TEMAT: Othello

Othello 03 Wrz 2012 19:03 #66497

  • pamelka
  • pamelka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9440
  • Otrzymane dziękuję: 2402
Othellao_ico.jpg



OTHELLO
róża rabatowa, angielska

syn. AUSlo, Kammersangerin Christel Goltz, Macbeth

Pochodzenie: David Austin /UK/ 1986 rok
Kolor kwiatu: czerwone, w drugim kwitnieniu ciemniejsze - szkarłatne.
Wielkość kwiatu: ok. 10 cm, duże, półpełne, często żółtym oczkiem, dosyć długo utrzymują się na łodygach.
Wysokość/szerokość - 105 do 245 cm / 90 do 185 cm, zwarty silny krzak, łodygi sztywne, doskonale trzymające kwiaty do góry, bardzo kolczaste.
U mnie jest to dosyć wąski krzak, jesienią mający tendencję do wypuszczania wysokich sztywnych pędów. Trzeba pamiętać, aby je wesprzeć, inaczej silne wiatry potrafią wyłamać pędy.
Mrozoodporność:strefa 5b, na zimę należy kopczykować, zimuje dobrze.
Może chorować na mączniak.
Ostatnio zmieniany: 22 Lis 2019 22:26 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa, mateo


Zielone okna z estimeble.pl

Odp: Othello - róża parkowa 01 Paź 2012 09:11 #73819

  • pamelka
  • pamelka's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 9440
  • Otrzymane dziękuję: 2402
Jesienna Othello.
Złapała nieco plamistości, wypuściła trzy długaśne pędy /2,5 m :think: /.
Tak więc kolejny sezon potwierdza, że wymaga podpór, bo wysokie, ciężkie pędy nie oprą się wiatrom.
Ostatnio zmieniany: 22 Lis 2019 22:27 przez Łatka.
Za tę wiadomość podziękował(a): Orszulkaa

Othello 23 Cze 2015 11:29 #382445

  • Wiola
  • Wiola's Avatar
  • Offline
  • Platinum Boarder
  • Posty: 444
  • Otrzymane dziękuję: 373
U mnie okazała się różą o najmniej trwałych kwiatach. Cieszyłam się nimi może 4 - 5 dni. Kwitnienie przypadło na upały, które kwiaty spiekły a potem otrzepał je do reszty deszcz. Ścięłam i czekam na kolejne kwitnienie. Może trafi na łaskawszą pogodę.



Pozdrawiam Wiola :)
Ogród Wioli
Za tę wiadomość podziękował(a): Basia

Othello 22 Lis 2019 22:41 #681818

  • Łatka
  • Łatka's Avatar
  • Offline
  • Moderator
  • Posty: 8513
  • Otrzymane dziękuję: 23312
Othello trafił do mnie w tym roku, jako sadzonka z doniczki - kupiony w szoku po stracie róż opryskanych omyłkowo herbicydem. Z dobrej szkółki - od razu z pąkami.
Wsadzony chyba końcem czerwca...



...przez lato ukorzeniał się i trochę podrósł - choć daleko mu do opisanych wyżej 2 metrów (!). Raczej 50-60 cm.

Kwitł ponownie - w końcu września/październiku





Dla mnie wielkim atutem odmiany jest niesłychany zapach.
Za tę wiadomość podziękował(a): Armasza, MARRY


Zielone okna z estimeble.pl

Moderatorzy: Łatka
Wygenerowano w 0.102 sekundy
Zasilane przez: Kunena Forum