest ładna B)

Różyczkomania.....czyli jak to jest mieć ponad 70 róż.....:) 17 Lip 2013 11:21 #179632

  • Kasia1972
  • Kasia1972's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 830
  • Otrzymane dziękuję: 75
Z tą wysokością róż to niezłe numery mogą wyjśc... ja u siebie Picadilly z przodu posadziłam, a dopiero potem wyczytałam, że ona na dwa metry urosnąc potrafi... a taka mała była...

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.140 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum